Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

7 grzechów głównych wymiaru sprawiedliwości
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 22:32, 06 Paź 2018    Temat postu:

Dziwię się Anima, że dajesz się r* (łagodniej "rozgrywać") przez dwóch PiSiorskich oszołomów.
Seeni się szybko zorientowała i się nie tłumaczy, a Ty?
Jaki cel ma prowadzenie dialogu z kimś, kogo niespecjalnie obchodzi dialog? Grają Tobą jak piłką. To jak zgoda na udział w programie tvp.
Powrót do góry
Sławomir
kiszona szarlotka po wirtualnemu


Dołączył: 16 Lis 2014
Posty: 744
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:25, 07 Paź 2018    Temat postu:

jak widać nikomu nie chciało się zajrzeć do raportu Court Watcha, pewnie z powodu takiego, że tylko świnie czytają raporty (siedząc w kinie)

mimo wszystko jednak:

1. Możliwość skutecznego odwlekania prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy w czasie.
- zdaniem 48% Polaków przewlekłość jest jednym z trzech najistotniejszych problemów polskiego sądownictwa;
- w kwestii radzenia sobie z przewlekłością polskie sądy uzyskały dwukrotnie niższą ocenę niż w we wszystkich pozostałych obszarach badanych przez World Justice Project z uwzględnieniem głosu ekspertów - praktyków prawa.

2. Zagrażająca niezawisłości procedura powoływania i awansowania sędziów:
- tylko 35% sędziów przebadanych przez Europejską Sieć Rad Sądownictwa stwierdziło, że awans do sądów wyższej instancji odbywa się w Polsce wyłącznie na podstawie kryteriów merytorycznych.

3. Zagrażająca niezawisłości możliwość wywierania nacisków przez innych sędziów:
- 48% sędziów przebadanych przez Europejską Sieć Rad Sądownictwa przyznało, że kierownictwo sądu wywierało na nich presję orzekania w konkretnych sprawach w określonym czasie;
- 13% sędziów przyznało, że musiało orzekać zgodnie z wytycznymi sędziów tego samego szczebla.

4. Zagrażający prawu do właściwego sądu brak transparentnej i obiektywnej procedury przydziału składów do spraw cywilnych:
- 7% sędziów przebadanych przez Europejską Sieć Rad Sądownictwa przyznało, że zna przypadki przydzielania spraw sędziom w sposób, który miał wpłynąć na rozstrzygnięcie.

5. Niedostateczne wykorzystanie profesjonalnej pomocy prawnej:
- co czwarta osoba, której sprawę obserwowali wolontariusze Fundacji Court Watch Polska, stawała przed sądem bez profesjonalnego pełnomocnika lub obrońcy;
- zaledwie 1,3% wydatków na wymiar sprawiedliwości w Polsce przeznaczanych jest na pomoc prawną osobom potrzebującym.



co powiedzą na to przedstawiciele naszej drogiej kasty?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6858
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:00, 07 Paź 2018    Temat postu:

Sławomir napisał:
jak widać nikomu nie chciało się zajrzeć do raportu Court Watcha, pewnie z powodu takiego, że tylko świnie czytają raporty (siedząc w kinie)

mimo wszystko jednak:

1. Możliwość skutecznego odwlekania prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy w czasie.
- zdaniem 48% Polaków przewlekłość jest jednym z trzech najistotniejszych problemów polskiego sądownictwa;
- w kwestii radzenia sobie z przewlekłością polskie sądy uzyskały dwukrotnie niższą ocenę niż w we wszystkich pozostałych obszarach badanych przez World Justice Project z uwzględnieniem głosu ekspertów - praktyków prawa.

2. Zagrażająca niezawisłości procedura powoływania i awansowania sędziów:
- tylko 35% sędziów przebadanych przez Europejską Sieć Rad Sądownictwa stwierdziło, że awans do sądów wyższej instancji odbywa się w Polsce wyłącznie na podstawie kryteriów merytorycznych.

3. Zagrażająca niezawisłości możliwość wywierania nacisków przez innych sędziów:
- 48% sędziów przebadanych przez Europejską Sieć Rad Sądownictwa przyznało, że kierownictwo sądu wywierało na nich presję orzekania w konkretnych sprawach w określonym czasie;
- 13% sędziów przyznało, że musiało orzekać zgodnie z wytycznymi sędziów tego samego szczebla.

4. Zagrażający prawu do właściwego sądu brak transparentnej i obiektywnej procedury przydziału składów do spraw cywilnych:
- 7% sędziów przebadanych przez Europejską Sieć Rad Sądownictwa przyznało, że zna przypadki przydzielania spraw sędziom w sposób, który miał wpłynąć na rozstrzygnięcie.

5. Niedostateczne wykorzystanie profesjonalnej pomocy prawnej:
- co czwarta osoba, której sprawę obserwowali wolontariusze Fundacji Court Watch Polska, stawała przed sądem bez profesjonalnego pełnomocnika lub obrońcy;
- zaledwie 1,3% wydatków na wymiar sprawiedliwości w Polsce przeznaczanych jest na pomoc prawną osobom potrzebującym.



co powiedzą na to przedstawiciele naszej drogiej kasty?


wg mojej teorii nie ma czegos takiego, jak kasta sedzowska


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 10:53, 07 Paź 2018    Temat postu:

Bez sensu wonsie jak zwykle. To nadzwyczajna kasta stwierdziła, że jest nadzwyczajną kastą. No kto ma wiedzieć lepiej od nadzwyczajnej kasty czy jest nadzwyczajną kastą czy nie jest. Poza tym reszta jest zasadniczo kulturalna i w życiu by nadzwyczajnej kasty tak po chamsku nie nazwała. Think
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6858
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:18, 07 Paź 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Bez sensu wonsie jak zwykle. [colorchocolate]To nadzwyczajna kasta stwierdziła, że jest nadzwyczajną kastą.[/color] No kto ma wiedzieć lepiej od nadzwyczajnej kasty czy jest nadzwyczajną kastą czy nie jest. Poza tym reszta jest zasadniczo kulturalna i w życiu by nadzwyczajnej kasty tak po chamsku nie nazwała. Think


czyli twierdzsz, ze nadzwyczajna kasta, jaK TO nazywasz nie moze klamac?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 11:36, 07 Paź 2018    Temat postu:

A ten swoje. Brick wall
"Całe życie broniłam sędziów. Uważam, że to jest zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi i myślę, proszę państwa, że damy radę" - mówiła na Kongresie Sędziów Polskich Irena Kamińska. Sędzia NSA zresztą. Czyli mówiąc dokładnie sędziowie to nie jest jakaś tam sobie nadzwyczajna kasta ludzi tylko zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi. No jak zupełnie nadzwyczajna to tam takich zwyczajnych ludzi co to czasem kłamią, kradną i robią kupę po prostu nie ma. Nie kombinuj wonsie, bo nigdy nic dobrego z tego nie wynika. Shame on you
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6858
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:47, 07 Paź 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
A ten swoje. Brick wall
"Całe życie broniłam sędziów. Uważam, że to jest zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi i myślę, proszę państwa, że damy radę" - mówiła na Kongresie Sędziów Polskich Irena Kamińska. Sędzia NSA zresztą. Czyli mówiąc dokładnie sędziowie to nie jest jakaś tam sobie nadzwyczajna kasta ludzi tylko zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi. No jak zupełnie nadzwyczajna to tam takich zwyczajnych ludzi co to czasem kłamią, kradną i robią kupę po prostu nie ma. Nie kombinuj wonsie, bo nigdy nic dobrego z tego nie wynika. Shame on you


uznam, ze Twoj brak logiki w stwierdzeniu, ze "To nadzwyczajna kasta stwierdziła, że jest nadzwyczajną kastą."

i poparciu tej tezy dowodem* w postaci cytatu ""Całe życie broniłam sędziów. Uważam, że to jest zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi i myślę, proszę państwa, że damy radę" - mówiła na Kongresie Sędziów Polskich Irena Kamińska. Sędzia NSA zresztą."

ma dwie podstawowe wady:

1. przyjmujesz, ze to nie moglo byc klamstwo
2. przyjmujesz, ze ta kaminska ma jakies prawo mowic za WSZYSTKICH przedstawicieli swojej profesji.

am i right?

*wg mnie pseudodowodem, of course


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6858
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:49, 07 Paź 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Dziwię się Anima, że dajesz się r* (łagodniej "rozgrywać") przez dwóch PiSiorskich oszołomów.
Seeni się szybko zorientowała i się nie tłumaczy, a Ty?
Jaki cel ma prowadzenie dialogu z kimś, kogo niespecjalnie obchodzi dialog? Grają Tobą jak piłką. To jak zgoda na udział w programie tvp.


robi, co Jej sie podoba...

chcialbys zakazac Jej tej wolnosci, stefan?!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6858
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:55, 07 Paź 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Jeszcze raz, sorry Słoneczko, ale krew mnie zalewa. Jeśli rzeczywiście pracujesz w Sądzie Apelacyjnym to prawdopodobieństwo, że trafiłaś tam z Urzędu Zatrudnienia jest znikome. Jesteś czyimś pociotkiem lub ktoś za Tobą stoi. ...


jakie przeslanki sklaniaja Cie ku takim stwierdzeniom?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ani_lia
Gość





PostWysłany: Nie 12:22, 07 Paź 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Dziwię się Anima, że dajesz się r* (łagodniej "rozgrywać") przez dwóch PiSiorskich oszołomów.
Seeni się szybko zorientowała i się nie tłumaczy, a Ty?
Jaki cel ma prowadzenie dialogu z kimś, kogo niespecjalnie obchodzi dialog? Grają Tobą jak piłką. To jak zgoda na udział w programie tvp.

Ja tak tego nie widzę.
Istotnie, trudno o dialog osobami, z których jedna ma klapki na oczach, a druga ogranicza się do wklejek, ale mam inny cel. Ja "się" nie tłumaczę, tylko - tłumaczę. Bo mam nadzieję, że przeczyta to ktoś jeszcze i rozważy, czy bliżej prawdy jest głos osób, które od lat - choć z różnych pozycji - oglądają dane środowisko "od środka", mając z nim bezpośrednią styczność i wiedzę popartą doświadczeniem, czy głos PiSowskich klakierów bezrefleksyjnie powtarzających rewelacje rodem z telewizji "narodowej". Nawet jeśli ktoś się ze mną nie zgadza to, być może, przeczyta w moich postach coś, co da mu pełniejszy i głębszy obraz tej sytuacji.
Na marginesie, jeśli chodzi o Sławomira, to nie sądzę, żeby był pisowskim oszołomem. To, zdaje się, tradycyjnie już, prowokacyjny projekt jednego z naszych starych userów. Być może z kategorii wkurwionych, do której należy pewnie z połowa Polaków, a na pewno i to pisząca.


Anonymous napisał:
Jeszcze raz, sorry Słoneczko, ale krew mnie zalewa.

Mimo wszystko postaraj się unikać osobistych wycieczek, bo one niczemu nie służą, natomiast pokazują, że bazujesz na mitach. Dziś nikt nie zabija się o pracę w sądzie, przeciwnie, notuje się znaczący odpływ i bardzo dużą rotację pracowników sądownictwa. Powody są banalne - nikt nie chce zaczynać od najniższej krajowej, skoro w handlu na starcie dają więcej. Niewielu chce pracować w miejscu, gdzie po kilkunastu latach pracy zarabia mniej niż pracownik Lidla czy Biedronki w większym mieście po roku. Płace większości wieloletnich pracowników sądowych nie oscylują nawet w pobliżu tzw. średniej krajowej. Naprawdę, nie ma po co uruchamiać znajomości w tym kierunku.

Anonymous napisał:
To nadzwyczajna kasta stwierdziła, że jest nadzwyczajną kastą.

Nie, to PiS zbudował legendę "nadzwyczajnej kasty" i poszczuł na nią społeczeństwo, żeby podporządkować sobie trzeci filar demokratycznej władzy i przejąć nad nim kontrolę pod pretekstem reform, które do tej pory niczego nie naprawiły, wprowadzając za to kolosalny bałagan. Nie odpowiadaj na to, pozostańmy przy swoim zdaniu. Ani ja, ani Ty go nie zmienisz.

Sławomir napisał:

(...)
co powiedzą na to przedstawiciele naszej drogiej kasty?

Niestety, nie ma tu chyba zbyt wielu przedstawicieli "waszej drogiej kasty", więc nie wiem, czy doczekasz się odpowiedzi. Z tej też racji nie mogę się odnieść do punktów 2-4, bowiem nie są mi znane takie relacje i zależności.
1. Przyłączam się natomiast do opinii Polaków, którzy uważają, że postępowania trwają zbyt długo, przy czym pragnę zauważyć, że dzieje się tak z wielu powodów, między innymi, z powodu takiej konstrukcji przepisów, która pozwala na przewlekanie procesu przez strony (a często takie działania leżą w interesie którejś ze stron), jak również dużego wpływu spraw i niedostatecznej obsady kadrowej tak sędziowskiej, jak i sekretariatów. Najczęściej przewlekłość postępowania nie leży po stronie orzeczników, a jeśli się tak dzieje, sprawy takie zostają objęte nadzorem prezesa sądu. Strony mają też możliwość, jeśli uważają, że sprawy toczą się nieprawidłowo wolno, skorzystać z instytucji skargi na przewlekłość postępowania (na każdym jego etapie do czasu prawomocnego zakończenia sprawy). Jeśli sąd uzna zasadność takiej skargi, wypłaca skarżącemu pieniądze, a sprawa zostaje objęta nadzorem.
5. Nie znam takich danych, wszystkie strony, o jakich jest mi wiadomo, miały zagwarantowanego pomoc profesjonalnego pełnomocnika i obrońcy, o ile taka pomoc była obligatoryjna. Strona może też, w każdym momencie postępowania, złożyć wniosek o przyznanie obrońcy/pełnomocnika z urzędu, o ile udokumentuje niemożność opłacania takiej pomocy. Być może strony o tym nie wiedzą, choć są o tym (powinny być) pouczane.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 13:06, 07 Paź 2018    Temat postu:

No cóż. To nie są osobiste wycieczki. Tak funkcjonuje nadzwyczajna kasta. To Ty się ośmieszasz próbując tu przekonywać (choć nikt Cię do tego nie zmusza), że tym mechanizmom nie podlegasz, albo że w ogóle nie istnieją. Rozumiem, że odczuwasz taką potrzebę, więc rób to na zdrowie ale nie oczekuj, że ktoś uczciwy i rozsądny potraktuje Cię poważnie.
Rozumiem, że logiczny wniosek, że jutro znów siądziesz za kasą w Biedronce byłby osobistą wycieczką.
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18312
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Nie 13:41, 07 Paź 2018    Temat postu:

Mnie zastanawia skąd wszyscy czerpią wiedzę o tym, jak funkcjonuje nadzwyczajna kasta. ? Rozumiem, że stolarz wie jak funkcjonuje cech stolarzy, lekarz jak wygląda współpraca z NFZ a szef mafii ma szerokie pojęcie o organizacji jaką stworzył. Jako członek nadzwyczajnej kasty nie mam wiedzy na temat powyższego ( a zasadniczo posiadam tzw. powierzchowną orientację wyjąwszy cech stolarzy.) Wiem natomiast, jak funkcjonuje nadzwyczajna kasta.
Przykładowo wczoraj znakomita większość moich rodaków mogła się cieszyć złotą polską jesienią a ja siedziałam nad aktami od 11-stej do 23. Dzisiejsza, aktualna wizyta na forum jest krótką przerwa w pochyleniu nad pewnym niezwykle kreatywnym dłużnikiem, którego skończę (jak przypuszczam) za dwie, trzy godziny, w przerwie ugotuję obiad, wyjdę na spacer z Psem a następnie będę przeszukiwać orzecznictwo w zakresie możliwości odpowiedzialności prezesa zarządu za długi spółki, który przyjął ową funkcję mimo zakazu z art. 18 ksh. Jak dobrze pójdzie będę miała wolny wieczór. Albo się zaprę i machnę też tego prezesa, skoro będę na świeżo po obczytaniu. Nadzwyczajna kasta w mojej osobie funkcjonuje, zatem, przede wszystkim w nieograniczonym wymiarze godzin, jak korpo od rana do wieczora w weekendy i święta i w dodatku nawet to nieustanne sudoku lubi. Zasadniczo nie należę, przy tym, do chlubnych wyjątków. W taki sposób pracuje większość moich kolegów i koleżanek. Nie dlatego, że to taka misja, tylko, że inaczej się nie da. Co więcej, nawet pracując w takim kołowrotku (szczególnie w rejonie) i tak nie daje się ogarnąć referatu.
Wylewanie nam pomyj na głowę zasadniczo budzi jedynie tę wątpliwość, czy sensownie jest nadal robić to co się robi i tak jak się robi.
Zasadniczo jednak większość nadzwyczajnej kasty w dupie ma zastanawianie się, czy warto. Trzeba i koniec.

To wszystko, co pisze się o wymiarze sprawiedliwości to w większości bajki, co gorsze bajki plecione przez osoby, które nie mają najmniejszego pojęcia jak wygląda praca sądu. To oczywiście mnie irytuje, ale poniekąd właśnie z racji wykonywanego zawodu nie mam czasu na to, żeby zajmować się odpowiedzią na owe pierdoły.
Znikam do swojego dłużnika


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6858
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:54, 07 Paź 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
...Jako członek nadzwyczajnej kasty ...


nie uwazam, zebys nim byla.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławomir
kiszona szarlotka po wirtualnemu


Dołączył: 16 Lis 2014
Posty: 744
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:14, 07 Paź 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas coś robię, bez przerwy. Ja pracuję w mieszkaniu, ja pracuję w samochodzie, kiedy jadę, w samolocie kiedy lecę, jak cały czas coś robię. – Jak nie robię tego, za co mi płacą, to robię to, co bym chciała kiedyś robić i wydaje mi się, że warto, w związku z tym, więc pracuję. Jeżeli nie, to siedzę i uczę się języka, nowe słówka. Cały czas pracuję, bo uważam, że to jest jedyna droga do tego, żeby cały czas trzymać się na wysokim "C"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 14:45, 07 Paź 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
Wiem natomiast, jak funkcjonuje nadzwyczajna kasta.


Czy niezawisłość sądu jest równoznaczna z nieusuwalnością sędziów?
W jaki sposób jest oceniana Twoja praca?
Kto to sprawdza i jak?
No i jeszcze kwestia awansu do sądów wyższej instancji...
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18312
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Nie 22:48, 07 Paź 2018    Temat postu:

Nadal nie skończyłam kreatywnego dłużnika. Jak przypuszczam w związku z jego kreatywnością właśnie.
Toteż Wy sobie dalej na mnie plujcie a ja po wysikaniu Psa kontynuuje pakowanie rzepy.

Od moich orzeczeń w sprawach powyżej 50.000 zł( odpowiadając w skrócie na pytanie Corsa) przysługuje kasacja do Sądu Najwyższego. Toteż zasadniczo sprawdza mnie on. Oraz wizytatorzy, w ramach swoich czynności.

Jak orzekałam w rejonie sprawdzał mnie Sąd II instancji i też wizytatorzy.

Awans otrzymałam po 20 latach pracy zawodowej( ponad 20-stu) i po kontroli wyznaczonego wizytatora akt spraw z okresu trzech lat, pozytywnej opinii kolegium, zgromadzenia oraz KRS. Wręczał mi go obecnie nam panujący prezydent Duda. Stabilność orzecznictwa za okres objęty kontrolą miałam powyżej 85%.

Nieusuwalność sędziego z urzędu to gwarancja jego niezawisłości. Oznacza ona, że sędzia powoływany jest na urząd dożywotnio i może być z urzędu usunięty jedynie na skutek orzeczenia Sądu. To właśnie zapewnia niezależność od nacisków z zewnątrz, orzekanie zgodnie z własnym sumieniem, wskazaniami wiedzy, doświadczeniem życiowym oraz literą prawa. Sędzia aby być niezawisły musi mieć pewność, że nawet wydając wyrok niekorzystny dla organów władzy wykonawczej czy ustawodawczej, osób wpływowych, nie zostanie usunięty za to z urzędu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 3:37, 08 Paź 2018    Temat postu:

Skończyłaś kreatywny post. Wstyd się przyznać, lecz co do prawdziwości Twoich zawodowych opowieści mam podobne wątpliwości jak wons. Brick wall
Zapewne z przepracowania snujesz tu bajki o dożywotnich, nieusuwalnych sędziach. Chyba pasjami oglądasz amerykańskie filmy. Owszem w USA sędziowie federalni (i to nie wszyscy) pełnią swą funkcję dożywotnio ale tak naprawdę jest to 9 (słownie dziewięć) osób. Znaczy się 9 sędziów SN USA. Cała reszta w wieku 65 lat przechodzi w stan sędziego seniora i może nadal orzekać w miarę potrzeb sądu i decyduje o tym prezes sądu. Poza tym dożywotni sędzia może być w każdej chwili odwołany w procedurze impeachmentu Sprawa trudna, bo rozpatrywana na wniosek izby niższej parlamentu przez izbę wyższą i wymaga 2/3 głosów. Sędziów federalnych powołuje Prezydent " za radą i zgodą Senatu" (by and with the advice and consent). Znaczy się do spółki przez ohydną władze ustawodawczą i wykonawczą. Ale to federalny sędziowski raj. Większość sędziów i spraw rozstrzyga sądownictwo stanowe. A te z punktu widzenia naszej nadzwyczajnej kasty to najohydniejszy krąg piekieł. W większości sędziowie wybierani są w wyborach powszechnych na kadencje przeciętnie 6 lat. Potem mogą startować w kolejnych wyborach powszechnych na kolejną kadencję i tak teoretycznie do przeciętnie 70 roku życia. A istny koszmar to procedury odwoławcze. Oprócz znanego już impeachmentu jest procedura recall, czyli w skrócie obywatelskie referendum odwoławcze, czy też proste odwołanie przez gubernatora na wniosek izb parlamentu. Znaczy się Droga Seeni tam w ogóle niezawisłości sędziowskiej nie ma. A te wszystkie Guye sobie głowę Polską zawracają. d'oh!
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 8:39, 08 Paź 2018    Temat postu:

ani_lia napisał:
Anonymous napisał:
Dziwię się Anima, że dajesz się r* (łagodniej "rozgrywać") przez dwóch PiSiorskich oszołomów.
Seeni się szybko zorientowała i się nie tłumaczy, a Ty?
Jaki cel ma prowadzenie dialogu z kimś, kogo niespecjalnie obchodzi dialog? Grają Tobą jak piłką. To jak zgoda na udział w programie tvp.

Ja tak tego nie widzę.
Istotnie, trudno o dialog osobami, z których jedna ma klapki na oczach, a druga ogranicza się do wklejek, ale mam inny cel. Ja "się" nie tłumaczę, tylko - tłumaczę. Bo mam nadzieję, że przeczyta to ktoś jeszcze i rozważy, czy bliżej prawdy jest głos osób, które od lat - choć z różnych pozycji - oglądają dane środowisko "od środka", mając z nim bezpośrednią styczność i wiedzę popartą doświadczeniem, czy głos PiSowskich klakierów bezrefleksyjnie powtarzających rewelacje rodem z telewizji "narodowej". Nawet jeśli ktoś się ze mną nie zgadza to, być może, przeczyta w moich postach coś, co da mu pełniejszy i głębszy obraz tej sytuacji.
Na marginesie, jeśli chodzi o Sławomira, to nie sądzę, żeby był pisowskim oszołomem. To, zdaje się, tradycyjnie już, prowokacyjny projekt jednego z naszych starych userów. Być może z kategorii wkurwionych, do której należy pewnie z połowa Polaków, a na pewno i to pisząca.

Kiedyś też miałem takie podejście jak Ty, że trzeba tłumaczyć, tłumaczyć, a prawda się obroni. Nie jest to prawdą i PiS to wykorzystuje. Nie ma znaczenia kto, jak argumentuje. Ważne jest powtarzanie sloganów. Jeszcze trzy lata temu nie przyszło by Ci pewnie do głowy, że dowolnego sędziego można nazwać przedstawicielem "nadzwyczajnej kasty". Teraz jest to powszechna praktyka, co widać też na tym topiku. Przeciętny Polak nie interesuje się polityką. Jak bardzo się nie interesuje? Wcale. Dociera do niego promil życia politycznego. Docierają tylko najmocniejsze i najczęściej powtarzane frazesy. Skuteczna walka PiSu polega na sukcesywnym powtarzaniu wymyślonych przez ich spiritus movens - pijarowców sloganów. I to działa. Dlatego, nie ważne jak merytoryczne będą Twoje argumenty, ale z setkę razy zostanie tu powtórzone określenie "nadzwyczajna kasta". I pozostanie ogólny pogląd, że COŚ z tym trzeba zrobić. O to właśnie władzy chodzi. Jeżeli pozostanie przekonanie, że coś trzeba zrobić to potem wystarczy zmieniać prawo, bo przecież "coś trzeba z tym zrobić", bo mamy "nadzwyczajną kastę". Jeśli taki pogląd się ugruntuje, a z czasem niestety tak, to żadne skargi do UE nie pomogą.

Zauważ, że mamy ważniejsze problemy do rozwiązania niż sądy, a nikt na inne środowiska nie najeżdża i nie mówi, że "potrzebujemy zmian systemowych". Myślę tu o służbie zdrowia, która jest dla wszystkich chyba najważniejsza. Nie zastanawia Cię dlaczego w tej sprawie Pisiory milczą, a sądy są dla nich takie ważne?

Walka polityczna w Polsce, od jakiegoś czasu, a na pewno od dwóch lat, nie jest już walką na argumenty, ale walką na slogany. Przecież armie botów nie argumentują, lecz powtarzają gotowe teksty i ich jedyną siłą jest masowość tych powtórzeń. PiS wpakował spore pieniądze w takie farmy botów i między innymi dlatego wygrał wybory.

Najważniejszy przekaz z tej całej rozmowy jest taki, że PiS niszczy polskie sądownictwo po to, żeby sobie je podporządkować, bo sądy to gwarancja wygrania lub przegrania wyborów. Poza tym za złodziejstwa i łamanie konstytucji, ktoś będzie kiedyś sądził obecnie rządzących polityków. Dlatego tak ważne jest dla PiSu upolitycznienie sądów. Kaczyński przecież powiedział, że bez zmian w sądach dalsze zmiany nie są możliwe, a dalsze zmiany to atak na kolejną władzę, czyli media. PiS powiela jak kalka wszystko to co już widziałem za komuny. Najważniejsze jest utrzymanie władzy, bo to daje dostęp do koryta. Jak mówił towarzysz Wiesław: "Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy!"

Odpowiadając na Twoje wątpliwości kim jest tutejszy Sławomir napiszę, że jest czytelnikiem gazety polskiej, co zapewne zauważyłaś. Mógłbym przeanalizować jaki ma główny nick, ale po co?

p.s. Mam nadzieję Seeni, że się nie obraziłaś, iż nic tu o Tobie i odpowiadam jedynie Animie, ale wszystko co napisałem odnosi się również do Twojego pisania w temacie sądownictwa.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 10:51, 08 Paź 2018    Temat postu:

Cytat:
Istotnie, trudno o dialog osobami, z których jedna ma klapki na oczach, a druga ogranicza się do wklejek, ale mam inny cel. Ja "się" nie tłumaczę, tylko - tłumaczę. Bo mam nadzieję, że przeczyta to ktoś jeszcze i rozważy, czy bliżej prawdy jest głos osób, które od lat - choć z różnych pozycji - oglądają dane środowisko "od środka", mając z nim bezpośrednią styczność i wiedzę popartą doświadczeniem, czy głos PiSowskich klakierów bezrefleksyjnie powtarzających rewelacje rodem z telewizji "narodowej". Nawet jeśli ktoś się ze mną nie zgadza to, być może, przeczyta w moich postach coś, co da mu pełniejszy i głębszy obraz tej sytuacji.


To może czas żeby napisać że np. ja sobie bardzo chętnie wchodzę w te przepychanki głównie dlatego żeby właśnie poczytać Twoje i Seeni wyjaśnienia odnośnie sądu. Pisowskie wyrzygi są obecne wszędzie (zalewają internet w zasadzie, cukierowi dzięki za opcję wywalania userów) natomiast sensownych odpowiedzi nie ma (albo trudno się im przebić bo z reguły są trochę bardziej skomplikowane niż prosty zerojedynkowy świat ludzkich panów). Także to wasze "poczucie misji" (bo chyba tak należy nazwać tą determinację i cierpliwość w tej pseudodebacie) nie jest tak całkiem z dupy. I nie jest z dupy też dlatego że sądy sobie nagrabiły u tzw. społeczeństwa (fatalny PR, tragiczny brak życia w social-mediach, i wyroki od których super expressowi cierpnie skóra) takze dobrze poczytać trochę więcej. Obie powinnyście sie zatrudnić w PR-ze tak poza tym
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18312
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 17:56, 08 Paź 2018    Temat postu:

Zasadniczo żyjemy w Polsce. Mamy swój własny system sądownictwa, a niezawisłość sądów gwarantuje konstytucja. Ergo- wszystkie akty niższego rzędu ową niezawisłość ograniczające są z nią niezgodne. To jest prostsze niż budowa cepa.
Dodatkowo, jak dotychczas żaden akt ustawodawczy nie ograniczył zasady nieusuwalności sędziego z urzędu.
Bredzenie o systemie prawnym w Stanach okoliczności powyższych nie zmienia. Nie wykluczam, że również Watykan, Monako i Vanuatu mają własne zasady dotyczące niezawisłości ich władzy sądowniczej.
No i co z tego.?

Twoje wątpliwości, co moich zawodowych opowieści przyjmuję na klatę. Masz sobie prawo wierzyć, w to co chcesz. Ja osobiście nie zamierzam udowadniać, że nie jestem wielbłądem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 2 z 7

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin