Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Być sobą
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18336
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 2373 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 15:23, 04 Mar 2010    Temat postu:

anmario napisał:
I oświećcie zawsze uroczo roztargnioną księżniczkę Seeni dziewczyny, bo chyba nie jest całkiem w temacie

Królewnę Not talking - Ponętny Tyłeczku...jeżeli już.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 15:31, 04 Mar 2010    Temat postu:

Polish & shine napisał:
Ja też to rozumiem tak jak Mati. No, podobnie.
Dajesz łapówki, chociaż oficjalnie je potępiasz?
No to właśnie jesteś sobą, taką małą, troszkę zakłamaną, troszkę kombinującą osobą. To zakłamanie, kombinowanie, udawania jest integralną częścią ciebie. Nie byłabyś/byłbyś sobą nie udając, nie kłamiąc, nie kombinując. Czasem.
Bycie sobą, to nie tylko zgodność czynów, myśli i słów, współpraca woli i chęci, ale też całokształt sprzeczności, które nami szarpią.

Sztorm ujęła to dobrze - my, w zasadzie, mówimy o czymś innym.


to może należałoby to 'bycie sobą' jakoś podzielić
np.
a) jestem sobą i jestem taka jaką widzą mnie inni
więc, kiedy tylko ich postrzeganie mnie się zmieni ja przestaję być sobą..
b) jestem sobą i jestem tym za kogo się uważam
c) jestem sobą i jestem zestawem cech jakie przypisują mi inni i jakie sama sobie nadaję

ale to zakrawa o absurd Think

Kewa napisał:
Mati napisał:

uhm..
no dobra.. to znaczy nie przekonuje mnie to,

No, jak? Skoro za chwilę podajesz, podobne do moich, przykłady.



ale ja podaję te przykłady z pozycji osoby, która uważa, że ZAWSZE (wyjąwszy całkiem ekstremalne sytuacje) jesteśmy sobą, a Ty piszesz o tym, kiedy sobą nie jesteśmy. Mogłabym użyć dosłownie Twoich przykładów na próbę dowiedzenia tezy 'jesteśmy sobą ZAWSZE'


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Poldek
googletyczny autopostowicz


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 15624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1119 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Czw 15:44, 04 Mar 2010    Temat postu:

Mysle ze czlowiek nie jest soba wtedy gdy to co sadzi na swoj temat jest krancowo rozne od tego, jak jest odbierany przez otoczenie Think

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24976
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1879 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Czw 15:45, 04 Mar 2010    Temat postu:

Mati napisał:
Po prostu wybierasz sobie bycie zależną od jakiś dziwnych praktyk i myślenia społecznego.

Nie, no Mati spójrz, bo już zaczynam się gubić Czym różni się podany przeze mnie przykład z filozofią, czy z barem od chodzenia do kościoła lub na promocje? W obu przypadkach przedkładamy konformizm (dobra praca, uznanie społeczne) nad nasze wewnętrzne potrzeby, nasze "ja". Mamy dysonans poznawczy, czyli działamy wbrew sobie, odchodzimy od siebie. Czy przestajemy być sobą? Pewnie na jakiś moment tak, bo tak naprawdę zgodzę się, że uciec od siebie niepodobna Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
n
Gość





PostWysłany: Czw 15:47, 04 Mar 2010    Temat postu:

Jakim jest Sobą to tak naprawdę wie tylko ta/ten Soba, chyba?
Chociaż nie, bo jeśli nie potrafi tego określić, nazwać, opisać Think
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18336
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 2373 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 15:52, 04 Mar 2010    Temat postu:

Eeee...nikt nie jest ciągle taki sam. Wczoraj byłam młoda, dzisiaj jestem stara. W poniedziałek byłam ohydnie małostkowa a w środę tryskałam empatią do ludzkości. To która ja, jestem Ja?
No jasne chyba, że i jedna i druga. Naraz małostkowa i empatyczna. Zła i dobra, głupia i madra. Jednocześnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 15:53, 04 Mar 2010    Temat postu:

A ja myślę, że inni g... mogą powiedzieć na temat mojego bycia sobą. Nigdy nikt mną nie był, więc ich oceny są niewiarygodne, niewymierne i jakieś takie amputowane, choćby z racji tego, że powodują nimi jakieś matryce, schematy i stereotypy..
Mogą sobie oceniać i komentować ile wlezie, niczego to nie zmieni.

Nawet to powiedzenie 'nie byłabym sobą, gdybym się puściła' ma się nijak do rzeczywistości.
Powinno być 'nie byłabym sobą, gdybym się nie puściła' Not talking ale to tak poza konkursem.
Chodzi o efekt jaki chcemy wywołać..
no, bo przecież to oczywiste, że nie byłabym sobą gdybym tego nie zrobiła.... bo przecież jestem sobą zawsze, kiedy robię to coś.. Co za ubezwłasnowolnienie siebie samego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Poldek
googletyczny autopostowicz


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 15624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1119 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Czw 15:58, 04 Mar 2010    Temat postu:

A maski??

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18336
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 2373 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 15:58, 04 Mar 2010    Temat postu:

Inni istotnie niewiele wiedzą o tym, czy jesteśmy sobą czy nie.
Chyba.
Jest przecież taka kategoria ludzi, nawet takich mało nam znanych, w których z mety wyczuwamy fałsz, jakieś śliskie skłamanie..hm...nie bardzo wiem jak to ująć.
Te odczucia skądś się biorą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24976
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1879 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Czw 16:01, 04 Mar 2010    Temat postu:

glus napisał:
A maski??

http://www.youtube.com/watch?v=FJ_IXhIUhkI


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 16:03, 04 Mar 2010    Temat postu:

maski, wyczuwanie przez innych.. świetnie, pięknie
tylko, to nie zmienia faktu, że możemy być sobą będąc najgorszą mentą we wszechświecie. Tak już mamy, że jesteśmy śliscy, kłamliwi, podstępni, udający - bo cel wydaje nam się godny takiego postępowania, uśmiechamy się wszędzie szeroko a przy okazji szpilę w zadek wsadzić skutecznie lubimy..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Poldek
googletyczny autopostowicz


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 15624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1119 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Czw 16:05, 04 Mar 2010    Temat postu:

Ba!

Pewnie ze inni niewiele wiedza.
Ale czy roznice w odbiorze nie swiadcza o tym ze..cos udajemy?
Ze wcale nie jestesmy soba?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 16:07, 04 Mar 2010    Temat postu:

ale co to do cholery znaczy 'być sobą' w obliczu tego o czym napisałeś? czyli odnośnie innych i ich genialnych wszystkowiedzących ust...
tylko głośno i wyraźnie proszę, bo ja już przygłucha jestem..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Poldek
googletyczny autopostowicz


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 15624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1119 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Czw 16:12, 04 Mar 2010    Temat postu:

Mati napisał:
ale co to do cholery znaczy 'być sobą' w obliczu tego o czym napisałeś? czyli odnośnie innych i ich genialnych wszystkowiedzących ust...
tylko głośno i wyraźnie proszę, bo ja już przygłucha jestem..


glus napisał:
Byc soba, pozostac soba..kurcze, to jest zajebiste moc byc zawsze soba.
Tylko..najpierw trzeba wiedziec KIMS sie jest, zeby moc byc ta osoba...


a skad do cholery mam wiedziec???
sam mam watpliwosci
Brick wall


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 16:13, 04 Mar 2010    Temat postu:





spoko, spoko
mateczka Zohna wszystko Ci wytłumaczy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Poldek
googletyczny autopostowicz


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 15624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1119 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Czw 16:16, 04 Mar 2010    Temat postu:

Offtopic

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
Gość





PostWysłany: Czw 16:59, 04 Mar 2010    Temat postu:

http://www.youtube.com/watch?v=XSgNu1n8X6g
bądź sobą
Być sobą chyba Agnierka dobrze ujęła, byc sobą to znaczy nie ulegać jakieś modzie, jesli wcale ona nam się nie podoba, jeśli nie mamy na coś ochoty,
nie naśladować kogoś tylko dla tego, że tak wypada, że w tym momencie jest popularny itp.
Wy juz tak bardziej moralnie. Czy złodziej nie jest sobą, bo kradnie. Pewnie jest jeśli kradnie, bo taki sposób na życie znalazł. Czy to jest moralne, nie. I mam nadzieję, że poniesie karę za czyny.
Idę się położyć, nie chce mi się nawet mysleć.

Edytuję
Dobrze by bylo jednak znać siebie, wtedy nie będziemy tak ulegać innym i stawać się tacy jakimi oni nas by chcieli widzieć, a nie widzą. Inaczej możemy byc nieszczęsliwy bo nie sprostamy oczekiwaniom.


Ostatnio zmieniony przez rosegreta dnia Czw 17:08, 04 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 19:41, 04 Mar 2010    Temat postu:

Mati napisał:

W ogóle jak można nie być sobą?
d'oh!


rozmawiacie troche tak .. jedni o słupie a inni o dupie., bo opieracie dyskusję o dwie definicje.
pierwsza - którą wyznajesz i Ty, opiera się o założenie, że kazde działanie, każda myśl człowieka rodzi si w nim i tylko w nim.
druga - obiegowa oznacza, mówiąc najkrócej , "być sobą - nie grać, nie udawać"

I jak zwykle w takich sytuacjach , obie strony maja rację


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 20:04, 04 Mar 2010    Temat postu:

no dobra, skoro to jest jasne to zostały jeszcze dwie kwestie z tematu topika:
jak pozostać sobą i jak zrozumieć siebie?


miłego wieczoru


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bosska
czysta abstrakcja


Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 3895
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 454 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:04, 04 Mar 2010    Temat postu:

Silenced

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bosska dnia Pon 16:20, 16 Wrz 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin