Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co jest z Polakami nie tak
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 21:40, 03 Lis 2018    Temat postu:

Nie bardzo wiem czego oczekujesz? Obrażasz się, że nie rozumiesz czyichś postów i mamy ci to tłumaczyć, czy co? Think
Powrót do góry
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19230
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 21:45, 03 Lis 2018    Temat postu:

Łagiewka.
I pewnie szczepionki powodują autyzm?

XD

P.S.
Matka Teresa polskiej nauki, co to przeczytała arta i chciał błysnąć w temacie o którym nawet nie miała pojęcia, że nie ma pojęcia.
Szczeliła focha i se poszła bo nie ma chętnych do adorowania.


P.S. 2
Powiedz jej że jest mądra.
Angel




Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kilo OK dnia Sob 21:47, 03 Lis 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
astronauta o kamiennym obliczu


Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 1101
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 136 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:15, 03 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Nie bardzo wiem czego oczekujesz? Obrażasz się, że nie rozumiesz czyichś postów i mamy ci to tłumaczyć, czy co? Think

Czego oczekuję, zrozumienia tematu, czy to dużo?
Nie obrażania innych skoro nie rozumie się intencji założyciela. Czadem lepiej milczeć.

Kilo dodajesz sobie.
Grunt to nasze wyobrażenie o kimś. Jeśli mamy być szczerzy wobec siebie, uważam że jesteś lekko ograniczony. Czasem zdarzy Ci się zaskoczyć ale nie jest to często. Potencjał może w Tobie drzemie, wierzę to czytając jednak nieliczne merytoryczne wypowiedzi, które Ci się zdarzyły. Trudno mi było fakt, uwierzyć, że były Twoje. Miewasz przebłyski chłopaku.
No dobra . Obiecuję nie zakładać więcej tematów.
Jesteśmy siper narodem, komuniści to nie byli Polacy tylko ufoludki (prawicowcy twierdzą, że ufo zesłało nam Żydów. Jesteśmy narodem tolerancyjnym, miłym i gościnnym. Dlatego przyjmiemy neofaszystów z Włoch, na marsz niepodległościowy. Nie jesteśmy w ogóle zawistni a partie dbają o naród, dobro społeczeństwa. Dlatego na stanowiskach intratnych zamiast menedżerów zasiadają córki leśnika. No i dajemy szansę młodym Misiewiczom. Ponadto za pracę dostaniemy miskę ryżu, no żyć nie umierać. Naród wybrany. Z jaśnie oświeconym Prezydentem. Nie wiecie czy znalazł już żarówkę?
Czy nie ma naprawdę mądrzejszych ludzi? Gdzie oni są?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19230
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 22:33, 03 Lis 2018    Temat postu:

rosegreta napisał:

Grunt to nasze wyobrażenie o kimś.





sieg hai


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Sob 22:53, 03 Lis 2018    Temat postu:

Jack Tramiel - też ciekawa osoba do wyguglowania
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 23:10, 03 Lis 2018    Temat postu:

rosegreta napisał:
Anonymous napisał:
Nie bardzo wiem czego oczekujesz? Obrażasz się, że nie rozumiesz czyichś postów i mamy ci to tłumaczyć, czy co? Think

Czego oczekuję, zrozumienia tematu, czy to dużo?
Nie obrażania innych skoro nie rozumie się intencji założyciela. Czadem lepiej milczeć.

Jest pełne zrozumienie tematu. Problem polega na tym, że nie rozumiesz co ktoś pisze. Nie widzę tu żadnego obrażania Ciebie. Zakładaj kolejne tematy, ale nie obrażaj się, że nie rozumiesz odpowiedzi.
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:25, 03 Lis 2018    Temat postu:

rosegreta napisał:
Znacie historię Karpińskiego ?
[link widoczny dla zalogowanych]
Dlaczego polscy naukowcy w tym kraju mają tak pod górkę...

Historię Karpińskiego znają wszyscy, którzy interesują się osiągnięciami Polaków mieszkających w kraju i za granicą.

Zbierając kiedyś materiały na ten temat, znalazłem szokujące wręcz ilości materiałów o polskich wynalazcach i naukowcach, znanych często za granicą, a kompletnie nie znanych przez Polaków. To pierwsza odpowiedź na pytanie, które zadajesz.
Większość Polaków nie szanuje tych, którzy coś osiągają, a polskie piekiełko czyni z takich ludzi formatu wystającego ponad przeciętność wręcz wrogów publicznych.
Muszę dać Ci Rose wytyk: Pytając czy znacie Karpińskiego i zamieszczając link pośrednio przyznajesz się, że jego historia była dla Ciebie dotąd nieznana i uznałaś ją za sensacyjną. Nie jesteś jednak wyjątkiem...

Tak już jest, że większość ludzi potrafi jednym tchem wymienić nazwiska celebrytów - znanych tylko z tego, że są znani, artystek znanych tylko ze ścianki, lub podrzędnych polityków o jednocyfrowym ilorazie inteligencji.
Mógłbym wymienić z pamięci co najmniej 200 nazwisk Polaków mieszkających w kraju lub na obczyźnie, którzy pomimo olbrzymich osiągnięć często nie są wymienieni nawet w polskiej encyklopedii nie mówiąc o tym, że dla większości Polaków twierdzących, że są patriotami nic nie wie o wielkich synach swojego narodu.

Książka, którą kiedyś pisałem na ten temat zaczynała się od historii Jana Wnęka, który w Odporyszowie (k. Tarnowa) w połowie XIX wieku latał na skonstruowanych przez siebie skrzydłach na odległość kilku kilometrów, skacząc z wieży kościelnej. Działo się to na 25 lat przed Lilienthallem uznawanym za ojca lotnictwa. W Odporyszowie znajduje się piękne muzeum i pomnik Jana Wnęka, a jego życie jest dokładnie opisane. Za ojca polskiego szybownictwa (np. w Wikipedii) uznawany jest jednak artysta malarz Czesław Tański, który kilkadziesiąt lat później kilka razy poleciał na kilkadziesiąt metrów. Tański był bogaty, wynajmował sztab ludzi do zbudowania czegoś co ledwo latało i próby latania były jego fanaberią.

Kto słyszał o Xawerym Prószyńskim, którego osiągnięcia w dziedzinie filmu i fotografii były nieporównanie większe niż to, co zrobili bracia Lumiere, których nazwisko jest jednak wymieniane jako twórców filmu.

Kto wie, że twórcą lotni - tak popularnej dziś, jest Polak z pochodzenia, syn polskich emigrantów Franciszek Rogalski, który wygrał konkurs na urządzenie pozwalające na swobodne spadanie rakiet w czasie prób. Zmienił potem nazwisko na Rogallo i lotnia jest znana w USA pod nazwą skrzydło Rogallo.

Kto słyszał nazwisko pierwszego polskiego generała brygady mieszkającego w USA - Zdzisława Juliana Starosteckiego (ur. 8. 2. 1919 w Łodzi, zm. 31. 12. 2010 w Sarasota) To był także wybitny inżynier i Amerykanie znają go jako jednego z twórców rakiet systemu MIM-104 Patriot. Jego autorstwa jest system sterowania tych rakiet. Zdzisław Starostecki był po imieniu z Billem Clintonem, opiekował się na Florydzie pułkownikiem Kuklińskim, był sąsiadem prof. Karskiego.
Kiedy polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podpisywał umowę z amerykańską sekretarz stanu "Condi"Condoleezze Rice, Pan Prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej, Frank Spula dwukrotnie apelował do prezydenta Lecha Kaczyńskiego o stopień generalski.
Bezskutecznie !
Nie spotkałem w Polsce nikogo, kto znałby to nazwisko Zdzisław Starostecki.
------
Wiekszość ludzi interesujących się choć trochę historią informatyki zna nazwę firmy Commodore International, produkującą popularne komputery Commodore 64 i Amiga. Później pojawiła się Atari Corp. Wiele osób zna nazwisko właściciela i firmy oraz twórcę tych komputerów o nazwisku Jack Tramiel, Tymczasem był to z pochodzenia Polak Idek Tramielski, ale w dokumentach miał także nazwisko Jacek Trzmiel (ur. 13. 12. 1928 w Łodzi) Po pobycie w obozie koncentracyjnym, w 1947 roku Trzmiel wyemigrował do Stanów Zjednoczonych gdzie znalazł pracę jako mechanik w sklepie i szybko nauczył się angielskiego. W 1948 wstąpił do armii, gdzie jego zadaniem było naprawianie sprzętu biurowego. Po kilku latach służby zdecydował się odejść z wojska i założyć własną firmę Commodore Portable Typewriter zajmującą się naprawą maszyn do pisania. Wkrótce potem zaczął produkować tak znane komputery.
--------
Kamizelka kuloodporna to faktycznie polski wynalazek. Jan Szczepanik (polski nauczyciel urodzony w austriackim zaborze, zwany „galicyjskim geniuszem”) i Kazimierz Żegleń (polski zakonnik ze Zgromadzenia Zmartwychwstańców) stali się znani na całym świecie, gdy kamizelka, wyłożona - według ich pomysłu - kuloodporną tkaniną, uchroniła przed śmiercią króla Hiszpanii Alfonsa XIII!
--------
Teoretyczne podstawy dzisiejszej holografii to efekt badań i prac polskiego fizyka, profesora Mieczysława Wolfke, publikowanych w 1920 r.
--------
Firma Max Factor, to twór naszego Maksymiliana Faktorowicza. który urodził się w 1872 roku w Zduńskiej Woli. Najpierw pracował w Moskwie robiąc makijaż aktorom w teatrach, arystokracji, aż w końcu rodzinie carskiej Aleksandra Mikołajewicza Romanowa. Uciekł do USA i praktycznie nie mając pieniędzy otworzył w Los Angeles sklep z perukami za pieniądze zarobione z malowania na ulicy. Z jego usług zaczęli korzystać aktorzy kina niemego i w końcu powstała firma znana do dzisiaj.
----------
Pierwsze komputery Apple'a były pomysłu mającego polskie korzenie Steve'a Wozniaka. Obok Steve'a Jobsa i Ronalda Wayne'a był on założycielem firmy Apple. Wozniak urodził się w Stanach Zjednoczonych. Jego matka była Niemką, a ojciec Polakiem. Swój pierwszy komputer zbudował w 1963 roku - miał wtedy 13 lat! Najpierw jako informatyk pracował w HP, ale rzucił to zajęcie po poznaniu Steve'a Jobsa. Po pierwszych sukcesach Apple'a pokłócił się z nim i odszedł z firmy z ok. 50 mln dolarów na koncie.
---------
Śmiało można powiedzieć, że helikopter to polski wynalazek. Bardziej znane śmigłowce Sikorsky pochodzą od nazwiska Rosjanina polskiego pochodzenia, który po I wojnie światowej wyemigrował do USA. Natomiast Frank Piasecki w Stanach Zjednoczonych się urodził - jego rodzice pochodzili jednak z Polski. Obaj w latach 40. osobno, ale równolegle, próbowali konstruować pierwsze latające maszyny startujące z miejsca.
Piasecki początkowo budował śmigłowce samodzielnie, jednak jego pomysłami szybko zainteresowała się armia. W ten sposób jego firma wyprodukowała kilkanaście helikopterów dla United States Navy, a później także dla amerykańskich ratowników.
------------
Stefana Kudelskiego zna każdy radiowiec i realizator dźwięku od Moskwy przez Tokio aż po Nowy York. Ten wynalazca i biznesmen urodził się w 1929 roku w Warszawie, ale w trakcie wojny jego rodzina uciekła najpierw do Francji, a później do Szwajcarii. To tam studiował fizykę.
W wolnym czasie już na studiach zaprojektował pierwszy magnetofon, którego nazwa NAGRA wywodzi się od polskiego słowa "nagrywać". Prototyp zdobył duże uznanie, a Polak postanowił założyć firmę Kudelski Group.
Z jej sprzętu korzystają od lat 60. wszyscy mający jakikolwiek związek z dźwiękiem: radiowcy, filmowcy, studia telewizyjne. Kudelski dostał nawet Oscara za zasługi dla branży filmowej!
Obecnie jego firma produkuje magnetofony, rejestratory video czy dekodery cyfrowe. Wszystko najwyższej jakości. A radiowe rejestratory NAGRA są uważane za najlepszy sprzęt radiowy na świecie.
---------------
Wycieraczki samochodowe, biurowy spinacz, i kilkadziesiąt innych opatentowanych wynalazków to dzieło Polaka urodzonego w Krakowie
Józefa Kazimierza Hofmanna (20. 01. 1876, zm. 02. 1957 r. Los Angeles)
To był znany na świecie pianista i kompozytor, pedagog i wynalazca,
-------------------------------
Mógłbym tak w nieskończoność... Jeśli ktoś odkrył Karpińskiego i to spowodowało zainteresowanie polskimi wynalazkami, to czeka ogromna niespodzianka jak wielu ich było. Warto zainteresować się Polakami - wynalazcami i naukowcami od najdawniejszych czasów - poczynając od takich jak:
Witelo
Marcin Król
Marcin Bylica
Wojciech z Brudzewa
Maciej z Miechowa
Mikołaj Kopernik
Wojciech Oczko
Józef Struś
Jan Brożek
Stanisław Pudlowski
Kazimierz Siemienowicz
Jan Mikołaj Smogulecki
Jan Heweliusz
Jan Sniadecki
Jędrzej Sniadecki
Józef Maria Hoene Wroński
Filip Neriusz Walter
Seweryn i Ksawery Gałęzowscy
Ignacy Domeyko
Ernest Malinowski
Ignacy Łada Łukasiewicz
Karol Olszewski i Zygmunt Wróblewski
Edmund Faustyn Biernacki
Ludwik Hirszfeld
Marian Smoluchowski
Rudolf Modrzejewski
Kazimierz Funk
Maria Skłodowska-Curie
Jan Szczepanik (polski Edison, autor kilkuset patentów i ponad 50 wynalazków)

i tak dalej, i tak dalej... - setki nazwisk...
Polacy - niekoniecznie emigranci, byli dawniej i są ciągle w czołówce nauki i wynalazczości. Powtarzam - jednak rzadko znani w Polsce, bo... "polskie piekiełko"...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Sob 23:43, 03 Lis 2018    Temat postu:

jak mogłeś pominąć Mieszka I Ni Chuja Wiadomo Skąd??

No i Pameli Anderson??
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:50, 03 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
jak mogłeś pominąć Mieszka I Ni Chuja Wiadomo Skąd??

No i Pameli Anderson??

Zgodnie z tutejszą tradycją, cham i idiota dał natychmiast głos... Do nogi i jeszcze raz szczeknij Robisz to tak zabawnie... Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
astronauta o kamiennym obliczu


Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 1101
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 136 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:50, 03 Lis 2018    Temat postu:

Nie wszystkie nazwiska nic mi nie mówią.
Tyle, że ci co wyjechali mogli pracować w normalnych warunkach, gdzie nie rzuca się im kłod pod nogi.
Karpińskiego historii dokładnej nie znałam. Za to w szkole pokazywano mi Odre w Elwro... Blue_Light_Colorz_PDT_02
Dobrze, że nie tylko ja dostrzegam pewne rzeczy. Już myślałam, że tylko ja w jakimś innym świecie żyję. Cieszą mnie osiągnięcia Polaków i życzyłabym sobie aby sukcesów było więcej i żeby żaden Polak tego nie utrudniał. I żeby więcej pieniędzy szło na naukę niż na ojca R. To wiele?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:06, 04 Lis 2018    Temat postu:

Masz rację Rose. Wszystko polega na tym wymienianym przeze mnie polskim piekiełku. Wyobraź sobie sytuację, że w jednym zakładzie pracuje genialny naukowiec, a wśród pracowników znajduje się kilku innych pracowników o mentalności tego forumowego idioty, który natychmiast dał tutaj głos. Taki genialny wynalazca/naukowiec natychmiast byłby przez takie stado kundli obszczekiwany i podgryzany i osiągnąłby cokolwiek wyłącznie, gdyby wyjechał za granicę. Mógłbym wymienić mnóstwo takich właśnie polskich osiągnięć, których autorzy nie przebili się na szczyty, wyłącznie przez zawiść małych ludzików. Takim przykładem był np. niebieski laser, który został wyhamowany w Instytucie Fizyki Ciała Stałego przez zawistnych ludzi pomimo, że miał szansę na zdobycia wszystkich podstawowych patentów. Dzisiaj odtwarzacze Blue Ray pracowałyby na polskich laserach. Można się przyjrzeć produkcji grafenu. Najtańsza i najdoskonalsza na świecie metoda jest niedofinansowana i powoli doganiają Polskę inni... Smutne to, ale... typowe...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławomir
kiszona szarlotka po wirtualnemu


Dołączył: 16 Lis 2014
Posty: 744
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:16, 04 Lis 2018    Temat postu:

oho, Formal głaska Rose Tongue out (1)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 2183
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 175 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 0:32, 04 Lis 2018    Temat postu:

Dziękujemy za ten obszerny post, ale też umiemy posługiwać się wyszukiwarką: [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 1:54, 04 Lis 2018    Temat postu:

animavilis napisał:
Dziękujemy za ten obszerny post, ale też umiemy posługiwać się wyszukiwarką: [link widoczny dla zalogowanych]

Przyznam się, że nie bardzo rozumiem tę uwagę. Stwierdzenie, że "każdy potrafi posługiwać się wyszukiwarką" jest truizmem (złośliwością?), a w dodatku nie jest do końca prawdziwe. Wygląda na to, że drażni Cię zamieszczenie obszernej informacji dokładnie związanej z tematem lecz nie razi Cię natychmiastowa debilna reakcja forumowego błazna.
Pisząc onegdaj artykuły o wielkich Polakach, przesiedziałem sporą ilość godzin w bibliotekach oraz przerzuciłem kilka metrów bieżących prywatnego archiwum - książki i czasopisma - takie jak np Problemy, Młody Technik, amerykańskie Science, Science et Vie itp. Wskazywanie wyszukiwarki jako źródła wiedzy jest delikatnie mówiąc ryzykowne i może pomóc jedynie w błyśnięciu namiastką wiedzy u cioci na imieninach. W bardzo wielu przypadkach, korzystając z wyszukiwarki można znaleźć głównie nieprawdziwe informacje, a symbolem bzdury bywa Wikipedia.
To co ja zamieściłem w swoim wpisie, było drastycznie okrojonym streszczeniem poważnych (!) artykułów, które kiedyś napisałem.

Nadal zastanawiam się nad celem zamieszczenia tej nietrafnie uszczypliwej uwagi o wyszukiwarce i doprawdy nijak nie mogę w tym znaleźć sensu... Gdybyś zechciała wytłumaczyć intencję tej uwagi, byłbym wdzięczny.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Formalny dnia Nie 1:55, 04 Lis 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6860
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 4:30, 04 Lis 2018    Temat postu:

Formalny napisał:
animavilis napisał:
Dziękujemy za ten obszerny post, ale też umiemy posługiwać się wyszukiwarką: [link widoczny dla zalogowanych]

Przyznam się, że nie bardzo rozumiem tę uwagę. ...


jakos nie dziwi mnie, ze nie zrozumiales flagowej uwagi swojej pogromczyni

ja ja zrozumialem od razu, zanim nawet doczytalem do konca...

ale nie chce Ci psuc zabawy wyjasnianiem jej..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 9:29, 04 Lis 2018    Temat postu:

[quote="Formalny" Taki genialny wynalazca/naukowiec natychmiast byłby przez takie stado kundli obszczekiwany i podgryzany i osiągnąłby cokolwiek wyłącznie, gdyby wyjechał za granicę. Mógłbym wymienić mnóstwo takich właśnie polskich osiągnięć, których autorzy nie przebili się na szczyty, wyłącznie przez zawiść małych ludzików. [/quote]

Za wynalazkiem musi iść wdrażanie a to wymaga nakładów. Im ktoś ma bardziej innowacyjny pomysł, tym trudniej.
To z tym w naszym kraju mamy największy problem a nie z zawiścią.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 9:33, 04 Lis 2018    Temat postu:

Poprawiam się:

Formalny napisał:
Taki genialny wynalazca/naukowiec natychmiast byłby przez takie stado kundli obszczekiwany i podgryzany i osiągnąłby cokolwiek wyłącznie, gdyby wyjechał za granicę. Mógłbym wymienić mnóstwo takich właśnie polskich osiągnięć, których autorzy nie przebili się na szczyty, wyłącznie przez zawiść małych ludzików.


Za wynalazkiem musi iść wdrażanie a to wymaga nakładów. Im ktoś ma bardziej innowacyjny pomysł, tym trudniej.
To z tym w naszym kraju mamy największy problem a nie z zawiścią.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 11:30, 04 Lis 2018    Temat postu:

Pewnie to niepatriotyczne, ale nie ruszają mnie listy wielkich polaków. Zdaję sobie sprawę, że tak samo jak robienie listy tych wielkich można by zrobić listę tych, których się wstydzimy. Sądzę, że lista byłaby równie długa. Pasjonowanie się tym kojarzy mi się z pasjonowaniem sportem lecz nie w samodzielnym uprawianiu sportu, a w oglądaniu kolejnych transmisji telewizyjnych z udziałem "naszych". Przy czym ci "nasi" są tylko nasi jak wygrywają, a gdy przegrywają są już mniej nasi. Nie rozumiem tego sztucznego utożsamiania się z "naszymi" i pewnie dlatego obca jest mi sportowa pasja. Ciekawe jest co osiągnęła ludzkość i ludzie bez względu na przynależność narodową, ale żeby pozostać w konwencji znanych polaków poniżej lista znanych polskich morderców:

Bogdan Arnold
Władysław Baczyński (morderca)
Tadeusz Ensztajn
Krzysztof Gawlik
Tadeusz Grzesik
Tillie Klimek
Seweryn Kłosowski
Joachim Knychała
Edmund Kolanowski
Karol Kot (morderca)
Henryk Kukuła
Tadeusz Kwaśniak
Zdzisław Marchwicki (1927–1977)
Nikifor Maruszeczko
Władysław Mazurkiewicz (morderca)
Stanisław Modzelewski
Morderca gejów z Łodzi
Henryk Moruś
Kazimierz Polus
Mariusz Sowiński
Mariusz Trynkiewicz
Paweł Tuchlin
Mieczysław Zub
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:06, 04 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Poprawiam się:

Formalny napisał:
Taki genialny wynalazca/naukowiec natychmiast byłby przez takie stado kundli obszczekiwany i podgryzany i osiągnąłby cokolwiek wyłącznie, gdyby wyjechał za granicę. Mógłbym wymienić mnóstwo takich właśnie polskich osiągnięć, których autorzy nie przebili się na szczyty, wyłącznie przez zawiść małych ludzików.


Za wynalazkiem musi iść wdrażanie a to wymaga nakładów. Im ktoś ma bardziej innowacyjny pomysł, tym trudniej.
To z tym w naszym kraju mamy największy problem a nie z zawiścią.

Całkowicie błędna teza. Tak się składa,że kilkanaście lat przeżyłem w kontakcie z polską rzeczywistością w nauce i wynalazczości. W absolutnej większości przypadków problemem nie były pieniądze, lecz zwykła ludzka zawiść ludzi małych. Po zakończeniu pracy na etacie konstruktora, na przełomie lat 70 - 80 tych pracowałem w bardzo nietypowym eksperymencie Ministerstwa Nauki, Techniki i Szkolnictwa Wyższego - firmie POSTEOR. Eksperyment polegał na całkowicie "obcej" jak na te czasy idei stworzenia firmy na wzór amerykańskich firm menadżerskich. Szukaliśmy po uczelniach i instytutach pomysłów i niewykorzystanych lub nie zgłoszonych patentów, a także szukaliśmy żródeł finansowania oraz potencjalnych producentów. Do dzisiaj istnieje sporo produktów, które wtedy powstały w tym czasie, np Silimarol, który od powstania pomysłu był pilotowany przez POSTEOR. Większość rewelacyjnych pomysłów nie została zrealizowana właśnie przez ludzką zawiść i wręcz sabotaż finansowy, polityczny itd.
Taki przykład. Gdy na świecie pojawiły się pierwsze kolorowe wyświetlacze LCD, na jednej z uczelni powstało rewelacyjne rozwiązanie. Znalazłem żródło finansowania i we Wrocławiu potencjalnego producenta. Na dzień przed oficjalnym zademonstrowaniem i omówieniem warunków umowy okazało się, że ktoś włamał się do laboratorium, w którym było wszystko przygotowane i całość została zniszczona. Po ustaleniu następnego terminu i przygotowaniu od nowa większości prac, całość została zniszczona ponownie - tym razem łącznie z dokumentacją. Z dużym prawdopodobieństwem było wiadome, kto to zrobił, ale nie było dowodów. A zrobili to ludzie szefa instytutu...
Druga sprawa dotyczyła lotnictwa. Na trasie Poznań - WSK Świdnik, WSK Okęcie, a także NBP w W-wie jeździłem kilkanaście razy. Na tydzień przed ostatecznymi ustaleniami, nagle zamilkły telefony wszystkich zainteresowanych, a ja po kilku dniach zostałem wezwany do szefa, poczęstowany koniakiem i otrzymałem radę, żeby zapomnieć o sprawie, łącznie ze zniszczeniem wszystkich dokumentów, które miałem na ten temat... Ostrzegł, że w przeciwnym wypadku mogą spotkać mnie nieprzyjemności. Po kilku latach dowiedziałem się przypadkowo, że temat został pogrzebany, bo konkurent w tej specjalności z innej uczelni zawiadomił "odpowiednie władze", że autor rozwiązania, które miało być wdrażane, utrzymuje kontakty firmami z zachodu i planuje po sfinalizowaniu projektu uciec z opracowaniem za zachodnią granicę. Facet stracił pracę, a projekt został pogrzebany i to bezpowrotnie. Konkurent dostał granty na ten sam temat.
To tylko dwa z kilkudziesięciu przykładów działania polskiego piekiełka. Ja tego doświadczyłem, a nie teoretyzuję coś o "braku środków" ...

-----------
(Nawiasem mówiąc, już na tym forum widać ślady tego piekiełka: gdy tylko ktoś napisze coś z sensem używając do tego w dodatku zdania wielokrotnie złożone, natychmiast jest obszczekiwany przez forumowe kundelki i innej maści błaznów...)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Formalny dnia Nie 13:15, 04 Lis 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:10, 04 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Pewnie to niepatriotyczne, ale nie ruszają mnie listy wielkich polaków. Zdaję sobie sprawę, że tak samo jak robienie listy tych wielkich można by zrobić listę tych, których się wstydzimy. Sądzę, że lista byłaby równie długa. Pasjonowanie się tym kojarzy mi się z pasjonowaniem sportem lecz nie w samodzielnym uprawianiu sportu, a w oglądaniu kolejnych transmisji telewizyjnych z udziałem "naszych". Przy czym ci "nasi" są tylko nasi jak wygrywają, a gdy przegrywają są już mniej nasi. Nie rozumiem tego sztucznego utożsamiania się z "naszymi" i pewnie dlatego obca jest mi sportowa pasja. Ciekawe jest co osiągnęła ludzkość i ludzie bez względu na przynależność narodową, ale żeby pozostać w konwencji znanych polaków poniżej lista znanych polskich morderców:

Bogdan Arnold
Władysław Baczyński (morderca)
Tadeusz Ensztajn
Krzysztof Gawlik
Tadeusz Grzesik
Tillie Klimek
Seweryn Kłosowski
Joachim Knychała
Edmund Kolanowski
Karol Kot (morderca)
Henryk Kukuła
Tadeusz Kwaśniak
Zdzisław Marchwicki (1927–1977)
Nikifor Maruszeczko
Władysław Mazurkiewicz (morderca)
Stanisław Modzelewski
Morderca gejów z Łodzi
Henryk Moruś
Kazimierz Polus
Mariusz Sowiński
Mariusz Trynkiewicz
Paweł Tuchlin
Mieczysław Zub


Nie zrozumiałeś idei, o którą chodziło Rosegrecie, gdy otwierała ten temat. Przeczytaj to jeszcze raz, skup się i spróbuj zrozumieć.

(pewnie anonimowo natychmiast pojawi się "komentarz" na mój temat )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin