Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

credo życia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 0:12, 11 Sty 2010    Temat postu: credo życia

1. nie chcę żeby mnie bolało
2. chce być kochana
3. chcę kochać tego kto mnie kocha
Powrót do góry
anmario
Gość





PostWysłany: Pon 0:50, 11 Sty 2010    Temat postu:

Miłość, wolność, prawda.

Kolejność nieistotna
Powrót do góry
szb
maszynista z Melbourne


Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 4496
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1206 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 4:14, 11 Sty 2010    Temat postu:

1. ciesz się szczęściem innych
2. wybaczaj
3. bądź wyrozumiały "do czasu"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33785
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1535 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:11, 11 Sty 2010    Temat postu:

Wszystkie odpowiedzi są błędne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 9:16, 11 Sty 2010    Temat postu:

W nic nie wierzę.
Powrót do góry
bobro
gryźliwy behemot


Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 20175
Przeczytał: 74 tematy

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: z boku trochę
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:21, 11 Sty 2010    Temat postu:

eee tam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 9:28, 11 Sty 2010    Temat postu:

za wcześnie na takie doły Not talking

jest pięknie, bieluteńko, zaśnieżyło cały świat a niebo się w tym śniegu odbija.. i nie wiadomo czyje ślady ludzkie a czyje aniele
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 9:37, 11 Sty 2010    Temat postu:

Jakie tam znowu doły...
Credo to wyznanie wiary, tak?
W tym kontekście pierwszy post to nie tyle credo, co pobożne życzenia.
Ja, co prawda, w nic nie wierzę, ale też niczego nie neguję, co jest przecież optymistyczne
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 10:03, 11 Sty 2010    Temat postu: Re: credo życia

Anonymous napisał:
1. nie chcę żeby mnie bolało
2. chce być kochana
3. chcę kochać tego kto mnie kocha


1. nie chcę, żeby cierpiała przeze mnie
2. chcę, żeby była szczęśliwa
3. bardzo ją kocham i boję się przyjąć jej miłość
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 10:15, 11 Sty 2010    Temat postu:

świetnie pięknie Blue_Light_Colorz_PDT_02

ܐܚܝܕ ܟܠ
ܥܒܘܕܐ ܕܫܡܝܐ ܘܕܐܪܥܐ.
ܘܕܟܠܗܝܢ ܐܝܠܝܢ ܕܡܬܚܙܝܢ ܘܕܠܐ ܡܬܚܙܝܢ
.ܘܒܚܕ ܡܪܝܐ ܝܫܘܥ ܡܫܝܚܐ
ܝܚܝܕܝܐ ܒܪܐ ܕܐܠܗܐ
ܗܘ ܕܡܢ ܐܒܐ ܐܬܝܠܕ
ܩܕܡ ܟܠܗܘܢ ܥܠܡܐ
ܢܘܗܪܐ ܕܡܢ ܢܘܗܪܐ
ܐܠܗܐ ܫܪܝܪܐ ܕܡܢ ܐܠܗܐ ܫܪܝܪܐ

czyż brak wiary nie jest równoznaczny z negacją sprawy dla samego siebie?

nie wierzę Ci, ale nie wykluczam, że mówisz prawdę.. hmmm d'oh!
ale co z tego, że nie wykluczam skoro osobiście przyjmuję, że kłamiesz?
czy brak wiary np. w Boga nie jest zanegowaniem Jego obecności w Twoim życiu?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 12:17, 11 Sty 2010    Temat postu:

Anonymous napisał:

czyż brak wiary nie jest równoznaczny z negacją sprawy dla samego siebie?

Negacja kojarzy mi się ze stanowczym zaprzeczaniem czemuś. A ja mam zbyt wiele wątpliwości, by stanowczo twierdzić, czy stanowczo zaprzeczać. Zatem ta wolność, na przykład, może i ona gdzieś jest i dla kogoś - ja jej nie czuję. Albo ta prawda - zbyt względne pojęcie, by w nią wierzyć. Albo Bóg - mnie nie przekonuje, lecz jeśli kiedyś zechce natchnąć wiarą, będzie miło.
Jednym słowem - chętnie spotkam się ze wszystkimi tymi pięknymi sprawami, o których wyżej, ale wzbudzić w sobie wiary w nie, nie umiem.

Nie pojechałaś jeszcze na narty? Blue_Light_Colorz_PDT_02
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 12:52, 11 Sty 2010    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:

czyż brak wiary nie jest równoznaczny z negacją sprawy dla samego siebie?

Negacja kojarzy mi się ze stanowczym zaprzeczaniem czemuś. A ja mam zbyt wiele wątpliwości, by stanowczo twierdzić, czy stanowczo zaprzeczać. Zatem ta wolność, na przykład, może i ona gdzieś jest i dla kogoś - ja jej nie czuję. Albo ta prawda - zbyt względne pojęcie, by w nią wierzyć. Albo Bóg - mnie nie przekonuje, lecz jeśli kiedyś zechce natchnąć wiarą, będzie miło.
Jednym słowem - chętnie spotkam się ze wszystkimi tymi pięknymi sprawami, o których wyżej, ale wzbudzić w sobie wiary w nie, nie umiem.

Nie pojechałaś jeszcze na narty? Blue_Light_Colorz_PDT_02


Brak wiary w cokolwiek to takie bycie pomiędzy jest. Nie wierzysz, że coś istnieje, ale nie twierdzisz, że nie ma tego w co nie wierzysz. To więc na jakiej podstawie nie wierzysz? (gdzieś popełniam chyba błąd myślowy)

czy wiara jest ściśle i jednoznacznie związana tylko z uczuciem, przeczuciem? czy może z łaską? a może to kwestia dobrej woli, żeby wierzyć? czy można twierdzić, że 'chciałabym wierzyć, ale nie potrafię, nie mogę?' to co musi się stać, żeby człowiek uwierzył? żeby potrafił i zaczął móc wierzyć?

Narty odpadają
za dużo śniegu
na tę naszą górkę jechałabym ze dwie godziny
ale spokojnie
przede mną ferie zimowe


dzisiaj mam za to bieg przez płotki w pracy
Powrót do góry
zły
Gość





PostWysłany: Pon 13:30, 11 Sty 2010    Temat postu:

Aproxymat napisał:
Wszystkie odpowiedzi są błędne.


i wszystko jest kwestią odbioru
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 13:44, 11 Sty 2010    Temat postu:

Anonymous napisał:

Brak wiary w cokolwiek to takie bycie pomiędzy jest. Nie wierzysz, że coś istnieje, ale nie twierdzisz, że nie ma tego w co nie wierzysz. To więc na jakiej podstawie nie wierzysz? (gdzieś popełniam chyba błąd myślowy)

A jakie ja mogę mieć podstawy, żeby nie wierzyć, ja, biedny żuczek, dziecko we mgle, oprócz własnego przekonania, przeczucia czy wrażenia? Wszystko co wiem, opiera się na wiedzy innych, wykoncypowanej przez wieki. Mówią mi, że ziemia jest okrągła, to wierzę, bo mi to trafia do przekonania. Gdyby mi przyszło żyć w czasach, gdy w świetle ówczesnej wiedzy ziemię uważano za płaską, zapewne w to wtedy właśnie bym wierzyła, na jakiej bowiem podstawie mój wątły rozum byłby w stanie temu zaprzeczyć? Mówią mi, że Bóg istnieje, ale też wielu twierdzi coś przeciwnego i głos tych drugich jest mi bliższy i bliższe temu jest moje poczucie. Nie mam nic oprócz tego, podobnie jak, odwracając, nie miałabym niczego na poparcie mojej potencjalnej w coś wiary - oprócz wrażeń, przeczuć i opinii tych, którzy - dla mnie - byliby autorytetami.

Anonymous napisał:

czy wiara jest ściśle i jednoznacznie związana tylko z uczuciem, przeczuciem? czy może z łaską? a może to kwestia dobrej woli, żeby wierzyć? czy można twierdzić, że 'chciałabym wierzyć, ale nie potrafię, nie mogę?' to co musi się stać, żeby człowiek uwierzył? żeby potrafił i zaczął móc wierzyć?

Według mnie dobre chęci i wola nijak mają się do wiary, ale mogę się mylić, bo nigdy nie starałam się ich zaangażować, aby w coś/kogoś uwierzyć. Trudno mi, na przykład, wyobrazić sobie, że zawzięte mantry "bóg istnieje" czy wizualizacje "bóg jest taki czy inny" "nauczyłyby" mnie wiary w boga, ale nie praktykowałam tego, bo nie mam dostatecznej motywacji, nie mam dość silnej potrzeby, by spróbować uwierzyć. Moje życie bez boga jest znośne. Być może z nim byłoby znacznie lepsze, ale ponieważ nie wiem, co tracę (i czy faktycznie tracę), nie będzie mantr ani wizualizacji.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 16:05, 11 Sty 2010    Temat postu:

Ja wierzę, że 'Bóg' jest wieloosobowy, jest Matką wszystkiego co nas otacza. Dzięki niej wiemy co dobre a co złe, brzydkie i piękne, mądre i głupie. Dzięki niej mamy jasny dzień i ciemną, gwieździstą noc i rodzącą się wiosnę i śpiącą zimę. Jest nim również słońce i księżyc. Ma wiele postaci. Pachnie w kwiatach, brzęczy w barci, uśmiecha się na przyjaznej twarzy. Jest pomocną dłonią bezinteresownej osoby, jest sprzeciwem dla niegodziwości, jest sumieniem, które mówi że robimy źle, jest ukryty w ideach i ideałach, jest w miłości i wszystkim tym, co potrafi poruszyć nas dogłebi i wywołać łzy wzruszenia i radości. Jest tam, gdzie dzieje się dobro a ludzie, którzy dobrze czynią są świadectwem na jego istnienie.
Nie mam pomysłu na innego 'boga'. W każdym razie nie wierzę ani w gniew 'boży' ani w karę 'boską'. Jedyną karą jaką mogę sobie wyobrazić to wyrzuty sumienia. A Eden czy Życie Wieczne to nie w wiecznej szczęśliwości a raczej w bezgranicznym poznaniu upatruję.
Powrót do góry
Poldek
googletyczny autopostowicz


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 15624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1119 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 16:47, 11 Sty 2010    Temat postu:

- pierdolic wszystko

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24968
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 1879 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Pon 17:14, 11 Sty 2010    Temat postu:

Poldek napisał:
- pierdolic wszystko

Czy to, to samo co pierdolić o niczym? Blue_Light_Colorz_PDT_43


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Poldek
googletyczny autopostowicz


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 15624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1119 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 17:16, 11 Sty 2010    Temat postu:

Kewa napisał:
Poldek napisał:
- pierdolic wszystko

Czy to, to samo co pierdolić o niczym? Blue_Light_Colorz_PDT_43


To drugie zawiera sie w tym pierwszym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
Gość





PostWysłany: Pon 17:36, 11 Sty 2010    Temat postu:

żyj i pozwól żyć innym
nie czyń drugiemu co tobie niemiłe


Ostatnio zmieniony przez rosegreta dnia Pon 17:36, 11 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
stara_reklama
Gość





PostWysłany: Pon 19:55, 11 Sty 2010    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez stara_reklama dnia Wto 9:58, 16 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin