Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

filmy wszechczasów
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 0:44, 12 Lut 2018    Temat postu:

a tak w ogóle - że polecę Korsarzem - uzasadnij!! (tego Gumpa, znaczy się)
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8133
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 533 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:46, 12 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
[quote="Formalny"Mamma Mia... Nie wytrzymałem dłużej niż 35 minut...
dlaczego?? fałszujący Pierce Brosnan był uroczy...[/quote]
Już się tłumaczę. Pierce Brosnan ze swoim fałszowaniem i dość idiotycznymi minami był istotnie zabawny. Ogólnie sprawiał wrażenie, że przez cały film nikt jemu nie powiedział kogo ma grać i o czym ten film.
Ja nie wytrzymałem dopiero i wyszedłem, gdy Meryl Streep razem z tą drugą "podstarzałą" próbowały zachowywać się jak podlotki, a prezentowały raczej wdzięk słoni morskich... Tej traumy już nie wytrzymałem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6536
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:55, 12 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
a tak w ogóle - że polecę Korsarzem - uzasadnij!! (tego Gumpa, znaczy się)


forrest gump to film o efekcie motyla na tle ciekawych wydarzen kulturalno-politycznych

film o korzysciach plynacych z dawania szansy
taki kopciuszek

a ojciec chrzestny - film filozoficzny, o systemie

pulp fiction - film filozoficzny, o naturze ludzkiej..emcjach...

3 1 2 - tak bym je ponumerowal

na czwartym moglby byc shawnshank redemption...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8133
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 533 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 1:10, 12 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
(...) dla mnie jest to Forrest Gump

To fajnie, ale dla mnie nie ma akurat tylko jednego takiego filmu. Co najmniej tych kilka, jakie wymieniłam, zapadło mi w pamięć szczególnie. Może one wydają się przypadkowe (bo co ma Melancholia do Łowcy Jeleni albo Spaleni słońcem do Thelmy i Louise), ale dla mnie mają wspólny mianownik, właśnie ten ton, który tak celnie uderza w moją smętną duszę
Oczywiście, znam wiele uznanych dzieł światowej kinematografii, jak choćby większość filmów wymienionych przez Formalnego. I tak, z niezwykłym (wówczas, nie wiem, jak teraz) zainteresowaniem oglądałam np. "Nóż w wodzie" Polańskiego (zdaje się, pierwszy polski film nominowany do Oskara) czy "Powiększenie", a wymienione tu "Śniadanie u Tiffany'ego" było naprawdę wzruszające, ale to nie były filmy tego typu, które by mnie... dotknęły.
Takim filmem był natomiast (oprócz wcześniej wymienionych) np. stary, polski, raczej mało znany i raczej niewybitny obraz pt. "Pogrzeb świerszcza". Ten beznadziejnie przygnębiający film odcisnął się w mojej młodzieńczej pamięci i ćwierć wieku później boję się do niego wrócić.
No, ale żeby nie było, że tak zawsze do łzy ostatniej - "American Beauty" film, też, w pewnym sensie, dla mnie kultowy.
Nie, zdecydowanie nie potrafię się ograniczyć do wymienienia tylko jednego, ważnego filmu.

Obejrzałem niedawno "Nóż w wodzie" i nie wiem, czy to była w moich skojarzeniach "projekcja" z dawnych lat, ale poza ówczesną manierą sposobu mówienia na filmach - krótkie zdania "na wydechu", film nadal mnie fascynował.
Przy tej okazji przypomniał mi się film "Niewinni czarodzieje" z młodziutkim blondasem Tadeuszem Łomnickim i uroczą Krystyną Stypułkowską oraz drugi film z tego samego okresu filmu polskiego "Do widzenia, do jutra" ze Zbyszkiem Cybulskim i Teresą Tuszyńską (fragmencik https://www.youtube.com/watch?v=JB-sNuMkBNc )
Gdy już wspomniałem Zbyszka Cybulskiego to oczywiście "Wszystko na sprzedaż" - w efekcie, jak pamiętam, źródło przemyśleń i z przyjaciółmi dyskusji o życiu...
Może nie powinienem się przyznawać, ale nie zachwycił mnie "Popiół i diament". Był dla mnie w jakimś sensie zbyt... manieryczny chyba...

Wspomniałaś "Śniadanie u Tiffaniego" Oczywiście!!! Urocza i piękna Audrey Hepburn i nieśmiertelna piosenka Moon River.
Nie widziałem "Pogrzebu świerszcza" - słyszę pierwszy raz ten tytuł. Ciekawe...

Przyznam się również, że "American Beauty" szybko wyleciał mi z głowy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 9:40, 12 Lut 2018    Temat postu:

No ja zasadniczo piszę tu z taką pewną nieśmiałością, bo nie wyreżyserowałem żadnego arcydzieła. Nawet żałosnej etiudki też nie, żeby być do końca uczciwym. Jeśli piszę to tylko po to, żeby nikt nie miał wątpilwości, że moim zdaniem idea tego topika jest wyjątkowo ohydna. Nie da się. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 10:06, 12 Lut 2018    Temat postu:

Formalny napisał:
Wracając z kina do domu po pierwszym obejrzeniu tego filmu zapłaciłem mandat za niebezpieczną jazdę...

Ja pierdziu. Ty to jesteś gość. Szacun.
Wracając z kina do domu z Ojca chrzestnego 2, puściłem takiego sążnistego bąka. Nigdy nie zapomnę tego filmu. Ponad 3,5 h trzeba było się pilnować.
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8133
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 533 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:31, 12 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Formalny napisał:
Wracając z kina do domu po pierwszym obejrzeniu tego filmu zapłaciłem mandat za niebezpieczną jazdę...

Ja pierdziu. Ty to jesteś gość. Szacun.
Wracając z kina do domu z Ojca chrzestnego 2, puściłem takiego sążnistego bąka. Nigdy nie zapomnę tego filmu. Ponad 3,5 h trzeba było się pilnować.

Z tą obsesją na moim punkcie i łażeniem za mną z komentarzami typowego tchórzliwego idioty kojarzysz się ze smrodliwym bąkiem, którego ktoś kiedyś puścił nie wiadomo po co. Plączesz się po forum anonimowo - jak to tchórz i każdy wpis, to większy idiotyzm...

W tym swoim bełkotliwym wpisie dodatkowo wyszedłeś na głupka.
Gdybyś znał film Le fanfaron, lub chociaż się zainteresował jego treścią, zrozumiałbyś, co w tym filmie sprowokowało mnie do "niebezpiecznej jazdy". Napisałem "zrozumiałbyś", choć w twoim wypadku rozumienie czegokolwiek też wydaje się wątpliwe, smrodliwy bąku...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 11:39, 12 Lut 2018    Temat postu:

Na Twoim miejscu Formalny nie denerwowałby mnie ten post, a właściwie te dwa przed Twoim. To jak zwykle Twój wielbiciel ron/jupiter nie pisze na temat topika tylko pieni się na Twój widok i psuje następny topik swoimi durnymi komentarzami.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 11:52, 12 Lut 2018    Temat postu:

No wiadomo przecież powszechnie, że jupiter jest zasadniczo ohydny. d'oh! Nawet mógłby napisać coś o jakiś filmach, bo wielu się przyglądał ale zaraz by został ohydnie skrzyczany, że znów ohydnie poucza innych forumowiczy, próbuje pozbawić ich wolności wyboru i takie tam. Więc nie będzie się mądrzył, choć jak zwykle ma na to wielką ochotę. Brick wall
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 13:07, 12 Lut 2018    Temat postu:

No skoro tak bardzo prosicie, to z bólem serca coś napiszę. Weźmy taką Casablankę. Obsada zasadniczo gwiazdorska. Ona - zimna, blond tyczka, nawet ładna. On - kurdupel o ohydnej fizjonomii z chronicznym zapaleniem krtani. Fabuła najbanalniejsza z możliwych. Znaczy się rozdzierający serce konflikt między miłością, a obowiązkiem. Większość filmów tak ma, z tym, że różne są miłości i różne obowiązki. A tu akurat arcydzieło. Spójrzmy na pierwsze z brzegu produkcje podobne. Znaczy się Angielski pacjent i Co się wydarzyło w Madison County. W pierwszym, standardowo. Ona kocha jego, a on ją. Potem ona umiera z głodu, bo on poszedł po ratunek i nie wrócił. Czy stało się mu coś strasznego, czy ją olał? Oczywiście ani to, ani to ale on do końca życia wiedział, że to pytanie "umilało" jej powolne umieranie. Rzeczywiście film może sponiewierać. Think W drugim też gwiazdorska obsada. Fabuła jest jednak zasadniczo ohydna. Ją, dobry, poczciwy mąż spuścił na 4 dni z oka i zaraz pokochała okrutnie, również cieleśnie, pierwszego, który zapukał do drzwi. On też ją pokochał. Ale tu mąż i dwoje maleńkich dziatek. Jedzie tym samochodem, a widz umiera z niecierpliwości, żeby dowiedzieć się, który kierunkowskaz wrzuci. Osobiście z tej trójki wybrałbym Pacjenta. Choć gdybym miał wskazać na ulubiony film bez statusu arcydzieła to byłby to Fortepian. Lubiem filmy o potędze namiętności z zasadniczo szczęśliwym zakończeniem, bo o tym jednym uciętym palcu nie warto wspominać. Z polskich to chciałem napisać, że to byłby Rękopis znaleziony w Saragossie, bo to ekranizacja powieści szkatułkowej, a te Klara bardzo lubi ale po namyśle stawiam na Seksmisję. Bo tak. Not talking
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 13:17, 12 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
fałszujący Pierce Brosnan był uroczy...

Obejrzałam Mamma Miję do końca. Z odczuć ogólnych - film sympatyczny, z odczuć szczegółowych - nic nie pamiętam, no i to chyba wystarczy za całą recenzję

Henry Morgan napisał:

forrest gump to film o (...)

Ale pytanie było nie o treść filmu, tylko dlaczego dany film zrobił na Tobie wstrząsające wrażenie Angel

Anonymous napisał:
No wiadomo przecież powszechnie, że jupiter jest zasadniczo ohydny. d'oh! Nawet mógłby napisać coś o jakiś filmach, bo wielu się przyglądał ale zaraz by został ohydnie skrzyczany, że znów ohydnie poucza innych forumowiczy, próbuje pozbawić ich wolności wyboru i takie tam. Więc nie będzie się mądrzył, choć jak zwykle ma na to wielką ochotę. Brick wall

Ty, Jupiter, w ogóle jesteś na straconej pozycji. Cokolwiek nie napiszesz i w jakimkolwiek nie napisałbyś temacie, od razu wiadomo, że robisz to wyłącznie w jednym celu - złośliwego "zaczepiania" Formalnego.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 14:02, 12 Lut 2018    Temat postu:

No jeśli chodzi o Gumpa to jest to po prostu ekranizacja popularnego lewackiego mitu o szlachetnym dzikusie. Znaczy się, upośledzony umysłowo facet dokonuje wyłącznie bohaterskich czynów lub innych ale zawsze o wartych błogosławienia skutkach. Odnosi też oszałamiające życiowe sukcesy z wyjątkiem dziewczyny swego serca, której nie udało mu się uratować. Oczywiście zdrowy rozsądek podpowiada, że jego życie powinno mieć ohydny przebieg pełny biedy, upokorzenia i nieszczęść, a zamiast wybawiciela przypadkowo lub celowo by coś/kogoś zniszczył. Kochamy bajki, nawet lewackie.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 14:11, 12 Lut 2018    Temat postu:

Z drugiej strony również ohydni prawicowcy kupują tą bajkę, bo potwierdza ona ich przekonanie, że w życiu wystarczy konsekwentnie kierować się kilkoma prostymi, wpojonymi zasadami, żeby wszystko było cacy. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 14:23, 12 Lut 2018    Temat postu:

Z trzeciej strony, gdyby na ten film spojrzeć jako na historię bożego prostaczka, który nie kombinuje tylko posłusznie kieruje się w życiu radami pobożnej matki i dzięki temu doświadcza ze strony Dobrego Boga licznych łask, to nawet można by go określić jako film religijny.
Znaczy się głupi film ale uniwersalny światopoglądowo. Think
Powrót do góry
rosegreta
antykorozyjny berecik


Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 1016
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 118 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:47, 12 Lut 2018    Temat postu:

Formalny napisał:

Może nie powinienem się przyznawać, ale nie zachwycił mnie "Popiół i diament". Był dla mnie w jakimś sensie zbyt... manieryczny chyba...


Manieryczny ?... Nie, raczej denerwowały mnie niedomówienia, cenzura i trochę propaganda...
ale scena jest jest super
takie sceny się zapamiętuje
https://www.youtube.com/watch?v=hbKXVs4CbTs

Pogrzeb Świerszcza faktycznie mi przypomnieliście,
no i pamiętam jeszcze Polowanie na muchy i te niesamowite okulary...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14799
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 2170 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:00, 12 Lut 2018    Temat postu:

Delicatessen, Truposz, Asteriks i Obeliks w służbie Jej Królewskiej Mości.

Zupełnie od czapy i zupełnie subiektywnie.
https://www.youtube.com/watch?v=fi-S9lrnLZ8


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 19:32, 12 Lut 2018    Temat postu:

Zakochałam się w tym utworze, gdy Lulka wrzuciła go kiedyś na Gramofon. "Truposza" nie oglądałam, nie mogę się zmobilizować, chociaż podejrzewam, że mógłby mi się spodobać. Ale też czuję, że to film, do którego trzeba mieć nastrój, a nie siadać tak sobie, między gazetą a prasowaniem.
Powrót do góry
sztorm
Gość





PostWysłany: Pon 19:40, 12 Lut 2018    Temat postu:

Najlepiej na kacu Think
Powrót do góry
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19099
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 493 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 19:51, 12 Lut 2018    Temat postu:

Jakoś tak mi skojażyło z tą konwersacją
https://www.youtube.com/watch?v=ho9wHn9kck8


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 19:59, 12 Lut 2018    Temat postu:

sztorm napisał:
Najlepiej na kacu Think

Tak? pomyślałabym raczej, że lepiej nie na trzeźwo.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin