Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

+ i - handlu w dni wolne.
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6103
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:00, 11 Mar 2018    Temat postu: + i - handlu w dni wolne.

generalnie, jak sie zapatrujecie na zakaz handlu w niedziele?

ja zaczne od "za" :

- ksiega mowi: "pamietaj dzien swiety swiecic"



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez corsaire dnia Nie 16:57, 11 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 16:54, 11 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

plus jest taki, że się klechy cieszą a pisiury mają ciepło w majtach, bo ich klechy poklepały po plecach

minus jest taki, że jak mnie najdzie coś kupować w niedzielę to sie nie da

w stanach, gdzie religijny fundamentalizm jest czasami niezwykle aktywny nikt nie wpadł na tak durny pomysł, żeby sklepy zamykać w niedzielę. w europie w niektórych państwach niestety takie lewackie pomysły się realizuje. ciekawe, że pisiory nie chcą zaimportować przy okazji trochę genderyzmu z tej paskudnej europy Tongue out (1)

w każdym razie opozycja jak zwykle dostała szach-mata i siedzi cicho, przecież nie będzie się sprzeciwiała ciemnemu ludowi
Powrót do góry
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6103
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:18, 11 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

Anonymous napisał:
...
w stanach, gdzie religijny fundamentalizm jest czasami niezwykle aktywny nikt nie wpadł na tak durny pomysł, żeby sklepy zamykać w niedzielę. w europie w niektórych państwach niestety takie lewackie pomysły się realizuje....


a nie jest to przypadkiem, czescia, tresury 2.0 ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1995
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 150 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 21:53, 11 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

Anonymous napisał:
plus jest taki, że się klechy cieszą a pisiury mają ciepło w majtach, bo ich klechy poklepały po plecach

Nie wiem, czy klechy rzeczywiście mają się z czego cieszyć, bo jesteśmy narodem dość niepokornym i już słychać było buńczuczne zapowiedzi, że się na msze chodzić nie będzie i na tacę dawać też nie będzie, albo że się przestanie chodzić do kościoła wręcz programowo. No, jakby nie było, nie wyobrażam sobie, żeby ktoś, kto dotychczas nie odwiedzał domu bożego w niedzielę, nagle zaczął tam chadzać w ramach niedzielnej rozrywki.
Zakupy zaczęłam, przezornie, robić w czwartek, i w czwartek już była w sklepach kotłowanina, ale nie wykluczam, że niekorzystnie zadziałał tu Dzień Kobiet, bowiem znaczną część klientów stanowili mężczyźni przemieszczający się desperacko pomiędzy półkami ze słodyczami lub wpatrujący osowiale w kosze tulipanów i takich innych kwiatków cebulowych, których nazwy nie pamiętam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 22:22, 11 Mar 2018    Temat postu:

A bo Wy się tam znacie. Pray Niemce już ze 30 lat tak mają i żyją. Ohydnie, bo ohydnie ale żyją. A bo to Polak gorszy???? Brick wall Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz i dzieci nam różnymi ohydnymi lidlami, aldimi, kauflandami plugawił.
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8127
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 532 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:25, 11 Mar 2018    Temat postu:

Nie spostrzegłem mężczyzn "desperacko przemieszczających się pomiędzy półkami lub wpatrujący się osowiale...(oczywiście - jak mężczyzna może inaczej się wpatrywać?)". Często robię zakupy, choć nigdy nie w niedzielę. Widzę ogromne rzesze mężczyzn robiących zakupy razem z kobietami, lub samych, To zresztą osobny temat - np. szybkość robienia zakupów przez mężczyzn w porównaniu z człapaniem między półkami kobiet, które mają problem z decyzją co kupić, ale już sama czynność patrzenia na półki sprawia już im satysfakcję... Oczywiście nie generalizuję, ale takie sa moje spostrzeżenia...
Nie w tym jednak problem!!!
Problemem jest to, że ekipa, która dzięki populizmowi dostała się do władzy uznała, że może każdemu człowiekowi organizować życie według swoich prywatnych rojeń. Niezadługo znajdzie się jakiś dudek (nie mówię o żadnym związkowcu!), który zacznie walczyć, by wyznaczyć pracownikom godziny defekacji i oddawania moczu. Idiotyzm sięga zenitu i to wszystko według jedynie słusznie myślących, robiądla dobra obywateli. Dziś przemknęła szybko skasowana informacja, że spośród pracowników handlu, na siłę uszczęśliwionych możliwością niedzielnego kontaktu z dziećmi, te dzieci ma 29 %, a z tych 29 % tylko 10 % uważa, że tylko niedziela jest dniem, w którym chcą szczególnego kontaktu z dziećmi. Druga fałszywka. Szef Solidarności stwierdził, że walczy o to, co jest oczekiwaniem pracowników handlu a ma pewność, że tak jest, bo "S" przeprowadziła ankietę na ten temat. Wymknęło się jednak jemu wczoraj w krótkim wywiadzie, że ankiet było... 1000 (słownie TYSIĄC)!!! Pracowników handlu jest ponad milion...
No, comments.
W szczególnie ortodoksyjnych rejonach i miasteczkach Izraela, obowiązuje absolutnie ścisły zakaz pracy w szabas. Do takich dzielnic nie wolno wjeżdżać nawet policji i karetkom pogotowia, bo przecież ci funkcjonariusze to pracownicy, a Jahwe w szabas zabrania pracować...
Czy czeka nas to samo za przyczyną malutkich móżdżków uznających się za jedynie sprawiedliwych i powołanych do narzucania narodowi sposobu życia?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Formalny dnia Nie 22:28, 11 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6103
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 2:03, 12 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

Anonymous napisał:
...

w każdym razie opozycja jak zwykle dostała szach-mata i siedzi cicho, przecież nie będzie się sprzeciwiała ciemnemu ludowi


opozycja?
jaka opozycja!?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 9:26, 12 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

animavilis napisał:

Nie wiem, czy klechy rzeczywiście mają się z czego cieszyć, bo jesteśmy narodem dość niepokornym i już słychać było buńczuczne zapowiedzi, że się na msze chodzić nie będzie i na tacę dawać też nie będzie, albo że się przestanie chodzić do kościoła wręcz programowo.

Jesteśmy też mało cierpliwi i dlatego nie sądzę, żeby jakakolwiek długoterminowa narodowa strategia zadziałała. Trochę się ludzie pobuntują i im przejdzie.
W dłuższej perspektywie powolne przymuszanie do praktyk kościelnych przyniesie skutki. Niedziele wolne od handlu to tylko jeden z wielu elementów. Świąt kościelnych będzie coraz więcej, a presja uczestnictwa w różnego typu uroczystościach z udziałem kleru coraz większa. Widzę postępującą klerykalizację w pracy. Nie dużą. Takie drobne kroczki typu zaprośmy kapelana na firmowe andrzejki. Po co, pytam, i otrzymuję od kolegów odpowiedź, "bo to jest fajny facet i potrafi się bawić". W efekcie nie poszedłem, za to ponoć klecha był "sercem towarzystwa". Na kolejne andrzejki już nikt nie będzie się wahał, czy go zaprosić, a ja już wiem, że przestałem chodzić na służbowe andrzejki chyba na zawsze.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 10:12, 12 Mar 2018    Temat postu:

No ja myślę, że tak naprawdę to ten zakaz handlu w niedzielę to przejaw antysemityzmu jest. Think Polak to se zakupy zrobi w sobotę i spoko. A Żyd w sobotę ma szabas, a w niedzielę sklepy zamknięte. Nie chciałbym być złym prorokiem ale niewykluczone, że niedługo sklepy będą zamknięte również w soboty. Ja to nawet już sprawdzam, czy inne religie to świętują też w inne dni tygodnia, bo jak tak to sklepy trzeba będzie całkiem zlikwidować. Brick wall
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 10:23, 12 Mar 2018    Temat postu:

Tak na zdrowy rozum to ci nasi politycy to są do bani. Zamiast robić zamieszanie, bulwersować ateistów, to wystarczyło przegłosować uchwałę, że każda niedziela to święto państwowe. I już. Że święta państwowe to dni bez handlu to się wszyscy już przyzwyczaili.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 11:28, 12 Mar 2018    Temat postu:

Może wprowadzić system kartkowy na zakupy? Karteczki rozdawałby ksiądz podczas mszy. Na takie droższe produkty jak AGD, trzeba by było przystąpić do komunii. Anxious
Gówniarzeria mogłaby dostawać np. hasło do wifi na niedzielę.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 18:01, 12 Mar 2018    Temat postu:

Mszalne kartki uprawniające do zakupów to znakomity pomysł ale na inne dni tygodnia niestety. W niedzielę to co z tego, że ksiądz pozwoli iść do sklepu jak sklepy zamknięte.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 18:31, 12 Mar 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Gówniarzeria mogłaby dostawać np. hasło do wifi na niedzielę.

No kurcze, geniusz/ka.Applause Rzeczywiście w dzisiejszych ohydnych czasach prawie wszystko robimy bez obecności Dobrego Boga. Można powiedzieć, że w niedostrzegalny sposób ludzkość uległa zbydlęceniu. Wiara w Dobrego Boga, życie pozagrobowe, rytuały religijne, tego wszystkiego bydlątka nie czynią. Ot se żyją z dnia na dzień. I zdychają, a potem je ktoś zjada lub po prostu gniją. Gdybyż to ludziom można było zaufać to wystarczyłoby by im zalecić uczestnictwo w mszy przed pracą, przed snem i zwykłe modlitwy przed posiłkami. Ale nawet życie wieczne dla niektórych ohydków nie jest dość motywujące. To jedyny ratunek w politykach. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 20:32, 12 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

Anonymous napisał:
Mszalne kartki uprawniające do zakupów to znakomity pomysł ale na inne dni tygodnia niestety. W niedzielę to co z tego, że ksiądz pozwoli iść do sklepu jak sklepy zamknięte.

Internauci już znaleźli rozwiązanie. Widziałam dzisiaj mem: ksiądz zaprasza po mszy do zakrystii, zachwalając, że można będzie kupić świeże pieczywo, mięso i owoce.

Anonymous napisał:
Wiara w Dobrego Boga, życie pozagrobowe, rytuały religijne, tego wszystkiego bydlątka nie czynią. Ot se żyją z dnia na dzień. I zdychają, a potem je ktoś zjada lub po prostu gniją.

Z nas to nawet takiego pożytku (pożywienia) nie będzie. Po prostu sobie zgnijemy - z naszą wiarą lub bez niej. Bezproduktywny i szkodliwy gatunek.

Anonymous napisał:

W dłuższej perspektywie powolne przymuszanie do praktyk kościelnych przyniesie skutki. Niedziele wolne od handlu to tylko jeden z wielu elementów. Świąt kościelnych będzie coraz więcej, a presja uczestnictwa w różnego typu uroczystościach z udziałem kleru coraz większa. Widzę postępującą klerykalizację w pracy. Nie dużą. Takie drobne kroczki typu zaprośmy kapelana na firmowe andrzejki.

Nie wiem, to wszystko jest pisane palcem na wodzie. Jedni pieją, że postępuje laicyzacja, inni boją się klerykalizacji. Faktem jest, że kościół coraz bardziej rozpycha się łokciami w społeczeństwie i zakusy ma coraz większe.
Skąd to przypuszczenie, że świąt kościelnych będzie więcej? Zresztą, niech będzie. Każdy dzień bez pracy jest bezcenny Angel
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 21:09, 12 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
Mszalne kartki uprawniające do zakupów to znakomity pomysł ale na inne dni tygodnia niestety. W niedzielę to co z tego, że ksiądz pozwoli iść do sklepu jak sklepy zamknięte.

Internauci już znaleźli rozwiązanie. Widziałam dzisiaj mem: ksiądz zaprasza po mszy do zakrystii, zachwalając, że można będzie kupić świeże pieczywo, mięso i owoce.


Każden jeden może rzucić głupi pomysł ale jak przychodzi do praktycznych rozwiązań to zostaje tylko jupiter. Brick wall I tak statystycznie na jedną parafię przypada 2.8 księdza. No przecież się w niedzielę nie rozerwą, żeby odprawiać msze, spowiadać i jeszcze stać za kasą i obsługiwać 3000 katolików na parafię. Ale z drugiej strony statystycznie na jedną parafię przypada 60-ciu nauczycieli. Jakby się księża z nauczycielami dogadali to można by zorganizować szkółki niedzielne z bufetem. Think
Powrót do góry
Baron von DupenDrapen
okrągły kwadracik


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 1717
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 213 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 3:56, 13 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

Anonymous napisał:
...
w stanach, gdzie religijny fundamentalizm jest czasami niezwykle aktywny nikt nie wpadł na tak durny pomysł, żeby sklepy zamykać w niedzielę.


Jeśli przez stany kolega(żanka) ma na myśli USA to kolega(żanka) się raczy mylić. W wielu stanach panuje tzw. "Niebieskie Prawo" (Blue Law)

Np. w New Jersey w "hrabstwie" Bergen (na razie rzut beretem ode mnie) w Niedzielę jest zakaz sprzedawania innych artykułów niż jedzenie. Także zakazuje się prowadzenie uslug (np. warszaty samochodowe są zamknięte).
Osobiście tego nie popieram bo przez to musiałem jeździć do innego "hrabstwa" po narzędzia i materiały (bo jak wiadomo nie samym chlebem człowiek żyje )

Cwaniak


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6103
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 7:26, 13 Mar 2018    Temat postu:



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 9:33, 13 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

Anonymous napisał:
Jedni pieją, że postępuje laicyzacja, inni boją się klerykalizacji. Faktem jest, że kościół coraz bardziej rozpycha się łokciami w społeczeństwie i zakusy ma coraz większe.
Skąd to przypuszczenie, że świąt kościelnych będzie więcej? Zresztą, niech będzie. Każdy dzień bez pracy jest bezcenny Angel

Słowem kluczem do rozważań, czy kościoła jest coraz więcej w życiu społecznym, czy coraz mniej jest "symetryzm". Na nim opiera się w dużej części polityka prawicy, a ostatnio kościoła. Wprowadza się jakieś działania np. zwiększa ilość kościoła w przestrzeni publicznej poprzez powieszenie 1000 krzyży. W efekcie pojawiają się jakieś siły oponujące i jeden lub dwa krzyże zdejmują. Wystarczy tę sytuację nagłośnić i przekazać informację, że owszem katolicy wieszają krzyże, ale laicy je zdejmują. Wprowadzając sztuczny symetryzm zaburza się rzeczywistą sytuację. Postronny obserwator zostaje wmanewrowany w nieistniejącą równość obu działań.

Wyobraźmy sobie sytuację, że ateiści budują 10 tyś budynków i spotykają się w nich co tydzień, ale krzewić wiarę, że nie ma boga. Tak to mniej więcej wyglądałaby równość... Snakeman
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 16:27, 13 Mar 2018    Temat postu: Re: + i - handlu w dni wolne.

Anonymous napisał:
Słowem kluczem do rozważań, czy kościoła jest coraz więcej w życiu społecznym, czy coraz mniej jest "symetryzm". Na nim opiera się w dużej części polityka prawicy, a ostatnio kościoła. Wprowadza się jakieś działania np. zwiększa ilość kościoła w przestrzeni publicznej poprzez powieszenie 1000 krzyży. W efekcie pojawiają się jakieś siły oponujące i jeden lub dwa krzyże zdejmują. Wystarczy tę sytuację nagłośnić i przekazać informację, że owszem katolicy wieszają krzyże, ale laicy je zdejmują. Wprowadzając sztuczny symetryzm zaburza się rzeczywistą sytuację. Postronny obserwator zostaje wmanewrowany w nieistniejącą równość obu działań.

Wyobraźmy sobie sytuację, że ateiści budują 10 tyś budynków i spotykają się w nich co tydzień, ale krzewić wiarę, że nie ma boga. Tak to mniej więcej wyglądałaby równość... Snakeman

Słowem kluczem do rozważań nad tym postem jest idiota. Żyjesz degeneracie/tko wśród 33 milionów katolików i oni mają się potulnie dostosować to twoich ohydnie zdegenerowanych zachcianek? Bo jak się nie dostosują to będziesz bardzo brzydko się o nich wyrażać? To już nawet nie jest brak transcendentnej bojaźni Bożej ale najbardziej prymitywnie biologicznego instynktu samozachowawczego, a to świadczy już o poważnych zaburzeniach i/lub chorobach psychiatrycznych.
Ateiści mogą co najwyżej postawić 10 tys. kup przy ktorych mogą celebrować nieistniejące, ateistyczne rytuały. Zresztą ateiści nie istnieją. Są tylko wierzący, którzy się na wspólnotę i/lub Boga obrazili, zbuntowali i teraz żyją w ohydnym strachu i przed Bogiem i przed wspólnotą. A żeby udowodnić, że oni to nie, wcale nic a nic się nie boją to czasami coś tam pierdzą bardzo smrodliwie zza węgła.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 16:51, 13 Mar 2018    Temat postu:

To już norma, że idiota uważa innych za idiotów. Idiocie przyśniło się 33 mln katolików
To, że ktoś opowiada, że jest katolikiem, żeby go takie kołtuny jak ty idioto nie zagryzły, nie znaczy, że to katolik. Równie dobrze można powiedzieć, że w Polsce jest 1/3 katolików, 1/3 tych co udają, a 1/3 tych, którzy są albo ateistami, albo są za głupi, żeby być ateistą albo nie zastanawiają się, czy mają jakiś światopogląd. Zrozumiałeś idioto? Na pewno nie, bo jesteś idiotą!
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin