Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ile zla jest na forum
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
komu bije dzwon
Gość





PostWysłany: Czw 0:35, 29 Gru 2016    Temat postu:

Szczęście napisał:
I to Ty wybierasz myśli, które tworzą Twoją rzeczywistość. Nie mówię o wyrugowaniu czegokolwiek, nie w tym rzecz.. ani w udawaniu czy oszukiwaniu siebie, tylko o swiadomym wyborze tego, co buduje Twój świat. To jest moje przekonanie

Myśli to myśli, a fakty to fakty. Chcę, żeby w tym świecie było jak najwięcej prawdy, a jak najmniej moich wyobrażeń. Świat istnieje sam w sobie, w swoim pięknie i grozie, no dobrze, po co te wysokie tony , także w przeciętności i nudzie, chcę go czuć, jakim jest, a nie pieczołowicie konstruować własne szczęście w oparciu o tylko właściwe wybory mojej szlifowanej i wspinającej się na wyżyny perfekcji osobowości.
A może, zwyczajnie, leń ze mnie i nie chce mi się nad sobą pracować.

Anmario, nie myślałeś o założeniu jakiejś malutkiej sekty? Razz
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 5141
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:38, 29 Gru 2016    Temat postu:

anmario. napisał:
komu bije dzwon napisał:
Żeby tak czuć szczęście, trzeba sobie bardzo mocno zracjonalizować ciemne strony egzystencji. A nie można wyrugować cierpienia, nie sposób zignorować potworności świata. Nie da się tego wytłumaczyć, zapomnieć, ominąć, odżegnać się od tego, oswoić i usprawiedliwić. Skoro nie można, to w tej pełni szczęścia jest jakiś fałszywy ton, a jeśli się uda - "ten świat jest piękny do obłędu. Nie, żeby faktycznie taki był, ale takim go widzę" - to jest to kwestia wyboru tego, co chce się widzieć, żeby czuć to, co chce się czuć.


Tak, każdy kto chce widzieć i czuć piękno świata musi zmierzyć się z cierpieniem, to prawda. Ono jest w ten świat wpisane na stałe i żadna ludzka wola, moc czy wiara tego nie zmieni. Mimo to świat jest piękny i życie też jest piękne. Bezwarunkowo, bez żadnych "ale" i "gdyby".

Trzeba tylko pojąć, że perspektywa z jakiej świat widzimy, nie jest jedyna. Nie jest też kompletna. I przy tym wszystkim w żaden sposób nie ogranicza jej czas.

Dla mnie jest to oczywistością, oczywistością nie wiarą, oczywistością, która jest plonem tysięcy książek jakie przeczytałem, słuchania tego co mają do powiedzenia inni - a przypominam, że generalnie rzecz biorąc większość ludzi, których znam uważam za upośledzonych, jest też konsekwencją mojej czysto naukowej wiedzy, wiedzy, z której jestem tak dumny i której zazdroszczą mi wszyscy, którzy mnie znają. Może zazdroszczą to złe słowo. Może lepszym określeniem jest: doceniają. Nieważne.

Wiem i potrafię tego dowieść, że śmierć nie jest końcem życia, że jest jakiś sens naszej egzystencji tutaj, sens, którego teraz nie znamy i być może nigdy go znać nie będziemy. Wiem, że każde cierpienie jest po coś, ale w perspektywie bardziej odległej szczęście dla każdego z nas jest pewne i, patrząc z perspektywy nieograniczoności czasu jaki mamy do dyspozycji, nawet nie tak bardzo odległe. Doczekam się go i Wy też go doczekacie.


takie przedszkole to przerabialismy na space...

nie masz szans dowiesc tego, co uwazasz, ze potrafisz dowiesc, hehe Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
komu bije dzwon
Gość





PostWysłany: Czw 0:40, 29 Gru 2016    Temat postu:

Kwasny
Odczuwam głęboką potrzebę wyedytowania ostatniej emotki.
Właściwa emotka to: Tongue out (1)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 0:49, 29 Gru 2016    Temat postu:

komu bije dzwon napisał:
Szczęście napisał:
I to Ty wybierasz myśli, które tworzą Twoją rzeczywistość. Nie mówię o wyrugowaniu czegokolwiek, nie w tym rzecz.. ani w udawaniu czy oszukiwaniu siebie, tylko o swiadomym wyborze tego, co buduje Twój świat. To jest moje przekonanie

Myśli to myśli, a fakty to fakty. Chcę, żeby w tym świecie było jak najwięcej prawdy, a jak najmniej moich wyobrażeń. Świat istnieje sam w sobie, w swoim pięknie i grozie, no dobrze, po co te wysokie tony , także w przeciętności i nudzie, chcę go czuć, jakim jest, a nie pieczołowicie konstruować własne szczęście w oparciu o tylko właściwe wybory mojej szlifowanej i wspinającej się na wyżyny perfekcji osobowości.
A może, zwyczajnie, leń ze mnie i nie chce mi się nad sobą pracować.

Anmario, nie myślałeś o założeniu jakiejś malutkiej sekty? Razz


A myślisz, że ile znasz prawdy o świecie? Myślę, że tyle ile sam/a sobie wykoncypujesz i wyczujesz. Ale to zawsze będzie tylko Twój obraz.
to nie są wysokie tony, tylko odniesienie do osobistości każdego.Świat jawi nam się dokładnie taki, jakim jesteśmy go w stanie pojąć, ogarnąć i na swoje możliwości przeanalizować. Ale i zwyczajnie bezmyślnie poczuć. W moim przekonaniu dla człowieka świat istnieje przez pryzmat nas samych A każdy jest inny. .Rób co chcesz. Sam/a wybierasz drogę swojego poczucia szczęścia.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 0:50, 29 Gru 2016    Temat postu:

Anmario mógłby założyć tylko jednoosobową sektę. Nikt inny nie potrafi tak ględzić jak on w przekonaniu, że to co ględzi ma jakiś sens. Gdy inny członek sekty musiał tego słuchać, umarłby. W rezultacie i tak Anmario zostałby jedynym członkiem. Bo anmario to wyjątkowy członek. ))))
Powrót do góry
Szczęście
Gość





PostWysłany: Czw 0:52, 29 Gru 2016    Temat postu:

Dodajac przewrotnie : jakie są fakty?
Powrót do góry
Szczęście
Gość





PostWysłany: Czw 0:59, 29 Gru 2016    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anmario mógłby założyć tylko jednoosobową sektę. Nikt inny nie potrafi tak ględzić jak on w przekonaniu, że to co ględzi ma jakiś sens. Gdy inny członek sekty musiał tego słuchać, umarłby. W rezultacie i tak Anmario zostałby jedynym członkiem. Bo anmario to wyjątkowy członek. ))))


Każdy mógłby założyć swoją jednoosobową setkę
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 5141
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:06, 29 Gru 2016    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anmario mógłby założyć tylko jednoosobową sektę. Nikt inny nie potrafi tak ględzić jak on w przekonaniu, że to co ględzi ma jakiś sens. Gdy inny członek sekty musiał tego słuchać, umarłby. W rezultacie i tak Anmario zostałby jedynym członkiem. Bo anmario to wyjątkowy członek. ))))


choc oczywiscie istnieje planB

moglbym ofKors dogadac sie z amario, i pomoc mu wyjebac Brunnera na orbite.... Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
alergik
Gość





PostWysłany: Czw 1:29, 29 Gru 2016    Temat postu:

Szczecie napisał:
Nie musze wierzyc, ja wiem, ze mozna byc szczesliwym caly czas, ale to wymaga pracy i swoistej dojrzalosci
zawsze alergicznie reagowalem na rozmodlone idiotki ignorujace fakt, ze swiat jest jednak jest dla nas zabojczy oraz okrutny. zamiast perdolic wyswiechtane frazesy proponuje zglosic sie do pierwszego lepszego hospicjum - tydzien przyglaania sie jak dzieciaki sraja krwia w pampersy i odchodza w trybie ekspresowym pozwala szybko zlapac odpowiednia perspektywe. okadzanie mirra oraz biczowanie sie rozancem nie jest zabronione.
Powrót do góry
Szczęście
Gość





PostWysłany: Czw 1:56, 29 Gru 2016    Temat postu:

alergik napisał:
Szczecie napisał:
Nie musze wierzyc, ja wiem, ze mozna byc szczesliwym caly czas, ale to wymaga pracy i swoistej dojrzalosci
zawsze alergicznie reagowalem na rozmodlone idiotki ignorujace fakt, ze swiat jest jednak jest dla nas zabojczy oraz okrutny. zamiast perdolic wyswiechtane frazesy proponuje zglosic sie do pierwszego lepszego hospicjum - tydzien przyglaania sie jak dzieciaki sraja krwia w pampersy i odchodza w trybie ekspresowym pozwala szybko zlapac odpowiednia perspektywe. okadzanie mirra oraz biczowanie sie rozancem nie jest zabronione.


To twoje przekonanie  wyluzuj. Nie mamy wiele wspólnego. Jestem apostatą.
spokojnej nocy.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 2:00, 29 Gru 2016    Temat postu:

[quote="alergik"]
Szczecie napisał:
Nie musze wierzyc, ja wiem, ze mozna byc szczesliwym caly czas, ale to wymaga pracy i swoistej dojrzalosci
zawsze alergicznie reagowalem na rozmodlone idiotki ignorujace fakt, ze swiat jest jednak jest dla nas zabojczy oraz okrutny. zamiast perdolic wyswiechtane frazesy proponuje zglosic sie do pierwszego lepszego hospicjum - tydzien przyglaania sie jak dzieciaki sraja krwia w pampersy i odchodza w trybie ekspresowym pozwala szybko zlapac odpowiednia perspektywe. okadzanie mirra oraz biczowanie sie rozancem nie jest zabronione.[/quote
]

Byłeś? I jak to na Ciebie wpłynęło?
Powrót do góry
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14696
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 2149 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:15, 29 Gru 2016    Temat postu:

Pytanie takie do ogółu mam, jeżeli ktoś jest świetny, doskonały, spełniony, świadomy to jaki cel ma powtarzanie tego, opowiadanie, uświadamianie innych o swojej wspaniałości?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 5141
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:43, 29 Gru 2016    Temat postu:

letnisztorm napisał:
Pytanie takie do ogółu mam, jeżeli ktoś jest świetny, doskonały, spełniony, świadomy to jaki cel ma powtarzanie tego, opowiadanie, uświadamianie innych o swojej wspaniałości?


napawanie sie

zaspokajanie swojej proznosci


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14696
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 2149 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:52, 29 Gru 2016    Temat postu:

Próżność wynika z potrzeby zaspokojenia swojego ego, ktoś kto jest doskonały i spełniony nie ma czego zaspokajać, to chyba oczywiste.
Musi być jakiś inny powód.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
miodek w uszkach
Gość





PostWysłany: Czw 10:04, 29 Gru 2016    Temat postu:

anmario. napisał:
tysięcy książek jakie przeczytałem

Chyba jedną, ważną, opuściłeś: Wielki słownik ortograficzny PWN z zasadami pisowni i interpunkcji.
Powrót do góry
panegiryk
Gość





PostWysłany: Czw 10:08, 29 Gru 2016    Temat postu:

anmario. napisał:

Dla mnie jest to oczywistością, oczywistością nie wiarą, oczywistością, która jest plonem tysięcy książek jakie przeczytałem, słuchania tego co mają do powiedzenia inni - a przypominam, że generalnie rzecz biorąc większość ludzi, których znam uważam za upośledzonych, jest też konsekwencją mojej czysto naukowej wiedzy, wiedzy, z której jestem tak dumny i której zazdroszczą mi wszyscy, którzy mnie znają. Może zazdroszczą to złe słowo. Może lepszym określeniem jest: doceniają. Nieważne.


Oda do rozdętego ego anmario:
Baloniku mój malutki
Rośnij duży, okrąglutki

Powrót do góry
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24904
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 1860 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Czw 11:33, 29 Gru 2016    Temat postu:

letnisztorm napisał:
Próżność wynika z potrzeby zaspokojenia swojego ego, ktoś kto jest doskonały i spełniony nie ma czego zaspokajać, to chyba oczywiste.
Musi być jakiś inny powód.

Też mnie to interesuje. Oczywiście, czasem zaznaczenie swojej wiedzy wynika z kontekstu, np. żeby zapobiec jakimś istotnym błędom. Zdarzyło mi się zareagować, gdy dziewczynę, która zemdlała w kolejce chciano cucić wodą wlewaną do gardła. Zwykle jednak się nie wyrywam.
Może forumowe bufony chcą nas przed czymś ochronić? Gdybym mogła wybierać, to wolałabym jakiś ciekawy wykład, niż tapetę: jaki jestem mądry, oczytany i wspaniały. A, i jeszcze: "zazdroszczą mi wszyscy, którzy mnie znają".
Poproszę o imienną listę z podpisami: oświadczam, że znam i zazdroszczę...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bim bom bim bom
Gość





PostWysłany: Czw 11:46, 29 Gru 2016    Temat postu:

Szczęście napisał:
Dodajac przewrotnie : jakie są fakty?

Rzeczy, które istnieją obiektywnie i są jednoznaczne w interpretacji (jednoznacznie nie da się ich opisać po stronie szczęścia).
Np. fakt, że ludzie wyrzynają się w amoku w imię jakiejś idei, umierają na raka, maltretują zwierzęta dla przyjemności podniebienia, fakt, że napierdala mnie noga.
Rzecz jasna, mogę stale przekierowywać moją uwagę na pozytywne fakty lub dorabiać pozytywną ideologię do faktów niekorzystnych. Mogę tych wszystkich, istniejących wszakże obiektywnie rzeczy, nie zauważać, uznać, że mnie nie dotyczą i nie dotykają, i dowodzić też, że to nie moja noga lub zagłębiać się w pozytywne aspekty odczuwania bólu, ale to będzie tylko moja własna konstrukcja na rzecz mojego osobistego poczucia szczęścia.
Jasne, można i tak. Tylko nie wiem, czy taki pomysł, taki plan na swoje szczęście (co do zasady, uważam, że calkiem fajny), jest efektem dojrzałości i samoświadomości (bo pracy nad sobą, pewnie tak).
Mnie to, zwyczajnie, nie interesuje, ja tak nie chcę, to mnie nie przekonuje. Więc, "zrobię jak chcę."
Nie przekonuję Ciebie. Ani siebie
Ale pogadać zawsze warto.
Powrót do góry
letnia
Gość





PostWysłany: Czw 12:16, 29 Gru 2016    Temat postu:

Kewa napisał:
letnisztorm napisał:
Próżność wynika z potrzeby zaspokojenia swojego ego, ktoś kto jest doskonały i spełniony nie ma czego zaspokajać, to chyba oczywiste.
Musi być jakiś inny powód.

Też mnie to interesuje. Oczywiście, czasem zaznaczenie swojej wiedzy wynika z kontekstu, np. żeby zapobiec jakimś istotnym błędom. Zdarzyło mi się zareagować, gdy dziewczynę, która zemdlała w kolejce chciano cucić wodą wlewaną do gardła. Zwykle jednak się nie wyrywam.
Może forumowe bufony chcą nas przed czymś ochronić? Gdybym mogła wybierać, to wolałabym jakiś ciekawy wykład, niż tapetę: jaki jestem mądry, oczytany i wspaniały. A, i jeszcze: "zazdroszczą mi wszyscy, którzy mnie znają".
Poproszę o imienną listę z podpisami: oświadczam, że znam i zazdroszczę...


Mądrego zawsze warto posłuchać Dancing , oczywiście na jakiś temat a nie o jego mądrości Shhh no chyba że się to łączy.
Pora chyba pomyśleć o jakimś fajnym temacie, zamiast wkoło ględzić o forum i jego użytkownikach.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 12:56, 29 Gru 2016    Temat postu:

Ciekawe, kogo ta zaściankowa salowa kewa nazywa bufonami? Chyba wszystkich, którzy nie zachwycają się jaka ona mądra i śliczna chociaż taka jest tylko we własnej opinii. Ja chcę tak jak Formalny złożyć życzenia na nadchodzący rok. Głupim, by ich głupota nie sprawiała im kłopotów tylko radość. Mądrym, żeby nie ciągnęło ich do zaglądania na forum, na którym odbywają się igrzyska głupoty. Zdrowia życzę wszystkim.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 2 z 10

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin