Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ile zla jest na forum
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anmario.
Gość





PostWysłany: Sob 9:00, 31 Gru 2016    Temat postu:

Konieczność dokształcania się to priorytet absolutny Vanilka. Tutaj nie widzę żadnego pola do sporu. Nie mam przy tym na myśli zdobywania wiedzy słownikowej, do wyjaśniania czym jest apostazja czy kriotechnika służą encyklopedie i, w zasadzie, gdyby wiedza polegała na coraz lepszej sprawności w recytowaniu odpowiedzi na coraz głupsze pytania to pewnie nawet bym się z Tobą zgodził. Jednak żadna encyklopedia nie wyjaśni laikowi jak działa tranzystor czy triak, czym jest równowaga Nasha w teorii gier, jak działa sieć neuronowa z algorytmem wstecznej propagacji a nawet tego czym jest fala i jaki jest jej związek z polem bez czego nie da się pojąć sensu wysiłku jaki fizycy wkładają w poszukiwanie metod detekcji fal grawitacyjnych.
Można wzruszyć ramionami i zapytać: "a na cholerę mnie to wiedzieć?". Na takie pytanie jest wiele dobrych odpowiedzi. Na przykład taka, że osoba, która taką wiedzę ma bez trudu odróżni cymbała, który z należnym wadze tematu namaszczeniem wygłasza zasłyszany w jakimś pseudonaukowym programie telewizyjnym pogląd na funkcjonowanie ludzkiego mózgu próbując całą jego złożoność sprowadzić do działania sieci neuronowej od kogoś rozumnego kto może też będzie czynił takie próby, ale w przeciwieństwie do wspomnianego wcześniej technicznego debila będzie rozumiał słabość założenia, że ludzki mózg i komputerowa sieć neuronowa działają podobnie. Idiocie, który rozjaśnia innym idiotom tajemnicę splątania kwantowego osoba, która taką wiedzę ma ma pełne prawo obwieścić, że jest dyletantem, którego jedynym celem jest poprawienie swoich notowań wśród słuchających go jak apostołowie Jezusa innych kretynów i, do tego, dyletantem nieuczciwym, nieuczciwym, bo próbującym stworzyć wrażenie, że wie lepiej od innych coś co w rzeczywistości jest dla niego zrozumiałe jak struktura algebry Banacha dla misia Paddingtona. Osobie, którą taką wiedzę ma czasem wystarczy usłyszeć tylko jedno słowo od oponenta by przekonać się, że akurat w kwestii omawianego zagadnienia rzeczony oponent jest kompletnym zerem, ot, na przykład kiedy ten wyrazi zdziwienie, że posiadając umiejętności programowania w języku C++ często piszę programy w Pascalu. Może taki zdziwiony zna się na gotowaniu i potrafi o tym ciekawie opowiadać, albo na ciesielce, nie wiem, nieważne, bo nie chciał wyrazić swojego poglądu na żaden z tych tematów, ale koniecznie o programowaniu akurat pogadać sobie musiał.
Mogę temat ciągnąć w nieskończoność, ująć w swoich rozważaniach "specjalistów" od statystyki objawiających matematyczną wiedzę częstym wplataniem w swoje wypowiedzi terminu "rozkład normalny", podobnych im specjalistów z tej samej gałęzi wiedzy a zarazem odkrywców rozkładu sigma, projektantów anten, którym nie są potrzebne równania Maxwella mogę, ale to bez sensu. Jak zapewne już się domyślasz, wszystkie przytoczone przeze mnie przykłady dotyczą naszych uroczych forowiczów. Fizyków, którzy bredzą o temperaturach mniejszych niż zero bezwzględne, nie znających twórczości Miłosza jego miłośników, pasjonujących się Gombrowiczem "humanów", którzy przeczytali w życiu jedną, góra dwie książki i pracowicie kropkujących napisane przez siebie idiotyzmy wielbicielek intelektualistów. Hołoty, która, jak kopernikański gorszy pieniądz wyprze z forum każdego kto choć trochę ich przerasta: Barona, Fridę, Rose, Jupitera, etc.

No ale to, że posiadanie wiedzy pozwala rozstrzygnąć, że w danym przypadku masz do czynienia z kanciarzem, hochsztaplerem, dyletantem i łobuzem to w zasadzie tylko drobny pożytek w szeregu innych korzyści jakie taka wiedza przynosi. Jeżeli chcesz pogadać o tym nie widzę problemu, jeżeli upierasz się przy swoim również.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 9:30, 31 Gru 2016    Temat postu:

Cała ta wiedza jest na nic, skoro umiejętności odróżnienia idioty od mądrego kończą się głosowaniem na PiS i dupę.
Powrót do góry
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14462
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 2119 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:32, 31 Gru 2016    Temat postu:

Fajnie Fly to opisała, chociaż trochę mam odmienne zdanie, albo może nawet nie odmienne tylko uzupełniające.
Spotkałam się w życiu też z takimi postawami
1. Nie muszę się uczyć bo wiem już wszystko,
2. Nie muszę się uczyć bo to takie męczące,

A wg, mnie to pogłębianie wiedzy jednak bardzo pożyteczne jest, konieczne może nie, bo to jednak wybór a żyjemy chyba w wolnym społeczeństwie. Rozwija, człowiek zamiast się cofać i idzie do przodu.
Mam plany, myślę o studiach podyplomowych:-k, może inwestowanie i prawo budowlane albo wymarzona etnografia. Mam nadzieję że uda mi się do października poukładać moje życie i zrealizować to marzenie.
Chociaż ja wg teorii Anmario zaliczam się do tej gorszej części ludzkości ba akurat z nauk ścisłych swojej wiedzy nie pogłębiam ale jakoś to przeżyje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
idio... fon
Gość





PostWysłany: Sob 19:01, 31 Gru 2016    Temat postu:

Anonymous napisał:
co za pierdy - poczucie szczęścia oraz poczucie nieszczęścia są chwilowymi stanami emocjonalnymi i jest to zupełnie naturalne u normalnego człowieka. dorabianie do tego jakichś udziwnionych teorii trąci snobizmem Tongue out (1) natomiast sytuacja odwrotna, długotrwały smutek albo długotrwała euforia świadczą po prostu o jakiejś chorobie psychicznej - depesji, dwubiegunówce itd.


No, może troszeczkę. Lubię udziwnione teorie, to działa na mnie kojąco oops
Ale chyba trochę zbyt wielką wiarę pokładasz w to, co normalne i naturalne.
Jest wielu ludzi, którzy mówią o sobie: "jestem szczęśliwy". Nie - "bywam". Nie ma żadnego powodu, by kwestionować ich trwale dobre samopoczucie, czy dowodzić, że nie rozumieją, czym jest szczęście, bo nie ma takiej definicji, którą by można odnieść do wszystkich. Jest też wiele osób, które tak o sobie nie powiedzą (przy czym, pomiędzy zaprzeczeniem na pytanie - "czy jesteś szczęśliwy?", a stwierdzeniem "jestem nieszczęśliwy" widzę może i subtelną, ale znaczącą różnicę), a nawet funkcjonują stale poniżej pewnego dobrostanu psychicznego, ale to naprawdę nie powód, żeby ich od razu wysyłać na kozetkę.

Anonymous napisał:

I chyba natenczas się pożegnam, a gdybym się do końca roku nie pojawiła, to życzę wszystkim wesołego balowania lub w spokoju popijania. I niech radość przyniesie nowe, fajne, optymistyczne widzenie przyszłego roku. Mam nadzieję, że refleksje i podsumowania roku odchodzącego będą stanowiły napęd do działania w kolejnym.
Bużka!


Bardzo ładne życzenia. Ponieważ w kwestii składania życzeń (jakichkolwiek) moja językowa kreatywność i kwiecistość zawsze doznaje raptownego i kompleksowego uwiądu, wyduszę z siebie tylko radosne: wzajemnie!
Drodzy forowicze, wiele pozytywnych wzajemności w Nowym Roku
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 13:56, 01 Sty 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
Myślę, że większość z wymienionych przez Ciebie
pierdu pierdu, ale ewentualnie zrobiłabym Ci loda (sorry za ten skrót)


umyj zęby zanim klękniesz
Powrót do góry
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14545
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 22:29, 01 Sty 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
pierdu pierdu, ale ewentualnie zrobiłabym Ci loda

Dzieki za głos rozsądku , bo to pseudofilozoficzne ( z całym szacunkiem ) pieprzenie zaczynało mnie mierzić


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
starszy specjalista od poręczy


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1451
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 95 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 22:41, 01 Sty 2017    Temat postu:

To... gdzie ten szacunek? Think

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14545
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 22:50, 01 Sty 2017    Temat postu:

szacunek jest dla wlasciciela wymykajacych się spod kontroli umyslu tekstów.

Po prostu - czasem ktoś się rozpedzi ponad marę


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
salud navidad
Gość





PostWysłany: Nie 23:43, 01 Sty 2017    Temat postu:

Jak juz jestem w Polsce, zajrzalam w stare smieci. Ja sie okazuje te forum to smietnik nagorszy. Dawne osoby, ktorzy pisali do sensu 10 lat do tylu, teraz stali sie glupie jak buty. Jak przeczytalam takie opowiadanie jak napisal anmario i zobaczyla inne posty z ktoremi robi sie dyskusja jak z czyms co ma sens, to juz wiem, ze nikogo madrego tu nie spotkam. Widac, ze tu brakuje gospodarz coby robil porzadek co sie znaczy, ze by wywalil 99% postow a taki glupi jak anmario by zastrzelil dla higieny internet.
Przed czytaniem to forum chcialam zyczyc Salud Navidad dla wszyskie. Po przeczytaniu moge tylko zyczyc cudu zeby od niego zmadrzal chocia co 5 z ten forum. To sie znaczy, ze moze 1 lub 2 persony bo wiecej jest taki glupie, ze nie ma zadna szansa na wyjscie zglupota. Smutna placz
Powrót do góry
animavilis
starszy specjalista od poręczy


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1451
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 95 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 23:49, 01 Sty 2017    Temat postu:

nudziarz napisał:
szacunek jest dla wlasciciela wymykajacych się spod kontroli umyslu tekstów.
Po prostu - czasem ktoś się rozpedzi ponad marę

No tak, tylko topik jest tego rodzaju, że żadne pseudofilozoficzne ględzenie zaszkodzić mu raczej nie może, bo jakość dywagacji, kogo na forum nie lubimy, jest wątpliwa.
Szczęśliwie też net ma to do siebie, że nie ma przymusu czytać rozmów, które mierzą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
żegnam
Gość





PostWysłany: Nie 23:59, 01 Sty 2017    Temat postu:

Ja widze tu raczej starość, brak zrozumienia i życzliwości i niczym nie uzasadnione poczucie wyższości. Znudziło mnie to.
Bez straty opuszczam to toksyczne miejsce.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 0:09, 02 Sty 2017    Temat postu:

Po tylu latach mogę powiedzieć, że z obecnych lubię Anime, Sztormika, Kewe, Lulke. Reszta jest mi obojętna, podobnie jak to, co ma do powiedzenia.
dobranoc
Powrót do góry
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4247
Przeczytał: 116 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:41, 02 Sty 2017    Temat postu:

salud navidad napisał:
Jak juz jestem w Polsce, zajrzalam w stare smieci. Ja sie okazuje te forum to smietnik nagorszy. Dawne osoby, ktorzy pisali do sensu 10 lat do tylu, teraz stali sie glupie jak buty. Jak przeczytalam takie opowiadanie jak napisal anmario i zobaczyla inne posty z ktoremi robi sie dyskusja jak z czyms co ma sens, to juz wiem, ze nikogo madrego tu nie spotkam. Widac, ze tu brakuje gospodarz coby robil porzadek co sie znaczy, ze by wywalil 99% postow a taki glupi jak anmario by zastrzelil dla higieny internet.
Przed czytaniem to forum chcialam zyczyc Salud Navidad dla wszyskie. Po przeczytaniu moge tylko zyczyc cudu zeby od niego zmadrzal chocia co 5 z ten forum. To sie znaczy, ze moze 1 lub 2 persony bo wiecej jest taki glupie, ze nie ma zadna szansa na wyjscie zglupota. Smutna placz


piszesz z chile, brunner?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 2:12, 02 Sty 2017    Temat postu:

żegnam napisał:
opuszczam to toksyczne miejsce.
też tak miałem, kilka razy Tongue out (1)

w moim przypadku wracam bo jednak te ułomne rozmowy coś wnoszą do mojego życia, jakby nie patrzeć dośc hermetycznego. tylko tyle i aż tyle - na tyle jest to intrygujące, żeby jednak wrócić
Powrót do góry
przylizany jeż
Gość





PostWysłany: Pon 7:30, 02 Sty 2017    Temat postu:

Zbawne ten Wasze posty z których się żółć ulewa. To forma jakiejś terapii?
Powrót do góry
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24742
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 1841 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Pon 8:53, 02 Sty 2017    Temat postu:

Nie będę pisać na wrednym topiku do hejtowania - niech odejdzie w niebyt! Napiszę tu, że wyjątkowo wzrusza mnie Lulki wspominanie i jakkolwiek wcale jakoś szczególnie za nią nie przepadam (przepraszam, ale coś nie moje klimaty), to uważam, że pisze za mało.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14462
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 2119 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:04, 02 Sty 2017    Temat postu:

Ja bardzo lubię i szanuję Lulkę. Do tych wszystkich "anonimowych" bluzgów na forumowiczów to mi się nawet nie chce odnosić.

Trzeba jakoś ten nowy rok zacząć, z klasą i humorem 050


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 20:40, 02 Sty 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
żegnam napisał:
opuszczam to toksyczne miejsce.
też tak miałem, kilka razy Tongue out (1)

w moim przypadku wracam bo jednak te ułomne rozmowy coś wnoszą do mojego życia, jakby nie patrzeć dośc hermetycznego. tylko tyle i aż tyle - na tyle jest to intrygujące, żeby jednak wrócić


Co wnoszą?
Powrót do góry
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4247
Przeczytał: 116 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:57, 02 Sty 2017    Temat postu:

letnisztorm napisał:
Ja bardzo lubię i szanuję Lulkę. Do tych wszystkich "anonimowych" bluzgów na forumowiczów to mi się nawet nie chce odnosić.

Trzeba jakoś ten nowy rok zacząć, z klasą i humorem 050


a bardziej lubisz, czy bardziej szanujesz...

czy pol na pol..?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
starszy specjalista od poręczy


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1451
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 95 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 23:22, 02 Sty 2017    Temat postu:

anmario. napisał:

Można wzruszyć ramionami i zapytać: "a na cholerę mnie to wiedzieć?". Na takie pytanie jest wiele dobrych odpowiedzi (...) bez trudu odróżni cymbała (...) Idiocie... ma ma pełne prawo obwieścić, że jest dyletantem... i, do tego, dyletantem nieuczciwym (...) by przekonać się, że akurat w kwestii omawianego zagadnienia rzeczony oponent jest kompletnym zerem (...) etc.

No ale to, że posiadanie wiedzy pozwala rozstrzygnąć, że w danym przypadku masz do czynienia z kanciarzem, hochsztaplerem, dyletantem i łobuzem to w zasadzie tylko drobny pożytek w szeregu innych korzyści jakie taka wiedza przynosi.

To są słabe odpowiedzi, bo ze wszystkich przebija tzw. motywacja negatywna. O tym szeregu innych korzyści - pozytywnych aspektów posiadania wiedzy, akurat nie piszesz. Można odnieść wrażenie, że wiedza jest dla Ciebie narzędziem, aby ścigać się z innymi, udowadniać coś innym i sobie, nie jest zaś celem sama w sobie. W rezultacie, przynajmniej tu, na forum, na polu bitwy często zostajesz sam. Nie dlatego, że nie masz racji, tylko dlatego, że Twoja racja nikogo nie obchodzi. Większość też nie potrafi jej zweryfikować i jest, zwyczajnie, znudzona rozmowami wymagającymi wiadomości specjalnych. To tylko ogólnotematyczne forum. Przypuszczam, że w życiu może być podobnie. Jesteś sam ze swoją wiedzą, przeświadczeniem o własnej wyjątkowości, o swojej inteligencji, a głupocie innych. Bo chcesz tego czy nie, ludzie w innych ludziach cenią bardziej inne wartości i zdolności, niż umiejętność wyjaśnienia, czym jest równowaga Nasha w teorii gier.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 5 z 10

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin