Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ilu Polakow uratowali Zydzi ...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 14:29, 27 Lut 2018    Temat postu:

Możesz z czystym sumieniem słowo "radośnie" wykreślić z mojego pytania. Będzie krótsze.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 14:39, 27 Lut 2018    Temat postu:

Zasadniczo skłoniłeś/łaś mnie do ohydnego samokrytycyzmu i dlatego możesz z równie czystym sumieniem wykreślić również słowo 'ochoczo". Niedługo, wspólnie tak skrócimy to retoryczne pytanie, że być może uda ci się odgadnąć, że prawidlowa odpowiedź brzmi - nikt.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 14:45, 27 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:

No pytanie może jest krótkie i proste ale zupełnie bez sensu. Właściwe brzmi - kto poza garstką zdegenerowanych frustratów w absurdalnym poczuciu szlachetnej wyjątkowości,opluwa swój własny naród i państwo, tym samym przyłączając się ochoczo i wbrew jakimkolwiek racjonalnym powodom, do obcych oszczerców, o których można chociaż powiedzieć, że kierują się łatwymi do zrozumienia, wyrachowanymi intencjami?
Przepraszam, że moje pytanie nie jest krótkie.

Idziemy dalej. Dlaczego opluwa?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 15:01, 27 Lut 2018    Temat postu:

Bo zmiana słowa "opluwa" na "gloryfikuje" byłaby idiotyczna. Nie wymagaj ode mnie za wiele. Not talking
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 15:12, 27 Lut 2018    Temat postu:

Moim zdaniem to mówienie gorzkiej prawdy. Bardzo niewygodnej dla nas, ale prawdy.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 15:28, 27 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Moim zdaniem to mówienie gorzkiej prawdy. Bardzo niewygodnej dla nas, ale prawdy.

No przecież właśnie o takiej ohydzie z plugawego ryja rozmawiamy. Brick wall
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 15:36, 27 Lut 2018    Temat postu:

Niby dlaczego mówienie prawdy jest ohydne?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 15:46, 27 Lut 2018    Temat postu:

Niewygodna dla nas prawda wygląda tak, że zasadniczo mamy Żydów w dupie. Może dlatego, że mamy z nimi kontakt wyłącznie medialny. W związku z tym większość Polaków nie uważa się za antysemitow. Co nie oznacza, że nie wkurwiają się na Żydów, gdy ci za pomocą mediów wszelakich uparcie wciskają im (i nie tylko im niestety), że są ohydnymi antysemitami, a precyzyjniej, ohydnie zbrodniczymi antysemitami. Wystarczy, żeby Żydzi przestali takie gówno nam wciskać, a nadal będziemy mieli ich w dupie. I o to zasadniczo chodzi w tej całej awanturze.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 15:56, 27 Lut 2018    Temat postu:

Podejrzewam, że np. większość Chińczyków i Hindusów, czyli połowa ludzkości też ma Żydów w dupie, a przecież nikomu nie przychodzi do głowy oskarżać ich o ohydny antysemityzm, czy tym bardziej, antysemityzm ohydnie zbrodniczy. Rzeczywiście prawda bywa czasami niewygodna.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 16:03, 27 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Niewygodna dla nas prawda wygląda tak, że zasadniczo mamy Żydów w dupie. Może dlatego, że mamy z nimi kontakt wyłącznie medialny. W związku z tym większość Polaków nie uważa się za antysemitow. Co nie oznacza, że nie wkurwiają się na Żydów, gdy ci za pomocą mediów wszelakich uparcie wciskają im (i nie tylko im niestety), że są ohydnymi antysemitami, a precyzyjniej, ohydnie zbrodniczymi antysemitami. Wystarczy, żeby Żydzi przestali takie gówno nam wciskać, a nadal będziemy mieli ich w dupie. I o to zasadniczo chodzi w tej całej awanturze.

Nie. Niewygodna prawda wygląda tak, że przemilczano od wielu lat to, że część Polaków była niezbyt dobra dla Żydów. I byłoby nadal cicho, gdyby ktoś nie wymyślił, że nie wolno nikomu o tej prawdzie mówić.

Nie wydaje mi się żeby większość społeczeństwa była antysemicka, ale na pewno jesteśmy narodem ksenofobów. Po części też antysemitów.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 16:41, 27 Lut 2018    Temat postu:

No zasadniczo sam taki nie jestem i nie znam żadnego innego Polaka, który budzi się rano, otwiera oczy, potem okno i się drze - Boże jak ja nienawidzę Żydow, po czym zapominając o ablucjach chwyta w zęby złote Rodło i biegnie pod najbliższą synagogę, aby tropić Żydów, których by potem mógł ohydnie prześladować. Głowy bym nie dał ale myślę, że trudno by było znaleźć choćby jednego takiego Polaka. Tymczasem jeśliby wierzyć żydowskiej propagandzie tak wygląda typowy dzień statystycznego Polaka. No tak zasadniczo nadal być nie może. Not talking
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 17:24, 27 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Nie. Niewygodna prawda wygląda tak, że przemilczano od wielu lat to, że część Polaków była niezbyt dobra dla Żydów. I byłoby nadal cicho, gdyby ktoś nie wymyślił, że nie wolno nikomu o tej prawdzie mówić.

Nie wydaje mi się żeby większość społeczeństwa była antysemicka, ale na pewno jesteśmy narodem ksenofobów. Po części też antysemitów.

Niewygodna prawda jest zasadniczo ohydna. Między innymi i ta, że Dobry Żyd z definicji nie może być zbyt dobry dla goja, bo przestałby być Dobrym Żydem, gdyby się tak zachowywał. Owszem, można w ostateczności z gojem robić interesy ale, żeby od razu traktować go jak prawdziwego człowieka to bez przesady. Zasadniczo powinno się ostrożnie rzucać komuś w twarz zarzut ksenofobi, gdy należy się do nacji, której fundamentem religii i kultury jest ekstremalna ksenofobia. Kiedyś tu na forum omawialiśmy książkę "Córka rabina". Bardzo warto ją przeczytać lub ją sobie przypomnieć. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 17:44, 27 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
No zasadniczo sam taki nie jestem i nie znam żadnego innego Polaka, który budzi się rano, otwiera oczy, potem okno i się drze - Boże jak ja nienawidzę Żydow

Taaa... i w 68 Żydzi sami wyjechali z Polski, bo za zimny klimat
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 18:19, 27 Lut 2018    Temat postu:

Zasadniczo od historii nie uciekniemy. Zasadniczo w tej sprawie jako Polacy długo nie mieliśmy wiele do powiedzenia. Decydował Stalin. Po wojnie istniał oficjalny rozdzielnik funkcji sprawowanych przez Polaków i Żydów. Według wspomnień mojego wuja, który umacniał władzę ludową np. dyrektorem szkoły podstawowej mógł być Polak ale już dyrektorem liceum musiał być Żyd. Podobnie w wielu innych kluczowych dziedzinach funkcjonowania państwa. Po 1956 do władzy doszli komuniści narodowi i powoli zaczęli likwidować żydowskie latyfundia. Ostatnie były latyfundia na wyższych uczelniach, czy w armii, które zostały ostatecznie przetrzebione, choć nie zlikwidowane całkowicie w 1968 roku. Ponieważ swoi czyścili swoich to nikomu jakaś zbrodnicza krzywda się nie stała, a Izrael to się nawet ucieszył. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 19:11, 27 Lut 2018    Temat postu:

niestety Żydzi wyjechali a w Polsce zostali debile w rodzaju Jupitera, ze szkoda dla kraju, co ów debil udowadnia każdym swoim postem
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 19:32, 27 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
niestety Żydzi wyjechali a w Polsce zostali debile w rodzaju Jupitera, ze szkoda dla kraju, co ów debil udowadnia każdym swoim postem

No nie było tak strasznie.d'oh! Zacząłem studiować w 1978 roku, 10 lat po "katakliźmie", więc oglądałem krajobraz po bitwie. Według mojej oceny czyszczenie wyższych uczelni wyglądało tak, że 1/3 Żydow wyjechała do Izraela, 1/3 przeszła do instytow PAN, a 1/3 pozostała na macierzystych wydziałach. Więc to nie całkiem tak, że tylko ohydny jupiter w Polsce został. Angel
OK. Ohydnie się zmęczyłem, więc teraz niech inni dokazują. Not talking
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 20:22, 27 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:

No pytanie może jest krótkie i proste ale zupełnie bez sensu. Właściwe brzmi - kto poza garstką zdegenerowanych frustratów w absurdalnym poczuciu szlachetnej wyjątkowości, radośnie opluwa swój własny naród i państwo, tym samym przyłączając się ochoczo i wbrew jakimkolwiek racjonalnym powodom, do obcych oszczerców, o których można chociaż powiedzieć, że kierują się łatwymi do zrozumienia, wyrachowanymi intencjami?
Przepraszam, że moje pytanie nie jest krótkie.

Nie odnajduję państwa ani narodu w tej groteskowej ekipie, która z uporem godnym lepszej sprawy pakuje nasz kraj na coraz to inną minę. Skoro uważasz, że tę ekipę i jej wizję historii "narodowej" opluwam, to niech tak będzie, nawet i bez bólu serca.

Anonymous napisał:
No zasadniczo sam taki nie jestem i nie znam żadnego innego Polaka, który budzi się rano, otwiera oczy, potem okno i się drze - Boże jak ja nienawidzę Żydow, po czym zapominając o ablucjach chwyta w zęby złote Rodło i biegnie pod najbliższą synagogę, aby tropić Żydów, których by potem mógł ohydnie prześladować. Głowy bym nie dał ale myślę, że trudno by było znaleźć choćby jednego takiego Polaka.

Głowę bym dała, że są gorsi. Tacy, którzy dewastują żydowskie nagrobki i malują na nich swastyki, tacy, którzy tworzą "listy prawdziwych Żydów w Polsce" i tacy, którzy posuwają się do fizycznej przemocy. Natomiast Twoja naiwna definicja antysemityzmu jest mi nieznana. Antysemitą i ksenofobem jest się w głębi serca i daje temu wyraz, kiedy jest odpowiedni klimat - a teraz klimat mamy ku temu sprzyjający. Większość antysemitów to nie jakieś łyse, "narodowe" opryszki, tylko nasi dziadkowie, sympatyczna pani ze sklepu, dobroduszny pan profesor, rubaszny mechanik samochodowy z pobliskiego warsztatu, itp. Na co dzień trochę się wstydzą swoich poglądów, słusznie przeczuwając, że w cywilizowanej części świata, w XXI wieku, są to poglądy archaiczne i krzywdzące, ale wystarczy dać im pożywkę, jak teraz - larum! naszych biją! - żeby się mogli podłączyć pod biadolenie o złych Żydach.

Masz rację, my mieliśmy Żydów w dupie (zwłaszcza, że już ich u nas nie ma), a oni - nas. Trzeba to było zepsuć nieprzemyślaną ustawą pisaną pod publiczkę, dla swojego elektoratu.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 2:41, 28 Lut 2018    Temat postu:

No muszę przyznać, że szalenie trudno się dyskutuje z magnetofonem. Żeby nie wiem jak się starać, dyskutować kulturalnie lub nie, używać argumentów trafiających do emocji, czy do rozumu, magnetofon recytuje wciąż to samo. Smutna, niewygodna prawda... Polacy byli, są i będą antysemitami... ohydna ksenofobia... nieodpowiedzialna awantura.... a bo PiS.... bez powodu... oburzająco nieprofesjonalnie.... dla zdobycia chwilowego poparcia... nietolerancyjni... bili Żydów.... sprofanowane.... trzeba to uczciwie przyznać... mają rację... nie mamy racji... wstyd... nieodwracalne szkody... zgadzam się ale... no i po co... choć to trudne... I od początku to samo, i jeszcze raz to samo, i dla odmiany jeszcze raz to samo, i....
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 9:39, 28 Lut 2018    Temat postu:

Przepraszam, ale jak z Tobą dyskutować? Podaje się jako przykład antysemityzmu rok 68, kiedy Żydzi zostali masowo wyrzuceni z Polski, a Ty piszesz "nie było tak strasznie". No jak "nie", jak "tak"?

Antysemickie napisy na murach chyba każdy z nas widział. No i też pewnie do tego napiszesz "to nic takiego to margines". A to nie jest margines, bo takie napisy są w każdym mieście.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 12:59, 28 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Przepraszam, ale jak z Tobą dyskutować? Podaje się jako przykład antysemityzmu rok 68, kiedy Żydzi zostali masowo wyrzuceni z Polski, a Ty piszesz "nie było tak strasznie". No jak "nie", jak "tak"?

Antysemickie napisy na murach chyba każdy z nas widział. No i też pewnie do tego napiszesz "to nic takiego to margines". A to nie jest margines, bo takie napisy są w każdym mieście.

No sęk w tym, że nadajesz jak magnetofon. Miejmy nadzieję, że masz choć odrobinę wpływu na to jaką kasetę odtwarzasz.
"Powaje się jao przykład..." Znaczy się, samo się podaję? A gdyby się nie podawało samo tylko, co możliwe, natknęłabyś się na informacje o roku roku 1968 w jakimś trywialnym podręczniku historii, co nadal z czystym sumieniem , że Żydzi masowo byli z Polski wyrzuceni i był to przykład antysemityzmu? Gdybyś potrafiła czytać ze zrozumieniem, a wciąż mam nadzieję, że tak jest, to po przeczytaniu tego co jest napisane w podręczniku historii (przyznaj, że historia to nie był Twój ulubiony przedmiot w szkole) prawdopodobnie wybrałabyś inną kasetę do odtwarzania. Ad rem Stalin miał w dupie, czy Polacy są antysemitami, albo czy Żydzi to anioły w ludzkiej skórze, natomiast zauważył, że polscy komuniści narodowości polskiej i żydowskiej nienawidzą się z całego serca. Wymarzona okazja, by zastosować zasadę "dziel i rządź" i Stalin ją zastosował. Oczywiście, żeby frakcja żydowska nie została natychmiast zmiażdżona przez przygniatające siły komunistów polskich, Stalin musiał nadać jej pozycję nadrzędną nad frakcją polską. I w ten oto sposób nieszczęśni Żydzi musieli zostać oprawcami i mordercami Polaków, którym stalinowska opieka nie za bardzo się podobała. Więc katowali i mordowali aż do roku 1956 kiedy potężny protektor został otruty jak szczur. Prywatnie nie mogę pojąć do dziś jak to się stało, że natychmiast nie doszło do fizycznej masakry komunistów polskich narodowości żydowskiej. Ale nie doszło. Najbardziej zbrodniczy Żydzi jak np. brat red. Michnika spieprzyli z Polski, a reszta trwała błogo na eksponowanych posadkach wychowując dzieciątka, które niedługo potem utworzyły demokratyczną opozycję antykomunistyczną jak np. dużo młodszy brat, znaczy się red. Michnik. Ale nie oszukujmy się, przestało być błogo. Ohydne "Chamy", znaczy się, komuniści pochodzenia polskiego, zaczęli wyrzucać "Żydów", znaczy się, komunistów pochodzenia żydowskiego z tzw aparatu partyjnego. Oczywiście nie na bruk tylko na posadę dyrektora jakiegoś zjednoczenia. To wtedy powstał zawód - dyrektor. No pogrom był zasadniczo niespotykanie wprost łagodny ale pogromem był. Z tym, że nie tyle polskim pogromem, co zdecydowanie komunistycznym. Duża część Żydów pogromem objętych nie mogła się pogodzić z jakimś dyrektorskim ochłapem i ohydnie obrażeni wyjeżdżali do Izraela. W tamtym czasie żaden normalny Żyd nie dałby się zaciągnąć do Izraela nawet czwórką koni, więc napływ obrażonych polskich Żydów Izrael powitał z zachwytem. I tak cichy pogrom stalinowskich oprawców sobie trwał aż do pamiętnego roku 1968. Bo rok 1968 był rokiem niezwykłym wszędzie. Jeden Dobry Bóg wie dlaczego właśnie wtedy świat ogarnęło wrzenie rewolucyjne, a szczególnie ogarnęło wyższe uczelnie. To wtedy w studenckim zrywie Europy i Ameryki wykuwały się przyszłe elity polityczne. W Polsce Gomółka postanowił akurat w tym czasie oczyścić akademicką stajnię Augiasza. Więc co prawda pogrom był nadal ohydnie wprost łagodny ale za to stał się intensywny, co zaowocowało w krótkim czasie dużą liczbą obrażonych Żydów, którzy postanowili opuścić nasz ohydny kraj i udać się do Izraela. Tam wojna sześciodniowa już się skończyła, a wojny jom kippur jeszcze nikt nie przewidywał, więc nie wydawało się to głupim pomysłem. Ale i tak większość Żydów pogromem w roku 1968 objęta zasadniczo się nie obraziła i w ohydnej Polsce pozostała, więc masowość tego "wypędzenia Żydów" była zasadniczo nieznaczna.
Tak bylo naprawdę i nawet gdyby ktoś się starał to trudno byłoby mu było bez wywołania szyderczego rechotu twierdzić, że w 1968 ohydny, polski, antysemicki żywioł okrutnie zmasakrował milutkich, bezbronnych Żydów.
A magnetofon takie pierdy odtwarza uparcie, choć z drugiej strony trzeba przyznać, że inaczej nie potrafi.
I jeszcze przyznaj się ile razy, w ilu miastach i na jakich ohydnych murach te podłe napisy widziałaś, bo ja zasadniczo nigdy i nigdzie ich nie widziałem.
Think
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 8 z 10

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin