Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

książki inne

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 2:19, 21 Lut 2018    Temat postu: książki inne

Raczej warte przeczytania:

* Nathan Hill - Niksy
* Lucia Berlin - Instrukcja dla pań sprzątających
* Ben Fountain - Długi marsz w połowie meczu
* Arundhati Roy - Ministerstwo niezrównanego szczęścia
* Anna Cieplak - Lata powyżej zera
* David Foster Wallace - Niepamięć
* Herbert Rosendorfer - Budowniczy ruin
* Jerzy Pilch - Portret młodej wenecjanki


Być może warte przeczytania:

+ Peter Nadas - Pamięć
+ Marcin Wicha - Rzeczy, których nie wyrzuciłem
+ Hochshild Arlie Russell - Obcy we własnym kraju
+ Annie Proulx - Drwale
+ Mikołaj Grynberg - Rejwach
+ Edward St Aubyn - Patrick Melrose t.1
+ Elizabeth Strout - Mam na imię Lucy
+ Siri Hustedt - Świat w płomieniach
+ Julian Barnes - Zgiełk czasu
+ Jerzy Pilch - Zuza albo czas oddalenia
+ Jerzy Pilch - Zawsze nie ma nigdy
+ Jerzy Pilch - Inne ochoty
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 20:45, 21 Lut 2018    Temat postu:

Brzmi jak wypiski z magazynu "Książki"

"Raczej warte" i "być może warte" oznacza, że autor/ka przeczytał/a i poleca, czy jeszcze nie zdecydował/a?
(o "Niksach" mnie opinia interesuje)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 2:33, 25 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
autor/ka przeczytał/a i poleca, czy jeszcze nie zdecydował/a?
autor ma w zamiarze zakupić parę książek, bo wyrusza w przydługą i nudną podróż - stąd te myszkowanie
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 0:08, 14 Mar 2018    Temat postu:

Przeczytałam jakiś czas temu opowiadania Twardocha ("Ballada o pewnej panience"). Wydały mi się dość nierówne, ale, ogólnie, nie przepadam za krótką formą, więc może dlatego większych zachwytów nie było.
Jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. To krótkie opowiadanie "Moje życie z Kim", napisane z perspektywy trupa (tajemnic nie zdradzam, bohater kojfnął już na pierwszej stronie). Jest to antypatyczny, samotny, nudny, nieatrakcyjny wizualnie mężczyzna w średnim wieku, który robiąc przegląd swojej, żałosnej raczej, egzystencji ("miałem dobre życie"), buduje ja na incydencie sprzed wielu lat - na krótkim i płomiennym romansie z dziewczyną o egzotycznej urodzie, jedynym dobrym, pięknym i intensywnym wspomnieniu. Opowiada więc o życiu - którego nie było. Poruszająca historia. Ciekawe, ilu czterdziesto-, pięćdziesięco-parolatków "z kryzysem wieku średniego" mogłoby się z nią utożsamiać.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 20:37, 18 Mar 2018    Temat postu:

Jestem w połowie "Niksów". Powieść spełnia moje kryteria książki "dobrej": dobrze napisana, sprawnie skonstruowana, wciągająca (a nie jest, ostatnio, częste, że trudno mi się oderwać od lektury), no i jest "o czymś" (chociaż z opisu wydawała mi się bardziej "o niczym"). Autor okazał się bystrym obserwatorem. Zdecydowanie polecam.
Powrót do góry
spacerowicz
Gość





PostWysłany: Pon 20:52, 19 Mar 2018    Temat postu:

Sprawdzam, czy można pisać
Powrót do góry
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 2032
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 159 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:58, 19 Mar 2018    Temat postu:

Nawet czytać można Angel

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
spacerowicz
Gość





PostWysłany: Pon 21:03, 19 Mar 2018    Temat postu:

Uprawiam, lecz sporadycznie
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 19:48, 27 Mar 2018    Temat postu:

"Niksy" są świetne. Biorąc pod uwagę, że to debiut Nathana Hilla i to debiut pisany przez prawie dekadę, tym bardziej jestem pod wrażeniem. Książka jest, jakby to powiedzieć, kompletna.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 0:15, 28 Mar 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
"Niksy" są świetne
niezłe w każdym razie - koleś buduje niezłego miksa emocjonalnego, a to jest właśnie coś, czego oczekuję od sztuki - żeby mną trochę ta sztuka potelepała
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 19:53, 20 Kwi 2018    Temat postu:

"Nocne zwierzęta", bardzo słaba książka (albo bardzo słabe tłumaczenie), drętwe, długie dialogi, niemal tak absurdalne jak w filmach Tarantino, tylko, w przeciwieństwie do nich, nudne. Rozwlekłe i "niechwytające" opisy stanów psychicznych bohaterów. Bohaterowi irytujący i rozmemłani (nudni). Mam nadzieję, że film Toma Forda jest znacznie lepszy od książkowego pierwowzoru. Powieść przeczytałam dlatego, że - nie pamiętam już z jakich powodów - nie miałam dostępu do filmu, ale to był błąd. Teraz straciłam ochotę na film.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:27, 23 Maj 2018    Temat postu:

Olga Tokarczuk jako pierwsza w historii Polka (wcześniej nominowany był Stanisław Lem) wygrała prestiżową nagrodę Bookera za najlepszą powieść angielskojęzyczną - za przetłumaczonych "Biegunów". Ogromnie się cieszę, że doceniono poza granicami kraju to jej niezwykle oryginalne pisarstwo i moją ulubioną powieść (choć podoba mi się wszystko, co czytałam), tym bardziej w kontekście hejtu za niezrozumiane przez niektórych "Księgi Jakubowe". Dodatkowo, nagroda dla Tokarczuk to jakby pstryczek w nos dla naszych rządzących, których ulubienicą, z racji swoich poglądów, pani Olga nie jest. Przyznam, że cieszę się też trochę dlatego, że jest to kobieta. Mamy w kraju paru naprawdę fajnie piszących mężczyzn, ale to jednak nie jest ta klasa. Przychodzi mi jeszcze na myśl Wiesław Myśliwiecki, jako współczesny pisarz tak doskonale operujący językiem, ale te jego powieści są chyba zbyt, hm, hermetyczne.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:29, 23 Maj 2018    Temat postu:

Myśliwski oops
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:18, 03 Lip 2018    Temat postu:

Ponoć King wrócił w wielkim stylu, więc trzeba było sprawdzić. Od lat niczego nie czytałam, bo wyrosłam, ale na tego "Outsidera" się skusiłam. No i nie wiem. Bo czytadło jak czytadło, finał rozczarowujący, w dialogach tak peplali, że czytałam jak opisy przyrody u Żeromskiego (czyli "ogarniając" wzrokiem), ale, z drugiej strony, jak się pochłonęło ponad 600 stron w dwa dni, to chyba nie wypada krytykować(?)
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin