Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

logika wśród szarych zjadaczy chleba
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anmario.
Gość





PostWysłany: Śro 1:44, 07 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
anmario. napisał:


Zacznij od definicji funkcji.

Mamy dwa zbiory, zbiór X i zbiór Y. Jeżeli każdemu elementowi x ze zbioru X przyporządkujemy dokładnie jeden element y ze zbioru Y to mówimy, że na zbiorze X została określona funkcja f i zapisujemy jak następuje: y = f(x).

Jeżeli zbiór X będzie zbiorem, powiedzmy trzech wypowiedzi, takim że: X = {'zrób mi kawę', 'zrób mi herbatę', 'zrób mi czekoladę'} a zbiór Y zbiorem czynności i Y = {'zrobienie kawy', 'zrobienie herbaty', 'zrobienie czekolady'} i dokonamy przyporządkowania jak następuje:

zrób mi kawę -----> zrobienie kawy
zrób mi herbatę -----> zrobienie herbaty
zrób mi czekoladę -----> zrobienie czekolady

to określiliśmy na zbiorze X funkcję, o której rozmawiamy. Sposób przekazywania maszynie danych ze zbioru X: czy wypowiemy to, czy naciśniemy guzik, czy napiszemy na tablecie nie ma żadnego znaczenia - to kwestia odpowiedniego interfejsu.

Jeżeli do zbioru X włączymy wypowiedź 'kawę mi zrób i przyporządkujemy jej czynność polegającą na zrobieniu kawy to mamy odpowiedź na pytanie, które ktoś zadał nieco wyżej.

Funkcja nic "nie może", to człowiek definiuje funkcję a ona po prostu jest: taka jaką została przez człowieka stworzona.

Gdyby tak funkcjonowała interakcja maszyny z człowiekiem to zostalibyśmy na poziomie wyszukiwarki AltaVista Na szczęście od wielu lat chyba wszystkie wyszukiwarki korzystają z uczenia maszynowego do analizy tekstów, a dokładniej do analizy języka naturalnego.
Są dwa możliwe podejścia do takiej analizy. Pierwsze to analiza składni. Komputer rozbija tekst na pojedyncze słowa, przypisuje im znaczenie gramatyczne i korzystając z reguł gramatycznych stara się zanalizować tekst pod względem logicznym. To w zasadzie to co tutaj próbujemy zrobić. Często ta logiczna dla komputera struktura odbiega od "logiki" jaka jest stosowana w mowie potocznej i trzeba robić różnego typu wyjątki i wprowadzać dodatkowe zasady. Jednak w ten sposób działają elektroniczne programy tłumaczące.
Drugi sposób analizy to wykorzystanie uczenia maszynowego i jest to powszechnie stosowne we wszystkich przeglądarkach oraz innych systemach, które mają przekazać informację do komputera "co człowiek chciał powiedzieć". W skrócie cała ta "magia" uczenia, polega na wczytaniu do programu uczącego wielu zdań napisanych językiem naturalnym. Wczytujemy tzw. korpus języka. Im bardziej ten korpus będzie zbliżony do języka, który ma być później analizowany tym lepiej. Program uczący zamienia korpus na wielowymiarową macierz wektorową, która odzwierciedla zależności między wyrazami. Następnie w taki sam sposób zamienia się na wektory treści na różnych stronach internetowych. Ostatecznie gdy wpisujemy w przeglądarce wyszukiwaną frazę ona też jest zamieniana na postać wektorową. Ostatnim etapem jest wyszukanie odległości między wektorem z poszukiwaną frazą, a wektorami z różnych stron. Im mniejsza odległość między wektorami tym teksty są do siebie bardziej podobne i tak nam wyszukiwarka serwuje wyniki wyszukiwania.
Wracając do przykładu anmario, gdybyśmy mieli automat, który ma możliwe trzy warianty:

zrób mi kawę -----> zrobienie kawy
zrób mi herbatę -----> zrobienie herbaty
zrób mi czekoladę -----> zrobienie czekolady

Po napisaniu, czy wypowiedzeniu zdania: "chcę kawę". Najbliżej byłoby do zdania "zrób mi kawę" i tę czynność powinien wykonać automat. Nic nie trzeba by dodatkowo oprogramowywać. Program sam, by się "domyślił" o co nam chodzi. Fajne, co?


Uczciwie przyznaję, że ten bełkot jest doskonałą ilustracją tematu topika: "logika wśród szarych zjadaczy chleba". Ale jeśli autor zacytowanego posta rozumie co napisał to pewnie chętnie mnie oświeci bo mam proste pytanie. Otóż zainteresowało mnie ile konkretnie wymiarów ma wzmiankowana przez niego wielowymiarowa macierz wektorowa.

Mam też propozycję by wklepał ten termin w wyszukiwarkę, zapraszam - wielowymiarowa macierz wektorowa. I podał ilość zwróconych wyników.

I tak sobie myślę - na chuj komu tacy goście?

No i odpowiedź na zadane w zacytowanym poście pytanie: tak, fajne. Doskonała ilustracja przysłowia "z gówna bicza nie ukręcisz".
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 9:32, 07 Lis 2018    Temat postu:

anmario. napisał:
Anonymous napisał:
anmario. napisał:


Zacznij od definicji funkcji.

Mamy dwa zbiory, zbiór X i zbiór Y. Jeżeli każdemu elementowi x ze zbioru X przyporządkujemy dokładnie jeden element y ze zbioru Y to mówimy, że na zbiorze X została określona funkcja f i zapisujemy jak następuje: y = f(x).

Jeżeli zbiór X będzie zbiorem, powiedzmy trzech wypowiedzi, takim że: X = {'zrób mi kawę', 'zrób mi herbatę', 'zrób mi czekoladę'} a zbiór Y zbiorem czynności i Y = {'zrobienie kawy', 'zrobienie herbaty', 'zrobienie czekolady'} i dokonamy przyporządkowania jak następuje:

zrób mi kawę -----> zrobienie kawy
zrób mi herbatę -----> zrobienie herbaty
zrób mi czekoladę -----> zrobienie czekolady

to określiliśmy na zbiorze X funkcję, o której rozmawiamy. Sposób przekazywania maszynie danych ze zbioru X: czy wypowiemy to, czy naciśniemy guzik, czy napiszemy na tablecie nie ma żadnego znaczenia - to kwestia odpowiedniego interfejsu.

Jeżeli do zbioru X włączymy wypowiedź 'kawę mi zrób i przyporządkujemy jej czynność polegającą na zrobieniu kawy to mamy odpowiedź na pytanie, które ktoś zadał nieco wyżej.

Funkcja nic "nie może", to człowiek definiuje funkcję a ona po prostu jest: taka jaką została przez człowieka stworzona.

Gdyby tak funkcjonowała interakcja maszyny z człowiekiem to zostalibyśmy na poziomie wyszukiwarki AltaVista Na szczęście od wielu lat chyba wszystkie wyszukiwarki korzystają z uczenia maszynowego do analizy tekstów, a dokładniej do analizy języka naturalnego.
Są dwa możliwe podejścia do takiej analizy. Pierwsze to analiza składni. Komputer rozbija tekst na pojedyncze słowa, przypisuje im znaczenie gramatyczne i korzystając z reguł gramatycznych stara się zanalizować tekst pod względem logicznym. To w zasadzie to co tutaj próbujemy zrobić. Często ta logiczna dla komputera struktura odbiega od "logiki" jaka jest stosowana w mowie potocznej i trzeba robić różnego typu wyjątki i wprowadzać dodatkowe zasady. Jednak w ten sposób działają elektroniczne programy tłumaczące.
Drugi sposób analizy to wykorzystanie uczenia maszynowego i jest to powszechnie stosowne we wszystkich przeglądarkach oraz innych systemach, które mają przekazać informację do komputera "co człowiek chciał powiedzieć". W skrócie cała ta "magia" uczenia, polega na wczytaniu do programu uczącego wielu zdań napisanych językiem naturalnym. Wczytujemy tzw. korpus języka. Im bardziej ten korpus będzie zbliżony do języka, który ma być później analizowany tym lepiej. Program uczący zamienia korpus na wielowymiarową macierz wektorową, która odzwierciedla zależności między wyrazami. Następnie w taki sam sposób zamienia się na wektory treści na różnych stronach internetowych. Ostatecznie gdy wpisujemy w przeglądarce wyszukiwaną frazę ona też jest zamieniana na postać wektorową. Ostatnim etapem jest wyszukanie odległości między wektorem z poszukiwaną frazą, a wektorami z różnych stron. Im mniejsza odległość między wektorami tym teksty są do siebie bardziej podobne i tak nam wyszukiwarka serwuje wyniki wyszukiwania.
Wracając do przykładu anmario, gdybyśmy mieli automat, który ma możliwe trzy warianty:

zrób mi kawę -----> zrobienie kawy
zrób mi herbatę -----> zrobienie herbaty
zrób mi czekoladę -----> zrobienie czekolady

Po napisaniu, czy wypowiedzeniu zdania: "chcę kawę". Najbliżej byłoby do zdania "zrób mi kawę" i tę czynność powinien wykonać automat. Nic nie trzeba by dodatkowo oprogramowywać. Program sam, by się "domyślił" o co nam chodzi. Fajne, co?


Uczciwie przyznaję, że ten bełkot jest doskonałą ilustracją tematu topika: "logika wśród szarych zjadaczy chleba". Ale jeśli autor zacytowanego posta rozumie co napisał to pewnie chętnie mnie oświeci bo mam proste pytanie. Otóż zainteresowało mnie ile konkretnie wymiarów ma wzmiankowana przez niego wielowymiarowa macierz wektorowa.

Mam też propozycję by wklepał ten termin w wyszukiwarkę, zapraszam - wielowymiarowa macierz wektorowa. I podał ilość zwróconych wyników.

I tak sobie myślę - na chuj komu tacy goście?

No i odpowiedź na zadane w zacytowanym poście pytanie: tak, fajne. Doskonała ilustracja przysłowia "z gówna bicza nie ukręcisz".

Masz anmario urojenia prześladowcze? Napisałbym żebyś wziął więcej leków, ale niestety możesz być w tej nieszczęsnej większości schizofreników na których leki nie działają, zatem niestety nie pomogę w leczeniu.

Nie zajmuję się teorią i nie interesuje mnie ile ta macierz ma wymiarów. Domyślam się, że tyle ile jest słów w korpusie, czyli bardzo dużo. Zajmuję się zawodowo między innymi programowaniem AI, więc w temacie uczenia maszynowego nie jestem "szarym zjadaczem chleba". Jak chcesz o mnie pisać dalej, że jestem durniem to droga wolna.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 12:13, 07 Lis 2018    Temat postu:

I to jest właśnie problem, na który już dawno zwrócili uwagę twórcy science-fiction. Nawet "samouczącą się" sztuczną inteligencję jakiś człowiek uczy lub uczenie wspomaga. No i jak ten człowiek to czubek to wykształci pokopaną sztuczną inteligencję. Brick wall Nie mówiąc już o tym, że ta sztuczna "inteligencja" nie ma nic wspólnego z inteligencją. To raczej skomplikowany układ odruchów Pawłowa, czyli inaczej cybernetyczny układ sprzężeń zwrotnych. Szansa na to, że sztuczna inteligencja dokona jakiegoś przełomu naukowego, czy artystycznego jest żadna. Musimy więc wrócić do siermiężnej naturalnej inteligencji, tym bardziej, że ta również nie jest nam jeszcze znana w zadawalającym zakresie.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 20:29, 07 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:

Nie zajmuję się teorią i nie interesuje mnie ile ta macierz ma wymiarów. Domyślam się, że tyle ile jest słów w korpusie, czyli bardzo dużo. Zajmuję się zawodowo między innymi programowaniem AI, więc w temacie uczenia maszynowego nie jestem "szarym zjadaczem chleba". Jak chcesz o mnie pisać dalej, że jestem durniem to droga wolna.


A, zajebiście. Nie zajmujesz się teorią, nie interesuje Cię ile ma wymiarów programowana przez Ciebie macierz. Uchylasz się od odpowiedzi na pytanie ile wyników zwróciła wyszukiwarka po wpisaniu do niej pseudonaukowego bełkotu "wielowymiarowa macierz wektorowa" Programujesz i już. Naprawdę zajebiste. Rozumiem. Jesteś programistą a reszta to chuj, nie Twoja sprawa.

A podrzuciiłbyś tu kawałek swojego kodu z AI? Bo, jak na razie, wciąż jesteś durniem.

No i obawiam się, że tak zostanie.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 22:19, 07 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:

A podrzuciiłbyś tu kawałek swojego kodu z AI? Bo, jak na razie, wciąż jesteś durniem.


To jest forum towarzyskie.
Tu nikt nie musi nikomu nic (sic!) ))))
udowadniać.
Tu możemy pisać różne rzeczy nawet te, nie poparte badaniami naukowymi. Możemy używać kolokwializmów i żargonu.
Śmieszny robi się ten, kto traktuje je zbyt poważnie.

Oczywiście abstrahuję od "wielowymiarowych macierzy wektorowych", których istnienie nie jest dla mnie niemożliwe.
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6860
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 2:39, 08 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
No takie ohydnie proste "zrób mi kawę" wcale takie proste nie jest. To cała historia. Po pierwsze jest ktoś kto ma tą kawę zrobić. Poza tym ten ktoś musi być jakoś zależny co daje nadzieję lub nawet pewność, że tą kawę zrobi. No i może ją zrobić, albo i nie.


Pewnie dlatego wybraliśmy robota do napojów - zrobi.


a kto z userow forum najbardziej by sie nadawal na takiego robota do napojow?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 9:11, 08 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:

Nie zajmuję się teorią i nie interesuje mnie ile ta macierz ma wymiarów. Domyślam się, że tyle ile jest słów w korpusie, czyli bardzo dużo. Zajmuję się zawodowo między innymi programowaniem AI, więc w temacie uczenia maszynowego nie jestem "szarym zjadaczem chleba". Jak chcesz o mnie pisać dalej, że jestem durniem to droga wolna.


A, zajebiście. Nie zajmujesz się teorią, nie interesuje Cię ile ma wymiarów programowana przez Ciebie macierz. Uchylasz się od odpowiedzi na pytanie ile wyników zwróciła wyszukiwarka po wpisaniu do niej pseudonaukowego bełkotu "wielowymiarowa macierz wektorowa" Programujesz i już. Naprawdę zajebiste. Rozumiem. Jesteś programistą a reszta to chuj, nie Twoja sprawa.

A podrzuciiłbyś tu kawałek swojego kodu z AI? Bo, jak na razie, wciąż jesteś durniem.

No i obawiam się, że tak zostanie.

Nie mam zamiaru się tu z niczego tłumaczyć. Napisałem kilka zdań o tym jak ogólnie rzecz biorąc korzysta się z uczenia maszynowego. Idea jest taka, że nie trzeba pisać kodu na każde możliwe sformułowanie w języku naturalnym jakiego użyje user, żeby program wykonał określone działanie. Poprawiłem tylko to co źle opisał anmario. Jeśli ktoś ma chore ego to niestety będzie tak reagował jak powyżej.

Zainteresowanych tematem odsyłam do bogatej i darmowej literatury:
A Brief Introduction to Neural Networks
A Course in Machine Learning
A First Encounter with Machine Learning
An Introduction to Statistical Learning - Gareth James, Daniela Witten, Trevor Hastie and Robert Tibshirani
Bayesian Reasoning and Machine Learning
Deep Learning - Ian Goodfellow, Yoshua Bengio and Aaron Courville
Gaussian Processes for Machine Learning
Information Theory, Inference, and Learning Algorithms
Introduction to Machine Learning - Amnon Shashua
Learn Tensorflow - Jupyter Notebooks
Learning Deep Architectures for AI
Machine Learning
Machine Learning, Neural and Statistical Classification
Neural Networks and Deep Learning
Probabilistic Models in the Study of Language (Draft, with R code)
Reinforcement Learning: An Introduction (Draft) - Richard S. Sutton, Andrew G. Barto
Speech and Language Processing (3rd Edition Draft) - Daniel Jurafsky, James H. Martin
The Elements of Statistical Learning - Trevor Hastie, Robert Tibshirani, and Jerome Friedman
The LION Way: Machine Learning plus Intelligent Optimization
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 11:13, 08 Lis 2018    Temat postu:

sir Francis Drake napisał:


Pewnie dlatego wybraliśmy robota do napojów - zrobi.


a kto z userow forum najbardziej by sie nadawal na takiego robota do napojow?[/quote]
To się nadaje na nowy topik, Apro. Świetny pomysł. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 12:25, 08 Lis 2018    Temat postu:

W przerwie śniadaniowej napisałem kawałek kodu AI. U mnie się kompiluje

Kod:
/**
 * Specjalnie dla anmaryjki. Fragment kodu.
 */
package pl.fora.trzydziestki;

class Idiot extends User{
   private int iq=70;
   
   Idiot(String name){
      super(name);
   }
   
   
   public int getIq() {
      return iq;
   }


   public void setIq(int iq) {
      this.iq = iq;
   }


   public static void main(String[] args) {
      // TODO Auto-generated method stub
      Idiot sickEgoBoy= new Idiot("anmario");
      System.out.println("Jestem "+sickEgoBoy.getNickName()+". Moje IQ="+sickEgoBoy.getIq()+". Za to ego sięga sufitu. :D");
      
   }

}
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 7:37, 09 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
Anonymous napisał:

Nie zajmuję się teorią i nie interesuje mnie ile ta macierz ma wymiarów. Domyślam się, że tyle ile jest słów w korpusie, czyli bardzo dużo. Zajmuję się zawodowo między innymi programowaniem AI, więc w temacie uczenia maszynowego nie jestem "szarym zjadaczem chleba". Jak chcesz o mnie pisać dalej, że jestem durniem to droga wolna.


A, zajebiście. Nie zajmujesz się teorią, nie interesuje Cię ile ma wymiarów programowana przez Ciebie macierz. Uchylasz się od odpowiedzi na pytanie ile wyników zwróciła wyszukiwarka po wpisaniu do niej pseudonaukowego bełkotu "wielowymiarowa macierz wektorowa" Programujesz i już. Naprawdę zajebiste. Rozumiem. Jesteś programistą a reszta to chuj, nie Twoja sprawa.

A podrzuciiłbyś tu kawałek swojego kodu z AI? Bo, jak na razie, wciąż jesteś durniem.

No i obawiam się, że tak zostanie.

Nie mam zamiaru się tu z niczego tłumaczyć. Napisałem kilka zdań o tym jak ogólnie rzecz biorąc korzysta się z uczenia maszynowego. Idea jest taka, że nie trzeba pisać kodu na każde możliwe sformułowanie w języku naturalnym jakiego użyje user, żeby program wykonał określone działanie. Poprawiłem tylko to co źle opisał anmario. Jeśli ktoś ma chore ego to niestety będzie tak reagował jak powyżej.

Zainteresowanych tematem odsyłam do bogatej i darmowej literatury:
A Brief Introduction to Neural Networks
A Course in Machine Learning
A First Encounter with Machine Learning
An Introduction to Statistical Learning - Gareth James, Daniela Witten, Trevor Hastie and Robert Tibshirani
Bayesian Reasoning and Machine Learning
Deep Learning - Ian Goodfellow, Yoshua Bengio and Aaron Courville
Gaussian Processes for Machine Learning
Information Theory, Inference, and Learning Algorithms
Introduction to Machine Learning - Amnon Shashua
Learn Tensorflow - Jupyter Notebooks
Learning Deep Architectures for AI
Machine Learning
Machine Learning, Neural and Statistical Classification
Neural Networks and Deep Learning
Probabilistic Models in the Study of Language (Draft, with R code)
Reinforcement Learning: An Introduction (Draft) - Richard S. Sutton, Andrew G. Barto
Speech and Language Processing (3rd Edition Draft) - Daniel Jurafsky, James H. Martin
The Elements of Statistical Learning - Trevor Hastie, Robert Tibshirani, and Jerome Friedman
The LION Way: Machine Learning plus Intelligent Optimization


Ale to co przedstawiłeś baranie to nie idea uczenia maszynowego tylko bełkot niedouczonego studenta pierwszego roku studiów stacjonarnych. Na moje oko to co pisałeś dotyczy metody najmniejszych kwadratów, która z uczeniem maszynowym nie ma nic wspólnego. Dodatkowo opis zdradza kompletny brak zrozumienia tematu przez referującego - nic takiego jak wielowymiarowa macierz wektorowa nie istnieje i istnieć nie może no bo każda macierz, której elementami są wektory jest wielowymiarowa z założenia. Istnieją po prostu macierze wektorów i tyle.

Pisałem wyraźnie - moje rozważania dotyczą zwykłego automatu do wydawania kawy. Te programowane są metodami klasycznymi i nie ma innej możliwości osiągnięcia efektu o jakim pisałem (kawę mi zrób) niż dodanie do argumentów takiego łańcucha.

Tak jak wielokrotnie pisałem nie mam czasu na dyskusje z niedowartościowanymi tumanami więc na tym zakończę. Wyjaśniam tylko po to by inni nie zostali w przeświadczeniu, że uczenie maszynowe ma cokolwiek wspólnego z tym co napisałeś. Chociaż szczerze wątpię czy czyta to ktokolwiek inny, ale może kiedyś? Może zarażę kogoś swoją pasją i zechce sprawdzić co jest na rzeczy? Kto to wie, nie?

Fajne, co?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 8:54, 09 Lis 2018    Temat postu:

Nie zajrzałeś do żadnej z wymienionych przeze mnie książek. Nadal nie kumasz co to uczenie maszynowe. Odnoszę wrażenie, że twoja polemika nie ma na celu przybliżać się do tematu, a powodem jej toczenia jest wyłącznie chęć zdyskredytowania oponenta i pokazania kto ma większego. W tej sytuacji przyznaję anmario masz większego. Pamiętaj jednak, że przy mojej pensji rucham fajniejsze laski.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 10:33, 09 Lis 2018    Temat postu:

Znaczy się kretyn ale za to zamożny i jurny? Think
Powrót do góry
anmario.
Gość





PostWysłany: Pią 19:34, 09 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Znaczy się kretyn ale za to zamożny i jurny? Think


Nie wiem. To zresztą mało istotne, nie?

Gdyby kochała go kobieta chociaż trochę podobna do tej, która kocha mnie to na żadną inną laskę (jak był łaskaw się wyrazić) nawet raz by nie spojrzał. Bo po co?

Zwyczajnie, biedny, niekochany człowiek.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 20:29, 09 Lis 2018    Temat postu:

anmario. napisał:

Zwyczajnie, biedny, niekochany człowiek.


Logika szarych zjadaczy chleba.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 1:44, 10 Lis 2018    Temat postu:

macie dziubdziusie, pożywcie się Tongue out (1)

eu.
udacity.
com/course/intro-to-machine-learning--ud120

w temacie zaś AI, Jupiterek niech się douczy:

businessinsider.
com.
pl/technologie/nowe-technologie/alphago-zero-sztuczna-inteligencja-gra-w-go/v6s3hds
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 12:46, 10 Lis 2018    Temat postu:

No zasadniczo pan Jupiter może się douczyć, bo jest inteligentny w odróżnieniu. Inteligencja pana Jupitera polega m.in. na tym, że za cholerę nie może się dopatrzeć w AlphaGo Zero własnej woli (znaczy się nie powie przeciwnikowi - wal się, idę poczytać), innowacyjności (znaczy się nie walnie wirtualną lub interfejsową pięścią w planszę go i nie powie - sami sobie w te pierdy grajcie, ja mogę zagrać w inną grę logiczną, a jej reguły brzmią następująco...), poczucia humoru (grasz jak cajmer hehehe), marzeń (nuda ohydna z tą go, spotkać by jakąś SI AlphaGOGO Milion i zająć się tworzeniem nowych, malutkich SI, echhhhh…) Itd., itp. Cybernetyczny układ sprzężeń zwrotnych do gry w go nie wykazuje śladu inteligencji, podobnie jak ty.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 18:27, 10 Lis 2018    Temat postu:

Pokazano niedawno dwa roboty składające krzesło rodem z Ikei. Roboty potrafiły je złożyć bez instrukcji. Pokazano im tylko jak wygląda krzesło. Czy chcecie, czy nie, komputery w pierwszej połowie dwudziestego pierwszego wieku prześcigną inteligencją człowieka.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 20:26, 10 Lis 2018    Temat postu:

Zasadniczo to ludzie nie mają zbyt dużego pojęcia o własnej inteligencji. Dlaczego jedni mają taki IQ, a drudzy inny? Dlaczego jedni mają poczucie humoru, a inni ni chu chu? Dlaczego jedni sypią pomysłami jak z rękawa, a drudzy nie są w stanie trafić do toalety bez mapy? Dlaczego jedni są przeświadczeni, ze powinni rządzić innymi ludźmi, a drudzy, że powinni się im podporządkować? I takie tam. Na razie to wygląda tak jakby jakiś małolat, który dostał budżetowego peceta w prezencie ambitnie postanowił zbudować w garażu superkomputer Cray. Spoko. Jeszcze długo, jeśli w ogóle nie trzeba będzie SI demonizować. Think
To cały czas ta sama bzdura. Jak się dostatecznie długo będzie w pierwiastkowej zupie kotłowało to z końcu wyskoczy z niej noblistka przecudnej urody. Brick wall
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 0:14, 11 Lis 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Pokazano niedawno dwa roboty składające krzesło rodem z Ikei. Roboty potrafiły je złożyć bez instrukcji. Pokazano im tylko jak wygląda krzesło. Czy chcecie, czy nie, komputery w pierwszej połowie dwudziestego pierwszego wieku prześcigną inteligencją człowieka.


Nadal są to algorytmy "jeżeli-to". Robot musi zyskać świadomość i wtedy dopiero będziemy się martwił..
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 1:41, 11 Lis 2018    Temat postu:

ktoś już pisał o tych, no perłach, przed wieprze rzucanych, czy jeszcze nie?
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin