Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Lubicie ludzi?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8133
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 533 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:15, 11 Lut 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
Homo sapiens. Zasadniczo lubię homo sapiens.
Nie wierzę w te bzdury o zwierzętach w ludzkich skórach. K

To rzeczywiście bzdury. Zwierzęta są w porównaniu z człowiekiem prawdziwe w swoich odruchach. Może to truizm, ale na przykład zabijają, gdy muszą, a poza tym żyją w zgodzie ze swoimi uwarunkowaniami wszelkiego rodzaju.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19099
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 493 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Nie 16:21, 11 Lut 2018    Temat postu:

To chyba nigdy kota nie widziałeś gdy bawił się myszą, aż ją zamęczył.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 16:33, 11 Lut 2018    Temat postu:

Włączył się do dyskusji Katol, to już koniec. Gdybyś nie miał kłopotów z czytaniem i byłbyś w stanie przeczytać więcej niż dwa zdania to wiedziałbyś, że dla kota to nie jest zabawa. To tylko prymityw antropomorfizuje zachowania zwierząt i dla niego otwieranie szeroko paszczy lwa to ziewanie, a proces łapania myszy przez kota to zabawa. Nie radzę ci katol żebyś się nie kompromitował głupotą, bo to byłaby rada spóźniona
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 16:57, 11 Lut 2018    Temat postu:

katol jak zwykle śmiga po naskórku rzeczywistości:

azdailysun. com / lifestyles/pets/london-zoo-why-do-cats-play-with-their-food/article_46a97775-232d-5e56-b0ea-dd1c8782b062.html

tak zwana zabawa kota z myszką jest po prostu sposobem na ograniczenie urazów - małe ścierwo typu ptak czy mysza może w ostatniej chwili drapnąć w oko itede - dlatego zmęczenie przed finalnym złamaniem karku jest optymalną strategią dla kota
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 17:33, 11 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
pytanie jest bez sensu wg mnie.
No bo jesli my ludzie nie lubimy ludzi, wynikałoby, że nie lubimy samych siebie.

To akurat zgadza się z moimi odczuciami względem ogółu, bo wobec siebie też uczucia mam skrajne. Raz siebie lubię, a kiedy indziej - wcale.
Pytanie, uważam, było jak najbardziej sensowne, bo czym innym jest stwierdzenie "lubię panią Kasię/nie lubię pani Kasi", a czym innym "lubię/nie lubię ludzi". Lubienie bądź nie lubienie jednostek jest "celowane", ukierunkowane na konkretne cechy danej osoby, jest, w takim sensie, racjonalne, podlegające uzasadnieniu i, jako takie, bardziej intensywne od "lubienia" bądź nie ludzkości w ogóle, jakichś społeczności czy grup, gdzie trudno wskazać precyzyjne źródła i powody tych emocji. Uczucia wobec jakiegoś ogółu mają dla mnie charakter czegoś w rodzaju... impresji(?), ale mimo swojej nieważkości, one przecież istnieją. Mogę nie lubić pani X za jej cechy, ale w określonych okolicznościach może mi być bliska jako człowiek, jako element większej, ludzkiej masy. I odwrotnie - lubiany pan Y trajlujący radośnie o 7:40 rano będzie cząstką ludzkości, która właśnie budzi we mnie mordercze instynkty.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 22:39, 11 Lut 2018    Temat postu:

Bardzo lubię ludzi określonego typu: pogodnych, z poczuciem humoru, życzliwych, bezpretensjonalnych, łagodnych, dobrych.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 22:53, 11 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Bardzo lubię ludzi określonego typu: pogodnych, z poczuciem humoru, życzliwych, bezpretensjonalnych, łagodnych, dobrych.

A jaka Ty jesteś? Jesteś przecież kobietą, prawda?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 22:59, 11 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:

A jaka Ty jesteś? Jesteś przecież kobietą, prawda?


Właśnie taka! Blue_Light_Colorz_PDT_06
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 23:16, 11 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:

A jaka Ty jesteś? Jesteś przecież kobietą, prawda?


Właśnie taka! Blue_Light_Colorz_PDT_06

Niewierny ze mnie Tomasz (w stosunku do kobiet) i jak to opisuje Biblia:
"nie włożę palca mego w miejsce, i nie włożę ręki mojej, nie uwierzę." - czy jakoś tak...
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6536
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:46, 11 Lut 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
Homo sapiens. Zasadniczo lubię homo sapiens.
Nie wierzę w te bzdury o zwierzętach w ludzkich skórach. K


tak?

jestes przeciwniczka ewolucji? bo ona tak wlasnie mowi, ze jestesmy odgalezieniem naczenych..

jestes przeciwna biblii? - bo ona mowi, ze jestesmy zwierzetami.


??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 23:52, 11 Lut 2018    Temat postu:

Ratuj się kto może!!!!!!!
Franuś męczydupa przypełzł i zaczyna truć Brick wall
Zaraz pewnie wklei drzewo ewolucji, albo coś w tym stylu. Gdzie to ma wyłącznik?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 23:56, 11 Lut 2018    Temat postu:

Niestety, Franuś męczydupa nie ma wyłącznika i dlatego pierdoli bez sensu gdzie się da. To się nazywa efekt Franusia Męczydupy
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 23:58, 11 Lut 2018    Temat postu:

[quote="Anonymous"]Ratuj się kto może!!!!!!!
Franuś męczydupa przypełzł i zaczyna truć Brick wall
Zaraz pewnie wklei drzewo ewolucji, albo coś w tym stylu. Gdzie to ma wyłącznik?[/quote

Temu pierdzielcowi zepsuł się wyłącznik. Ma non stop "on".]
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 0:12, 12 Lut 2018    Temat postu:

fakt, że pytanie jest trochę w stylu "czy lubicie oddychać"

w każdym razie nie przywiązywałbym się do idei "ludzkości", bo zwykle o kierunku w jakim stadko podąża decydują jednak psychopaci - vide Musk...
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6536
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 1:04, 12 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
fakt, że pytanie jest trochę w stylu "czy lubicie oddychać"

w każdym razie nie przywiązywałbym się do idei "ludzkości", bo zwykle o kierunku w jakim stadko podąża decydują jednak psychopaci - vide Musk...


chcialbym zauwazyc, ze odpowiedzi w stylu "lubiem wszystkich" - jak seeni, przewaznie swiadcza o tym, ze dana osoba nie lubi nikogo.

choc oczywiscie seeni jest tu wyjatkiem, nie tylko na wysoka produkcje serotoniny, ale tez na mechanizm obronny w postaci e. strusia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8133
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 533 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 1:29, 12 Lut 2018    Temat postu:

Gdybyś franuś czytał cokolwiek poza wyrwanymi z kontekstu fragmentami Wikipedii i to nie rozumiejąc ich, wiedziałbyś, że struś kładąc głowę na podłożu (nie chowa jej w piasku!!!) nie prezentuje "mechanizmu obronnego", lecz znakomicie wykorzystuje umiejętność interpretacji drgań gruntu, żeby określić co i z którego kierunku się zbliża. Jeśli ocenia, ze jest to zagrożenie, wykorzystuje swoją szybkość, żeby uciec w przeciwnym kierunku.
Niestety, nieuki od dziesięcioleci powtarzają bzdurę pt. struś chowa głowę w piasek...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 9:36, 12 Lut 2018    Temat postu:

Podaruj sobie formal wypowiedzi w tym temacie, bo specjalnie zasugerowałem, iż Twoje zdanie na temat ludzi w ogóle jest wszystkim znane. Wielokrotne przyrównywanie tego forum do ZOO wystarczy aż nadto za przykład. Notabene nawet w poniższym wpisie widać ile jadu potrafisz wylać.
Formalny napisał:
Jak zwykle osóbka z obsesją na punkcie mojej osoby otworzyła nowy bzdurny z jej założenia temat. Przeczytałem wszystkie wpisy i zgadzam się z tym, który przypisuje autorstwo franusiowi. Szansę na to, ze tak jest określam na 80%. To nieważne jednak.
Ważniejsze jest jednak to, że sprowokował pojawienie się kilku interesujących wpisów - dokładnie na temat i w jego istotnej warstwie.
Mnie ludzie ogromnie ciekawią - wszyscy - nawet ci, którzy nie zasługują na szacunek. Nie cenię wyświechtanego zwrotu Maksyma Gorkiego: "Człowiek, to brzmi dumnie", bo zbyt optymistycznie - infantylnie(?) i pomija prawdę, że często "człowiek" brzmi lub co gorsza działa "durnie".
To, że kocham człowieka jako takiego nie oznacza, że nie dostrzegam jego ułomności i niedoskonałości. Hipokryzją byłoby nie mówić o tym wprost. We wszystkim co dotąd pisałem zawodowo lub prywatnie - nawet o technice, to człowiek jest najważniejszy.

PS. "Obsesjonata" proszę bardzo szczerze: odczep się i następnym głupim wpisem z wplątaniem mojego nicka nie psuj tematu, który ma szansę stać się bardzo interesującą platformy do rozmowy o CZŁOWIEKU.

EDIT
Widzę, ze w czasie gdy pisałem, forumowy chory psychicznie zaznaczył swoje istnienie jak kundel obsikaniem muru.
No i tak wygląda to forum - anonimowe z woli osoby bez wyobraźni, za to zainteresowanej by było jak najwięcej wpisów. Głupota w czystej postaci...


Wracając do tytułowego pytania, odpowiedź wcale nie jest oczywista. W moim przypadku byłaby inna wiele lat temu. Nie wiem, czy z czasem stajemy się ostrożniejsi, czy wredni? Wiem za co nie lubię określonych osób i nie jest to jakiś pierwotny odruch. Można to wyjaśnić i pewnie większość zgodziła by się z moimi odczuciami.
Gorzej jest natomiast z całkiem obcymi osobami. Z wiekiem zauważam, że najpierw czekam jak ktoś inny się zachowa, a dopiero później sam wykazuję jakiekolwiek emocje. Nie ma w moim zachowaniu otwartości jaką widuje się w niektórych innych kulturach. Sądzę, że wynika to pewnie z moich różnych złych doświadczeń z obcymi. Ciekawe, czy rodzimy się z pełnią optymizmu, czy też z carte blanche i dzieciństwo wypełnia ją pozytywnym przekazem?
Pamiętam moje jedno z pierwszych, negatywne zaskoczenie ludźmi, gdy pobił mnie kolega z klasy. Sama bójka nie była niczym nowym, bo jak to chłopcy ... często laliśmy się i tyle. Zaskoczyło mnie natomiast jego tłumaczenie, bo na bójce zostaliśmy złapani. On przedstawił mnie jako agresora, a ja tłumacząc się jako drugi nie miałem już argumentów i wyszedłem na niewiarygodnego. Taki typowy złodziej krzyczący łapać złodzieja. W efekcie obaj zostaliśmy ukarani, co było wysoce niesprawiedliwe, bo zostałem napadnięty, a że się broniłem i byliśmy podobnie poobijani to już inna sprawa.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 11:11, 12 Lut 2018    Temat postu:

Bo natura ludzkich zachowań jest tak ohydnie skomplikowana, że nawet własne postawy, czy zachowania trudno sobie wytłumaczyć i ocenić. A wydawałoby się, że nikt nie może znać nas lepiej niż my sami. W razie wątpliwości warto przeanalizować, czy szukamy okazji by coś zrobić, czy usprawiedliwienia, żeby nie robić. Jeśli szukamy kontaktu z innymi ludźmi i chcemy się z nimi zaprzyjaźnić to oznacza, że zasadniczo lubimy ludzi, natomiast gdy kombinujemy jak konie pod górę, żeby się od tego wymigać, to zasadniczo nie lubimy.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 11:24, 12 Lut 2018    Temat postu:

Oczywiście w dosłownym sensie pytanie - czy lubimy innych ludzi, jest zasadniczo ohydne, bo jakoś tak się w naszej kulturze utarło, że jest wysoce niestosowne spożywać innych ludzi, więc praktycznie nikt nie potrafi na nie odpowiedzieć. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 12:04, 12 Lut 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Oczywiście w dosłownym sensie pytanie - czy lubimy innych ludzi, jest zasadniczo ohydne, bo jakoś tak się w naszej kulturze utarło, że jest wysoce niestosowne spożywać innych ludzi, więc praktycznie nikt nie potrafi na nie odpowiedzieć. Think

I się wydało, że tylko konsupcja ci w głowie
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin