Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

no to może peace and love dla odmiany
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 29, 30, 31  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gość
Gość





PostWysłany: Czw 12:07, 22 Paź 2009    Temat postu:

Jaka wiara w drugiego człowieka może tkwić w kimś kto zaczyna konflikt od słów: Ty gnido?
Powrót do góry
anmario
Gość





PostWysłany: Czw 12:08, 22 Paź 2009    Temat postu:

Ludzie, o czym wy gadacie, to Love and Peace jest. Niech ktoś założy topik Wichry wojny czy coś w tym styku i tam dyskutujcie tezy Clausewitza (chętnie dołączę 050 ) tutaj, za Lennonem, śpiewajmy Give Peace a Chance
Powrót do góry
Erti
Gość





PostWysłany: Czw 12:10, 22 Paź 2009    Temat postu:

beata napisał:

"tu sie po prostu gada jak do ściany ...bo innu nie chca odpuścić"
Czy zdajesz sobie sprawe , że takie zdanie jest jak lont ? Możesz nie mieć nic złego na mysli, ale formuujesz zdania w sposób zaczepny.
Skoro był mowa , że jakis konflikt ustał to ciągłe dygresje na jego temat mogą go od nowa wzniecić.


jeśli ktoś jest głupi to wznieci, mądry odpuści i nieważne jak bardzo będą zaczepne
rozmowa jest o istocie konfliktu, o jego przyczynach, skutkach a nie o konkretnym jednym
o zjawisku
w skrócie: o pierdołach
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 12:12, 22 Paź 2009    Temat postu:

gość napisał:
Jaka wiara w drugiego człowieka może tkwić w kimś kto zaczyna konflikt od słów: Ty gnido?

Wydaje mi się, że mylisz koniec z początkiem.
Nie znam nikogo, kto zaczyna konflikty w ten sposób, natomiast jest to jakiś sposób na podsumowanie, niewątpliwie dowodzący, że happy endu w danej sprawie nie było.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 12:14, 22 Paź 2009    Temat postu:

Erti napisał:


nie chodzi o ocenę tego, kto na co zasługuje a raczej o ocenę tego nad czym Ty chcesz się pochylać i czy w ogóle warto. Oddając swoją dobrą energię, siłę i chęci nie-tym ludziom 'gaśniesz' a nie dojrzewasz. A ktoś to może wykorzystać przeciwko Tobie, nawet ten komu podajesz rękę.
Pytanie jeszcze 'a na co/kogo ta złość?, na osobę? jaką? którą? na słowa? dlaczego? po co?
jeśli wdaję się w te głupie gadki tutaj to raczej z przekory niż z powodu złości i potrzeby spełnienia osobistej krucjaty.


akurat ja nie gasnę, to zresztą inny temat

może wykorzystać i pewnie czasem tak jest, do czasu, jak zawsze
przyświeca mi myśl, że tak to ujmę, jak chcę by mnie potraktowano w podobnej kwestii, no i wychodzi mi, że wolę to pochylenie się

osobiste krucjaty są kiepskie z samej zasady, już historia nam to mówi, no ale trzeba czasem przejść swoją drogę do wiedzy o tym, a czasem i życia nie starczy i durnym się odchodzi, z żółcią i pianą na brodzie,
na co ci to człowieku myślę wtedy wzdychając

Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 12:15, 22 Paź 2009    Temat postu:

Anonymous napisał:
gość napisał:
Jaka wiara w drugiego człowieka może tkwić w kimś kto zaczyna konflikt od słów: Ty gnido?

Wydaje mi się, że mylisz koniec z początkiem.


Możliwe, czasami koniec od początku dzieli mgnienie oka.
Powrót do góry
bea.ta
apiratka


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 219 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 12:17, 22 Paź 2009    Temat postu:

zły napisał:
a tak w ogóle to o co te konflikty ? to net
o zamki na piasku ?


teraz to nawet zamki z piasku jakieś mniej trwale
pewnie przez ten piasek, za sypki


http://www.youtube.com/watch?v=AeDocgPpGd4&feature=PlayList&p=3BD18FB76C972372&playnext=1&playnext_from=PL&index=60
anmario proszę, coby podkład był


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zły
Gość





PostWysłany: Czw 12:18, 22 Paź 2009    Temat postu:

może masz za sucho
w szkle
Powrót do góry
anmario
Gość





PostWysłany: Czw 12:21, 22 Paź 2009    Temat postu:

Dzięki Beata, ja to zwyczajnie, od prawie czterdziestu lat już, kocham. Dzisiaj będzie mi to grało do końca dnia.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 12:25, 22 Paź 2009    Temat postu:

zły napisał:
a tak w ogóle to o co te konflikty ? to net
o zamki na piasku ?


i ludzie w nim, z całym swoim bogactwem i balastem zarazem
kto jak nie ty wie o tym najlepiej
Powrót do góry
zły
Gość





PostWysłany: Czw 12:28, 22 Paź 2009    Temat postu:

no ba, niektórzy to nawet z całą swoją prywatnością - z dziećmi, ciocią, wujkiem, znajomymi, chomikiem, kanarkiem, majtkami i skakanką z dzieciństwa
Powrót do góry
Erti
Gość





PostWysłany: Czw 12:31, 22 Paź 2009    Temat postu:

Anonymous napisał:

akurat ja nie gasnę, to zresztą inny temat

może wykorzystać i pewnie czasem tak jest, do czasu, jak zawsze
przyświeca mi myśl, że tak to ujmę, jak chcę by mnie potraktowano w podobnej kwestii, no i wychodzi mi, że wolę to pochylenie się

osobiste krucjaty są kiepskie z samej zasady, już historia nam to mówi, no ale trzeba czasem przejść swoją drogę do wiedzy o tym, a czasem i życia nie starczy i durnym się odchodzi, z żółcią i pianą na brodzie,
na co ci to człowieku myślę wtedy wzdychając



nie piszę niczego personalnie
wiem, że nie gaśniesz, raczej rozkwitasz
nawet jeśli piszę 'Ty' myślę raczej ogólnie, trochę o sobie, trochę o innych
margines zaufania dla każdego to bardzo fajna sprawa ale i wygodna.
Obdarowujesz kogoś, masz spokój, otwierasz się szczerze i nagle 'bum!'
Ojoj.. a to pech. Na złego konia postawiłaś. Zrzucasz z siebie ciężar podejrzliwości. Zakładasz, że są dobrzy, mili, fajni i tylko czasami coś im nie wychodzi. Tylko wiesz, czym innym jest taka postawa w realiach Twojego życia a czym innym tutaj. Tutaj nie ufa się wszystkim. Co więcej, tu nie warto ufać wszystkim, bo zaufanie jest największym darem jaki możesz zafundować a nie każdy jest jego godny. Szkoda go na swoiste urojenia choć możesz mieć zaufanie do swojej wyobraźni o kimś, ale nie do 'nika', właśnie bo przykre sytuacje się zdarzają. Chociaz mozna miec również do nich dystans i podejśc do sprawy na zasadzie: 'miałeś chamie złoty róg, ostał Ci się jeno sznur'
Powrót do góry
rosegreta
Gość





PostWysłany: Czw 12:37, 22 Paź 2009    Temat postu:

Zaloguję sie tak jest prościej
nie mam czasu już Was czytać
widzę, że topik rozwinął się od pokoju, do miłości poprzez seks, konflikt i skutki konfliktu -( życie ?)
nie zapominając o oczyszczaniu - atmosfery oczywiście
miłego dnia życzę
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 12:37, 22 Paź 2009    Temat postu:

zły napisał:
no ba, niektórzy to nawet z całą swoją prywatnością - z dziećmi, ciocią, wujkiem, znajomymi, chomikiem, kanarkiem, majtkami i skakanką z dzieciństwa


ale nam to nie przeszkadza prawda ?
Powrót do góry
zły
Gość





PostWysłany: Czw 12:39, 22 Paź 2009    Temat postu:

wcale a wcale
przecież my mamy bardzo niezdrowe podejście do internetu
i wszelakich jego bogactw
Powrót do góry
Erti
Gość





PostWysłany: Czw 12:54, 22 Paź 2009    Temat postu:

czasami też udaje się pogadać z KIMŚ o CZYMŚ ciekawym
i z tego można się radować

miłego
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 12:55, 22 Paź 2009    Temat postu:

no ja nierzadko tak
Powrót do góry
zły
Gość





PostWysłany: Czw 13:12, 22 Paź 2009    Temat postu:

pogadać to mały pryszcz
czasem można KOGOŚ bardzo skrzywdzić
a komuś BARDZO pomóc

taki też jest net
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 13:16, 22 Paź 2009    Temat postu:

Erti napisał:

nawet jeśli piszę 'Ty' myślę raczej ogólnie, trochę o sobie, trochę o innych
margines zaufania dla każdego to bardzo fajna sprawa ale i wygodna.
Obdarowujesz kogoś, masz spokój, otwierasz się szczerze i nagle 'bum!'
Ojoj.. a to pech. Na złego konia postawiłaś.


taki bum jest dość przykry, fakt
ale co tak naprawdę mogę zrobić ?,
tylko wycofać się z tej konkretnej sytuacji
to zdarza się i tu i realnie

mimo to życie bez zaufania byłoby nie do zniesienia,
tak własnie weryfikuje się znajomości, wg tego klucza głównie

z drugiej strony nie mogę pozwolić by nielojalność
jednej, czy drugiej osoby zmieniała moje podejście
do życia aż tak, lepiej dla mnie odpuścić i iść dalej,
rozuemiejąc, że inni jak i ja popełniają błędy


Erti napisał:
Zrzucasz z siebie ciężar podejrzliwości. Zakładasz, że są dobrzy, mili, fajni i tylko czasami coś im nie wychodzi. Tylko wiesz, czym innym jest taka postawa w realiach Twojego życia a czym innym tutaj. Tutaj nie ufa się wszystkim. Co więcej, tu nie warto ufać wszystkim, bo zaufanie jest największym darem jaki możesz zafundować a nie każdy jest jego godny. Szkoda go na swoiste urojenia choć możesz mieć zaufanie do swojej wyobraźni o kimś, ale nie do 'nika', właśnie bo przykre sytuacje się zdarzają.


zgadzam się poza tym, że tu jest tak samo jak tam,
nigdy nigdzie nie ufa się wszystkim


Erti napisał:
Chociaz mozna miec również do nich dystans i podejśc do sprawy na zasadzie: 'miałeś chamie złoty róg, ostał Ci się jeno sznur'


tym samym okazuję jednak pogardę, nie stać mnie na to, nie z wrodzonej świętości , tylko ze świadomości własnej ułomności

jezu, wracam do pracy, bo mnie wyrzucą

serdeczności (ale się miziam, co ?)

Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 13:19, 22 Paź 2009    Temat postu:

zły napisał:
pogadać to mały pryszcz
czasem można KOGOŚ bardzo skrzywdzić
a komuś BARDZO pomóc

taki też jest net


tylko w bardzo nie wierzę, poza tym zgadzam się
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 29, 30, 31  Następny
Strona 14 z 31

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin