Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

osiedle katolickie
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 12:11, 23 Mar 2018    Temat postu: osiedle katolickie

Powstaje takie osiedle 11 km od Krakowa.
Mam mieszane uczucia, czy to dobry kierunek. Think

Z jednej strony dobrze. Niech sobie tam budują kapliczki, stawiają krzyże i domy różańcowe w ilościach dowolnych. Z drugiej strony jest to jakiś początek solidnego podziału i wykopanie jeszcze głębszych rowów między wierzącymi i niewierzącymi.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 12:32, 23 Mar 2018    Temat postu:

Zasadniczo prawie wszystkie osiedla są katolickie w Polsce. Dziwne by było, gdyby powstało osiedle ateistyczne. Chyba nie byłoby tam skrzyżowań, bo jak sama nazwa wskazuje za bardzo przypominają krzyż. To nawet mogłoby być zabawne opracować projekt takiego ateistycznego osiedla. Prawdopodobnie trzeba by zacząć od koncepcji Roberta Owena. Think
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6882
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:53, 23 Mar 2018    Temat postu: Re: osiedle katolickie

Anonymous napisał:
Powstaje takie osiedle 11 km od Krakowa.
Mam mieszane uczucia, czy to dobry kierunek. Think

Z jednej strony dobrze. Niech sobie tam budują kapliczki, stawiają krzyże i domy różańcowe w ilościach dowolnych. Z drugiej strony jest to jakiś początek solidnego podziału i wykopanie jeszcze głębszych rowów między wierzącymi i niewierzącymi.


katolickie czy dewockie?

a moze tupeciarsko-snobistyczno-manieryczne?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pią 15:59, 23 Mar 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Zasadniczo prawie wszystkie osiedla są katolickie w Polsce. Dziwne by było, gdyby powstało osiedle ateistyczne. Chyba nie byłoby tam skrzyżowań, bo jak sama nazwa wskazuje za bardzo przypominają krzyż. To nawet mogłoby być zabawne opracować projekt takiego ateistycznego osiedla. Prawdopodobnie trzeba by zacząć od koncepcji Roberta Owena. Think

Zasadniczo chyba wszystkie są mieszane.
Jakkolwiek koncepcja rond na ateistycznym osiedlu wydaje się być kusząca. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 17:42, 23 Mar 2018    Temat postu:

Zasadniczo wszystkie są katolickie z niewielkimi domieszkami.
Ronda to nie chwaląc się sam wymyśliłem. Owen postulował duże place i blokowiska. Aczkolwiek jak się takiemu rondu przyjrzeć bliżej, to też krzyż z kółkiem w środku.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 13:54, 24 Mar 2018    Temat postu:

Chodzących do kościoła katolików jest około 30% to jakim cudem całe osiedla są katolickie?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 14:29, 24 Mar 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Chodzących do kościoła katolików jest około 30% to jakim cudem całe osiedla są katolickie?

To pikuś jest. Ok. 0% katolików pali na stosie lub choćby kamienuje ohydnych grzeszników, heretyków i najohydniejszych ateistów. Dlatego nie bójmy się powiedzieć prawdy - w Polsce nie ma katolików wcale. Think Te 93%, które deklaruje, że są katolikami to łżą ze strachu, albo nie wiedzą, że nie są katolikami, po prostu. Na szczęście są humanistyczni ateiści, którzy im to wytłumaczą . Think Znaczy się, tak naprawdę są ateistami niestety.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 16:36, 24 Mar 2018    Temat postu:

Trudno to tak jednoznacznie stwierdzić. Znacznie łatwiej rozpoznać świra, który nie ma co robić, wiec całymi dniami bełkocze bez sensu. Jedyne przerwy następują, gdy taki jełop nawali się i spadnie z krzesła.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 20:48, 24 Mar 2018    Temat postu: Re: osiedle katolickie

Anonymous napisał:
Powstaje takie osiedle 11 km od Krakowa.
Mam mieszane uczucia, czy to dobry kierunek. Think

Z jednej strony dobrze. Niech sobie tam budują kapliczki, stawiają krzyże i domy różańcowe w ilościach dowolnych. Z drugiej strony jest to jakiś początek solidnego podziału i wykopanie jeszcze głębszych rowów między wierzącymi i niewierzącymi.


Jaki mają problem w tym Krakowie, że powstał pomysł takiego osiedla?
Czemu zaistniała taka potrzeba?
Mamy na forum kogoś z tej okolicy?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 23:16, 24 Mar 2018    Temat postu: Re: osiedle katolickie

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
Powstaje takie osiedle 11 km od Krakowa.
Mam mieszane uczucia, czy to dobry kierunek. Think

Z jednej strony dobrze. Niech sobie tam budują kapliczki, stawiają krzyże i domy różańcowe w ilościach dowolnych. Z drugiej strony jest to jakiś początek solidnego podziału i wykopanie jeszcze głębszych rowów między wierzącymi i niewierzącymi.


Jaki mają problem w tym Krakowie, że powstał pomysł takiego osiedla?
Czemu zaistniała taka potrzeba?
Mamy na forum kogoś z tej okolicy?

A czego nie wymyślą nawiedzone religijnie umysły. Gdyby nie takie umysły, nie byłoby wojen religijnych, krzyżowych, stosów itp. Nie można wykluczyć, że to jest próba budowy państwa wyznaniowego z wykluczeniem innowierców i ateistów. Jeśli to wypali, pojawi się więcej takich inicjatyw, a w końcu pojawi się hasło "Polska tylko dla katolików wyznania Rzymsko Katolickiego".
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 23:21, 24 Mar 2018    Temat postu:

Osiedle to 6 domów.
Nie panikujcie!
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8218
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:55, 24 Mar 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Osiedle to 6 domów.
Nie panikujcie!

Na Osiedlu Fatmskim pod Krakowem 6 domów to pierwszy etap. Teren jest przewidziany pod 32 domy.
To nie jest pierwsze takie osiedle. W Warszawie istnieje już od 2012 roku przy ulicy Encyklopedycznej na Bielanach "Osiedle Rodzinne" - wyłącznie dla katolickich rodzin wielodzietnych. Jest położone blisko kościoła św. Zygmunta i Seminarium Misyjnego Redemptoris Mater. Mieszka tam 36 rodzin. Przy wjeździe na osiedle jest kapliczka z figurką Matki Bożej. Należy się tam zatrzymać i pomodlić.
Jeszcze wcześniej, bo w 2004 r. kilku katolików związanych z Opus Dei założyło stowarzyszenie Sternik. Wykupili tereny w podwarszawskim Józefowie i Otwocku. Zbudowali przedszkole, potem w okolicy postawili podstawówkę i gimnazjum. W ciągu kilku lat Sternik zgromadził ponad 500 rodzin i tysiąc dzieci. Kto nie włącza się w działalność Osiedla lub próbuje posłać dziecko do szkoły innej niż Sternika nie ma przed sobą perspektywy mieszkania tam. Rodzice posyłający jednak tam dzieci muszą kupić udziały w spółce Sternik. Zaskakuje, że głównymi udziałowcami są tacy ludzie udziałowcami są tam np. były minister łączności w rządzie Jerzego Buzka Maciej Srebro, były wiceminister finansów Marian Moszoro, były szef gabinetu ministra transportu Robert Malicki, były minister Radosław Sikorski (nie mieszka), syn Henryki Bochniarz – Marcin Bochniarz, były szef gabinetu Antoniego Macierewicza Arkadiusz Siwko felietonista „Gazety Polskiej" Robert Tekieli, dziennikarz Bogdan Rymanowski z TVN (?!).
udziałowcem spółki Rodzice dla Szkoły jest fundacja Współpracy Międzynarodowej, założona dwa lata temu przez członków Opus Dei. Fundacja nie przekazuje sprawozdań finansowych sądowi gospodarczemu. Co najmniej kilku założycieli fundacji mieszka w … warszawskiej prałaturze Opus Dei, obok Sejmu, przy ulicy Górnośląskiej.

Przewidziane są następne takie osiedla np. pod Lublinem i pod Łodzią.

Nie pisz, że tylko 6 domów. To początek.

EDIT:
Wiele wyjaśniają słowa prezesa Bielańskiego Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych: Ruszamy z ofertą we wszystkie województwa. - ogłasza. Inwestycje w całej Polsce mają być realizowane w partnerstwie z urzędami.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Formalny dnia Nie 0:03, 25 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 0:17, 25 Mar 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Osiedle to 6 domów.
Nie panikujcie!

No zależy jak duże będą te domy.
Znaczy się, chcecie Bliźni powiedzieć, że od początku ten temat był dla jaj???
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 14:18, 25 Mar 2018    Temat postu:

Formalny napisał:

To nie jest pierwsze takie osiedle. W Warszawie istnieje już od 2012 roku przy ulicy Encyklopedycznej na Bielanach "Osiedle Rodzinne" - wyłącznie dla katolickich rodzin wielodzietnych.


A więc kluczem może być "katolickie rodziny wielodzietne"...
Powrót do góry
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 2187
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 175 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 16:51, 25 Mar 2018    Temat postu: Re: osiedle katolickie

Anonymous napisał:

Mam mieszane uczucia, czy to dobry kierunek. Think

To już się stało. Od wielu lat powstają zamknięte osiedla. Ogrodzone, monitorowane, zatrudniające stróżów. Skupiają osoby o podobnym statusie materialnym, chcące ten status bądź to wyeksponować, bądź zagwarantować sobie większe bezpieczeństwo.
Getta istnieją i, według mnie, nie ma większego znaczenia, czy u ich podwalin leży pragnienie izolacji, snobizm czy wspólnota religijna.
Mnie to ani ziębi, ani grzeje. Życie pokazuje, że pod warstwą sielanki ukrywa się taki sam brud, jak wszędzie.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 18:43, 25 Mar 2018    Temat postu:

Z tym, że akurat wielodzietne rodziny mają naprawdę trochę ciężko w blokach. Ludziom przeszkadzają dzieci, bo takie to ruchliwe, hałaśliwe, nieuważne.
A zresztą wielodzietna rodzina wiadomo...500+ i patologia.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 19:12, 25 Mar 2018    Temat postu:

Nie przeszkadzają mi dzieci w blokach, ale zamienianie korytarza w plac zabaw i wyścigi po klatce na rowerkach oraz hulajnogach - to jednak pewna przesada i duże wyzwanie dla mojej cierpliwości.
Nie utożsamiam też każdej rodziny wielodzietnej z biedotą, ale, jednak, wydaje się, że najczęściej nie są to rodziny dysponujące większą gotówką, a mieszkanie w wolnostojącym domu albo nawet niewielkim nowym bloczku na nowym, zamkniętym osiedlu, wymaga większego nakładu kosztów.

Na marginesie, posiadanie szesnaściorga dzieci (a propos wizyty Andrzeja Dudy u pewnej wielodzietnej rodziny), jeśli wszystkie pochodzą one od jednej matki i jednego ojca, uważam - niezależnie od statusu tej rodziny - za patologię i wynaturzenie.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 19:27, 25 Mar 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Nie przeszkadzają mi dzieci w blokach, ale zamienianie korytarza w plac zabaw i wyścigi po klatce na rowerkach oraz hulajnogach - to jednak pewna przesada i duże wyzwanie dla mojej cierpliwości.
Nie utożsamiam też każdej rodziny wielodzietnej z biedotą, ale, jednak, wydaje się, że najczęściej nie są to rodziny dysponujące większą gotówką, a mieszkanie w wolnostojącym domu albo nawet niewielkim nowym bloczku na nowym, zamkniętym osiedlu, wymaga większego nakładu kosztów.

Na marginesie, posiadanie szesnaściorga dzieci (a propos wizyty Andrzeja Dudy u pewnej wielodzietnej rodziny), jeśli wszystkie pochodzą one od jednej matki i jednego ojca, uważam - niezależnie od statusu tej rodziny - za patologię i wynaturzenie.

Zabawne jest to zadęcie. Może Twój dziadek miał tylko 6 rodzeństwa ale Twój pradziadek i wcześniejsi przodkowie mieli ich dziesiątkę. Znaczy się jesteś owocem seryjnej "patologii", który wyżej sra niż dupę ma.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 19:50, 25 Mar 2018    Temat postu:

Prawie przez całą historię ludzkości kobiety zaczynały rodzić w wieku 16 lat i tak do menopauzy przeciętnie co dwa lata. Czasami częściej. Policz sobie na paluszkach ile to daje ciąż. Oczywiście kobiety dość często umierały przy którymś porodzie, więc nie wszystkie wyrabiały normę. Również większość potomstwa rodziła się martwa lub umierała (z chorób lub głodu) we wczesnym dzieciństwie. Tylko w bogatych rodzinach dorosłości dożywało 8 i więcej potomków, a i to rzadko. To są podstawy wiedzy historycznej.
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8218
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:52, 25 Mar 2018    Temat postu:

animavilis napisał:
(...)
To już się stało. Od wielu lat powstają zamknięte osiedla. Ogrodzone, monitorowane, zatrudniające stróżów. Skupiają osoby o podobnym statusie materialnym, chcące ten status bądź to wyeksponować, bądź zagwarantować sobie większe bezpieczeństwo.
Getta istnieją i, według mnie, nie ma większego znaczenia, czy u ich podwalin leży pragnienie izolacji, snobizm czy wspólnota religijna.
Mnie to ani ziębi, ani grzeje. Życie pokazuje, że pod warstwą sielanki ukrywa się taki sam brud, jak wszędzie.


Anonymous napisał:
Nie przeszkadzają mi dzieci w blokach, ale zamienianie korytarza w plac zabaw i wyścigi po klatce na rowerkach oraz hulajnogach - to jednak pewna przesada i duże wyzwanie dla mojej cierpliwości.
Nie utożsamiam też każdej rodziny wielodzietnej z biedotą, ale, jednak, wydaje się, że najczęściej nie są to rodziny dysponujące większą gotówką, a mieszkanie w wolnostojącym domu albo nawet niewielkim nowym bloczku na nowym, zamkniętym osiedlu, wymaga większego nakładu kosztów.

Na marginesie, posiadanie szesnaściorga dzieci (a propos wizyty Andrzeja Dudy u pewnej wielodzietnej rodziny), jeśli wszystkie pochodzą one od jednej matki i jednego ojca, uważam - niezależnie od statusu tej rodziny - za patologię i wynaturzenie.


Te dwa cytaty zawierają logiczną ocenę rzeczywistości i tym większym kontrastem są te dwie następne wypowiedzi:

Anonymous napisał:
(...)
Zabawne jest to zadęcie. Może Twój dziadek miał tylko 6 rodzeństwa ale Twój pradziadek i wcześniejsi przodkowie mieli ich dziesiątkę. Znaczy się jesteś owocem seryjnej "patologii", który wyżej sra niż dupę ma.


Anonymous napisał:
Prawie przez całą historię ludzkości kobiety zaczynały rodzić w wieku 16 lat i tak do menopauzy przeciętnie co dwa lata. Czasami częściej. Policz sobie na paluszkach ile to daje ciąż. Oczywiście kobiety dość często umierały przy którymś porodzie, więc nie wszystkie wyrabiały normę. Również większość potomstwa rodziła się martwa lub umierała (z chorób lub głodu) we wczesnym dzieciństwie. Tylko w bogatych rodzinach dorosłości dożywało 8 i więcej potomków, a i to rzadko. To są podstawy wiedzy historycznej.


Nie dość, że mamy przykład języka knajackiego,jaki przez anonimów jest używany tutaj z tym większą "odwagą", to jeszcze zademonstrowane zostało widzenie świata zza walącego się płotu zagrody z chatą pokrytą strzechą. Jest jednak element komiczny - z powagą napisane: "... To są podstawy wiedzy historycznej..."
Trudno o bardziej paradoksalne obrażanie pojęcia WIEDZA...
Znam szczegółową historię mojej rodziny "po mieczu" i "po kądzieli" od połowy XVIII wieku, a z małymi przerwami od XV wieku. Znam takie drzewa genealogiczne wielu zaprzyjaźnionych lub skoligaconych rodzin. Nigdy w historii mojej rodziny oraz tamtych nie było więcej niż czworo dzieci, a były to rodziny zamożne. Tak więc te "podstawy wiedzy" to następna z tak często demonstrowanej bzdury.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin