Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

pis vs sady
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

kto ma racje w tym sporze?
"niezalezne"? sady
0%
 0%  [ 0 ]
"praworzadna"? pis
0%
 0%  [ 0 ]
NIKT
100%
 100%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 1

Autor Wiadomość
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18317
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Nie 14:14, 12 Sie 2018    Temat postu:

Może faktycznie rozmawiajmy raczej o nocach swietojańskich na stojacych w portach statkach. Temat bezpieczny a komunikacja w tym samym jezyku. Nie zrozumiałeś tego co napisałam. Sądy nie badają zgodności ustaw z konstytucją, bo od tego jest TK, ale moga i powinny stosować wprost przepisy konstytucji. Tutaj nie ma żadnej kolizji uprawnień TK i Sądów. Bo ja wiem- poczytaj sobie może w googlach jakieś artykuły. Wystarczy, że wpiszesz : bezpośrednie stosowanie konstytucji przez Sady.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18317
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Nie 15:02, 12 Sie 2018    Temat postu:

A jeszcze jedno bezpośrednie stosowanie konstytucji nie oznacza uchylania ustaw, co jest zresztą oczywiste

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 15:59, 12 Sie 2018    Temat postu:

A Ty, Krolowo przeczytałaś pracę pracę profesorów Kardasa i Gutowskiego i coś zrozumiałaś? A jeśli tak (w co wątpię) to jestem ciekaw jak to interpretujesz.
Szczerze mówiąc przejrzałem tą pracę pobieżnie i uznałem ją za bezwartościową. Po pierwsze nie jest to wykładnia obowiązującego prawa lecz przyczynek dla dalszej dyskusji nad modelem bezpośredniego stosowania Konstytucji przez sądy. Na początku panowie Profesorowie przyznają, że obecnie sądy takiego prawa nie mają, a jedynym konstytucyjnie uprawnionym organem jest TK. Ale ponieważ TK działa opieszale i wokół niego toczą się spory prawne to celowym by było, żeby sądy miały prawo wstrzymywania działania przepisów ustawy ewidentnie sprzecznej z konstytucją przynajmniej do czasu orzeczenia TK. Reasumując potwierdza się teza znana prawnikom w starożytnym Rzymie, że wartość ma jedynie prawo karne, bo w przypadku prawa cywilnego każdy przepis da się obejść. W tym przypadku, po porażce obozu zdrady i złodziejstwa w bitwie o TK zadaniowi profesorowie prawa tworzą PROJEKT nowej praktyki prawnej mającej na celu eliminację orzeczeń TK. Ten dyskusyjny projekt SN bezprawnie zastosował w praktyce orzeczniczej stawiając się w roli suwerena. Dodatkowo zastosował go w sprawie, w której sam jest stroną.

Abstrahując od tego artykułu na zamówienie obozu zdrady i złodziejstwa, warto zwrócić uwagę na fakt, że jednym z celów każdej konstytucji jest zapobieżenie paraliżowi decyzyjnemu na skutek sporu poszczególnych władz. Obecna rebelia SN jest najlepszym dowodem na to, że obowiązująca Konstytucja tego fundamentalnego zadania nie spełnia, więc jej zapisy trzeba interpretować z bardzo dużą ostrożnością. Wprowadzenie do polskiej praktyki prawnej orzekania zgodności konstytucyjnej przepisów ustaw przez dowolne sądy w praktyce oznaczało by powrót do prawa "liberum veto" dla każdego sędziego, co z kolei oznaczałoby w praktyce paraliż stanowienia prawa przez Parlament. Znaczy się musielibyśmy uznać, że prawo do rebelii przeciwko woli elektoratu mają nie tylko sędziowie SN, lecz cała nadzwyczajna kasta. Pobożne życzenia. Nadzwyczajna kasta powinna się przygotować raczej na poważne zbicie dupy. Think
Powrót do góry
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19232
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 9:22, 13 Sie 2018    Temat postu:

Tylko jedno pytanie:
czy to reforma sądownictwa, czy TKM


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 10:57, 13 Sie 2018    Temat postu:

TKM to nie jest, bo nie ma My. Wyszkolić "swoich" sędziów to trochę trwa. To raczej - teraz kurwa nie Wy. TKNW. To, że PIS nie przygotował sobie wcześniej swoich kadr oznacza, że nie widział problemu. Gdy zorientował się, że totalna opozycja zamierza prowadzic totalną obstrukcję za pomocą opanowanego przez agenturę sądownictwa, podejmuje tylko działania doraźne. Merytorycznie sposób reformowania sądownictwa jest nieistotny. Skoro totalna opozycja będzie zwalczać KAŻDY pomysł PIS to nie ma sensu toczyć merytorycznych dyskusji.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 11:46, 13 Sie 2018    Temat postu:

W normalnej polityce obowiązuje zasada trenera Górskiego - gra się tak jak przeciwnik pozwala. Sytuacja, gdy przeciwnik NIE POZWALA NA NIC i postanowił, że najlepiej nie pozwalać za pomocą ulicy i zagranicy zmusza PIS do określonego działania. Na szczęście obóz zdrady i złodziejstwa nie może liczyć na "ulicę", więc skoncentrować się trzeba na strategii i taktyce walki z zagranicą. Szkoda tylko, że PIS w tej walce, na ogół koncentruje się na obronie. Jest to sytuacja daleka od optymalnego uprawiania polityki ale ma też dla PIS dobrą stronę. Znaczna część elektoratu postrzega angażowanie zagranicy w wewnętrzne spory jako zdradę, co skutkuje dużym społecznym poparciem dla PIS i kurczącym się elektoratem opozycji. Zasada dotyczące zdrajców są niezmienna od tysiącleci. Nie powierza się odpowiedzialnych stanowisk zdrajcom, bo skoro zdradzili raz to zrobią to ponownie. Sądzę, że opozycja nie docenia wizerunkowego znaczenia zdrady. Gdy Brytyjczycy próbowali za pomocą ankiety zaktualizować listę grzechów głównych, zwyciężyła z z 50%-owym poparciem właśnie zdrada.
Istota problemu polega na pytaniu, czy w najbliższych wyborach PIS uzyska większość konstytucyjną, a na szczęście opozycja (i główna broń, nadzwyczajna kasta) robi wszystko, żeby mu się to udało. Think
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18317
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 12:15, 13 Sie 2018    Temat postu:

Nie pozostaje mi nic innego jak odnieść się do adwersarzy z całą mocą i adekwatnie do stopnia ich i mojego zaangażowania w tę bezsensowną dyskusję: Aj tam, aj tam. Angel
Zasadniczo różnica miedzy tym co TK może zrobić z konkretną ustawą a tym co może zrobić Sąd polega na tym, że orzeczenie TK w sprawie niezgodności konkretnego przepisu ustawy z konstytucją wiąże na przyszłość i we wszystkich sprawach ( także Sady) Orzeczenie Sądu, który stwierdzi niezgodność konkretnego przepisu z konstytucją i zastosuje bezpośrednio przepis konstytucji zamiast przepisu ustawy wiąże tylko w konkretnej sprawie.
Z doświadczenia powiedzieć mogę, że bezpośrednie stosowanie konstytucji przez Sądy jest niezwykle rzadkie. W tej konkretnej sprawie Sąd Najwyższy rozpoznawał kasację od postanowienia Sądu Okręgowego w przedmiocie umorzenia postępowania w stosunku do Kamińskiego ( w związku z zastosowaniem prawa łaski) i zwrócił się z zapytaniem prawnym do składu 7 sędziów: czy art. 139 konstytucji obejmuje też normę kompetencyjną do „abolicji indywidualnej,a w przypadku negatywnej odpowiedzi na pytanie pierwsze: jakie skutki wywołuje przekroczenie powyższego zakresu normowania dla dalszego toku postępowania karnego? Orzeczenie składu 7 sędziów nie uchyla zatem przepisów jakiejkolwiek ustawy( w polskim prawie karnym akt ułaskawienia przewidziany jest wprost tylko dla osób skazanych prawomocnym wyrokiem- co nie miało miejsca w przypadku Kamińskiego), nie stwierdza ich niezgodności z konstytucją. Poniekąd natomiast stwierdza zgodność art 139 konstytucji z obowiązującymi przepisami prawa karnego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19232
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 12:32, 13 Sie 2018    Temat postu:

Czyli PiS nie spodziewał sie ze uzyska większość parlamentarną.... i dlatego te chaotyczne ruchy, oraz demagogia na poziomie emocjonalnym. Bo opowieści dlaczego trzeba "reformować" SN sprowadza się do: sędziego co ukradł 50zł, afery w sądzie w Krakowie, korupcji w (buahahaha) prokuraturze i sędziego na telefon. Oraz że suweren chce. Tylko jak to przełoży sie na tego suwerena? Na szybkość rozpatrywania prostych spraw, na opłaty sadowe, czy na wpływ bezpośredni suwerena na sądy? Bezpośredni nie przez polityków. Bo wszystko sie sprowadza do: "wy jesteście za głupi, my wiemy co dla was dobre, a że nas wybraliście, to robimy to dla was."

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 12:49, 13 Sie 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
Nie pozostaje mi nic innego jak odnieść się do adwersarzy z całą mocą i adekwatnie do stopnia ich i mojego zaangażowania w tę bezsensowną dyskusję: Aj tam, aj tam. Angel
Zasadniczo różnica miedzy tym co TK może zrobić z konkretną ustawą a tym co może zrobić Sąd polega na tym, że orzeczenie TK w sprawie niezgodności konkretnego przepisu ustawy z konstytucją wiąże na przyszłość i we wszystkich sprawach ( także Sady) Orzeczenie Sądu, który stwierdzi niezgodność konkretnego przepisu z konstytucją i zastosuje bezpośrednio przepis konstytucji zamiast przepisu ustawy wiąże tylko w konkretnej sprawie.
Z doświadczenia powiedzieć mogę, że bezpośrednie stosowanie konstytucji przez Sądy jest niezwykle rzadkie. W tej konkretnej sprawie Sąd Najwyższy rozpoznawał kasację od postanowienia Sądu Okręgowego w przedmiocie umorzenia postępowania w stosunku do Kamińskiego ( w związku z zastosowaniem prawa łaski) i zwrócił się z zapytaniem prawnym do składu 7 sędziów: czy art. 139 konstytucji obejmuje też normę kompetencyjną do „abolicji indywidualnej,a w przypadku negatywnej odpowiedzi na pytanie pierwsze: jakie skutki wywołuje przekroczenie powyższego zakresu normowania dla dalszego toku postępowania karnego? Orzeczenie składu 7 sędziów nie uchyla zatem przepisów jakiejkolwiek ustawy( w polskim prawie karnym akt ułaskawienia przewidziany jest wprost tylko dla osób skazanych prawomocnym wyrokiem- co nie miało miejsca w przypadku Kamińskiego), nie stwierdza ich niezgodności z konstytucją. Poniekąd natomiast stwierdza zgodność art 139 konstytucji z obowiązującymi przepisami prawa karnego.


Nie, Miłości Ty Moja. Nasza nieszczęsna Konstytucja obowiązuje już 20 lat i NIGDY żaden z dziesiątków tysięcy sędziów nie wpadł na pomysł, że może bezpośrednio stosować Konstytucję. Może dlatego, że nie ma takiego prawa i nie będzie miał, bo skutki "liberum veto" komu jak komu ale nam Polakom są doskonale znane. Już to ćwiczyliśmy z katastrofalnym skutkiem. Istnieją tylko dwa precedensy: sprawa Kamińskiego i obecne zapytanie SN do TSUE, które mają niewiele wspólnego z prawem, a wszystko z walką polityczną po stronie przegranego z demokratycznych wyborach obozu zdrady i złodziejstwa. Poza tym czym innym jest kwestionowanie konstytucyjnych uprawnień Prezydenta, a czym innym zawieszanie decyzji Parlamentu.
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18317
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 12:51, 13 Sie 2018    Temat postu:

Suweren powinien idąc do Sądu spodziewać się w miarę szybkiego rozstrzygnięcia opartego o przepisy prawa, a nie rozstrzygnięcia uzależnionego od jego politycznej przynależności, czy widzimisie władzy wykonawczej, która z całą pewnością uprawniona do interpretacji tych przypisów nie jest. Co więcej orzeczenie powinno być pewne po wyczerpaniu drogi odwołań.
Zmiany, co widać przecież gołym okiem, nie prowadzą ani do zwiększenia szybkości postępowania ani też do pewności ( niezmienności) orzeczeń sądowych, tylko do przejęcia władzy sądowniczej przez władzę wykonawczą. O ile proceder ten będzie trwał nadal Suweren będzie mógł orzeczenie sądowe oprawić sobie jedynie w ramki bądź też użyć w celu, w jakim zasadniczo używany jest papier toaletowy. Zasadniczo odbierze mu się prawo do Sądu, bo na co komu orzeczenie, które każdy głupek może w dowolnym czasie kwestionować, upatrując spisku, zdrady, czy korupcji podczas jego wydania.
Osobiście wierzę w mądrość Suwerena i pokładam w nim wielkie nadzieje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18317
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 13:00, 13 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
NIGDY żaden z dziesiątków tysięcy sędziów nie wpadł na pomysł, że może bezpośrednio stosować Konstytucję.


Kłamczuszek Angel
Pytałeś się tych sędziów, czy jak? (dziesiątków tysięcy)
Np SN w wyroku V CSK 413/15, czy wyroku V CSK 377/15).
I dużo wcześniej przez sporem konstytucyjnym ( np wyrok SN I PKN 90/98, wyrok SN III CKN 1089/00, uchwała SN III ZP 12/01)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 13:54, 13 Sie 2018    Temat postu:

Zwróć też uwagę, że nasze historyczne "liberum veto" przysługiwało posłom, więc było unikalną w skali światowej formą demokracji. Teraz w akcie desperackiej walki z demokratycznie wybraną władzą usiłuje się przyznać prawo "liberum veto" sędziom, czyli kooptacyjnym przedstawicielom specyficznej, odrębnej formy władzy wykonawczej, jaką jest sądownictwo. Znaczy się, nie tyle "usiłuje się" co raczej sędziowie usiłują sobie samym nadać takie uprawnienia, co jest polityczną i prawną hucpą, bo to Parlament reprezentuje wolę suwerena.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 13:57, 13 Sie 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
Anonymous napisał:
NIGDY żaden z dziesiątków tysięcy sędziów nie wpadł na pomysł, że może bezpośrednio stosować Konstytucję.


Kłamczuszek Angel
Pytałeś się tych sędziów, czy jak? (dziesiątków tysięcy)
Np SN w wyroku V CSK 413/15, czy wyroku V CSK 377/15).
I dużo wcześniej przez sporem konstytucyjnym ( np wyrok SN I PKN 90/98, wyrok SN III CKN 1089/00, uchwała SN III ZP 12/01)

Zapomniałaś też o głośnej sprawie "żółta ciżemka". Brick wall Jak Ci nie wstyd?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 14:11, 13 Sie 2018    Temat postu:

Tak poważnie to nie ja kłamię, co Ty dysponujesz jakąś ściągą przygotowaną przez agenturę obozu zdrady i złodziejstwa. Rzucasz jakieś enigmatyczne sygnatury w nadziei, ze porazi mnie ogrom mojej niekompetencji i łatwo uwierzę, że we wszystkich tych sprawach SN samowolnie przejął kompetencje TK na postawie nieistniejącego prawa do orzekania bezpośrednio z Konstytucji? Trochę szacunku proszę. Not talking
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 14:41, 13 Sie 2018    Temat postu:

To trochę tak jakbym napisał - "po prostym zastosowaniu przybliżenia Borna-Oppenheimera i nieskomplikowanych przeliczeniach równania Schroedingera oczywistym się staje, że energia wewnętrzna cząsteczki NADH jest o wiele mniejsza niż energia wewnętrzna cząsteczki wodoru" Bez takich numerów. Not talking
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18317
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 14:49, 13 Sie 2018    Temat postu:

Tak poważnie to część tych orzeczeń jest publikowana i wystarczy je wygooglować. (wpisując właśnie podane przeze mnie sygnatury akt)Myślę też, że na portalu orzeczeń sądów powszechnych dałoby się znaleźć także orzeczenia sądów bezpośrednio stosujących konstytucję ale tutaj głowy nie dam, gdyż nie szukałam i nie mam na to czasu, bo piszę kolejne uzasadnienie i raczej interesuje mnie praktyka sadów w sprawach dotyczących pokrywania kosztów ekspertyz niż praktyki dotyczące bezpośredniego stosowania konstytucji.
Tak jak pisałam Sądy robią to niezwykle rzadko, co nie oznacza, że nie są do tego uprawnione. I nie jest to żadne liberum veto, nawet swoiste. Jaką niby ustawę to zrywa, zawiesza itp ?????
Ot zwyczajnie nastawiłeś się na ten obóz zdrady i złodziejstwa oraz oczywiście prawdziwe informacje z TVP Info.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18317
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 14:55, 13 Sie 2018    Temat postu:

Owe sygnatury daja ci namiary na konkretne sprawy, w których SN zastosował bezpośrednio konstytucję, co wynika wprost z uzasadnień tych orzeczeń( publikowanych wraz z orzeczeniami) Nie ma prostszego i bardziej czytelnego dowodu na to, że w tych właśnie konkretnych sprawach konstytucja była stosowna bezpośrednio. Wystarczy sprawdzić
Stąd też zarzut, że NIGDY nie stosowano bezpośrednio konstytucji jest nieprawdziwy a jego nierzetelność łatwo sprawdzalna


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 15:50, 13 Sie 2018    Temat postu:

Kilo OK napisał:
Czyli PiS nie spodziewał sie ze uzyska większość parlamentarną.... i dlatego te chaotyczne ruchy, oraz demagogia na poziomie emocjonalnym. Bo opowieści dlaczego trzeba "reformować" SN sprowadza się do: sędziego co ukradł 50zł, afery w sądzie w Krakowie, korupcji w (buahahaha) prokuraturze i sędziego na telefon. Oraz że suweren chce. Tylko jak to przełoży sie na tego suwerena? Na szybkość rozpatrywania prostych spraw, na opłaty sadowe, czy na wpływ bezpośredni suwerena na sądy? Bezpośredni nie przez polityków. Bo wszystko sie sprowadza do: "wy jesteście za głupi, my wiemy co dla was dobre, a że nas wybraliście, to robimy to dla was."


Znowu Kilo jesteś nie w formie. Czym innym jest oczekiwać wygranej w wyborach, a czym innym mieć w zapasie kilka tys. ludzi z uprawnieniami sędziowskimi. Teraz po fakcie wiadomo, że obóz zdrady i złodziejstwa musiał skierować całą agenturę do sądów. To dość długotrwały proces ale tyle czasu miał. Walka o monopol informacyjny dzięki upowszechnieniu Internetu była przegrana. Natomiast kontrolowanie sądów zapewniało bezpieczeństwo po przegranych wyborach i możliwość nękania teoretycznych zwycięzców. Do obstawienia tysiącem agentów miało sens tylko niedomokratyczne, nieuswalne sądownictwo. PIS w opozycji był przekonany, że PO wyłącznie ich gnębi i kradnie, więc całkowicie przegapił zawłaszczenie sądownictwa przez agenturę. W reformowaniu sądownictwa w pierwszej kolejności chodzi o wyeliminowanie wpływów agentury. To być albo nie być dla istnienia, czy rządów PIS. Praktycznie mamy cichą wojnę domową. W tej sytuacji czas trwania procesów, czy wysokość opłat sądowych są mocno drugorzędne i to obserwujemy. Gdyby Duda i PIS mieli jaja jak Erdogan rozprawili by się z agenturą w sądach w ciągu tygodnia i w końcu wzięliby się do skutecznego rządzenia. Ale niestety nie mają.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 16:04, 13 Sie 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
Owe sygnatury daja ci namiary na konkretne sprawy, w których SN zastosował bezpośrednio konstytucję, co wynika wprost z uzasadnień tych orzeczeń( publikowanych wraz z orzeczeniami) Nie ma prostszego i bardziej czytelnego dowodu na to, że w tych właśnie konkretnych sprawach konstytucja była stosowna bezpośrednio. Wystarczy sprawdzić
Stąd też zarzut, że NIGDY nie stosowano bezpośrednio konstytucji jest nieprawdziwy a jego nierzetelność łatwo sprawdzalna

Seeni. Energia wewnętrzna cząsteczki NADH jest wiele razy większa niż energia cząsteczki wodoru i nie ma znaczenia bełkot o prostym rozwiązywaniu równania Schroedingera (w przypadku NADH chyba nie da się go nawet napisać) Nie pieprz mi tu o łatwej sprawdzalności, że istnieje coś co jest niemożliwe. Takie rzeczy możesz wciskać Psu, bo przecież nie inteligentnym potomkom. Więc nie wciskaj też mi. Brick wall Nie chce mi się wierzyć, że jesteś aż tak głupia by naprawdę wierzyć w propagandę agentury.
Powrót do góry
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19232
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 16:17, 13 Sie 2018    Temat postu:

Czyli nadal TKM.
Nie wierze w to co PiS opowiada w/s sądów nie po tym jak wygląda sprawa kierowca Seicento. Mnie nie interesuje kto w SN, mnie interesuje by sprawa było rozpatrzona szybko, zgodnie z literą obowiązującego prawa. Dla mnie ważne są drobiazgi jak: tablice rej przypisane do samochodu od wyjazdu z salonu do złomowania, OC przypisane do kierowcy nie samochodu, moja posesja moje drzewa mogę wycinać kiedy chce bez proszenia urzędnika, a SN? Nie wierzę że będzie wydawał wyroki a polityczne, nie zależnie czy będzie PiS, PO czy kosmity z marsa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin