Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Porwanie w Białogardzie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1755
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 135 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 20:54, 26 Wrz 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Poproś, żeby wszczepiono Ci prawdziwe zarazki choroby na którą zostałaś wcześniej zaszczepiona. Oczywiście nic złego Ci się nie stanie, a wszyscy zyskamy pewność, że szczepionki to sam miód. Think

Nazwij to, jak chcesz, ale nie mam żadnej potrzeby ryzykowania zdrowiem w imię jakiejkolwiek idei.
Poza wszystkim, dopuszczając taką hipotetyczną możliwość:
- szczepienie nie gwarantuje, że się nie zachoruje, natomiast zmniejsza to ryzyko, a w razie choroby ma ona, zwykle, łagodniejszy przebieg;
- chociaż z opowieści wynika, że w dzieciństwie po szczepieniach nie doświadczyłam choćby najlżejszych NOPów (nawet to znamię po szczepionce przeciwko gruźlicy mam takie ładne, malutkie Angel ), nie wiadomo, jaka byłaby teraz odpowiedź autoimmunologiczna;
- nikt nie zaryzykowałby odpowiedzialności karnej dla mojego widzimisię.

Anonymous napisał:

Prawdopodobne jest również, że do rzetelnych badań zabiorą się też koncerny farmaceutyczne. Znalezienie niezbitych dowodów szkodliwości ich produktów może być dla nich kosztowne na niewyobrażalną skalę.

Poniekąd o tym pisałam. Znalezienie niezbitych dowodów szkodliwości szczepionek byłoby dla koncernów kosztowne na niewyobrażalną skalę - dlatego szczepionki są tak dobrze przebadanymi produktami.



Anonymous napisał:
Trudno powiązać np. szczepionki i autyzm, gdy niewiele wiemy o jednym i drugim. Przesłanką jest na razie statystyka.

Dokładnie tak! Wszystkie podejrzenia koncentrują się na zbiegu różnych wydarzeń i liczb, choć - mimo licznych badań - nie wykazano dotąd niezbitego związku pomiędzy nimi. Przy czym nie sposób ignorować faktu, że wymieniane schorzenia (autyzm, nagła śmierć łóżeczkowa, alergie) wykrywane są właśnie w pierwszych miesiącach życia dziecka. Trudno, żeby śmierć łóżeczkowa wystąpiła u trzylatka. Trudno, żeby normalnie zaangażowany rodzic nie dostrzegł, że jego dziecko ma alergię lub zachowuje się nietypowo. A że zbiega się to z podaniem szczepionek? Czasami to "szukanie winnych". Gdyby nie fakt, że zespół Downa można zdiagnozować już na etapie życia płodowego, przypuszczam, że niektórzy rozżaleni rodzice twierdziliby, że bobas urodził się śliczny i zdrowy, a w drugiej dobie życia zdauniał (nie zdziwiłabym się, zresztą, gdyby były takie przypadki).
Natomiast zgadzam się z Tobą, że ciągle mało wiemy. Medycyna nieustannie się rozwija. Nieustannie pojawiają się nowe koncepcje, hipotezy ale i odkrycia. Może to zamieszanie ze szczepionkami ma tę dobrą stronę, że szczepionki będą jeszcze lepsze i przebadane jeszcze wszechstronniej. Nie można wykluczyć, że kalendarz szczepień będzie wyglądał inaczej (jest faktem, że, w porównaniu z Europą czy USA, w Japonii wykonuje się najmniej szczepień w pierwszych latach po urodzeniu dziecka, a nie wydaje się, aby to miało niekorzystny wpływ na występowanie chorób zakaźnych). To bardzo dobrze, że jest zainteresowanie tym tematem, tylko niedobry jest jego kierunek, godzący w kilka dekad naukowych badań i epidemiologiczną stabilność.

No, i oczywiście, przyłączam się do spostrzeżenia Formalnego, także rejestrując fakt, że zgodność opinii mojej i Kilo OK (negującego, zwykle, wszystko programowo), jest absolutnie bezcenna


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1755
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 135 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 21:09, 26 Wrz 2017    Temat postu:

Formalny napisał:
to są NIBY wykształceni ludzie

Mogą być zupełnie nieźle wykształceni, ale przecież ekonomista albo filolog nie musi znać się na biochemii czy immunologii. Czasami podstawowe wiadomości nie wystarczą, by oprzeć się szerzącym wątpliwościom, zwłaszcza, jeśli jest się osobą lękową. Nie wiem, może przesadzam, ale żyjemy w nieco lękowych i neurotycznych czasach, a względny dobrobyt pozostawia więcej miejsca na niepotrzebne, może, roztrząsania. Wykształcenie to rzecz nabyta, powierzchowna, w sprawach światopoglądowych ważniejsze jest, co nas ukształtowało, skąd się wywodzimy, jaką mamy konstrukcję psychiczną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 18549
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 491 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Wto 21:18, 26 Wrz 2017    Temat postu:

To raczej czasy podważania autorytetów, wiary w spiski itp. Wszystko dzięki dostępowi do netu, gdzie nie ma znaczenia rzetelność informacji a ilość polubień.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7672
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 511 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:32, 26 Wrz 2017    Temat postu:

animavilis napisał:
Formalny napisał:
to są NIBY wykształceni ludzie

Mogą być zupełnie nieźle wykształceni, ale przecież ekonomista albo filolog nie musi znać się na biochemii czy immunologii. Czasami podstawowe wiadomości nie wystarczą, by oprzeć się szerzącym wątpliwościom, (...)

Z tym stwierdzeniem - tak zbudowanym, trudno mi się do końca zgodzić.
Musielibyśmy dokładniej zdefiniować, co każde z nas nazywa wykształceniem. Dla mnie pojęcie wykształcenia jest być może staroświeckie, ale nie zamierzam z niego zrezygnować, co wcale nie oznacza zaskorupiałego konserwatyzmu. Już się tłumaczę ze swojego rozumienia kim jest człowiek wykształcony. To człowiek mający następujące podstawowe cechy:
1. posiadający maksymalnie dla swoich możliwości opanowaną wiedzę w swojej specjalności.
2. Uzupełniający przez cały czas tę wiedzę - w miarę jej rozwoju.
3. Ciekawy wszystkiego, co się dzieje wokół niego dzieje - nie tylko w jego głównej specjalności. Ta ogólna wiedza, to nie musi być szczegółowa, ale musi być rzetelna.
Obserwując ludzi mających spore osiągnięcia w swojej specjalności, już dawno doszedłem do wniosku, że oni jednocześnie nie tracili CIEKAWOŚCI dla wszystkiego. Tak sobie myślę, że ta ciekawość świadczy o ruchliwości umysłowej, a w dodatku nie dostrzegłem, żeby ktoś działający w dziedzinie wykorzystującej jego wiedzę - w jakiejkolwiek specjalności, mógł cokolwiek osiągnąć nie mając ciągotek, by wychodzić poza horyzonty swojej specjalności. Dodatkowa korzyścią dla takiej ciekawości jest to, że człowiek mający również wiedzę ogólną, nie będzie wymyślał swoich opinii, na poziomie ośmieszającym go...
Mój nieżyjący już przyjaciel, muzyk, członek orkiestry Teatru Wielkiego (Opery) w Poznaniu, nauczyciel akademicki wszystkich stopni uczelni muzycznych, był wspaniałym rzeźbiarzem i wykonawcą mebli bogato rzeźbionych a jednocześnie urzekających ergonomią i praktycznością. Można powiedzieć - po prostu człowiek sztuki. To jednak nietrafne określenie. Interesował się całkiem serio astronomią, sam potrafił naprawić swój samochód nie mówiąc o wszystkich czynnościach obsługowych, a któregoś dnia orzekł, że "rozumie jak działa radio i wszystko co związane z prądem, ale mam go nauczyć jak zrobić pomiary i zdiagnozować co w radiu lub telewizorze uległo uszkodzeniu. Zszokował mnie, gdy po pół roku, mając u siebie uszkodzone radio syna, poprosił mnie o obecność przy tym jak będzie je naprawiał. Zrobił to fachowo i szybko. Interesowała go także medycyna i geografia - prawie profesjonalnie. Nie po to,żeby stawiać infantylne diagnozy, ale jak ciągle powtarzał: żeby rozumieć.
Znałem i przykłady w drugą stronę: murarza, który pracując na budowie przed południem, po południu stawał się ekspertem w malarstwie i sztuce od baroku do klasycyzmu (kilka razy był konsultantem przy wycenie obrazów dla muzeum). Znałem pracownika miejskiego przedsiębiorstwa oczyszczania, który znał na wyrywki sztuki teatralne - bywał na wszystkich premierach, a jednocześnie jako samouk posiadł ogromną wiedzę w zakresie elektroniki.

To wszystko nazywam ciekawością i nie wyobrażam sobie, bym uważał za człowieka wykształconego kogoś, kto tak siebie nazywa, dlatego, że skończył jakieś studia, ma jakiś "papierek" i ma w oparciu o ten papierek jedynie słuszne zdanie na każdy temat - bo jest "wykształcony"...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
stop cyny i czekolady


Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 753
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 94 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:34, 26 Wrz 2017    Temat postu:

Nawiążę do internetu : ja się nieznam, to się chętnie wypowiem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7672
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 511 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:39, 26 Wrz 2017    Temat postu:

rosegreta napisał:
Nawiążę do internetu : ja się nieznam, to się chętnie wypowiem

Dokładnie tak to wygląda... Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zombie
Gość





PostWysłany: Wto 22:45, 26 Wrz 2017    Temat postu:

Temat, jak zwykle na tym forum, prowadzi do nikąd. Trzeba porównać dwie liczby, wskaźnik śmiertelności danej choroby u osób nieszczepionych i wskaźnik powikłań poszczepiennych. Jeśli drugi jest niższy od pierwszego, to nie ma o czym mówić. W takiej sytuacji nieszczepienie dziecka jest jak niekorzystanie z fotelika samochodowego.
Dobranoc
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7672
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 511 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:17, 26 Wrz 2017    Temat postu:

zombie napisał:
Temat, jak zwykle na tym forum, prowadzi do nikąd. Trzeba porównać dwie liczby, wskaźnik śmiertelności danej choroby u osób nieszczepionych i wskaźnik powikłań poszczepiennych. Jeśli drugi jest niższy od pierwszego, to nie ma o czym mówić. W takiej sytuacji nieszczepienie dziecka jest jak niekorzystanie z fotelika samochodowego.
Dobranoc

Temat został stworzony (jak zwykle na forum) bez nadziei autora na doprowadzenie do jakiegoś celu. Ktoś przedstawił swój pogląd - bo lubi przedstawiać.
Nie uważam, że doprowadził do nikąd. Choćbyś Ty - zombie, mogłeś/aś również przedstawić swój pogląd: "...nieszczepienie dziecka jest jak niekorzystanie z fotelika samochodowego."
Mogłeś/aś również zademonstrować to co robi większość Polaków: że wiesz co trzeba zrobić - w domyśle, co inni powinni zrobić: "Trzeba porównać dwie liczby, wskaźnik śmiertelności danej choroby u osób nieszczepionych i wskaźnik powikłań poszczepiennych."
Ty tych liczb nie znasz - "inni" powinni je znać i skorzystać z algorytmu analizy tych liczb, którego istnienie sygnalizujesz (ale z niego nie skorzystasz)... )))
Czy więc temat poprowadził do nikąd? Ależ nie! Zdecydowanie nie! Okazało się bowiem, że osoba, z którą za sobą "nie przepadamy" (kiloOK) ma szeroką wiedzę na temat i przede wszystkim potrafi celnie kontrargumentować polemizując z kimś, kto ma "wyjątkową wiedzę" - tylko we własnym osądzie. Jest i druga osoba (Anima), która świetnie i sensownie analizuje sytuację. Są też głosy - Rose i anonimowy, który pisze z sensem i na temat...
Czy to mało? Zdecydowanie nie...
PS. Tylko błagam - proszę nie wklejaj instrukcji, jak inni powinni dyskutować na forum...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Formalny dnia Wto 23:23, 26 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 0:14, 27 Wrz 2017    Temat postu:

zombie napisał:
Temat, jak zwykle na tym forum, prowadzi do nikąd. Trzeba porównać dwie liczby, wskaźnik śmiertelności danej choroby u osób nieszczepionych i wskaźnik powikłań poszczepiennych. Jeśli drugi jest niższy od pierwszego, to nie ma o czym mówić. W takiej sytuacji nieszczepienie dziecka jest jak niekorzystanie z fotelika samochodowego.
Dobranoc

Skoro to takie proste, dlaczego nikt jeszcze tego nie porównał? (nie chodzi o forum)
Dobranoc Pasztet
Powrót do góry
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14625
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 2145 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 7:40, 27 Wrz 2017    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14625
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 2145 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:04, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Nie chciałam zabić tego tematu placz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1755
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 135 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 10:00, 28 Wrz 2017    Temat postu:

To Pasztet go zamordował
A mówiąc serio, może temat się, zwyczajnie, wyczerpał. No bo co można napisać jeszcze oprócz tego wszystkiego, co zostało już napisane, powtórzone, powtórzone, powtórzone, zwłaszcza wobec niemożności poznania liczb do obliczenia "wskaźników śmiertelności danej choroby u osób nieszczepionych i wskaźników powikłań poszczepiennych" (zresztą, nie za bardzo rozumiem, co te wskaźniki miałyby pokazać (a jeśli wskaźnik powikłań poszczepiennych byłby wyższy od wskaźnika śmiertelności danej choroby u osób nieszczepionych, to co? przecież NOPy są bardzo częste, ale zwykle mają lekki charakter).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24881
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 1857 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Czw 11:18, 28 Wrz 2017    Temat postu:

A tak audycji słucham, gdzie nazywają ruch antyszczepionkowców bardziej adekwatnie, czyli ruchem proepidemicznym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 12:32, 28 Wrz 2017    Temat postu:

W biznesie nie ma zmiłuj się. Pożyteczni idioci są niezbędni.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 15:05, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
W biznesie nie ma zmiłuj się. Pożyteczni idioci są niezbędni.

I właśnie mamy w tym cytacie przykład takiego idioty, który po pierwsze uważa, że może być pożyteczny z niewiadomych powodów, a po drugie jako idiota nie zrozumiał żadnego z licznych rzeczowych argumentów opartych o badania naukowców. Idiota jednak zawsze zrozumie tylko to co wymyślone przez innych idiotów, bo to dla niego łatwe.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 20:29, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
W biznesie nie ma zmiłuj się. Pożyteczni idioci są niezbędni.

I właśnie mamy w tym cytacie przykład takiego idioty, który po pierwsze uważa, że może być pożyteczny z niewiadomych powodów, a po drugie jako idiota nie zrozumiał żadnego z licznych rzeczowych argumentów opartych o badania naukowców. Idiota jednak zawsze zrozumie tylko to co wymyślone przez innych idiotów, bo to dla niego łatwe.

Jak zwykle idzie ci fatalnie ale kompinuj dalej.
Powrót do góry
T.Lis
Gość





PostWysłany: Pią 15:42, 29 Wrz 2017    Temat postu:

Co to jest Białogard? Tam gdzie Zbuczyn?
Powrót do góry
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:25, 01 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
W biznesie nie ma zmiłuj się. Pożyteczni idioci są niezbędni.

I właśnie mamy w tym cytacie przykład takiego idioty, który po pierwsze uważa, że może być pożyteczny z niewiadomych powodów, a po drugie jako idiota nie zrozumiał żadnego z licznych rzeczowych argumentów opartych o badania naukowców. Idiota jednak zawsze zrozumie tylko to co wymyślone przez innych idiotów, bo to dla niego łatwe.

Jak zwykle idzie ci fatalnie ale kompinuj dalej.


ok, ile osob zapodalo argumenty 5 wzwyz:



? bo chyba z 1-3 trudno dyskutowac, a nawet trudno nazwac argumentami...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:35, 03 Paź 2017    Temat postu:

a jak nazwac takie nieewolucyjne argumenty, ze farma-koncerny dzialaja dla dobra ludzkosci lub by zbankrutowaly przez wyroki sadow, gdyby szczepionki okazaly sie szkodliwe? Brick wall

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:03, 04 Paź 2017    Temat postu:

Formalny napisał:
Anonymous napisał:
Tak z niezdrowej ciekawości Animko - jesteś już postępową matką, czy też potępienie amiszów jest tylko teoretyczne? Po drugie jak to mawia Seeni do wydania wyroku konieczne jest zapoznanie się z całością materiału dowodowego. Mimo to brak wglądu nie powstrzymuje uroczych podwładnych ministra Jakiego od wyrażania zdecydowanych, a nawet trochę histerycznych, opinii na niekorzyść rodziców. Trochę to przerażające jest.

Odrzucając domysły i pytanie co najmniej nieeleganckie zadawane Animie przez anonimowego, a przez to odważnego usera - "znającego" sprawę z wszystkimi szczegółami, znamy następujące fakty:
1. Dziecko było wcześniakiem z punktu widzenia medycyny (kryteria wynikające z wiedzy posiadanej przez świat medyczny).
2. Wcześniak ma podawane określone preparaty, po uprzedniej ocenie stanu jego zdrowia. Przewidują to określone procedury medyczne nie będące wymysłem znachorów lecz efektem przytoczonej już wiedzy medycznej.
3. Odmowa rodziców na zastosowanie procedur medycznych chroniących zdrowie dziecka jest naruszeniem prawa i wywołuje z automatu obowiązek lekarza powiadomienia o tym sądu.
4. Nie ma żadnych dowodów na przeterminowane leki itp. (czy anonim ma takie dowody?)
5. Internet jest pełen bzdur, przesądów i bredni domorosłych znawców medycyny, przez których wydarzyła się już niejedna tragedia. Czasem kojarzy się to z pozostałościami myślenia rodem ze średniowiecza.

Kluczem do sprawy jest wystąpienie tych "wspaniałych troskliwych" rodziców o 500 tys. zł. za zamiar podania przez szpital przeterminowanych leków... (!)
No, ale forumowy anonim (nie do końca anonimowy) wie lepiej i chce wiedzieć więcej - np. o prywatnych sprawach innej forumowiczki.


jedyne argumenty merytoryczne, jakie znalazlem na stronie 1


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 8 z 10

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin