Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Porwanie w Białogardzie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 18658
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 491 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Czw 19:29, 21 Wrz 2017    Temat postu:

Poniekąd rozumiem to uproszczenie w myśl zasady:
rtęć jest szkodliwa, szczepionka zawiera rtęć, szczepionka jest szkodliwa, raczą ludzi szkodliwymi szczepionkami, ktoś woził w łapę, ktoś na tym zarabia; ODKRYŁEM SPISEK. A tymczasem badania naukowe nad Tiomersalem mają w... tyle te rewelacje, ale to też spisek? A rtęć zawierają też świetlówki.... Natomiast ilość Hg (wzór chemiczny rtęci) w szczepionkach jest tak wielka że zabija całe pokolenia, ja też miałem podawane takie szczepionki. Jestem zombi? Ty też jesteś zombi. Nie! Obaj jesteśmy upośledzeni, czy co tam one powodują. O aluminium nie chce mi się opowiadać, bo są leki oparte tylko na związkach tego pierwiastka, np Alugastrin.
Półprawdy które zamieszczasz, są kłamstwem, bo zawierają tylko część informacji, tą cześć potwierdzająca tezę, skwapliwie pomijając cześć degradującą teze do poziomu bełkotu oszołoma. A że łatwiej dać lajka, niz sprawdzić (bo jak jest w internetach to musi być prawda, przecie internety nie kłamią, dlaczego miały by kłamać?) to roznosi się jak grypa.

Jak to Smartfony nie są refundowane?
Przecież kupując abonament, dostajesz telefon, zupełnie jak z ubezpieczeniem zdrowotnym (ta refundacja jest z twego ubezpieczenia).

Skąd to sie u was bierze?
Z rtęci w Tiomersalu, czy świetlówki sobie na głowach rozbijaliście?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kilo OK dnia Czw 19:31, 21 Wrz 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7804
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 516 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:29, 21 Wrz 2017    Temat postu:

Najzabawniejsze jest, że ten inteligenty inaczej anonim nie zrozumiał nawet tego co napisał KiloOK i z czego zakpił... Nie można powiedzieć, że jesteśmi ze Zbyszkiem przyjaciółmi - tak tylko czasem żartuję, ale w tym wypadku anonima - tchórza, wyprzedza o lata świetlne....

(kurcze, chyba użyłem źle porównania, przeciez według intelektualisty - anonima, lata świetlne to wymysł i bujda na resorach, skorumpowanych naukowców... )

https://www.youtube.com/watch?v=tsEATkG7ezM


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7804
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 516 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:34, 21 Wrz 2017    Temat postu:

Rtęcią też leczono syfa w XVIII i XiX wiecznej Anglii...
https://www.youtube.com/watch?v=tsEATkG7ezM


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 22:00, 21 Wrz 2017    Temat postu:

Jest całkiem prawdopodobne, że obaj jesteśmy upośledzeni. Nie wiemy jacy bylibyśmy bez faszerowania związkami rtęci.
Jako ohydny anonim nie mogę zamieszczać linków jednak myślę, że warto sięgnąć po artykuły p. prof. Marii Majewskiej dotyczące porównania zdrowia dzieci szczepionych i nieszczepionych, oraz toksyczności tiomersalu. Zdaję sobie sprawę, ze naukowe publikacje są nieistotne dla zwolenników oczywistej oczywistości. Historia medycyny ma w tym względzie długą, niechlubną tradycję, żeby wspomnieć tylko Ignaza Semmelweisa.
Powrót do góry
ani_lis
Gość





PostWysłany: Pią 5:06, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Ale naukowe badania NIE potwierdziły toksyczności tiomersalu i nie zmienia tego nawet "zdanie odrębne" pojedynczych naukowców, skoro zgodziły się co do tego specjalnie powołane kolegia naukowców. I tak jak wspomniałam - producenci prewencyjnie wyeliminowali ten konserwant ze szczepionek i obecnie szczepionki w Polsce (oprócz jednej szczepionki skojarzonej) NIE zawierają związków rtęci.
Oczywiście, na tym intrygującym tle (glosy odszczepieńców, prewencyjne wycofanie konserwantu - na marginesie, od wielu lat i wciąż obecnego w licznych kosmetykach) można łatwo budować spiskowe teorie, bo, jak wiemy, spiskowe teorie można budować i na brzozie. Praktycznie we wszystkim udaje się wywęszyć spisek, bo zawsze znajdzie się teoria, która brzmi chwytliwie - wbrew faktom. Tutaj fakty są takie, że szczepionki przyczyniły się do wyeliminowania ciężkich chorób (odra, ospa, błonica i in.), jeszcze kilkadziesiąt lat temu dziesiątkujących chorych, natomiast nie ma wysypu zgonów i chorób wywołanych szczepieniami. Są tylko podejrzenia i szukanie związków (często na siłę - zmanipulowane badania w sprawie autyzmu) w niewielkim procencie przypadków.
Te wszechobecne (bo, przecież nie chodzi tylko o szczepienia) paranoje zabiją nas szybciej niż wirusy
Powrót do góry
łojezu
Gość





PostWysłany: Pią 5:22, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Nie jestm chemikiem, ale rtęć a związek rtęci to zupełnie różne substancje.
Chlor też jest toksyczny, ale związek chloru, czyli sól, dosypujemy codziennie do jedzenia.
Powrót do góry
Pasztet
maszynista z Melbourne


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 4870
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 520 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 5:39, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Widzę, że przypełzł w przebraniu naczelny burak i ignorant Ron, który przy okazji udowadnia, że opray z płockiej petrochemii znacząco wpływają na degradację mózgu i przyśpieszenie demencji u straych dziadów

A i anmario postanowił kolejny raz udowodnić, że jest miejscowym debilem.

Bardzo ładny topik Hyhy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pią 5:45, 22 Wrz 2017    Temat postu:

A wiesz prostaku, że gdzieś przeczytałem twój tekst, który mi spodobał. Chyba nie jestem taki stary skoro potrafię jeszcze się dziwić. Think
Powrót do góry
anmario.
Gość





PostWysłany: Pią 6:06, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Pasztet napisał:
A i anmario postanowił kolejny raz udowodnić, że jest miejscowym debilem.

Bardzo ładny topik Hyhy


Z Tobą, jak pewnie zauważyłeś, zakończyłem jakąkolwiek polemikę. I, jak kiedyś zapowiedziałem, cierpliwie czekam na czas, w którym los skrzyżuje nasze drogi w realu. Doczekam się.

I nie życzę nikomu tego co zamierzam Ci wtedy zafundować.

Do zobaczenia.
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7804
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 516 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:41, 22 Wrz 2017    Temat postu:

anmario. napisał:
Pasztet napisał:
A i anmario postanowił kolejny raz udowodnić, że jest miejscowym debilem.

Bardzo ładny topik Hyhy


Z Tobą, jak pewnie zauważyłeś, zakończyłem jakąkolwiek polemikę. I, jak kiedyś zapowiedziałem, cierpliwie czekam na czas, w którym los skrzyżuje nasze drogi w realu. Doczekam się.

I nie życzę nikomu tego co zamierzam Ci wtedy zafundować.

Do zobaczenia.


To jest fajny moment istnienia na forum osobnika aktualnie używającego ksywki anmario. Potwierdził oto teraz swoim wpisem, to co dawno wiadomo - ja pisałem o tym wprost, że ten osobnik cały czas ględzi bez sensu, doprawiając to ględzenie agresją nie potrafiąc rozmawiać. Teraz nieświadomie przyznał się do swojej mentalności kibola, którego niedostatki umysłu niezdolnego do rzeczowej dyskusji, zastąpione są odruchami typowymi dla prymitywnego kibola, który poszukuje swojej "racji", mając w ręce sztachetę - najlepiej jeszcze w tłumie innych kiboli.
Ruina... Think


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anmario.
Gość





PostWysłany: Pią 8:51, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Słabe.
Ale domyślam się, że to już szczyt Twoich możliwości.
Powrót do góry
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24919
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 1863 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Pią 8:51, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Tymczasem Beata Szydło wczoraj: "Szczepienia są potrzebne, ale nie lekceważymy tych, którzy domagają się prawa do nieszczepienia. Postaramy się pogodzić te stanowiska".
Tak, dać rodzicom prawo do odmowy szczepień, do leczenia u znachora, do zagładzania na śmierć i do stosowania przemocy. Dziecko jest przecież własnością rodziców, jak oznajmił Jaki.
XXI wiek, eh...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pią 10:00, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Rodzice jednak nie w ciemię bici. Niby dziecko ze szpitala zabrali, bo szpital be, ale pozwą szpital na 500 tysięcy odszkodowania
Powrót do góry
rosegreta
4553 - 72123 - 4322


Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 846
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 99 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:49, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Jak już wspomniałam i nie tylko ja : dzieci, ku-mać nie sa niczyja własnością. Mamy im pomóc dorosnąć, stworzyć jak najlepsze warunki do rozwoju.
Nie leczyć swoich chorych ambicji, ani też nie przenosić na nich swoich fobii.
Proste ? Może i nie aż tak.
I tak się zastanawiałam, a że dziś jeden dupek lekarz małomiasteczkowy mnie wkurzył to napiszę. A kurwa, niech sobie tych dzieci nie szczepią. Za mojego zycia chyba jeszcze tych epidemii nie będzie... Te dzieci pewnie im za to będą wdzięczne. Bo wszak ich dobrem sie kierują a nie jakimiś fobiami.
Think I niech każdy robi sobie co chce a co...
Po co jakies prawa, wszak one ograniczeniem są dla jednostki.
Jeszcze to GMO i cholerna ciepła woda. I prąd... a wszak powinniśmy może tak zgodnie z naturą, chodzić spać z kurami, od wschodu do zachodu. I jeszcze ten Internet, kopalnia wiedzy wszelakiej... Blue_Light_Colorz_PDT_02
Gdyby nie internet i fb toby nie wiedzieli, że szczepienia sa szkodliwe... Blue_Light_Colorz_PDT_02
Ironizuję.
Bo mam dość na dzis ludzi. Większość to cholerne dupki...
Rozczarowana.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rosegreta dnia Pią 11:50, 22 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pią 12:30, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Jesteś Rosegreto bardzo podobna do typowego Włocha, który twierdzi, że wszystkie kobiety to kurwy oprócz jego mamma, świętej kobiety. Tymczasem wychowanie dziecka obecnie to kolejna bitwa w wojnie ideologicznej lewactwa z ludźmi normalnymi. Jeśli mówimy o "własności dzieci" to nie chodzi o niuanse w obrocie gotówkowym dziećmi. Odnosząc się do samych zainteresowanych to warto zauważyć, że dzieci zapytane - czyja/i jesteś, z reguły odpowiadają - mamusi i tatusia, natomiast nigdy nie słyszałem, żeby jakieś dziecko odpowiedziało - jestem pana starszego referenta Iksińskiego. A o to idzie bój. Think
Powrót do góry
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1834
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 138 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 15:11, 22 Wrz 2017    Temat postu:

łojezu napisał:
Nie jestm chemikiem, ale rtęć a związek rtęci to zupełnie różne substancje.
Chlor też jest toksyczny, ale związek chloru, czyli sól, dosypujemy codziennie do jedzenia.

Pisałam o związku rtęci, bo tiomersal jest związkiem. Nic mi nie wiadomo o rtęci występującej w szczepionkach w czystej postaci.

Również nie jestem chemikiem, a temat szczepionek w ogóle nie jest mi na tyle bliski, żeby go wnikliwie śledzić, więc nawet nie bardzo znane są mi dramatyczne doniesienia o zanieczyszczeniach preparatów metalami ciężkimi, natomiast nie wątpię, że szczepionki podawane tak masowo i to dzieciom, muszą być maksymalnie dobrze przebadane, bo żadne firmy farmaceutyczne nie narażałyby się na gigantyczne odszkodowania, gdyby udowodniono im szkodliwość preparatów.

Pasztet napisał:
(...) który przy okazji udowadnia, że opray z płockiej petrochemii znacząco wpływają na degradację mózgu i przyśpieszenie demencji u straych dziadów

Ufff... to dobrze, że tylko u starych dziadów. Też się, swojego czasu, trochę nawdychałam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pią 15:57, 22 Wrz 2017    Temat postu:

E tam Animko. Pasztet to po prostu chamski debil z akcentem na chamski, więc co on tam wie. Na szczęście tak młode stworzenie jak Ty nie pamięta morderczych aromatów z Zakładów Drobiarskich przy których wyziewy Kombinatu to były upojne, rozkoszne wonie.
Co do rtęci, to jako chemik z wykształcenia muszę przyznać rację łojezu. Rzeczywiście rtęc atomowa jest stosunkowo bezpieczna, natomiast w postaci jonowej jest najbardziej morderczą trucizną zaraz po jonach uranu. Trochę lepiej jest, gdy występuje w postaci związku metoloorganicznego ale niewiele lepiej. Co do potencjalnych odszkodowań to rację ma Kilo. Potężne koncerny farmaceutyczne potrafią z naukową precyzją ocenić możliwości jednoznacznego udowodnienia szkodliwości i precyzyjnego określenia mechanizmu i skali zatrucia. Wytoczenie im procesu byłoby samobójczym jeśli chodzi o koszty i czas trwania przedsięwzięciem. Więc czemu truciciel ma się czegoś obawiać, zwłaszcza gdy dla jego ofiar jest oczywistą oczywistością, że to dobroczyńca jest. Rodzice mogą tylko zaufać, lub nie, niezależnym badaniom pokazującym różnice w stanie zdrowia między dziećmi szczepionymi i nieszczepionymi.
Powrót do góry
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 18658
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 491 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pią 16:29, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Związki rtęci w postaci metaloorganicznych (co za anachronizm) są bardziej toksyczne i mniej toksyczne, zależnie od tego czy są metabolizowane, czy nie. I tu potrzeba wiedzy toksykologicznej, nie chemicznej, czyli więcej fizjologi, mniej chemii i mnóstwo statystyki.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kilo OK dnia Pią 16:30, 22 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pią 19:27, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Kilo OK napisał:
Związki rtęci w postaci metaloorganicznych (co za anachronizm) są bardziej toksyczne i mniej toksyczne, zależnie od tego czy są metabolizowane, czy nie. I tu potrzeba wiedzy toksykologicznej, nie chemicznej, czyli więcej fizjologi, mniej chemii i mnóstwo statystyki.

No, bo studiowałem chemię tuż po wyginięciu dinozaurów. Jednak od tego czasu pK dla wiązania rtęć-siarka nadal wynosi ponad 60 (o ile dobrze pamiętam) co oznacza, że jest trwałe prawie wiecznie. Włóż informacje o metabolizowaniu cysteiny i metioniny z przyczepionym jonem rtęci między bajki dla bardzo głupich dzieci.
Powrót do góry
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1834
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 138 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 19:36, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Potężne koncerny farmaceutyczne potrafią z naukową precyzją ocenić możliwości jednoznacznego udowodnienia szkodliwości i precyzyjnego określenia mechanizmu i skali zatrucia. Wytoczenie im procesu byłoby samobójczym jeśli chodzi o koszty i czas trwania przedsięwzięciem. Więc czemu truciciel ma się czegoś obawiać, zwłaszcza gdy dla jego ofiar jest oczywistą oczywistością, że to dobroczyńca jest.

Dosyć zaskakująca koncepcja. Zatem wielkie koncerny farmaceutyczne ryzykują masowe pozwy, z których mogłyby się finansowo nie podnieść, dlatego, że oszacowały ryzyko udowodnienia szkodliwości szczepionek jako żadne. Jak to jest możliwe? Wobec oczywistej oczywistości morderczości tych trucizn, wobec ogromnej skali spustoszenia, jakie szczepionki czynią w młodych organizmach, wobec licznych i potwierdzonych faktów ciężkich uszczerbków na zdrowiu zaszczepionych dzieci, wobec wiarygodnych, naukowych badań i publikacji? I nic? nic nie da się udowodnić?? no, to naprawdę ohydne

Nie kwestionując Twojej chemicznej wiedzy (bo przecież nie niewiedza, ale świadoma chęć wyeksponowania konkretnych aspektów powoduje, że przemilczasz to, co podnosi Kilo i co staje się oczywiste nawet dla laika, który przeczyta kilka artykułów ze skarbnicy wiedzy wszelakiej), trzeba się najpierw w ogóle zgadzać co do tego, że w obecnych szczepionkach w ogóle znajdują się związki rtęci.

Nie wchodząc w temat niezależnych badań pokazujących różnice w zdrowiu dzieci zaszczepionych i nie (bo do wartości tych badań też się nie zgodzimy), ale jeśli są to aktualne, wiarygodne, przeprowadzone na dużej grupie dzieci i na przestrzeni znacznego czasu badania, to znów nie rozumiem, dlaczego ruch antyszczepionkowy, mając w rękawie takie "dowody", nie dokonał jeszcze globalnej rewolucji. Księstwa padały z błahszych powodów Anxious


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez animavilis dnia Pią 19:37, 22 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 3 z 12

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin