Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Porwanie w Białogardzie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anmario.
Gość





PostWysłany: Pią 20:28, 22 Wrz 2017    Temat postu:

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Obowiązkowe szczepienie noworodków? Dwukrotnie robią to tylko dwa państwa oprócz Polski.
Kwiecień 23, 2017 Admin

Poza Polską tylko w Bułgarii i Portugalii kalendarz szczepień przewiduje obowiązkowe szczepienie noworodków przeciw gruźlicy i WZW B w pierwszej dobie życia.

Gruźlica:

1. Szczepienie noworodków tuż po urodzeniu: Bułgaria, Węgry, Irlandia, Polska, Portugalia.

2. Nie szczepi się wcale w: Austrii, Belgii, Danii, Niemczech, Grecji, Islandii, Luksemburgu, Malcie, Holandii, Hiszpanii.

3. Tylko w grupach ryzyka: Cypr (kontakt z gruźlicą), Finlandia, Francja, Norwegia, Słowenia, Szwecja, Szwajcaria, UK.

4. W pierwszym miesiącu życia: Czechy, Estonia, Irlandia (od urodzenia do 1 miesiąca), Łotwa, Litwa, Rumunia, Słowacja, Turcjia (w 2 miesiącu życia).

WZW B

1) Szczepienie noworodków tuż po urodzeniu: Bułgaria, Estonia, Polska, Portugalia, Rumunia, Hiszpania.

2) Nie szczepi się noworodków: Austria, Belgia, Cypr, Czechy, Grecja, Irlandia, Islandia, Litwa, Malta, Turcja.

3) Grupy wysokiego ryzyka/matka HBs-dodatnia: Dania, Chorwacja, Finlandia, Francja, Niemcy, Węgry, Włochy, Łotwa, Luksemburg, Holandia, Norwegia, Słowacja, Szwecja, Szwajcaria, UK.

Dzieci szczepi się najczęściej po ukończeniu 2 miesiąca naWZWB w większości są to szczepionki „wieloskładnikowe” typuDTaP+IPV+HIB+WZWB .

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

To proste kopiuj-wklej było, czasem mi się zdarza. Po lekturze powyższego proponuję zapoznanie się z zawartością ukrytą pod linkiem:

jarek-kefir . org/2014/11/28/oblicza-farmaceutycznego-ludobojstwa-nielegalne-testowanie-szczepionek-w-polsce/

Wielbicielom stylu nagonek, z których słynie redakcja z Czerskiej przypominam, że nikt tu nie stwierdził, że wszystkie szczepienia są niepotrzebne albo wręcz szkodliwe. To Wy, na chama, ale wciąż bezskutecznie, próbujecie wymusić taką deklarację. Co za łby zakute!

Niektórych z Was szczerze mi żal. Mam na myśli tych, którzy pozwolili jakimś intelektualnym wampirom odgryźć sobie kawałek swojego (niewątpliwego ! ) rozumu przez co stali się takimi samymi kalekami jak ich bogowie.

Chciałoby się rzec - "To takie smutne". Ale już nie powiem nic.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 20:43, 22 Wrz 2017    Temat postu:

No ohydne. Aby zwiększyć dozę ohydy trzeba dodać, że związki rtęci to nie substancje cudownie zwiększające moc, czy skuteczność szczepionki ale to zwykły konserwant. Teoretycznie możliwe jest produkowanie szczepionek w jednorazowych ampułkach, w których konserwant w ogóle nie byłby potrzebny ale olaboga jakie to byłyby koszty. Ile trzeba szkła na ampułki, kartoników na opakowania, półek w magazynach, samochodów do transportu, dodatkowych pracowników. Horror. Dlatego stosuje się opakowania wielodawkowe, a jak się już takie opakowanie otworzy i natychmiast nie zużyje wszystkich dawek, to pozostałe się nadają do kosza. A związki rtęci gwarantują, że nadal są świeżutkie. W Polsce szczepionki z rtęcią mają zniknąć za 2 lata ale przez ten czas będą "dobrodziejstwem" dla tysięcy polskich dzieci. To trochę bulwersujące. takich aspektów jest więcej. Np. rtęcionośna szczepionka przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby. Do zakażenia może dojść przez przypadkowe wszczepienie lub drogą płciową. Ponieważ noworodki z reguły nie prowadzą intensywnego życia seksualnego, więc szczepi się je by uniknąć odpowiedzialności za bałagan, bezmyślność w "dobroczynnej" służbie zdrowia naszej kochanej. I nie tylko w naszej. Wszystkie się zabezpieczają. A co głupie są? Zresztą rtęć w szczepionce nie zabija na ogół. Może powodować co prawda autystyczne zaburzenia rozwoju ale po pierwsze z autyzmem da się żyć, ciężko, bo ciężko ale się da. Po drugie wiemy tylko, że w porównaniu do czasów przedszczepionkowych przypadki autyzmu wzrosły o parę rzędów wielkości. Ale pewności, że to akurat szczepionki są winne brak. Może, sorry, po prostu taki mamy klimat teraz. A zresztą po co ja się bulwersuję? Stary jestem. Think
Powrót do góry
rosegreta
stop cyny i czekolady


Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 753
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 94 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 3:22, 23 Wrz 2017    Temat postu:

Rosegreta raczej nie jest podobna do Włocha typowego Not talking
Podobno podobna jest do taty ale nieszczególnie...
Myslę, że rosegreta jest wyjątkowa i to tyle w temacie.
Wczoraj miałam tak zwany "wkurw". Jestem wysokociśnieniowcem a jeden buc mi je podniósł.
Wybrałam się pod naciskiem lekkim, bo rzadko ulegam jakimkolwiek naciskom, do lekarza z dziecięciem swoim.
Lekarz okazał sie strasznym dupkiem, że niewiele brakowało abym rozpłakała się ze złości razem z dzieckiem z na fotelu.
Tłumaczył się, że dziecko wystraszyło się narzędzi medycznych, a ja raczej obstawiam jego zachowanie.
Co za buc. Nic się nie znał, a niby to taki fachowiec. Mniejsza o to, że się nie znał, nie każdy musi. To rzadkie przypadki medyczne ale nie dość, że się nie znał to do tego się nie przyznał i reagował agresją.
Pielęgniarce dyktował wszystko z dokumentów, które przyniosłam.
Ona też średnio rozgarnięta była, nie znała tych pojęć medycznych i on ją strofował, że źle pisze...
Farsa. Małomiasteczkowych fachowców oraz tych niektórych z Poznania i Wrocławia omijam szerokim łukiem.
Wolę czasem młodych i niedoświadczonych lekarzy, oni przynajmniej nie udają, że wiedzą. Zadają pytania i jakoś inaczej się z nimi rozmawia.
Dziękuję Bogu więc za moich pediatrów Pray
Miałam dużo z tym szczęścia chyba.
Nawet jak czegoś nie wiedzą, to douczają się.
Co do szczepień. Mam na razie temat ogarnięty w miarę. Były szczepienia, które nas nie ominęły, "żółtaczka". Niestety, Miśka zabiegi ma czasem co pół roku... Jeśli nie są zagrożeniem życia, wymagane są niektóre szczepienia. Poza tym Miśka miała indywidualny plan szczepień.
Jęsli rodzice mają wątpliwości mogą poprosić o konsultacje neurologa dziecięcego. Jeśli sa nawet minimalne przeciwwskazania, dziecko zostaje odroczone. Nikt nie ryzykuje raczej zdrowia dziecka. Tak naprawdę rzadko zdarzają się buce. Niestety jednak zdarzają.
Nie popieram skrajności. Zatraca sie wtedy rozsądek.
Czy naprawdę zamiast zakładać jakieś grupy antyszczepionkowe i z drugiej strony ograniczać prawa rodzicom, może by tak, jak już wspomniał ktoś, w jakimś artykule, opracować prosto objaśnienia, prawdziwą wiedzę informacyjną opartą na prawdziwych, rzetelnych badaniach. I budować zaufanie.
Zaufanie, które ostatnio przez choćby naszych polityków tak nadszarpnięte.
Czasem w tym wszystkim gubi się człowieka.
Dalej uważam, że nasz naród uważa, że zna się na wszystkim i to mnie wkurza w tym narodzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 18549
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 491 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 7:01, 23 Wrz 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:



Wszystko na zasadzie, po co zabezpieczenia, zamki, monitoring jeśli jest kodeks karny i Policja. Po co inspektor BHP, po co sankcje za nieprzestrzeganie, jeśli każdy był na szkoleniu i wie czym grozi złamanie zakazu palenia w pobliżu magazynu sub palnych.
Jeśli szczepionka ma być tania (bo refundowane przez NFZ) powinna być w nieopakowywaniach wielodawkowych, jeśli jest w jednorazówkach, będzie relatywnie droga. Taką pułapkę na siebie zastawiłeś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1755
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 135 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 10:49, 23 Wrz 2017    Temat postu:

anmario. napisał:

Wielbicielom stylu nagonek, z których słynie redakcja z Czerskiej przypominam, że nikt tu nie stwierdził, że wszystkie szczepienia są niepotrzebne albo wręcz szkodliwe. To Wy, na chama, ale wciąż bezskutecznie, próbujecie wymusić taką deklarację. Co za łby zakute!

To nie jest prawda, Anmario. Na tym topiku pisze, góra, pięć, sześć osób. Może nikt nie twierdził wprost, że wszystkie szczepienia są niepotrzebne, ale też nikt wprost nie napisał, że potrzebne są niektóre. Czytając, natomiast, posty Rona, trudno nie odnieść wrażenia, że wszystkie szczepienia to forma masowego ludobójstwa.
Z drugiej zaś strony, Rose nie pisze o szczepionkach hurraoptymistycznie i dzieli się wątpliwościami. Ja napisałam zupełnie jednoznacznie, że niektóre szczepienia mnie nie przekonują, aczkolwiek, nie wykluczam, że jest to z mojej strony forma takiego, dosyć powszechnego niestety, zgryźliwego stetryczenia w stylu: a po co to? a na co to? a kiedyś tego nie było (się tego nie robiło) i się żyło...
Zatem zdarza mi się pomarudzić: a po co przeciw tym meningokokom i pneumokokom, kiedyś tego nie było i nic się nie działo, ale tak, na dobrą sprawę, nie wiem, czy "nic się nie działo", czy, po prostu, brakowało odpowiednich danych. Ani nie wiem też tego, jak bardzo zmieniły się okoliczności, tryb życia, wobec czego coś, co mogło nie stanowić problemu kilka dekad temu, teraz staje się realnym zagrożeniem.



Jeśli chodzi o obowiązkowe szczepienia przeciwko gruźlicy, to od pewnego czasu pojawiają się niepokojące doniesienia, że choroba, uznawana kiedyś za chorobę "biedoty" i niemal zupełnie wyeliminowana, zaczyna powracać i to wcale nie wywodząc się z najuboższych kręgów. Co prawda, ludzkość dysponuje teraz o wiele potężniejszą bronią medyczną niż za czasów "galopujących suchot", aby się z tą chorobą uporać, ale to ciągle poważne schorzenie i żyjąc w bardzo zanieczyszczonym środowisku, ze stale wzrastającą liczbą zgonów z powodu złej jakości powietrza, nie można sobie pozwolić na dokładanie płucom jeszcze jednego przeciwnika.

Sprawa szczepienia przeciwko WZW B zawsze mnie zastanawiała i przyznam Wam, częściowo, rację - nie bardzo rozumiem, dlaczego w przypadku wykonania zabiegu z tzw. przerwaną łącznością tkanek, zmusza się pacjenta do zaszczepienia (grożąc niepodjęciem się zabiegu), skoro to szpital (ambulatorium) powinien zapewnić kliniczną czystość i zadbać o sterylność podczas i po zabiegu, a nie umywać od tego ręce i przerzucać odpowiedzialność na pacjenta.
Jeśli jednak chodzi o noworodki, nie podejrzewając ich, oczywiście, jak to błyskotliwie zauważył Ron, o aktywne życie seksualne, w grę mogą wchodzić inne okoliczności. Np. matki zarażone wirusem HIV nie muszą rodzić dzieci z tym wirusem, ale ryzyko zakażania bardzo wzrasta podczas porodu. Matkom, które mają podwyższony poziom streptococcus agalactiae, paciorkowca naturalnie występującego w organizmie, podaje się prewencyjnie podczas porodu metronidazol, bowiem zarażenie dziecka tą bakterią grozi mu bardzo poważnymi powikłaniami. Przenosząc to na grunt rozmowy o szczepieniach, być może prewencyjnie szczepi się maluchy właśnie po to, aby podczas porodu matka będącą nosicielką wirusa typu B (a nieświadomych nosicieli jest bardzo wielu) nie zaraziła dziecka, bo żółtaczka tego typu u niemowlaka ma zupełnie inny (groźniejszy) przebieg niż u osoby dorosłej. Można dywagować, dlaczego tych matek nie bada się wcześniej (analiza wyników na obecność wirusa jest dość złożona i nie zawsze jednoznaczna) i dlaczego szpital nie zapewnia takiej sterylności, jak powinien, ale jeśli nie da się wyeliminować czynników ryzyka, to chyba lepiej zastosować nawet dość inwazyjną prewencję, niż potem płakać nad martwym dzieckiem (za co szpital nie weźmie odpowiedzialności).

Anonymous napisał:
Po drugie wiemy tylko, że w porównaniu do czasów przedszczepionkowych przypadki autyzmu wzrosły o parę rzędów wielkości. Ale pewności, że to akurat szczepionki są winne brak. Może, sorry, po prostu taki mamy klimat teraz. A zresztą po co ja się bulwersuję? Stary jestem. Think


Od "czasów przedszczepionkowych" o parę rzędów wielkości wzrosła też zachorowalność na różnego typu nowotwory (i to w każdym przedziale wiekowym), a nikt nie łączy tego ze szczepieniami, więc na temat wzrostu przypadków autyzmu z równym powodzeniem można snuć różne, najbardziej fantastyczne teorie: a może to zanieczyszczenie powietrza? a może przetworzona żywność? może się genetycznie coraz bardziej "psujemy", bo żyjemy za długo, przekazując swoje słabe geny? może pokłosie Czarnobylu w którymś tam pokoleniu? a może ten wzrost jest iluzoryczny, bo związany z większą świadomością i lepszą diagnostyką, a więc - większą wykrywalnością?
Na domiar złego, termin podania szczepionki skojarzonej przeciwko, bodajże, ospie, odrze i śwince, zbiega się w czasie z okresem życia, w którym najczęściej diagnozuje się ten defekt, stąd prosta droga do błędnego wnioskowania. W takiej sytuacji często szuka się winnych.
Przełomowe odkrycie Wakefielda okazało się mistyfikacją, nic równie chwytliwego od tego czasu nie wypłynęło.

I jeszcze jedno - zasugerowałeś, że nie powinnam teoretyzować, bo nie jestem matką. Ale Ty, o ile pamiętam, jesteś ojcem już dorosłych potomków. Nie szczepiliście ich?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Sob 14:36, 23 Wrz 2017    Temat postu:

Nie szczepić mając teściową pediatrę???? Jestem niespotykanie wprost odważny ale bez przesady.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 14:43, 23 Wrz 2017    Temat postu:

Z drugiej strony mogę z dumą wyznać, że bohatersko nie pozwoliłem zaszczepić żadnego syna. Not talking
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 15:23, 23 Wrz 2017    Temat postu:

Tak poważnie to bardzo dawno temu było. Poszperałem w pamięci i przypomniałem sobie wszystko. Gdy przychodziła na świat, z niewielką pomocą mojej żony, pierwsza potomka broniłem naszej Ojczyzny. Wyobraź sobie Animko moje zdumienie, gdy tuż przed tym epokowym wydarzeniem otrzymałem list od koncernu farmaceutycznego. Gratulowali mi bliskich szczęśliwych chwil i pytali, czy nie mam nic przeciwko, aby zaszczepiono moje dziecko ich najnowszą, rewelacyjna szczepionką zawierającą naprawdę śladowe ilości rtęci.
Czyż to nie dziwne Animko, że na Twoje idiotyczne pytanie udzieliłem aż trzech odpowiedzi?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 16:23, 23 Wrz 2017    Temat postu:

rzuciliście się na te szczepionki jak pijany na ostatnią flaszkę. ktoś się zainteresował czy to był naprawdę wcześniak, czy personel szpitala nie przesadził z reakcją i czy rzeczywiście rodzice nic tu nie mieli do powiedzenia? czy tylko zgodnie z sowiecką potulnością zaakceptowaliście decyzje władzy sądowniczej oraz wykonawczej?
Powrót do góry
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14625
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 2145 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:31, 23 Wrz 2017    Temat postu:

Personel szpitala postąpił zgodnie z prawem. Nie podanie szczepionki, jest wykroczeniem.

W sumie to żaden problem, sejm zmieni teraz ustawę o zapobieganiu i zwalczaniu chorób zakaźnych.

Zdejmie odpowiedzialność zdejmie odpowiedzialność z rodziców i lekarzy. Dancing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1755
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 135 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 18:35, 23 Wrz 2017    Temat postu:

Możemy bazować tylko na tym, co podają media i poddawać to w wątpliwość lub nie. Na razie nie wiadomo, czy to rzeczywiście był wcześniak, czy personel przesadził z reakcję i czy rodzice nie mieli nic do powiedzenia. A nawet jeśli będzie wiadomo, to i tak bez znaczenia, bo mamy już na ten temat własne zdanie Angel

Dlaczego moje pytanie było idiotyczne?? w świetle Twoich wywodów opór przed szczepieniem osobistych dzieci wydawalby się naturalny (choć przyjmuję do wiadomości, że to było dawno temu i jako normalny rodzic nieskażony nijaką ideologią nie walczyłeś z systemem).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez animavilis dnia Sob 18:35, 23 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14625
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 2145 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:41, 23 Wrz 2017    Temat postu:

U mojego syna szczepionka przeciw gruźlicy, którą dostał zaraz po urodzeniu prawdopodobnie spowodowała wywołanie alergii. Borykamy się z nią już 18 lat. Zapytałam go czy wolałby jaj nie brać gdyby miał wybór.

- Przecież byłbym wtedy bombą z opóźnionym zapłonem, jakbym miał z tym żyć?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7672
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 511 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:22, 23 Wrz 2017    Temat postu:

letnisztorm napisał:
U mojego syna szczepionka przeciw gruźlicy, którą dostał zaraz po urodzeniu prawdopodobnie spowodowała wywołanie alergii. Borykamy się z nią już 18 lat. Zapytałam go czy wolałby jaj nie brać gdyby miał wybór.

- Przecież byłbym wtedy bombą z opóźnionym zapłonem, jakbym miał z tym żyć?


Zawsze, gdy w otoczeniu hipotezy (przypuszczenia) znajduję określenie "prawdopodobnie", tracę wiarę, że hipoteza nie jest fantazją...
Alergia i jej pojawienie się ma tyle postaci, czasu pojawienia się oraz przyczyn, że dodatek "prawdopodobnie" nadaje jej opisowi nieokreśloną wagę... Zwłaszcza gdy ma stać się elementem dyskusji o "Katastrofie Białogardzkiej"...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anmario.
Gość





PostWysłany: Nie 5:10, 24 Wrz 2017    Temat postu:

Formalny napisał:
Zawsze, gdy w otoczeniu hipotezy (przypuszczenia) znajduję określenie "prawdopodobnie", tracę wiarę, że hipoteza nie jest fantazją...


A to świetny początek do dalszego snucia wątków o forumowym Chucku Norrisie

"Tylko Formalny stawia hipotezy stuprocentowo pewne"
Powrót do góry
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 6:02, 24 Wrz 2017    Temat postu:

anmario. napisał:
Formalny napisał:
Zawsze, gdy w otoczeniu hipotezy (przypuszczenia) znajduję określenie "prawdopodobnie", tracę wiarę, że hipoteza nie jest fantazją...


A to świetny początek do dalszego snucia wątków o forumowym Chucku Norrisie

"Tylko Formalny stawia hipotezy stuprocentowo pewne"


Ty tez


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 7:32, 24 Wrz 2017    Temat postu:

animavilis napisał:
Możemy bazować tylko na tym, co podają media i poddawać to w wątpliwość lub nie
e tam, bleblacie jak zwykle ślizgając się po faktoidalnym naskórku.

wpolityce. pl / spoleczenstwo / 358147-zrobiono-z-nas-wyrzutkow-ojciec-noworodka-z-bialogardu-relacjonuje-co-wydarzylo-sie-w-szpitalu-wideo
Powrót do góry
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:20, 24 Wrz 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
animavilis napisał:
Możemy bazować tylko na tym, co podają media i poddawać to w wątpliwość lub nie
e tam, bleblacie jak zwykle ślizgając się po faktoidalnym naskórku.

wpolityce. pl / spoleczenstwo / 358147-zrobiono-z-nas-wyrzutkow-ojciec-noworodka-z-bialogardu-relacjonuje-co-wydarzylo-sie-w-szpitalu-wideo


to nie mogles juz, lampi, zapodac tego tekstu..:

wSumie.pl napisał:

W piątek i w sobotę media informowały, że ze szpitala w Białogardzie porwano dziecko. Informowano również, że dokonali tego rodzice.

Ojciec dziecka nagrał film, w którym wyjaśnia, co się wydarzyło w szpitalu.

Jeszcze trzy dni temu byliśmy szczęśliwą rodziną, która oczekiwała na narodziny naszego dziecka. Dzisiaj jesteśmy uciekinierami, jesteśmy ścigani przez policję, organizują na nas obławy, a my czujemy się bardzo, bardzo zaszczuci

— mówi na udostępnionym w serwisie youtube.com ojciec, który zabrał dziecko ze szpitala w Białogardzie dzień po porodzie.

Nasza córka urodziła się o czasie, ciąża była donoszona, dziecko nie potrzebowało inkubatora, nikt nawet tego nie proponował, poród odbył się bez komplikacji, nie było żadnego zagrożenia zdrowia i życia naszego dziecka

— wyjaśnia mężczyzna.

Dodaje, że „w 2,5 godziny po porodzie, lekarz poinformował, że zgłasza nas do sądu rodzinnego”.

Do mnie powiedział, że ja, jako tata, zagrażam zdrowiu i życiu dziecka

— twierdzi.

Przekonuje, że lekarze poinformowali sąd, ponieważ odmówił zaszczepienia córki w pierwszej dobie życia i podania jej zastrzyku z witaminy K.

Oburzenie wzbudza również nasza prośba o niemycie dziecka i pozostawienie mazi popłodowej, co w świecie jest standardem, a tu traktowanie jest jako zaniedbanie higieniczne grożące zakażeniem. Odmowa stosowania zabiegu Credego również nie znalazła zrozumienia

— dodaje ojciec dziecka.

Wskazał, że w szpitalu odmówiono przeprowadzenia „badań w kierunku wrodzonych niedoborów odporności, które są bezwzględnym przeciwwskazaniem do szczepienia przeciw gruźlicy”.

Uzyskanie ulotki od preparatu wit. K okazało się niemożliwe, bo taka ulotka w języku polskim nie istnieje. Nie udostępniono nam żadnych innych ulotek

— mówi mężczyzna.

Według jego relacji, „w opinii lekarza pisemna zgoda na hospitalizacje obejmuje zgodę na wszystkie zabiegi i czynności wykonywane w szpitalu”.

Nie trzeba więc pacjentowi niczego wyjaśniać. Procedury szpitalne znoszą prawa pacjenta

— mówi.

Twierdzi, że w budynku szpitala został zwołany doraźny sąd, który odebrał jemu i żonie prawa rodzicielskie w zakresie stosowania świadczeń zdrowotnych u dziecka.

Ustanowiono kuratora, który nie ma zupełnie wykształcenia medycznego i tej osobie przekazano podejmowanie decyzji w sprawie zdrowia naszej córki

— relacjonuje.

Mówi, że wspólnie z żoną kierowali się jedynie troską o dobro i bezpieczeństwo dziecka.

Za naszą dociekliwość i troskę zostaliśmy ukarani odebraniem praw do dziecka, zmuszeni do ucieczki i ukrywania się, zrobiono z nas wyrzutków, jesteśmy szkalowani przez fałszywe informacje medialne

— przekonuje.

Mamy nadzieję, że ta informacja o ogromie bezprawia, z którym się spotkaliśmy, przebije się do świadomości zwykłych ludzi i najwyższych władz w państwie

— podkreśla ojciec dziecka.

ems/youtube.com kanał Sławomira Sikory



Adam Kaminski 37.228.226.*
19 września

https://www.youtube.com/watch?v=7WZK4GJibjY

https://www.youtube.com/watch?v=R8fto1Phr70

Chwalba 83.7.97.*
19 września

Lekarze chcieli wykonywać normalne medyczne procedury . Sprawdzone i korzystne. Rodzice to zwykłe świry .

Obywatel 74 95.41.27.*
19 września

WSZYSTKO, co pochodzi od "dużego biznesu", korporacji medycznych i chemicznych jest robione dla zysku oraz wymierzone w bezpieczeństwo i zdrowie ludzi. PATRZCIE PISowi na ręce POLACY!!!!



ani swojej opinii, leszczu...!?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7672
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 511 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:48, 24 Wrz 2017    Temat postu:

anmario. napisał:
Formalny napisał:
Zawsze, gdy w otoczeniu hipotezy (przypuszczenia) znajduję określenie "prawdopodobnie", tracę wiarę, że hipoteza nie jest fantazją...


A to świetny początek do dalszego snucia wątków o forumowym Chucku Norrisie

"Tylko Formalny stawia hipotezy stuprocentowo pewne"

Jesteś tak tępy a prymitywna złość tak bardzo nie pozwala Ci myśleć, że chęć prawienia złośliwości w stylu przewodniczącej koła gospodyń wiejskich uniemożliwia Ci napisanie czegoś z sensem. Może coś zrozumiesz tłumoku, ale postaram się wytłumaczyć to prosto - zrozumiale nawet dla przedszkolaka.
Nie istnieje hipoteza stuprocentowo pewna. Hipoteza zakłada prawdopodobieństwo, że to co jest jej treścią, jest prawdziwe lub nie. Jeżeli coś jest stuprocentowo prawdziwe, to nie jest to hipoteza lecz informacja.
Dla lepszego zrozumienia przykład. Gdy twierdzę, że anmario jest niekulturalnym cymbałem i zaczepia jak nierozgarnięta nastolatka, to nie jest to hipoteza, lecz pewnik, bo zawiera stuprocentowo prawdziwą informację.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:52, 24 Wrz 2017    Temat postu:

Formalny napisał:
anmario. napisał:
Formalny napisał:
Zawsze, gdy w otoczeniu hipotezy (przypuszczenia) znajduję określenie "prawdopodobnie", tracę wiarę, że hipoteza nie jest fantazją...


A to świetny początek do dalszego snucia wątków o forumowym Chucku Norrisie

"Tylko Formalny stawia hipotezy stuprocentowo pewne"

Jesteś tak tępy a prymitywna złość tak bardzo nie pozwala Ci myśleć, że chęć prawienia złośliwości w stylu przewodniczącej koła gospodyń wiejskich uniemożliwia Ci napisanie czegoś z sensem. Może coś zrozumiesz tłumoku, ale postaram się wytłumaczyć to prosto - zrozumiale nawet dla przedszkolaka.
Nie istnieje hipoteza stuprocentowo pewna. Hipoteza zakłada prawdopodobieństwo, że to co jest jej treścią, jest prawdziwe lub nie. Jeżeli coś jest stuprocentowo prawdziwe, to nie jest to hipoteza lecz informacja.
Dla lepszego zrozumienia przykład. Gdy twierdzę, że anmario jest niekulturalnym cymbałem i zaczepia jak nierozgarnięta nastolatka, to nie jest to hipoteza, lecz pewnik, bo zawiera stuprocentowo prawdziwą informację.


tu ewidentnie punkt dla anmario.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7672
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 511 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:56, 24 Wrz 2017    Temat postu:

Nie wtrącaj się kaczorku. Czekaj cierpliwie, aż ktoś zwróci uwagę na Twoje bleblanie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 4 z 10

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin