Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Porwanie w Białogardzie
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 0:13, 16 Wrz 2017    Temat postu: Porwanie w Białogardzie

"Do porwania dziecka doszło dziś na terenie Białogardu. Według wstępnych informacji około godziny 16 z oddziału noworodkowego białogardzkiego szpitala został porwany jednodniowy wcześniak. Poza szpitalem jego życiu zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcami najprawdopodobniej są rodzice dziecka. Policja zorganizowała obławę"

Jak myślicie, zastrzelą rodziców podczas próby odbicia porwanego dziecka?
Powrót do góry
rosegreta
karuzela na szynach


Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 731
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:36, 19 Wrz 2017    Temat postu:

nie wiem co autor topiku miał na myśli.
Uważam jednak, że do wszelkich wiadomości powinno podchodzić się ze sporym dystansem/rezerwą. Nie rozumiem ludzi "hejtujących" jakieś sensacyjne informacje. Wszak "dziennikarz" (cudzysłów jest umyślny) pisząc tekst chce nas zatrzymać, chce abyśmy przeczytali jego tekst, informacje, często nadając jakimś nieistotnym bzdetom szumny tytuł.
Zauważyłam, że nie podaje sie już faktów, suchych faktów aby samemu wyciągac wnioski. Informacje podaje nam się ukierunkowane, często to domysły autora. Szkoda. Sami więc musimy robić przesiew informacji. Wyłapywać tylko fakty i je sobie układać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 17860
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 2359 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Wto 17:56, 19 Wrz 2017    Temat postu:

Raczej nie, chociaż powinni. Może sobie chociaż posiedzą, Ci troskliwi rodzice

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 19:09, 19 Wrz 2017    Temat postu:

rosegreta napisał:
nie wiem co autor topiku miał na myśli.

Autor topiku czyli korsarz nie miał na myśli nic. On po prostu lubi zadawać pytania a ponieważ zarzucają jemu, że ciągle swoimi mądrościami zaśmieca forum, więc dodatkowo teraz pisze anonimowo
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:11, 19 Wrz 2017    Temat postu:

Seeni napisał:
Raczej nie, chociaż powinni. Może sobie chociaż posiedzą, Ci troskliwi rodzice

Przecież to nie jest topik o konieczności radykalnego zreformowania polskich sędziów. Think Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:57, 19 Wrz 2017    Temat postu:

Tak, tak, tak. Policja powinna ścigać, dopaść i ukarać ohydne przestępczynie. Przypomnę, że w Piórkowie Królewskim pewna matka zaprowadziła nieletnią córkę do ginekologa w celu dokonania antykoncepcyjnych instalacji u dziecka. Na szczęście czcigodny ten lekarz od razu zauważył, że matce brak jest elementarnych zdolności do sprawowania funkcji opiekuna prawnego dziecka, a jej działania zagrozić mogą zdrowiu i życiu w/w córki. Jak przystało na odpowiedzialnego obywatela zawiadomił Bardzo Wysoki Sąd, a ten w trybie pilnym zarządził umieszczenie dziewczynki w domu dziecka. Niestety, i matka, i córka, nie bójmy się tego powiedzieć, bezczelnie olały PRAWO, zwiały i podstępnie się ukrywają. Brick wall
Powrót do góry
animavilis
nieszczelny umysł


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1706
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 16:25, 20 Wrz 2017    Temat postu:

Jak zwykle burza w szklance wody. Lokalni amisze wyrastają na bohaterów i męczenników, tym bardziej, że minister nijaki ma "intuicję". Jeśli o mnie chodzi, mogliby i przez miesiąc trzymać dziecko w mazi popłodowej dla jego, rzekomo, lepszej kondycji zdrowotnej, bawić się w domorosłych lekarzy (najpierw twierdzą, że nie okazano im ulotek leków (na marginesie, który szpital okazuje pacjentom ulotki?), ale teraz już mają pewność, że wcześniakowi, który wg nich wcześniakiem nie był (rodzic wie lepiej!), chciano podać wycofany ze sprzedaży preparat), nie szczepić go w ogóle i na nic - o ile poniosą później odpowiedzialność prawną za każde obce dziecko, które poniesie szkodę na zdrowiu z powodu ich widzimisię.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 17:24, 20 Wrz 2017    Temat postu:

Tak z niezdrowej ciekawości Animko - jesteś już postępową matką, czy też potępienie amiszów jest tylko teoretyczne? Po drugie jak to mawia Seeni do wydania wyroku konieczne jest zapoznanie się z całością materiału dowodowego. Mimo to brak wglądu nie powstrzymuje uroczych podwładnych ministra Jakiego od wyrażania zdecydowanych, a nawet trochę histerycznych, opinii na niekorzyść rodziców. Trochę to przerażające jest.
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7571
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 510 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:11, 20 Wrz 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Tak z niezdrowej ciekawości Animko - jesteś już postępową matką, czy też potępienie amiszów jest tylko teoretyczne? Po drugie jak to mawia Seeni do wydania wyroku konieczne jest zapoznanie się z całością materiału dowodowego. Mimo to brak wglądu nie powstrzymuje uroczych podwładnych ministra Jakiego od wyrażania zdecydowanych, a nawet trochę histerycznych, opinii na niekorzyść rodziców. Trochę to przerażające jest.

Odrzucając domysły i pytanie co najmniej nieeleganckie zadawane Animie przez anonimowego, a przez to odważnego usera - "znającego" sprawę z wszystkimi szczegółami, znamy następujące fakty:
1. Dziecko było wcześniakiem z punktu widzenia medycyny (kryteria wynikające z wiedzy posiadanej przez świat medyczny).
2. Wcześniak ma podawane określone preparaty, po uprzedniej ocenie stanu jego zdrowia. Przewidują to określone procedury medyczne nie będące wymysłem znachorów lecz efektem przytoczonej już wiedzy medycznej.
3. Odmowa rodziców na zastosowanie procedur medycznych chroniących zdrowie dziecka jest naruszeniem prawa i wywołuje z automatu obowiązek lekarza powiadomienia o tym sądu.
4. Nie ma żadnych dowodów na przeterminowane leki itp. (czy anonim ma takie dowody?)
5. Internet jest pełen bzdur, przesądów i bredni domorosłych znawców medycyny, przez których wydarzyła się już niejedna tragedia. Czasem kojarzy się to z pozostałościami myślenia rodem ze średniowiecza.

Kluczem do sprawy jest wystąpienie tych "wspaniałych troskliwych" rodziców o 500 tys. zł. za zamiar podania przez szpital przeterminowanych leków... (!)
No, ale forumowy anonim (nie do końca anonimowy) wie lepiej i chce wiedzieć więcej - np. o prywatnych sprawach innej forumowiczki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Formalny dnia Śro 18:12, 20 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 17860
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 2359 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 18:37, 20 Wrz 2017    Temat postu:

Generalnie absolutnie pozostaje dla mnie irrelewantne, na co oni ( rodzice) się godzili, czy nie godzili jak maluch był w szpitalu. Wynoszenie wcześniaka z oddziału neonantologicznego było zwyczajnie nieodpowiedzialne.
Co do małoletnich córek i ich antykoncepcji to u mnie skończyło się inaczej. To nie Pani doktór podała mnie do wysokiego (bardzo) Sądu, tylko ja skierowałam skargę na panią ginekolog do Izby Lekarskiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 18:51, 20 Wrz 2017    Temat postu:

Bo Ty Aneczko należysz do nadzwyczajnej kasty, więc nawet do głowy Ci nie przyszło to co normalnym ludziom przychodzi. Not talking
Co do bzdetów Żabki mojej ulubionej to jak zwykle koncentruje się ona na pognębieniu ohydnego Anonima, zamiast na problemie. Nie znamy motywów owych rodziców. Nie jest jednak prawdopodobne, że chodzi tylko o jakieś dziwne uprzedzenia religijne. Jeśli miałbym zgadywać to raczej dziecko kogoś z najbliższej rodziny zmarło lub miało bardzo poważne problemy zdrowotne po podaniu szczepionki. To mogło wzbudzić uzasadnione obawy, choć nie twierdzę, że akurat tak było.
Powrót do góry
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 18503
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 491 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Śro 18:56, 20 Wrz 2017    Temat postu:

Szajba ciemnogrodu, nazywającego się ruchem antyszczepionokowym przybiera na sile.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7571
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 510 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:05, 20 Wrz 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:

(...)
Co do bzdetów Żabki mojej ulubionej to jak zwykle koncentruje się ona na pognębieniu ohydnego Anonima, zamiast na problemie. Nie znamy motywów owych rodziców.
(...)

Prosiaczku Ty mój ulubiony, taki słodki z tym błotkiem w główce...
Jak zwykle, od swojego pieprzenia bez sensu, z dodatkiem głupiego komentarza, nie odróżniasz tych faktów, które są znane i ja wymieniłem w punktach, .
Idąc tropem meandrów tej działalności Twojej głowy, u innych objawiających się w postaci logicznego myślenia, można wyobrazić sobie następującą sytuację, że jakieś małżeństwo na wszelki wypadek szlachtuje dużym nożem każdego napotkanego rudego z wąsem, bo jakiś rudy z wąsem, 40 lat temu zadźgał scyzorykiem ukochanego wujka.

Prosiaczku mój ukochany, anonimowy... Nasyp sobie paszy - dla prosiaczków, nakarm się i idź dalej w pokoju... Inaczej - ... spadaj.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
nieszczelny umysł


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1706
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 20:33, 20 Wrz 2017    Temat postu:

Szacowny Ronie, nie trzeba być postępową matką, prawnikiem, psychologiem ani jasnowidzem, by wnioskować, że skoro sprawa stanęła na ostrzu noźa, to nie dotyczyła kwestii błahych. Ponieważ zaś szpital posiada pewne doświadczenie w odbiorze noworodków i opiece nad nimi, prawdopodobne wydaje się, że równowagę zburzyli nadgorliwi: mama i tata Amisze to, oczywiście, skrót myślowy na określenie nawiedzonych rodziców, którzy swoje prawdy i przekonania forsują na szkodę dzieci, wbrew powszechnie dostępnym informacjom i faktom. Że z taką sytuacją mamy do czynienia jest prawdopodobne co najmniej tak samo, jak przypisywanie bohaterom tej historìi traumatycznych doświadczeń. Tak mi, przynajmniej, podpowiada intuicja

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 20:38, 20 Wrz 2017    Temat postu:

Żabko nie próbuj być inteligentna, bo to nie jest kwestia chęci, czy ambicji. Ty jesteś bardzo pokopaną, zawziętą kretynką i nic na to nie poradzimy. Pomogę. Wpisz w gugla - "dzieci zmarłe po szczepieniu". Również podatność na choroby uwarunkowana genetycznie nie jest niczym odkrywczym. Jeśli nadal będziesz "dyskutować" nie osiągniesz nic więcej poza zaślinieniem swojego osobistego kaftana.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:38, 20 Wrz 2017    Temat postu:

animavilis napisał:
Szacowny Ronie, nie trzeba być postępową matką, prawnikiem, psychologiem ani jasnowidzem, by wnioskować, że skoro sprawa stanęła na ostrzu noźa, to nie dotyczyła kwestii błahych. Ponieważ zaś szpital posiada pewne doświadczenie w odbiorze noworodków i opiece nad nimi, prawdopodobne wydaje się, że równowagę zburzyli nadgorliwi: mama i tata Amisze to, oczywiście, skrót myślowy na określenie nawiedzonych rodziców, którzy swoje prawdy i przekonania forsują na szkodę dzieci, wbrew powszechnie dostępnym informacjom i faktom. Że z taką sytuacją mamy do czynienia jest prawdopodobne co najmniej tak samo, jak przypisywanie bohaterom tej historìi traumatycznych doświadczeń. Tak mi, przynajmniej, podpowiada intuicja

Urocza Animko. Przyłóż główę do poduszki, zmruż oczęta, a wujek Ron opowie Ci piękną bajeczkę. Dawno, dawno temu, za górami, za lasami było królestwo bogate, potężne i bezpieczne. Nie. Król był całkiem przeciętny. Królestwo było wspaniałe wspaniałością swoich urzędników. Czy to sędzia, czy ordynator, czy poborca podatkowy, na najmarniejszym referencie w departamencie spraw nieważnych kończąc, wszyscy byli wspaniali. Kompetentni, nieprzekupni, do przesady skromni, pomocni i życzliwi. Wspierali ich równie szlachetni przedsiębiorcy zwłaszcza z potężnego cechu aptekarzy. ( Usnęło Dziecko ufnie i nie muszę już dłużej zmyślać takich bzdur.)
Powrót do góry
ani_lis
Gość





PostWysłany: Czw 7:05, 21 Wrz 2017    Temat postu:

Uroczy jak zwykle, tylko jeszcze bardziej śmieszny. Może zaaordynuj wujkowi google "atak kosmitów na ziemię" lub jakąkolwiek inną frazę, a na pewno uzyskasz jakąś informację zwrotną. Żeby pozostać w temacie, możesz też wpisać "dzieci zmarłe przez głupotę rodziców" i przeanalizować wyniki. Jeśli sądzisz, że ilość dzieci zmarłych na skutek powikłań poszczepiennych (w przypadkach, w których da się w ogóle udowodnić związek między tymi zdarzeniami) równoważy zagrożenia wynikające z powrotu "uśpionych" chorób zakaźnych, możliwość wystąpienia epidemii oraz ilość dzieci zmarłych z powodu powikłań chorób zakaźnych, na które nie zostały zaszczepione - to jest z Tobą gorzej, niż myślałam.

Pójdę dalej: nieszczepione maluchy nie powinny mieć wstępu do publicznych żłobków, przedszkoli i szkół.
Wolność jednostki w zakresie decydowania o losie własnego dziecka kończy się tam, gdzie stwarza zagrożenie dla innych.
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7571
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 510 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:27, 21 Wrz 2017    Temat postu:

ani_lis napisał:

(...)
możesz też wpisać "dzieci zmarłe przez głupotę rodziców" i przeanalizować wyniki. Jeśli sądzisz, że ilość dzieci zmarłych na skutek powikłań poszczepiennych (w przypadkach, w których da się w ogóle udowodnić związek między tymi zdarzeniami) równoważy zagrożenia wynikające z powrotu "uśpionych" chorób zakaźnych, możliwość wystąpienia epidemii oraz ilość dzieci zmarłych z powodu powikłań chorób zakaźnych, na które nie zostały zaszczepione (...)

Pójdę dalej: nieszczepione maluchy nie powinny mieć wstępu do publicznych żłobków, przedszkoli i szkół.
Wolność jednostki w zakresie decydowania o losie własnego dziecka kończy się tam, gdzie stwarza zagrożenie dla innych.

Zazwyczaj wpisuję swoje autonomiczne opinie, ale w tym wypadku cytuję tylko Animę, bo trafna ta opinia w całości! (Przepraszam za wytłuszczenie nie mojego tekstu, ale ten fragment trafny wyjątkowo)
Powtórzę tylko to co już napisałem, że kluczem do aktualnego rozwoju sytuacji jest roszczenie do 500 tys. "odszkodowania".
Szczególnie jasna staje się sytuacja w świetle najnowszych wiadomości (5 minut temu w TVN24). Pełnomocnik rodziny zaczyna rozwijać swoje fantazje i widząc kierunek ich rozwoju można przewidywać, że za chwilę ogłosi, że był to zaplanowany zamach na wcześniaka.
A te opinie popierające głupotę, bez wiedzy na temat szczegółów?
Ciemnogród i średniowiecze w natarciu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14579
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 2143 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:00, 21 Wrz 2017    Temat postu:

Z drugiej strony już widzę te nagłówki, gdyby dziecku coś się stało w szpitalu na skutek zastosowania się do życzeń rodziców. Gdzie byli lekarze, pielęgniarki, sąd, opieka społeczna i tak dalej........

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
karuzela na szynach


Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 731
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:20, 21 Wrz 2017    Temat postu:

No, widzę, że się rozwija dyskusja...
Jeszcze raz apeluje, aby do wszelkich informacji podchodzić rozsądnie, z rozumem, po to on jest nam dany między innymi, aby z niego korzystać.
Dziwi mnie obecny brak zaufania. Do urzędów, do lekarzy...
Może miałam to szczęście, że trafiłam na cudownych pediatrów, a szczególnie ufam naszej pediatrze. Uważam, że jest świetnym fachowcem. Ufałam wielu lekarzom. Właściwie szukam takich, którym mogę ufać. Owszem sama czytałam, przygotowywałam się do wizyty, aby rozumieć co do mnie mówią. Jesli nie rozumiałam prosiłam o wytłumaczenie. Nigdy nie spotkałam się z tym aby mnie zbyto, potraktowano z góry...
Na początku było mi ciężko. Nic nie wiedziałam, że takie wady w ogole istnieją...
Co do szczepień, każdy może miec wątpliwości. O wielu rzeczach decydują rodzice. Chcieliby dla swojego dziecka jak najlepiej. Nie rozumiem tylko dlaczego nie sprawdzają, nie szukają, nie analizują... A może to robią...
Wiem, że wszystko niesie znamiona ryzyka... Wyjście nawet z domu... Nie da się przewidzieć losu.. Uprzedzić tego co ma się stać...
Nie wiem, ja obwiniam o wszystko "dziennikarzy", sposób w jaki teraz podają informację. Zalewa nas szum wielu sprzecznych wiadomości.
Można się w tym pogubić.
Dlatego warto znaleźć pediatrę/lekarza, któremu jesteśmy w stanie zaufać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin