Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Powstanie W. - Szlachetny Zryw czy Zbiorowa Nagroda Darwina
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

kolejna odslona Waszej Refleksji
potrzebne
0%
 0%  [ 0 ]
nie
0%
 0%  [ 0 ]
:O
100%
 100%  [ 2 ]
Wszystkich Głosów : 2

Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 21:19, 07 Sie 2018    Temat postu:

Nadal nic o tym nie wiem. To jest jakaś kolejna niebywała ciekawostka z cyklu: ile mrówek może zmieścić się w talerzu zupy?
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6650
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:31, 07 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Nadal nic o tym nie wiem. To jest jakaś kolejna niebywała ciekawostka z cyklu: ile mrówek może zmieścić się w talerzu zupy?


tu masz taki ich opis:


Cytat:
grupa spiskowców pod przewodnictwem wiarołomnego Okulickiego – nałogowego alkoholika i informatora NKWD. Oprócz degenerata Okulickiego w spisku uczestniczyli: zakuty łeb Pełczyński, głupkowaty Chruściel i osłaniający dyskretnie zamach od strony propagandowej późniejszy gorliwy komunistyczny kolaborant Rzepecki. Łajdacy ci nie zasługują na traktowanie ich jako ludzi honorowych, dlatego są wymieniani po nazwisku, bez imion, stopni i grama szacunku. 31 lipca po południu spiskowcy osaczyli Komorowskiego i po kilkugodzinnej obróbce, wspierając się fałszywym i niedorzecznym meldunkiem Chruściela o rzekomym wkraczaniu Sowietów do Warszawy, zmusili galaretę odgrywającą rolę dowódcy AK do wydania zbrodniczego rozkazu wszczęcia draki w milionowym mieście.



z [link widoczny dla zalogowanych]


jednak mi sie wydaje, ze bor-komorowski byl nie tylko gnojkiem, skurwysynem, galareta..

imho byl rowniez agentem niemieckim


i za to zostal rozstrzelany przez Polskich Patriotow w Anglii...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 22:59, 07 Sie 2018    Temat postu:

Zatem historii uczysz się od jakiegoś blogera i swoje poglądy kształtujesz w oparciu o takie, jakże stylowe, teksty Think
Chyba nie przekonujesz mnie ani Ty, ani Twoje autorytety.
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6650
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:22, 07 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Zatem historii uczysz się od jakiegoś blogera i swoje poglądy kształtujesz w oparciu o takie, jakże stylowe, teksty Think
Chyba nie przekonujesz mnie ani Ty, ani Twoje autorytety.
co to za gowniana manipulacja ??!!!

nie, bo huj! ??

oczywiscie, ze nie oparlem mojego zdania na jakims blogu - oparlem je na kilkudziesieciu info-faktach, wg mnie wiarygodnych + na logicznym mysleniu

tak to sie robi, a nie "nie, bo huj!" lub nie, bo "dysonansik poznawczy by sie wyklul w glowce"

wystarczajaco spojne i logiczne?

PS nastepny Twoj bohater: gen okulicki:



gnoj, skurwysyn, alkoholik,
ale przede wszystkim agent NKWD

po PW okulicki uciekl do ruskich, a bor-komorowski do niemcow

okulickiego ruscy pewnie "uspili", bo nie wydaje mi sie, aby mieli program ochrony swiakow...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 23:53, 07 Sie 2018    Temat postu:

Bzdury. Bór dysponował pozwoleniem premiera Mikołajczyka na rozpoczęcie Powstania, a o terminie decydowało nie dowództwo AK, lecz Delegat Rządu na Kraj Jankowski i dopiero po jego zgodzie rozesłano rozkazy o godzinie W. Warto przypomnieć, że w tych dniach Mikołajczyk przebywał na rozmowach ze Stalinem, a radio Moskwa 28 lipca wzywało ludność Warszawy do powstania.

Zdrada Stalina i aliantów przypominała w pewnych elementach teatr absurdu. Za większość strat powstańców i ofiar cywilnych odpowiadały naloty Junkersów Luftwaffe w ilości sztuk 4, słownie cztery maszyny. Po drugiej stronie Wisły stacjonowało kilka rosyjskich armii lotniczych i o ile się nie mylę jedna teoretycznie polska.

PS1 Być może na ostrą krytykę Bora dokonaną przez gen. Andersa miał wpływ fakt, że Bór zastąpił Andersa na stanowisku Naczelnego Wodza.

PS2 Argument o zagładzie kwiatu polskiej młodzieży jest zabawny zważywszy, że było niezwykle mało prawdopodobne by by Stalin oparł na nich odbudowę Polski, tym bardziej w świetle tego jak zachowało się NKWD w stosunku do współdziałających z Armią Czerwoną w trakcie operacji "Burza" żołnierzy AK.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 0:29, 08 Sie 2018    Temat postu:

Kto ma jeszcze wątpliwości, że wons to projekt Aproxymata. Rozpaczliwa walka o statystyki forum skłania tego czubka do prowokacji stawiających pod znakiem zapytania jego człowieczeństwo. Think
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6650
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:41, 08 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Bzdury. Bór dysponował pozwoleniem premiera Mikołajczyka na rozpoczęcie Powstania, a o terminie decydowało nie dowództwo AK, lecz Delegat Rządu na Kraj Jankowski i dopiero po jego zgodzie rozesłano rozkazy o godzinie W. Warto przypomnieć, że w tych dniach Mikołajczyk przebywał na rozmowach ze Stalinem, a radio Moskwa 28 lipca wzywało ludność Warszawy do powstania.

Zdrada Stalina i aliantów przypominała w pewnych elementach teatr absurdu. Za większość strat powstańców i ofiar cywilnych odpowiadały naloty Junkersów Luftwaffe w ilości sztuk 4, słownie cztery maszyny. Po drugiej stronie Wisły stacjonowało kilka rosyjskich armii lotniczych i o ile się nie mylę jedna teoretycznie polska.

PS1 Być może na ostrą krytykę Bora dokonaną przez gen. Andersa miał wpływ fakt, że Bór zastąpił Andersa na stanowisku Naczelnego Wodza.

PS2 Argument o zagładzie kwiatu polskiej młodzieży jest zabawny zważywszy, że było niezwykle mało prawdopodobne by by Stalin oparł na nich odbudowę Polski, tym bardziej w świetle tego jak zachowało się NKWD w stosunku do współdziałających z Armią Czerwoną w trakcie operacji "Burza" żołnierzy AK.


ok, to jest do sprawdzenia

ja nie jestem historykiem, dlatego do dzisiaj nie znalem tego delegata jankowskiego..

ale potraktujmy to jako zagadke...

czy jest jakis timeline dot. tego jankowskiego, na jakiej podstawie podjal te decyzje?

czy dowodcy ak sie temu sprzeciwiali?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 6:35, 08 Sie 2018    Temat postu:

Może zacznij od życiorysu w Wikipedii Jana Stanisława Jankowskiego i przy okazji też gen. Okulickiego, bydlaku.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:36, 08 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Może zacznij od życiorysu w Wikipedii Jana Stanisława Jankowskiego i przy okazji też gen. Okulickiego, bydlaku.

Wezwanie dla tego dupka korsarza by cokolwiek przeczytał, a jeszcze w dodatku zrozumiał, jest bez sensu. Dla niego historia tak jak i dzień bieżący, to tylko to, co jest wynikiem fermentacji w jego malutkim mózgu wielkości orzecha laskowego. On jest najmądrzejszy, najdoskonalszy i wie wszystko, więc nie musi się przejmować jakimikolwiek źródłami wiedzy. To jest po prostu geniusz z dużą dupą i płaskim czułkiem.
Powrót do góry
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11189
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1360 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:42, 08 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Tak...wszystko mogłoby być inaczej. O to walczyli, o tę inną przyszłość.


I tak właśnie to widzę. Tak, podchodzę do sprawy bezkrytycznie bo my wiemy co było potem, a Oni nie wiedzieli. I ktokolwiek i cokolwiek by nie napisał to walczyli dla siebie, ale i dla nas.
Martyrologia - wmówili nam jakiś wstręt do historii poprzez to przykro brzmiące słowo. I tak. Pozbyliśmy się ideałów, swoich guru....W sumie wszyscy mieli coś nie tak.
Gdy tymczasem Niemcy,Francja, Anglia itd. kochają swoją martyrologię i czczą swoich bohaterów.
Ale wymieniać ich nie będę.
Bo i po co?
Czy ktoś z krytykantów czytał historię i zna choćby takiej Norwegii?

To dopiero była martyrologia. Ale oni się jej nie wstydzą i dlatego mogą cieszyć się życiem i być szczęsliwi. Naród,który chce wyprzeć swoją historię jest po prostu niczym. Ale nie będę prorokować...Choć historia lubi się powtarzać.

[/list]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 23:57, 08 Sie 2018    Temat postu:

lulka napisał:
Anonymous napisał:
Tak...wszystko mogłoby być inaczej. O to walczyli, o tę inną przyszłość.


I tak właśnie to widzę. Tak, podchodzę do sprawy bezkrytycznie bo my wiemy co było potem, a Oni nie wiedzieli. I ktokolwiek i cokolwiek by nie napisał to walczyli dla siebie, ale i dla nas.
Martyrologia - wmówili nam jakiś wstręt do historii poprzez to przykro brzmiące słowo. I tak. Pozbyliśmy się ideałów, swoich guru....W sumie wszyscy mieli coś nie tak.
Gdy tymczasem Niemcy,Francja, Anglia itd. kochają swoją martyrologię i czczą swoich bohaterów.
Ale wymieniać ich nie będę.
Bo i po co?
Czy ktoś z krytykantów czytał historię i zna choćby takiej Norwegii?


To dopiero była martyrologia. Ale oni się jej nie wstydzą i dlatego mogą cieszyć się życiem i być szczęsliwi. Naród,który chce wyprzeć swoją historię jest po prostu niczym. Ale nie będę prorokować...Choć historia lubi się powtarzać.

[/list]


Wszystko to prawda, tylko zupełnie pominęłaś sprawę naruszenia proporcji pomiędzy martyrologią, a ilością zwycięstw. Pominęłaś też robienie z niekompetentnych dowódców bohaterów, a zapominania o bohaterach.
Doszliśmy już do lansowania ofiary katastrofy lotniczej, jako bohatersko poległego.
Nawołujesz do czytania historii, ale chyba ważniejsze jest rozumienie co jest czym obecnie i takie samo rozumienie w historii.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 12:54, 09 Sie 2018    Temat postu:

lulka napisał:


I tak właśnie to widzę. Tak, podchodzę do sprawy bezkrytycznie bo my wiemy co było potem, a Oni nie wiedzieli.


Wiemy jak to się skończyło więc oceniamy. Oceniamy też oceniających. Wiedząc to wszystko mogę z prawdopodobieństwem bliskim pewności, powiedzieć że ci co oceniają PW pozytywnie to skończeni idioci i nie powinni w ogóle brać udziału w wyborach, posiadać prawa jazdy czy samodzielnie poruszać się po mieście.
Ale nie chce mi się tu wypisywać o przygotowaniach do PW (np. o amunicji na 3 dni0. No już pal licho że spróbowali. Spróbowali 1 sierpnia i 1 sierpnia był koniec - KLĘSKA. Reszta to zbrodnie wojenne.
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6650
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:24, 13 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Bzdury. Bór dysponował pozwoleniem premiera Mikołajczyka na rozpoczęcie Powstania, a o terminie decydowało nie dowództwo AK, lecz Delegat Rządu na Kraj Jankowski i dopiero po jego zgodzie rozesłano rozkazy o godzinie W. Warto przypomnieć, że w tych dniach Mikołajczyk przebywał na rozmowach ze Stalinem, a radio Moskwa 28 lipca wzywało ludność Warszawy do powstania.

Zdrada Stalina i aliantów przypominała w pewnych elementach teatr absurdu. Za większość strat powstańców i ofiar cywilnych odpowiadały naloty Junkersów Luftwaffe w ilości sztuk 4, słownie cztery maszyny. Po drugiej stronie Wisły stacjonowało kilka rosyjskich armii lotniczych i o ile się nie mylę jedna teoretycznie polska.

PS1 Być może na ostrą krytykę Bora dokonaną przez gen. Andersa miał wpływ fakt, że Bór zastąpił Andersa na stanowisku Naczelnego Wodza.

PS2 Argument o zagładzie kwiatu polskiej młodzieży jest zabawny zważywszy, że było niezwykle mało prawdopodobne by by Stalin oparł na nich odbudowę Polski, tym bardziej w świetle tego jak zachowało się NKWD w stosunku do współdziałających z Armią Czerwoną w trakcie operacji "Burza" żołnierzy AK.


po 1. decyzna na pewno po stronie delegata rzadu - jankowskiego?

po 2. zdrada stalina i aliantow?
true or not ?

po 3. zabawnosc zaglady kwiatu polskiej mlodziezy... - znaczy stawiasz teze, ze skoro stalin nie mial zamiaru opierac na nich odbudowy Polski, to sa do zutylizowania?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6650
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:34, 13 Sie 2018    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]



Cytat:
Po upadku powstania warszawskiego przeszedł na fałszywych dokumentach przez obóz przejściowy w Pruszkowie, skąd został zwolniony ze względu na wiek[3].
Tablica upamiętniająca Delegata Rządu na Kraj Jana Stanisława Jankowskiego i zastępcę Delegata Rządu na Kraj Stanisława Jasiukowicza na ścianie zewnętrznej kościoła św. Karola Boromeusza na warszawskich Powązkach będąca częścią Sanktuarium „Poległym i Pomordowanym na Wschodzie”

W marcu 1945 wraz z innymi przywódcami Polskiego Państwa Podziemnego aresztowany przez NKWD, przewieziony samolotem do Moskwy i umieszczony w więzieniu na Łubiance. W tzw. procesie szesnastu prokurator oskarżył Jana Stanisława Jankowskiego, Leopolda Okulickiego, Stanisława Jasiukowicza i Adama Aleksandra Bienia o to, że byli organizatorami i kierownikami polskiej organizacji podziemnej na tyłach Armii Czerwonej na terytorium zachodnich obwodów Białorusi i Ukrainy, na Litwie i w Polsce i działając według instrukcji tzw. rządu emigracyjnego, kierowali robotą wywrotową przeciwko Armii Czerwonej i ZSRR, dokonywaniem aktów terroru w stosunku do oficerów i żołnierzy Armii Czerwonej, organizowaniem zamachów dywersyjnych i napadów podziemnych oddziałów zbrojnych, prowadzeniem propagandy wrogiej wobec ZSRR i Armii Czerwonej. Wyrokiem moskiewskiego sądu skazano go na 8 lat więzienia pomimo tego, iż był przedstawicielem innego państwa. Mocarstwa Zachodnie nie protestowały przeciwko temu jawnemu pogwałceniu prawa międzynarodowego. Został prawdopodobnie zamordowany[4] na dwa tygodnie przed końcem odbywania kary 13 marca 1953 we Włodzimierzu nad Klaźmą w ZSRR.


agent ruski czy niemiecki?

tu obraza polskich zolnierzy:

"My tu nie mamy wyboru. „Burza” nie jest w Warszawie czymś odosobnionym, to jest ogniwo łańcucha, który zaczął się we wrześniu 1939 r. Walki w mieście wybuchną, czy my tego chcemy, czy nie...."

za same takie cos - sad polowy !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 20:03, 13 Sie 2018    Temat postu:

Ach te dylematy. Gdyby ktoś czuł taką potrzebę też mógłby się zastanawiać wonsie czy jesteś idiotą, łajdakiem, czubkiem, czy wyjątkowo ohydnym trollem? A może cztery w ohydnym jednym.
W wojsku też Franciszko chyba nie byłaś. Tam bardzo ważną sprawą jest tzw morale. Dowództwo przywiązuje do niego większą wagę niż do wyszkolenia. Sprawdź sobie morale w Wikipedii, a potem sugeruj sąd polowy dla cywilnego zwierzchnika Armii Krajowej.
No i ten ruski agent 8 lat gnijący w ruskim mamrze i zamordowany przez krasnoludki 2 tygodnie przed końcem tej gehenny. Zasadniczo brak słów.
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6650
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:15, 13 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Ach te dylematy. Gdyby ktoś czuł taką potrzebę też mógłby się zastanawiać wonsie czy jesteś idiotą, łajdakiem, czubkiem, czy wyjątkowo ohydnym trollem? A może cztery w ohydnym jednym.
W wojsku też Franciszko chyba nie byłaś. Tam bardzo ważną sprawą jest tzw morale. Dowództwo przywiązuje do niego większą wagę niż do wyszkolenia. Sprawdź sobie morale w Wikipedii, a potem sugeruj sąd polowy dla cywilnego zwierzchnika Armii Krajowej.

No i ten ruski agent 8 lat gnijący w ruskim mamrze i zamordowany przez krasnoludki 2 tygodnie przed końcem tej gehenny. Zasadniczo brak słów.


wlasnie o morale mowa!

zolnierz-patriota nie ma odpierdalac, co mu hormony/pranie mozgu na mysl przyniosa - ale rozsadek/rozkazy sa wazne!

"ruski agent 8 lat gnijący w ruskim mamrze i zamordowany przez krasnoludki 2 tygodnie przed końcem tej gehenny"

imho raczej niemiecki agent podeslany ruskim, jako "swoj"

typowo ruskim agentem byl Twoj drugi bohater - okulicki, ktory, okrutnych kagiebowskich po "torturach"* i "gehennach" - zostaje wypuszczony na wolnosc (podczas, gdy gdy jego koledzy byli wymordowani w katyniu)

*a moze tortururach...

i co Ty na to, bydlaku?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6650
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:21, 22 Sie 2018    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

co do zyciorysu prze 2ww ok - a nawet + za odwage.., z tylko jednym "ale":

Cytat:
W okresie listopad 1923 – październik 1925 ukończył Wyższą Szkołę Wojenną. Z czasów studiów zachowały się dwie odmienne opinie o Okulickim. Jedna to opinia generała Louisa Faury’ego – dyrektora Szkoły: „Duża siła woli, bardzo sumienny, duża zdolność do pracy. Będzie bardzo użyteczny w sprawach, które wymagają dużego nakładu pracy, lecz średnich zdolności. W gruncie rzeczy będzie bardzo pożyteczny w sztabie”[13]. Druga to opinia komendanta tej uczelni gen. Aurelego Serdy-Teodorskiego: „[...] lekkomyślny, nieobowiązkowy, niepewny”


no to jak to?

Cytat:
ale Okulickiemu polecił by ustnie przekazał kierownictwu podziemia w kraju, aby działania w ramach "Burzy" ograniczyć do minimum i aby główne siły Armii Krajowej ochronić przed ujawnieniem wobec Rosjan, pozostawić je w konspiracji, a kogo się da przerzucić na Zachód w celu wzmocnienia Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie w oczekiwaniu na trzecią wojnę światową


tu zdrada:

Cytat:
Mimo poleceń gen. Sosnkowskiego Okulicki był w dowództwie AK jednym z głównych zwolenników walki zbrojnej w Warszawie.



oczywiscie agentem nkwd byl w uspieniu, otrzymyl polecenie zdrady, gdy to sie zaczelo oplacac dla ruskich.

dlaczego nie zdradzil zdrajcow?
czy byl az tak glupi, zeby nie przewidziec, ze po wykonaniu swojej funkcji bedzie przeznaczony do realnego "uspienia"??

i tu widac roznice, jak niemcy oraz ruscy wykorzystywali swoich agentow:

bor-komorowki, przeciez jakims cudem znalazl sie u niemcow, potem drugim cudem - u anglikow - nieniepokojony

PW poddalo sie niemcom, to jakim cudem okulicki znalazl sie u ruskich?

moze TRZECIM ? Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6650
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:11, 23 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
...Spróbowali 1 sierpnia i 1 sierpnia był koniec - KLĘSKA. Reszta to zbrodnie wojenne.


ok, ale ja bym zaliczuyl do bezposredniego PW dzialania miesiac, moze poltora miesiaca przed

zatem zacne byloby, gdyby ktos przedstawil timeline od 21.06.44 do 1.08.44 i najciekawsze figury biorace udzial w tej grze...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11189
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1360 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 2:14, 31 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
lulka napisał:


I tak właśnie to widzę. Tak, podchodzę do sprawy bezkrytycznie bo my wiemy co było potem, a Oni nie wiedzieli.


Wiemy jak to się skończyło więc oceniamy. Oceniamy też oceniających. Wiedząc to wszystko mogę z prawdopodobieństwem bliskim pewności, powiedzieć że ci co oceniają PW pozytywnie to skończeni idioci i nie powinni w ogóle brać udziału w wyborach, posiadać prawa jazdy czy samodzielnie poruszać się po mieście.
Ale nie chce mi się tu wypisywać o przygotowaniach do PW (np. o amunicji na 3 dni0. No już pal licho że spróbowali. Spróbowali 1 sierpnia i 1 sierpnia był koniec - KLĘSKA. Reszta to zbrodnie wojenne.


Więc może zamiast się tak nienawidzić i oceniać zainteresujmy się kulturą, poczytajmy, pooglądajmy i posłuchajmy...

https://www.youtube.com/watch?v=A9q5cemT0XA


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11189
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1360 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:27, 14 Wrz 2018    Temat postu:

Cytat:


Wszystko to prawda, tylko zupełnie pominęłaś sprawę naruszenia proporcji pomiędzy martyrologią, a ilością zwycięstw. Pominęłaś też robienie z niekompetentnych dowódców bohaterów, a zapominania o bohaterach.
Doszliśmy już do lansowania ofiary katastrofy lotniczej, jako bohatersko poległego.
Nawołujesz do czytania historii, ale chyba ważniejsze jest rozumienie co jest czym obecnie i takie samo rozumienie w historii.


Oczywiście. I zgadzam się z tym co napisałeś, ale odpowiadałam w konkretnym temacie i na konkretny temat. Na temat katastrofy i jej skutków
nawet nie próbuję się wypowiadać bo dopóki ludźmi coś potwornego nie wstrząśnie to będą się trzymali tych idiotyzmów. Mnie to kompletnie przeraża i przerasta! Dopowiedz sobie sam dlaczego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lulka dnia Pią 23:29, 14 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin