Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Problem Brakujacej Masy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 13:41, 24 Wrz 2018    Temat postu:

A na cholerę w niebie dostojnemu mężczyźnie, który już na tym padole łez swoje wiaderko wychlapał, hurysy??? Może jakieś anielice? Na początek jedna. Think
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:53, 24 Wrz 2018    Temat postu:

Nie wypada dopuścić do upadku jakże ważnych dla świata (Świata!) forumowych rozważań na Brakującą masą, dorzucam coś z takich problemów, bo jak wiadomo, wszystkie zjawiska fizyczne prowadzą do brakującej masy. Polecam takie artykuły:

[link widoczny dla zalogowanych]
New Madala boson might assist in the understanding of Dark Matter.
Scientists at the High Energy Physics Group (HEP) of the University of the Witwatersrand in Johannesburg predict the existence of a new boson that might aid in the understanding of Dark Matter in the Universe.
The experiments at the Large Hadron Collider (LHC) at the European Organisation for Nuclear Research (CERN) reported the observation of the Higgs boson in 2012. In June 2015 the Wits HEP group established what they call the Madala hypothesis, in proposing a new boson, named as the Madala boson. The experiments at the LHC have since reported new results at the international conference ICHEP2016. The Madala hypothesis is not excluded by the new data.
(...)
----------------------------------------------
Następpny artykuł:
[link widoczny dla zalogowanych]
- fragment:
A new uncertainty principle holds that quantum objects can be at two temperatures at once, which is similar to the famous Schrödinger's cat thought experiment, in which a cat in a box with a radioactive element can be both alive and dead.
(...)
--------------
Nie należyy się zrażać, że wyniki badań naukowych są dostępne zwykle z 2 -3 letnim - lub więcej, pośllizgiem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:22, 25 Wrz 2018    Temat postu:

Szkoda, że umiera ten temat... Nasz forumowy "pirat" za którym jak wiadomo nie przepadam, założył wyjątkowo ciekawy temat i należy to docenić, niezależnie od tego jakie były motywy jego powstania.
------------------------------------
Ciemna materia i ciemna energia, to jedne z licznych tematów, które w obecnej nauce wywołują solidne zamieszanie. W zasadzie żyjemy w czasie, gdy dotychczasowa pewność siebie naukowców zastąpiona zostaje przez zastanowienie się jak bardzo trzeba będzie zmieniać podręczniki szkolne. Dotychczasowe "pewniki" w fizyce i astronomii, okazują się być daleko idącymi uproszczeniami tak jak fizyka newtonowska sprawdza się tylko w określonej niewielkiej skali, a można ją traktować jako pierwsze strony elementarza dla nauki pisania i czytania. Fizyka
W poprzednim wpisie wymieniłem tylko dwa z fascynujących odkryć i wniosków wyciąganych z badań prowadzonych z wykorzystaniem coraz bardziej zaawansowanej aparatury i metod badawczych. To ogromnie fascynujące. Wymienię tylko kilka z tych odkryć i hipotez wprowadzających zamieszanie w świecie fizyki i astronomii.
(Uwaga! Kogo to nie interesuje, niech nie czyta)

1. Kanadyjscy astronomowie są poruszeni wynikami obserwacji obiektu znajdującego się około 500 lat świetlnych od naszego Układu. Obiekt skatalogowany jako ROXS42Bb i teoretycznie jest super wielką planetą - 9 razy większa masa od Jowisza, ale znajduje się 30 razy dalej od swojego słońca, co przeczy całkowicie dotychczas uznawanej za słuszną, teorii powstawania układów słonecznych.

2.Zespół badawczy NASA pod przewodnictwem Davida McComasa z Southwest Research Institute po długich pomiarach prowadzonych między innymi przy pomocy wyspecjalizowanego satelity badawczego IBEX ustalił, że prędkość Słońca jest o ok. 13,25% (o 11 tys km/h) mniejsza aniżeli do tej pory uważano. To wygląda na niewielką różnicę, ale ma sporo konsekwencji. Taka mniejsza prędkość powoduje brak "fali uderzeniowej" wpływająca na helisferę. To anuluje wszelkie modele zjawisk w helisferze, w tym symulacje propagacji promieniowania kosmicznego, a to z kolei zmienia pogląd na jego oddziaływanie na podróże kosmiczne.

3. Czerwony nadolbrzym N6946-BH1 w galaktyce spiralnej NGC 6946,znajdującej się 22 miliony lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Łabędzi, był 25 razy masywniejszym ciałem niebieskim od naszego Słońca.w 2007 roku nagle rozbłysnął a w 2015 nagle zniknął wysyłając niewielkie ilości promieniowania podczerwonego i wszystko wskazuje na to, że zmienił się w czarną dziure, bez typowej eksplozji.
To znowu narusza uznawaną za pewnik teorię określającą jakie są fazy przekształceń określonej klasy obiektów kosmicznych - zwłaszcza tych masywnych.
Inny smaczek polega na tym, że jeśli rację miał (znowu!) Stephan Hawking, że czarne dziury tak naprawdę nie istnieją, to co w takim razie stało się z tą gwiazdą?

4. Ahmed Faraga Ali z egipskiego Benha University oraz Saurya Das z brytyjskiego University of Lethbridge ogłosili, że Wszechświat nie miał nigdy początku i istnieje od zawsze. Obliczyli, że osobliwość, z której rozpoczął się Wielki Wybuch nie zgadza się z ogólną teorią względności, ponieważ podważą wszelkie prawa fizyki uznawane za pewnik. W obliczeniach uwzględniono istnienie ciemnej materii i ciemną energii,i oparto się na pracach fizyka teoretyka Davida Bohma, równaniach indyjskiego fizyka Amala Kumar Raychaudhuri i poprawionych o korekcję kwantową równaniach Friedmanna, czyli podstawowe równania kosmologii relatywistycznej określające ewolucję Wszechświata.
Wynika z tych obliczeń, że Wielkiego Wybuchu nigdy nie było a Wszechświat, w kategorii fizycznej, jest wypełniony kwantowym płynem, który składa się z tzw. grawitonów (hipotetycznych cząsteczka, bez masy uznawana w kwantowej teorii względności.
-----------------------
Można by wymieniać jeszcze setki takich rewelacyjnych odkryć i hipotez. Czy podręczniki powinny już pójść na przemiał? Angel


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Formalny dnia Wto 13:24, 25 Wrz 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 22:19, 25 Wrz 2018    Temat postu:

Formalny napisał:
Czy podręczniki powinny już pójść na przemiał? Angel


Które?
Z powodu paru doniesień?
Jak zawsze w gorącej wodzie kąpany Formalny! )))
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:56, 25 Wrz 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Formalny napisał:
Czy podręczniki powinny już pójść na przemiał? Angel


Które?
Z powodu paru doniesień?
Jak zawsze w gorącej wodzie kąpany Formalny! )))

Bez żartów... Brick wall Parę doniesień?!
Proponuję nie zajmować się (zwłaszcza nie mając nicka) oceną "jaki jest Formalny", a raczej poświęcić czas na zapoznanie się z wszystkimi nowościami nauki ze specjalistycznych źródeł.
Ja sam mógłbym z pamięci zacytować co najmniej trzydzieści informacji - ogłoszonych wyników długoletnich badań i analiz, które pozwalają na stwierdzenie, że dotychczasowy stan wiedzy staje się powoli historią.
Podręczniki szkolne zawierają wiedzę delikatnie mówiąc, coraz bardziej nieaktualną...
Dodając do tego niechęć do pogłębiania wiedzy w statystycznie przeważającej liczbie uczniów, zbliżamy się powoli do wizji Aldusa Huxley'a zawartej w jego powieści Nowy Wspaniały Świat.

"...w wodzie kąpany Formalny"...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 0:28, 26 Wrz 2018    Temat postu:

No cóż. Zasadniczo na konstruktywne dyskusje matematyczno-fizyczne jesteśmy tu zasadniczo za starzy. Można coś w tych dziedzinach osiągnąć przed 30-tką, a my tu w większości po 30-tce. Co innego np. medycyna. Taki 30-toletni lekarz to pożałowania godny żółtodziób, który tak naprawdę to jeszcze nic nie umi. To może taki cytat z zakresu medycyny.
"Kiedy Karol II doznał udaru w 1685 roku, jego lekarze /.../ upuścili królowi dwie miarki krwi. Później zaordynowali lewatywę, środek przeczyszczający i dawkę tabaki. Upuścili kolejną miarkę krwi, wciąż bez skutku. Natarli stopy króla maścią z odchodów gołębia i sproszkowanych pereł. Przypiekali ogoloną na łyso głowę i nagie stopy rozżarzonym do czerwoności żelazem. Nic nie pomogło i władca wpadł w konwulsje. Lekarze przygotowali napój, którego głównym składnikiem było 'czterdzieści kropel wyciągu z ludzkiej czaszki'. Po czterech dniach król Karol zmarł"
Ohydne prawda. A króla leczyła śmietanka naukowa tamtych czasów. Z dzisiejszego punktu widzenia tamten stan wiedzy był po prostu ohydny. Ciekaw jestem i wkurza mnie to, że się tego nie dowiem, czy podobne odczucia będą mieli ludzie za 300 lat czytając opisy prac aktualnych gigantów medycyny. Choć z drugiej strony Newton po kilkudziesięcioletnim studiowaniu Biblii obliczył moment końca świata na rok 2060, więc może niepotrzebnie się stresuję. W końcu dużo nie przegapię. Think
Powrót do góry
Sławomir
kiszona szarlotka po wirtualnemu


Dołączył: 16 Lis 2014
Posty: 744
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:59, 26 Wrz 2018    Temat postu:

40-tce, granica się przesuwa dziadek Tongue out (1)

“People say ‘we know mathematicians do all their best work before they’re 40’”, says Atiyah. “I’m trying to show them that they’re wrong. That I can do something when I’m 90.”

newscientist.
com/article/2180504-riemann-hypothesis-likely-remains-unsolved-despite-claimed-proof/

aczkolwiek mówi się, że Atiyah poooojechał z tym dowodem niewąsko - ale ponieważ jest niezwykle zasłużonym matematykiem, zapanowała pewna konsternacja... bo to jak powiedzieć o ukochanym przez Polaków papieżu, że był oportunistą i krył pedofilów...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 1:21, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Granica kretyństwa być może. Mózg się raczej ostatnio nie zmienił. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 12:02, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Ciekaw jestem i wkurza mnie to, że się tego nie dowiem, czy podobne odczucia będą mieli ludzie za 300 lat czytając opisy prac aktualnych gigantów medycyny.


Raczej nie grozi ci rozczarowanie. Obecnie stosuje się EBM czyli "medycynę opartą na faktach". Prawdopodobieństwo że apap to to samo co sproszkowana czaszka niemowlęcia jest niezwykle niskie. Niemniej jednak, tobie polecam szkołę medyczną Matki Teresy i nie zawracaj sobie głowy.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 14:29, 26 Wrz 2018    Temat postu:

No ja tobie też polecam, żebyś najpierw pierdolnęła się porządnie w łeb, a potem dała sobie spokój. Arogancja nie poparta inteligencją jest ohydnie bulwersująca.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 15:02, 26 Wrz 2018    Temat postu:

uuu, silne argumenty poszły...
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 15:56, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Formalny napisał:

Proponuję nie zajmować się (zwłaszcza nie mając nicka) oceną "jaki jest Formalny", a raczej poświęcić czas na zapoznanie się z wszystkimi nowościami nauki ze specjalistycznych źródeł.


Cóż, ja tylko staram się ocieplić Twój wizerunek.

Nawet, jeśli zaobserwowano fakty, których nie daje się wytłumaczyć zgodnie z przyjętą teorią, nie znaczy, że teoria jest do wyrzucenia.
Czasem wystarczy zmienić zakres stosowania, czasem zmodyfikować.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 16:10, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Zaraz tam silne. Ja piszę, że idea medycyny się nie zmieniła. Znaczy się nadal młotkiem i cęgami naprawiamy superkomputer Cray, a tu jakaś tępawa rezydentka poucza mnie, że teraz to mamy zajebiste młoteczki i cążki. A 300 lat temu to tamte nie wydawały się zajebiste? W niektórych wypadkach to nawet wygląda podobnie. Leczenie komórkami zabitych ludzkich płodów (komórki macierzyste), czy sfermentowaną krwią bydlęcą wzmocnioną związkami rtęci (szczepionki), a tu się kretynka apapem puszy.
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:40, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Formalny napisał:

Proponuję nie zajmować się (zwłaszcza nie mając nicka) oceną "jaki jest Formalny", a raczej poświęcić czas na zapoznanie się z wszystkimi nowościami nauki ze specjalistycznych źródeł.


Cóż, ja tylko staram się ocieplić Twój wizerunek.
Nawet, jeśli zaobserwowano fakty, których nie daje się wytłumaczyć zgodnie z przyjętą teorią, nie znaczy, że teoria jest do wyrzucenia.
Czasem wystarczy zmienić zakres stosowania, czasem zmodyfikować.


Dwie uwagi: dzięki, ale o swój wizerunek sam dbam - nie grając nikogo innego i pomoc jest zbędna, Jeszcze raz dzięki za dobre (?) chęci.

Co do reszty: zmienić zakres stosowania teorii, lub zmodyfikować. To chyba nowa teoria na temat tego, czym jest teoria... Nie kupuję...

------------------------

Anonymous napisał:

(...)
Leczenie komórkami zabitych ludzkich płodów (komórki macierzyste), czy sfermentowaną krwią bydlęcą wzmocnioną związkami rtęci (szczepionki), a tu się kretynka apapem puszy.


Takiego steku bzdur i nonsensów jaka zawarta jest w tym zdaniu nie spotkałem się dawno. Brick wall
Ktoś, kto popisuje się tak kardynalną bzdurą, że "komórki macierzyste pochodzą z zabitych ludzkich płodów", a "szczepionki są produkowane z krwi bydlęcej wzmocnionej rtęcią" śmie jeszcze jakąś wyimaginowaną rozmówczynię nazywać "kretynką".
To jest przykład całkowitego braku wiedzy i proporcjonalnego do tego braku kultury.
Medycyna nie znajduje się na pierwszych miejscach mojej listy zainteresowań, żel przeciątnie wykształcony człowiek wie, że komórki macierzyste pozyskuje się w zasadzie z trzech źródeł:
a/ ze szpiku kostnego
b/ z krwi pępowinowej w czasie porodu (normalnego, najzwyczajniejszego porodu!!!)
c/ z krwi obwodowej.
Ostatnio z powodzeniem - na razie w skali laboratoryjnej udało się pozyskać ze zwykłej krwi tętniczej.
Jeśli chodzi o szczepionki z zawartością rtęci, to pomyliło się autorowi tych bzdur z leczeniem syfilisa w średniowiecznej Europie.

To dziwne, choć typowe: jakie brednie potrafi ktoś pozbawiony całkowicie wiedzy na temat o którym się wypowiada...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 17:11, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Formalny napisał:

Dwie uwagi: dzięki, ale o swój wizerunek sam dbam - nie grając nikogo innego i pomoc jest zbędna, Jeszcze raz dzięki za dobre (?) chęci.

Co do reszty: zmienić zakres stosowania teorii, lub zmodyfikować. To chyba nowa teoria na temat tego, czym jest teoria... Nie kupuję...


No właśnie...sam.
Nie zawsze mamy świadomość jakie wrażenie robimy na innych ludziach.
Stąd pomysł ocieplania.


Przecież zawężania i rozszerzania teorii już się w historii nauki zdarzały.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 18:02, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Oczywiście, skoro Najwyższy Autorytet Naukowy Formalina Normalna Inaczej twierdzi, że embrionalnych komórek macierzystych nie ma i nigdy nie były, i nie są wykorzystywane w medycynie, a związki rtęci nigdy nie były i nie są wykorzystywane jako konserwanty szczepionek to tak po prostu musi być. Znaczy się, Formalina jest jak grawitacja. Fizycy powinni badać Formalinę. A badają, bez sensu, psychiatrzy.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 18:27, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:

No właśnie...sam.
Nie zawsze mamy świadomość jakie wrażenie robimy na innych ludziach.
Stąd pomysł ocieplania.


Przecież zawężania i rozszerzania teorii już się w historii nauki zdarzały.


Cały problem z Formaliną polega na tym, że jej ambicja przewyższa tylko jej głupotę. Fizycy już w XVIII wieku uporali się z różnymi "eterycznymi" koncepcjami, a teraz Formalina sama pisze o wszechobecnym kosmicznym płynie grawitonów i zero refleksji.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 18:38, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Tak naprawdę to wydaje mi się, że fizyka wraca do XVII-wiecznych sporów. Po wyeksploatowaniu koncepcji Newtona cząstek elementarnych fizyka zaczyna tęsknie spoglądać w kierunku monad Leibniza ale to oznaczałoby pisanie nauki od początku.
Powrót do góry
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:25, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Formalny napisał:

Dwie uwagi: dzięki, ale o swój wizerunek sam dbam - nie grając nikogo innego i pomoc jest zbędna, Jeszcze raz dzięki za dobre (?) chęci.

Co do reszty: zmienić zakres stosowania teorii, lub zmodyfikować. To chyba nowa teoria na temat tego, czym jest teoria... Nie kupuję...


No właśnie...sam.
Nie zawsze mamy świadomość jakie wrażenie robimy na innych ludziach.
Stąd pomysł ocieplania.


Przecież zawężania i rozszerzania teorii już się w historii nauki zdarzały.

Jeszcze raz dziękuję za dobre - jak sądzę, chęci, ale wystarczy mi to wrażenie jakie robię na ludziach, których cenię i mam dla nich szacunek. Z tym nie mam problemu, co zapewne nie jest możliwe do sprawdzenia, bo nie sądzę, żebyśmy mieli wspólnych znajomych.
Wracając do "zawężania i rozszerzania teorii", to sprecyzowanie tego co każdy z nas rozumie pod tym określeniem zajęłoby sporo czasu, bo wkroczylibyśmy też w sferę semantyki. Nie sądzę, żeby to było niezbędne ze względu na ilość czasu jaka byłaby wymagana na dojście do consensusu. Ja tego czasu nie mam - przepraszam.

* * * * * *
Na marginesie mojego przekonania, że taka poważna dyskusja byłaby pomiędzy nami możliwa: jestem całkowicie pewien. że brak jakiejkolwiek możliwości wymiany poglądów "z jednym z problemów" tego forum - tym bełkoczącym od rzeczy z powodu alkoholowej dewastacji mózgu, specjalistą od "formaliny". W przypadku takiego stanu zidiocenia jaki demonstruje, żadne naukowe teorie nie są potrzebne do określenia jego stanu. To jest po prostu kretyn...

Wyłączam się z dalszej dyskusji bo to bezmózgie indywiduum, będzie dalej stawiać tutaj klocki jak zawsze niszcząc wszelkie próby prowadzenia dialogu przez ludzi normalnych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8217
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:37, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Tak naprawdę to wydaje mi się, że fizyka wraca do XVII-wiecznych sporów. Po wyeksploatowaniu koncepcji Newtona cząstek elementarnych fizyka zaczyna tęsknie spoglądać w kierunku monad Leibniza ale to oznaczałoby pisanie nauki od początku.


Z tym zgadzam się, tak jak zgadza się coraz większa rzesza uczonych. O tym właśnie pisałem już dwukrotnie, w znacznym procencie opierając się na coraz częstszych wypowiedzi uczonych będących dla obecnej nauki tymi, którzy określają kierunki rozwoju. Coraz bardziej zazębiają się ze sobą różne dyscypliny naukowe za sprawą nowych odkryć fizyki teoretycznej. Ogromny wpływ ma również na to fakt, że osiągnięcia teoretyków coraz łatwiej mogą znajdować potwierdzenie w coraz doskonalszych narzędziach badawczych - także w aparaturze, która też jest zresztą często efektem praktycznego zastosowania teorii.
Jedno jest niezmienne. Tak jak w "dawnych czasach", tak i obecnie znalezienie odpowiedzi na zadawane pytania, powoduje powstanie następnych pytań. Jedyna różnica, to znacznie szybsze udzielanie odpowiedzi i powstawanie większej ilości pytań, które jak się rzekło, prowadzą do przewrócenia dotychczas powstałych wyobrażęń o świecie (Świecie?)

(Dzięki - już się wyłączam z tego tematu)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin