Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

religia jest jak penis
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 22:14, 09 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:

Czemu użyci? Czemu traktuje się ich od razu jak biedactwa nierozumiejące sytuacji?

Nie wiem Think
chyba założyłam, że każdy odczuwa negatywne emocje (wstręt/złość/niechęć, itp.), gdy ma świadomość, że jest manipulowany i nie chce w tym dobrowolnie uczestniczyć.
Powrót do góry
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:48, 09 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Nawet jeśli ludzie uczestniczą w zgromadzeniach w dobrej wierze, w celu zaspokojenia potrzeby "expresji" lub "questa", nie zmienia to faktu, że zostają "użyci"...


no nie, nie zostaja uzyci, a moga zostac uzyci

a jesli juz, to skad wiesz, czy ego nie chca??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1755
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 135 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 19:11, 10 Paź 2017    Temat postu:

corsaire napisał:

a jesli juz, to skad wiesz, czy ego nie chca??

j.w.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:36, 10 Paź 2017    Temat postu:

animavilis napisał:
corsaire napisał:

a jesli juz, to skad wiesz, czy ego nie chca??

j.w.


que ?


jezus widzi to mialo znaczyc ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 20:00, 10 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:

Nie wiem Think
chyba założyłam, że każdy odczuwa negatywne emocje (wstręt/złość/niechęć, itp.), gdy ma świadomość, że jest manipulowany i nie chce w tym dobrowolnie uczestniczyć.


Skoro tam są to chcą.
Znów to założenie, że my z boku rozumiemy jak się nimi manipuluje a oni sami tacy naiwni i tacy wykorzystani.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 20:14, 10 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:

Skoro tam są to chcą.
Znów to założenie, że my z boku rozumiemy jak się nimi manipuluje a oni sami tacy naiwni i tacy wykorzystani.

Oczywiście, że chcą. Ale przecież nie o tym była mowa, tylko o stopniu świadomości. Czy tłum wie, że jest narzędziem? Ja sądzę, że - w większości - nie wie lub nie chce o tym wiedzieć, ale zapewne są tacy, którzy godzą się na reguły gry uznając wyższość idei, dla której się nimi posłużono.
Każdy robi takie założenia, jakie uważa za sensowne.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 20:16, 10 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:

Oczywiście, że chcą. Ale przecież nie o tym była mowa, tylko o stopniu świadomości. Czy tłum wie, że jest narzędziem? Ja sądzę, że - w większości - nie wie lub nie chce o tym wiedzieć, ale zapewne są tacy, którzy godzą się na reguły gry uznając wyższość idei, dla której się nimi posłużono.
Każdy robi takie założenia, jakie uważa za sensowne.


Ciekawe czemu Ty wiesz, że są narzędziem a oni nie? Hm?
Powrót do góry
rosegreta
stop cyny i czekolady


Dołączył: 01 Maj 2016
Posty: 753
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 94 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:00, 10 Paź 2017    Temat postu:

Tak sobie podczytuję. Mówi wam coś termin..psychologia tłumu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 21:08, 10 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:

Ciekawe czemu Ty wiesz, że są narzędziem a oni nie? Hm?

Nie wiem, czy to ciekawe. Wcześniej też napisałam "nie wiem". Napisałem też, że, być może, niektórzy to wiedzą. Mam wrażenie, że wyjmujesz z moich postów to, z czym jest Ci po drodze.
W oparciu o własne doświadczenie robię pewne założenia, wcale nie upierając się, że wyczerpują one temat. Natomiast - są moje. Stojąc z boku, spoglądam swoimi oczami, a nie cudzymi, bo to wydaje mi się bardziej efektywne. Nie będę przepraszać, że nie dość wczuwam się w skórę np. osiemdziesięciolatki klepiącej pacierze i wpatrzonej w proboszcza jak w obraz i nie dość wnikliwie roztrząsam, czy wie ona, że ktoś korzysta na jej atencji i wierze, czy też nie wie, czy tego chce, czy nie chce.
Natomiast nie bronię Ci robić własnych założeń lub - z założenia - niczego nie zakładać, nie oceniać i nie wnioskować (choć ja - znowu - zakładam, że to nie jest możliwe).
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 22:58, 10 Paź 2017    Temat postu:

Mnie po prostu oburza traktowanie tych ludzi jakby byli niespełna rozumu. Wszyscy wokół wiedzą o manipulacjach tylko oni jedyni - nie, wszyscy tacy światli widzą wykorzystywanie, tylko oni - nie.
A ten proboszcz to czasem jedyna osoba, która widzi w nich jeszcze człowieka a nie zniedołężniałego umysłowo biedaka.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 0:02, 11 Paź 2017    Temat postu:

No zdarzają się niewidomi, którzy odczuwają przemożną potrzebę podyskutowaniu o malarstwie.
Powrót do góry
policjant
Gość





PostWysłany: Śro 0:20, 11 Paź 2017    Temat postu:

a ja myślę, że wytykanie głupcom, że są głupi jest jakieś małostkowe
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 1:19, 11 Paź 2017    Temat postu:

A kto twierdzi, że jesteś głupi?? Raczej jesteś jak penis. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 4:37, 11 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Mnie po prostu oburza traktowanie tych ludzi jakby byli niespełna rozumu. Wszyscy wokół wiedzą o manipulacjach tylko oni jedyni - nie, wszyscy tacy światli widzą wykorzystywanie, tylko oni - nie.
A ten proboszcz to czasem jedyna osoba, która widzi w nich jeszcze człowieka a nie zniedołężniałego umysłowo biedaka.

Czasem tak jest, a czasem jest inaczej i proboszcz to przepełniony ambicją i pychą kolekcjoner dusz (parafian). Chcę przez to powiedzieć, że zakładam, iż mam do czynienia z ludźmi inteligentnymi, którzy rozumieją, że wszelkie ujawniane (np. przeze mnie) opinie są opiniami danej osoby, prezentowanymi z jej punktu widzenia i stanowiacymi jej zdanie, i że ta osoba dopuszcza możliwość, że nie jest nieomylna i rozumie, że inni mogą mieć inne zdanie (o ile zechcą je łaskawie wyrazić, zamiast wyjmować z cudzych wypowiedzi dowolne frazy i jeszcze je ubarwiać - bo to dopiero jest małostkowe). Dodatkowo, nie powinno stanowić problemu zrozumienie, że wypowiedzi o charakterze ogólnym i odnoszacym się do ogólu (nierzadko podkreślanym słowami np. większość, ogół, wielu, itp.) nie dotyczą 100% jakiegoś ogółu (zdarzeń, ludzi, etc.), ale - według opinii piszącego - większości i choć nie odnoszą się do mniejszości, jej istnienia NIE negują. Dziwię się, że sprawy tak oczywiste wymagają nieustannego podkreślania, tlumaczenia i wyjaśniania.
Dodatkowo, nie życzę sobie nadinterpretacji moich słów i przemycania znaczeń, których tam nie było. Nigdzie nie zostało przeze mnie napisane, że grupy, o których była mowa, to ludzie "głupi", "niespełna rozumu", "zniedołężniali umysłowo" czy "naiwni" (a propos tego ostatniego, to tak, tak właśnie uważam (ja uważam, nie kto inny i mogę się mylić), że często są naiwni). Może piszący sami tak uważają, skoro przyjęli taką projekcję. Może sądzą, że to o nich. I, poniekąd, z pewnością: ja uważam, nie kto inny i mogę się mylić - że wszyscy bywamy manipulowani. Ja, autorka cytowanego postu i inne osoby wypowiadające się w tym temacie. A przecież nie jesteśmy, chyba, "zniedołężniali umysłowo" czy "niespełna rozumu"?
Tylko tutaj, akurat, rozmawiamy o konkretnym rodzaju manipulacji (lub jej braku - jeśli ktoś ma takie zdanie) na konkretnej grupie ludzi (części wierzących). Zatem, rozmawiajmy, proszę o tym, jakie kto ma zdanie na dany temat, a nie o tym, co mu się wydaje, że przeczytał w postach innych.
Jeśli najdzie mnie ochota napisać, że ktoś jest "głupi", to napiszę to bardzo jasno, bez obaw, nie trzeba będzie czytać między wierszami.

Letniemusztormowi dziękuję za głos rozsądku.
Powrót do góry
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14625
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 2145 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:36, 11 Paź 2017    Temat postu:

Nie przeszkadza mi że ktoś się afiszuje ze swoja religijnością, nie przeszkadza mi że ktoś głosi swoje poglądy, nie przeszkadza mi że swoim zachowaniem odbiega od przyjętych norm. nie przeszkadza mi że ktoś kogoś udaje.

Przeszkadza mi jak ktoś ingeruje w moje życie, postępowanie, poglądy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anmario.
Gość





PostWysłany: Śro 11:07, 11 Paź 2017    Temat postu:

A, dzięki za wyjaśnienie, już wszystko wiem, rozumiem Twoją wcześniejszą wypowiedź. Miałaś pewnie na myśli działalność ludzi, którzy chcą Cię uratować.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 11:14, 11 Paź 2017    Temat postu:

letnisztorm napisał:
Nie przeszkadza mi że ktoś się afiszuje ze swoja religijnością, nie przeszkadza mi że ktoś głosi swoje poglądy, nie przeszkadza mi że swoim zachowaniem odbiega od przyjętych norm. nie przeszkadza mi że ktoś kogoś udaje.

Przeszkadza mi jak ktoś ingeruje w moje życie, postępowanie, poglądy.


Nie mogę się doczekać jakiegoś mocnego przykładu. Tym bardziej, że nie potrafię sobie wyobrazić dżina, który wbrew mojej woli, będzie ingerował w moje życie. Albo postępowanie. Niby jak by miał to osiągnąć? A w poglądy? Ingerencja w moje poglądy?
Czy Ty, LetniSztormie, nie zaczęłaś nadużywać napojów wyskokowych?
Powrót do góry
anmario.
Gość





PostWysłany: Śro 11:18, 11 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
letnisztorm napisał:
Nie przeszkadza mi że ktoś się afiszuje ze swoja religijnością, nie przeszkadza mi że ktoś głosi swoje poglądy, nie przeszkadza mi że swoim zachowaniem odbiega od przyjętych norm. nie przeszkadza mi że ktoś kogoś udaje.

Przeszkadza mi jak ktoś ingeruje w moje życie, postępowanie, poglądy.


Nie mogę się doczekać jakiegoś mocnego przykładu. Tym bardziej, że nie potrafię sobie wyobrazić dżina, który wbrew mojej woli, będzie ingerował w moje życie. Albo postępowanie. Niby jak by miał to osiągnąć? A w poglądy? Ingerencja w moje poglądy?
Czy Ty, LetniSztormie, nie zaczęłaś nadużywać napojów wyskokowych?


Zapomniałem podać kod identyfikujący
Powrót do góry
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14625
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 2145 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:42, 11 Paź 2017    Temat postu:

Tak. Regularnie się upijam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 17:43, 11 Paź 2017    Temat postu:

letnisztorm napisał:
Tak. Regularnie się upijam.

To ucieczka od odpowiedzi. Może ja postawię pytanie grzeczniej. W jaki sposób ta konkretna akcja różańcowa zmusza Cię do niechcianych zmian w Twoim życiu, postępowaniu, czy poglądach? Co naprawdę wywołuje Twój gniew?
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin