Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

religia jest jak penis
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 18:06, 07 Paź 2017    Temat postu:

sir Francis Drake napisał:
religia
głupiś

czym jest ta "misja"? może by się katolicy wypowiedzieli... oczywiście, jest to narzędzie pozwalające realizować politykę korporacji katolickiej, ale jak w tym znajdują się szeregowi wyznawcy? raczej nie są tak zmobilizowani jak Świadkowie Jahwe? Tongue out (1)
Powrót do góry
policjant
Gość





PostWysłany: Sob 20:34, 07 Paź 2017    Temat postu: religia jest jak penis

"Religia jest jak penis - znaczy jest ok, jak się go ma, ok jest bycie z niego dumnym. Ale nie jest ok wymachiwanie nim publicznie i wpychanie go na siłę do gardeł dzieci."

Niby prawda - ale "prawdziwy" katolik ma misję - myślę, że ta misja jest jakimś anachronizmem, nieporozumieniem, błędną interpretacją - niepotrzebne skreślić.
Powrót do góry
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:11, 07 Paź 2017    Temat postu:

religia, lampi, to po prostu jeden z wynalazkow ludzkosci,
pozwalajacy sie jej organizowac

majacy tez inne-praktyczne zastosowania;
jednym z nich moze byc wspieranie systemow etycznych, bo np. duzo latwiej jest przekonac paszteta, zeby nie traktowal Cie , jak niewolnika, bo bozia by sie gniewala, niz za pomoca jakiegokolwiek innego argumentu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 0:49, 08 Paź 2017    Temat postu:

sir Francis Drake napisał:
religia
głupiś

czym jest ta "misja"? może by się katolicy wypowiedzieli... oczywiście, jest to narzędzie pozwalające realizować politykę korporacji katolickiej, ale jak w tym znajdują się szeregowi wyznawcy? raczej nie są tak zmobilizowani jak Świadkowie Jahwe? Tongue out (1) Tongue out (1)
Powrót do góry
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:52, 08 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
sir Francis Drake napisał:
religia
głupiś

czym jest ta "misja"? może by się katolicy wypowiedzieli... oczywiście, jest to narzędzie pozwalające realizować politykę korporacji katolickiej, ale jak w tym znajdują się szeregowi wyznawcy? raczej nie są tak zmobilizowani jak Świadkowie Jahwe? Tongue out (1) Tongue out (1)


to, o czym mowisz stefan, posilkujac sie pierwszym poziomem argumentacji http://www.trzydziestki.fora.pl/z-identyfikatorem-lub-bez,1/porwanie-w-bialogardzie,9347-140.html#1125807 , to tzw. secondary target
;

primary to to, o czym ja mowilem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 11:11, 08 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Religia jak penis?
Można bez niego żyć i mieć się całkiem nieźle.

Co Ty o tym możesz wiedzieć, kobieto Shame on you
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 17:02, 08 Paź 2017    Temat postu:

Religia jak penis?
Można bez niego żyć i mieć się całkiem nieźle.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 17:53, 08 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Religia jak penis?
Można bez niego żyć i mieć się całkiem nieźle.

Co Ty o tym możesz wiedzieć o tym, kobieto Shame on you
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 18:02, 08 Paź 2017    Temat postu:

Religia jak penis - stworzona do penetracji i zapładniania.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 18:04, 08 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:

Co Ty o tym możesz wiedzieć o tym, kobieto Shame on you


O życiu bez penisa? )))
Pewnie wiem więcej niż Ty. Prawda?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 18:21, 08 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:

Co Ty o tym możesz wiedzieć o tym, kobieto Shame on you


O życiu bez penisa? )))
Pewnie wiem więcej niż Ty. Prawda?

Nieprawda - mylisz się, ale cóż, jesteś tylko kobietą, więc co Ty możesz wiedzieć na jakikolwiek temat.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 20:11, 08 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:

Nieprawda - mylisz się, ale cóż, jesteś tylko kobietą, więc co Ty możesz wiedzieć na jakikolwiek temat.


Oj, znów byłam nietaktowna. Przepraszam. oops
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 12:57, 09 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Moja matka, żona, dzieci, czy co tam ktoś ma cennego, wszyscy są jak penis. Teza kogoś nieszczęśliwego, zawistnego, przepełnionego nienawiścią. Jaki jest sens dyskutować z taką tezą i jej autorem?


Niepotrzebne skupienie na słowie penis.
Teza ciekawa - masz swoją religię i siedź cicho.
Nie obnoś się, nie okazuj, nie módl publicznie.
A niby dlaczego nie?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 18:50, 09 Paź 2017    Temat postu:

Moja matka, żona, dzieci, czy co tam ktoś ma cennego, wszyscy są jak penis. Teza kogoś nieszczęśliwego, zawistnego, przepełnionego nienawiścią. Jaki jest sens dyskutować z taką tezą i jej autorem?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 19:59, 09 Paź 2017    Temat postu:

Bywa, że jedynym lekiem dla idioty jest spotkanie z jeszcze większym idiotą.

Allah Bogiem Jedynym.
Powrót do góry
animavilis
maszynista z Melbourne


Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 1755
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 135 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:54, 09 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:

Niepotrzebne skupienie na słowie penis.
Teza ciekawa - masz swoją religię i siedź cicho.
Nie obnoś się, nie okazuj, nie módl publicznie.
A niby dlaczego nie?

Wg mnie to nie jest istota tego cytatu.
Przecież on mówi, że "bycie dumnym" ze swojej religii (wiary) "jest OK" (tzn. dla mnie kategoria "dumy" w ogóle nie przystaje do słowa "wiara", ale niech tam). Jednak mam nadzieję, że większość czuje różnicę pomiędzy upublicznianiem swojej wiary w sposób spontaniczny i pozytywny, upublicznianiem, którego źródłem jest radość i chęć (wspólnego) jej przeżywania (np. pielgrzymki do Częstochowy, świąteczne procesje, radosne zaśpiewy nawiedzonych misjonarzy po światowych dworcach, etc.), a sterowanymi odgórnie spędami, osadzonymi w określonym politycznie kontekście (nawet niespecjalnie ukrywanym), pod płaszczykiem pięknej idei ukierunkowanymi nie za czymś (za wiarą), ale przeciwko czemuś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corsaire
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 4995
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:13, 09 Paź 2017    Temat postu:

moze i by bylo tak, jak mowisz,
lecz tu nie jest mowa tylko o wierze, ale o religii

a wiec i rytualach...

a te moga miec dwie wariacje:
1. zaspokojenie potrzeby expresji
oraz
2. zaspokojenie potrzeby questa


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 21:34, 09 Paź 2017    Temat postu:

Nawet jeśli ludzie uczestniczą w zgromadzeniach w dobrej wierze, w celu zaspokojenia potrzeby "expresji" lub "questa", nie zmienia to faktu, że zostają "użyci", bo ktoś gra na ich emocjach, fobiach, na ich ekspansywnej wizji wiary.
Oczywiście, to samo można odnieść do innych masowych zdarzeń, niekoniecznie o charakterze religijnym, dlatego do wszelkich zgromadzeń podchodzę jednak dość sceptycznie. Tutaj jednak mówimy o tym, jak nie powinna się przejawiać religia, żeby pozostać czystą, piękną i niosącą radość ideą, którą się szerzy i głosi, a nie - ordynarnie i nachalnie wtłacza do głów.
Ale może ja jakaś nieżyciowa jestem
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 21:43, 09 Paź 2017    Temat postu:

corsaire napisał:
moze i by bylo tak, jak mowisz,
lecz tu nie jest mowa tylko o wierze, ale o religii

a wiec i rytualach...

a te moga miec dwie wariacje:
1. zaspokojenie potrzeby expresji
oraz
2. zaspokojenie potrzeby questa


Widzę to tak samo.
Religia wymaga manifestu, wiara - niekoniecznie.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 21:45, 09 Paź 2017    Temat postu:

Anonymous napisał:
Nawet jeśli ludzie uczestniczą w zgromadzeniach w dobrej wierze, w celu zaspokojenia potrzeby "expresji" lub "questa", nie zmienia to faktu, że zostają "użyci", bo ktoś gra na ich emocjach, fobiach, na ich ekspansywnej wizji wiary.


Czemu użyci? Czemu traktuje się ich od razu jak biedactwa nierozumiejące sytuacji?
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin