Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Segregacja

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 21:36, 05 Sie 2018    Temat postu: Segregacja

Jako że jestem dzisiaj w wyjątkowo marudnym nastroju, dam temu wyraz. Otóż wprowadzona jakiś czas temu nowa ustawa "śmieciowa", od samego początku, na miejskich osiedlach, była wielką ściemą. Prawdziwe okazały się tylko wielokrotnie wyższe stawki za wywóz "posegregowanych" śmieci. Segregacja - przynajmniej na moim osiedlu - wyglądała w ten sposób, że odpady "mokre" (organiczne) lądowały w zsypach (interesująca praktyka - niech się lęgnie robactwo i wędruje zsypem po piętrach), zaś "suche" (czyli wszystkie inne) - do wspólnych pojemników na ulicy.

Chyba jednak coś się znowu w przepisach pozmieniało i ktoś doszedł do wniosku, że taka segregacja jest iluzoryczna, bo ogłoszono przetarg i poinformowano mieszkańców o nowych zasadach porządkowania odpadów.
Efekt tego jest następujący: na mojej ulicy widzę z okna w pełnej krasie malowniczy sznur pojemników - dwa kontenery na odzież PCK, jeden kontener na odzież fundacji "Z sercem", następnie zielony pojemnik na szkło, brązowy pojemnik na odpadki organiczne, cieszący się niebywałym powodzeniem (wszystko z niego "wypływa") niebieski kontener na papier i tekturę, kolejno, dwa "stare" blaszane śmietniki "na wszystko" oraz dwa łupiące w oczy radosną żółcią pojemniki na plastik i metal. Łącznie - 10 kontenerów, w większości (jakim cudem?) ciągle przepełnionych, umajonych porozrzucanymi wokół śmieciami, które nie zmieściły się? nie wpadły? do odpowiednich pojemników plus malownicze wielkogabaryty: materac, na którym urzędują osiedlowe koty, wygodnie wyglądający pomarańczowy fotel i inne. Nie wiem, jak to się stało, ale coś, co miało w teorii uporządkować ten śmieciowy chaos, stworzyło bałagan tak spektakularny i widowiskowy, że widok ten należałoby gdzieś opublikować, jako przykład całkowitej porażki spółdzielni próbującej wywiązać się z ustawowych obowiązków.

Pomijam już fakt, że mieszkańcy bloków z reguły nie posiadają odpowiednio przestronnych kuchni, aby umieścić w nich 5 czy 6 różnych pojemników na różne rodzaje śmieci i taka segregacja jest naprawdę mocno uciążliwa.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 7:27, 06 Sie 2018    Temat postu:

Mieszkasz gdzieś koło mnie?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 7:51, 06 Sie 2018    Temat postu:

U mnie na wsi śmieci są segregowane na palne i niepalne. Następnie te palne są segregowane na palne w dzień i palne w nocy. Dopiero później segreguje się odpadki, które mają zostać wywiezione. Nie licząc tego pierwszego podziału w zasadzie segregacja wypadła tym ludziom na dobre. Nie widzę śmieci lądujących w lesie, a kiedyś była to powszechna praktyka. Nie wiem dlaczego tak jest. Może teraz w ogóle myślą o jakichkolwiek śmieciach? Z tego co zauważyłem chyba wszyscy wybrali segregację śmieci. Ja jestem jedyny, który nie segreguje i za to niesegregowanie płacę więcej.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 8:08, 06 Sie 2018    Temat postu:

Ciekawa sprawa jest z wyrzucaniem gruzu. Miałem taki problem i zadzwoniłem do spółdzielni, która zajmuje się u nas wywozem. Uprzejma Pani powiedziała, że nie wolno gruzu wyrzucać do niesegregowanych śmieci. Jak domniemałem do segregowanych również. Nie odbierze też go samochód zbierający śmieci wielkogabarytowe. Pani powiedziała, że oni mogą podstawić kontener za który zapłacę i mogę sobie tam tego gruzu wrzucić do pełna. Mój problem nie został jednak rozwiązany, bo miałem dwa wiaderka gruzu i nie zamierzałem zapłacić 250 zeta za ich wywiezienie "moim" kontenerem.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 8:15, 06 Sie 2018    Temat postu:

Musisz się dowiedzieć gdzie jest najbliższy PSZOK i tam zawieźć samodzielnie swój gruz.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 8:55, 08 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Musisz się dowiedzieć gdzie jest najbliższy PSZOK i tam zawieźć samodzielnie swój gruz.

Dwa wiaderka gruzu zawieź 15 km do PSZOK? Czy to jest normalne?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 12:34, 08 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
Musisz się dowiedzieć gdzie jest najbliższy PSZOK i tam zawieźć samodzielnie swój gruz.

Dwa wiaderka gruzu zawieź 15 km do PSZOK? Czy to jest normalne?


A jak często masz do wyrzucenia takie dwa wiaderka?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 13:07, 08 Sie 2018    Temat postu:

Raz na dwa lata, a to coś zmienia? Wiem, że "co mi szkodzi". A to mi szkodzi, że przed "reformą" śmieciową nie było z tym problemu, a teraz jest.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 13:49, 08 Sie 2018    Temat postu:

Gruz to bym sypnął gdzieś za płotem (chyba że wiaderko = kontener ?).
Albo cyganom zaoferował, z chlebkiem.
Generalnie huncwoty nie odbierają odpadów budowlanych dlatego np. mając dwie płyty K-G czy coś w tym stylu, porąbałem je siekierą i poszły jako grupa "papier, plastik, puszki po tyskaczu"
Z przyjemnością za to konstatuję że w okolicy nikt chyba nie segreguje już śmieci na palne i niepalne (co najwyżej szambo jest na "grube" - do wywozu i na "szarą wodę" która jebie gównem normalnie - rurką za płot, ale to jeden taki delikwent w okolicy)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 14:05, 08 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Raz na dwa lata, a to coś zmienia? Wiem, że "co mi szkodzi". A to mi szkodzi, że przed "reformą" śmieciową nie było z tym problemu, a teraz jest.


No licząc, że 15 km i z powrotem samochodem to około 2 litry benzyny
(~10 zł) i pół godziny, to naprawdę robisz problem.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 8:47, 09 Sie 2018    Temat postu:

"Reforma śmieciowa" miała spowodować, że każdy może oddać dowolną ilość śmieci i nie powinno być problemu. Okazało się, że to bzdura na kółkach. Dwa wiaderka gruzu mogę sobie wysypać przy pomieszczeniach gospodarczych, czego notabene też nie wolno robić, ale jestem pewien, że gdy sąsiedzi będą robić remont to wszystko czego nie można wrzucić do kubłów wywiozą do pobliskiego lasu.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 23:02, 10 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
"Reforma śmieciowa" miała spowodować, że każdy może oddać dowolną ilość śmieci i nie powinno być problemu.

To było główne założenie reformy? Wydaje mi się, że jeżeli ktoś chce śmiecić ponadnormatywnie, to powinien się liczyć z utrudnieniami. Np. na moim osiedlu obowiązuje harmonogram odbierania wielkogabarytów. Dzięki temu nie trzeba ich wywozić na własny koszt, ale w odpowiednim dniu wystawić przed lokum. Oczywiście, to działa tylko w teorii, bo jeśli ktoś kupuje np. nową wersalkę to nie po to, aby "chomikować" przez miesiąc w mieszkaniu stary tapczan (lub wtłaczać go do piwnicy). W rezultacie, wielkogabaryty lądują przed klatką lub na śmietniku i przez jakiś czas tam zalegają.
O gruzie nic nie wyczytałam, ale zauważyłam, że w czasie, gdy sąsiedzi uprawiali jakąś intensywną demolkę remontową, przed blokiem pojawił się kontener na gruz. Być może za niego zapłacili.
Przy dwóch wiaderkach gruzu największym problemem wydaje mi się możliwość utytłania samochodu, ale taki wywóz raz na jakiś czas chyba, rzeczywiście, nie jest zbyt kłopotliwy.

Tymczasem, liczba kontenerów wzrosła z 10 do 13 Jest coraz bardziej malowniczo...
images91.fotosik.pl/15/59e126ffdc1735a1.jpg

(przed linkiem trzeba wstawić h t t p s : / / )
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6650
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:01, 24 Sie 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
"Reforma śmieciowa" miała spowodować, że każdy może oddać dowolną ilość śmieci i nie powinno być problemu.

To było główne założenie reformy? ...


a nie jest to przypadkiem sciema z ta segregacja?

smieci nie sa mieszane po posegregowaniu przez Was?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin