Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zapachy w pracy
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6648
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:26, 25 Mar 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
Generalnie dobrze znoszę wszelakie zapachy pożywienia. Nie przeszkadza mi czosnek, śledź zapiekany, tuńczyk, jaja na twardo, bigos czy co tam ktoś je. (jedyny wyjątek stanowi zapach smażonych placków ziemniaczanych, ale nie spotkałam się z ich przyrządzaniem w pracy) Nie przepadam za zapachem papierosów, chociaż sama jestem namiętnym palaczem. Osobiście po każdej fajeczce ( nie tylko tej wypalonej w godzinach pracy) myję ręce, jak mogę zęby, a jak nie mogę żuję gumę. Toleruję jak ktoś inny śmierdzi świeżutko wypalonym papierosem. Nie przeszkadza mi jak ktoś za mocno się skropi. Nie znoszę natomiast zapachu przepoconych ciał, ciał niedomytych, nieświezych oddechów i tłustych włosów. Brrrrrrrrrrrr


powinnas sprecyzowac, ze chodzi o ludzkie pozywienie, gdyz np. dla takiej muchy - gowno jest pozywieniem Shame on you


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 8:57, 27 Mar 2018    Temat postu:

Henry Morgan napisał:
Seeni napisał:
Generalnie dobrze znoszę wszelakie zapachy pożywienia. Nie przeszkadza mi czosnek, śledź zapiekany, tuńczyk, jaja na twardo, bigos czy co tam ktoś je. (jedyny wyjątek stanowi zapach smażonych placków ziemniaczanych, ale nie spotkałam się z ich przyrządzaniem w pracy) Nie przepadam za zapachem papierosów, chociaż sama jestem namiętnym palaczem. Osobiście po każdej fajeczce ( nie tylko tej wypalonej w godzinach pracy) myję ręce, jak mogę zęby, a jak nie mogę żuję gumę. Toleruję jak ktoś inny śmierdzi świeżutko wypalonym papierosem. Nie przeszkadza mi jak ktoś za mocno się skropi. Nie znoszę natomiast zapachu przepoconych ciał, ciał niedomytych, nieświezych oddechów i tłustych włosów. Brrrrrrrrrrrr


powinnas sprecyzowac, ze chodzi o ludzkie pozywienie, gdyz np. dla takiej muchy - gowno jest pozywieniem Shame on you

Cors, czasami się zastanawiam, czy nie jesteś jakąś sztuczną inteligencją. Programem, który analizuje treść i odpowiada. Nie bardzo mu idzie, ale wiadomo, że dzisiejsza AI nie jest zbyt rozgarnięta.

Wiele jest takich sytuacji, gdzie treści można, a nawet trzeba się domyślać. Nie zadawaj tylu głupich pytań i nie czepiaj się szczegółów, a staraj się zrozumieć co autor miał na myśli. Jeżeli domyślna treść jest zrozumiała to nie trzeba pisać szczegółowo.
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6648
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:37, 27 Mar 2018    Temat postu:

Anonymous napisał:
Henry Morgan napisał:
Seeni napisał:
Generalnie dobrze znoszę wszelakie zapachy pożywienia. Nie przeszkadza mi czosnek, śledź zapiekany, tuńczyk, jaja na twardo, bigos czy co tam ktoś je. (jedyny wyjątek stanowi zapach smażonych placków ziemniaczanych, ale nie spotkałam się z ich przyrządzaniem w pracy) Nie przepadam za zapachem papierosów, chociaż sama jestem namiętnym palaczem. Osobiście po każdej fajeczce ( nie tylko tej wypalonej w godzinach pracy) myję ręce, jak mogę zęby, a jak nie mogę żuję gumę. Toleruję jak ktoś inny śmierdzi świeżutko wypalonym papierosem. Nie przeszkadza mi jak ktoś za mocno się skropi. Nie znoszę natomiast zapachu przepoconych ciał, ciał niedomytych, nieświezych oddechów i tłustych włosów. Brrrrrrrrrrrr


powinnas sprecyzowac, ze chodzi o ludzkie pozywienie, gdyz np. dla takiej muchy - gowno jest pozywieniem Shame on you

Cors, czasami się zastanawiam, czy nie jesteś jakąś sztuczną inteligencją. Programem, który analizuje treść i odpowiada. Nie bardzo mu idzie, ale wiadomo, że dzisiejsza AI nie jest zbyt rozgarnięta.

Wiele jest takich sytuacji, gdzie treści można, a nawet trzeba się domyślać. Nie zadawaj tylu głupich pytań i nie czepiaj się szczegółów, a staraj się zrozumieć co autor miał na myśli. Jeżeli domyślna treść jest zrozumiała to nie trzeba pisać szczegółowo.


chodzi Ci o to, ze nie bylbym w stanie przejsc testu turinga..

czy, moze, jak pasztet - testu lustra...

?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18252
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 2368 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Wto 20:58, 27 Mar 2018    Temat postu:

Chodzi raczej o to, że z treści postu jednoznacznie wynika, że chodzi o pożywienie ludzkie. Podałam jako przykład śledzia, czosnek, tuńczyk, jaja na twardo, bigos , placki ziemniaczane. Pisałam o smażeniu i przyrządzaniu.
W życiu, przy tym, nie słyszałam, żeby jakakolwiek mucha podgrzewała sobie bigos.
Zasadniczo, zatem, Twoje pytanie istotnie było nielogiczne( żeby nie powiedzieć, że zwyczajnie głupie)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 21:11, 27 Mar 2018    Temat postu:

Henry Morgan napisał:

chodzi Ci o to, ze nie bylbym w stanie przejsc testu turinga..

Nie. Chodzi mi o to co wyraźnie napisałem.
1. Przeczytaj to jeszcze raz
2. Jak nie rozumiesz głównej treści wróć do punktu 1 i nie czytaj punku 3.
3. Cieszę się, że zrozumiałeś
Powrót do góry
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6648
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:14, 31 Mar 2018    Temat postu:

Seeni napisał:
Chodzi raczej o to, że z treści postu jednoznacznie wynika, że chodzi o pożywienie ludzkie....


dobrze, uznaje Twoj argument Applause Applause


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6648
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:27, 31 Mar 2018    Temat postu:

Henry Morgan napisał:
Anonymous napisał:
rosegreta napisał:
jakoś aż tak się nie skarży, że pachnę czosnkiem...

Te 5 minut podczas seksu jakoś człowiek wytrzyma. Anxious


mozesz nawet dluzej, jak zapniesz nos spinaczem



ciekawe, czy zapach - tak jak smak - sklada sie z pieciu bazowych, czy moze jak kolor - trzech?



jakies 2 dni temu, po drodze, na telefonie - ogarnalem co nieco > i okazuje sie, ze ze zmyslem zapachowym sprawa jest nieco barziej skompliowana:

1. receprorow jest 300*
2. zapachow rozrozniamy ok 10 000

*skadaja sie na to 3 rodzaje:
1.1 receptory ksztaltowe - reaguja na ksztalt czasteczek
1.2 receptory drganiowe - reaguja na wibracje czasteczek
1.3 efekt tunelowy - czyli, mimo przegrody, elektron poawia sie po drugiej stronie

przechodzi, jak duh - przez sciane


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Z Identyfikatorem. Lub bez. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin