Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bełkot

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Mechaniczna Pomarańcza
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pasztet
Gość





PostWysłany: Czw 21:48, 24 Kwi 2008    Temat postu: Bełkot

Ten artykul byl podlinkowany z glownej strony potalu gazeta.pl w sekcji Gospodarka:
[link widoczny dla zalogowanych]

szczegolnie zachwycilo mnie ponizsze zdanie:
"Pod tym względem lepiej wypadają zarówno openSUSE 11.0 z nowym instalatorem, jak i Fedora 9, w której KDE4 zastąpiło KDE3 (oczywiście domyślne środowisko to ciągle GNOME)"

Oczyma wyobrazni widze kolesia, ktory namietnie wali konia jak tylko ukazuje sie wersja 34.04 czegos tam
Powrót do góry
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33795
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1537 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:55, 24 Kwi 2008    Temat postu:

No znam paru ludzi co się na tym zna dość dobrze, ale tylko jeden z nich jest rzeczywiście upiornie skrzywiony na punkcie oprogramowania i zapewne byłby zachwycony językiem tego artykułu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
EMES
emerytowany hank moody


Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 7868
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1187 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd

PostWysłany: Czw 23:58, 24 Kwi 2008    Temat postu:

Wątpie żeby bełkot był dobrym tytułem , może jednak prędzej laicyzm ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
Gość





PostWysłany: Pon 10:31, 05 Maj 2008    Temat postu:

Belkot jest zawsze wtedy, gdy ktos posluguje sie branzowym zargonem w komunikacji z ludzmi spoza branzy.

Moge napisac pare zdan, ktorych nikt nie zrozumie, mimo, ze kazdemu sie wydaje, ze swietnie zna sie np. na reklamie. Tylko po co mialbym to robic? Po co emitowac belkot?
Powrót do góry
EMES
emerytowany hank moody


Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 7868
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1187 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd

PostWysłany: Pon 11:54, 05 Maj 2008    Temat postu:

W pewnym sensie masz rację ale, lepiej by było gdyby "dla wszystkich" napisali jakże nam wszystkim znane słowa że, teraz gry i programy będą chodziły szybciej lepiej i stabilniej ?


Skąd my to znamy

Jeśli ktoś zagląda w działy IT chciał nie chciał interesuje się tym w jakimś tam stopniu i czasami nie da się tego inaczej napisać żeby cokolwiek rzeczywistego przedstawić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
Gość





PostWysłany: Pon 12:17, 05 Maj 2008    Temat postu:

Nie zaglada, a jest kierowany z glownej strony popularnego portalu, z dzialu GOSPODARKA. Wobec czego oczekuje (tzn. ja oczekuje), ze pojawienie sie czegos tam nowego, zostanie przedstawione w formie wlasnie takiej, jak wspominasz: jako korzysci dla uzytkownika, a nie branzowego belkotu, z ktorego nic nie wynika.

Problem belkotu nie dotyczy zreszta tylko IT-szamanow. Podobne rzeczy mozna zauwazyc np. kupujac np. telefon. Co to za informacja, ze jakis telefon ma Symbian, czy inny Srymbian? Co to dla mnie, jako uzytkownika, oznacza? Dla mnie telefon, to pudelko z guzikami i wyswietlaczem, i gowno mnie obchodzi, czy w srodku siedza krasnoludki, czy inne mikroby. Chyba, ze to bedzie mialo wplyw na jego cechy istotne dla mnie (czyli, ze zamiast wsadzic zasilacz do gniazdka z pradem, bede musial wrzucic do srodka jajecznice na boczku i herbate z cytryna, bo krasnoludki tylko na takiej diecie pracuja).
Tak samo jest z samochodami. Informacja o EPS, EPD, ABF, czy innym czyms tam jest dla uzytkownika belkotem. Nikt nie pisze co to wlasciwie dla uzytkownika oznacza, jak zmienia sie ekspolatacja auta dzieki tym urzadzeniom ukrytym za tajemniczymi skrotami.

Generalnie: kiedy slysze lub czytam belkot (czesto uzywany, zeby zachwalic jakis produkt), zazwyczaj mam ochote posluzyc sie Leonowym tekstem: "Na chuj mi to wiedziec"
Powrót do góry
Hower
Johnnie Walker


Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 4817
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 437 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaaa???

PostWysłany: Pon 17:36, 05 Maj 2008    Temat postu:

Nie jestem znawcą branży It, ale często posługuję się językiem technicznym i nasuwa mi się wniosek, że porównując sytem operacyjny z jego poprzednimi wersjami ciężko jest opisać go jako "fajniejszy" bez podania np. obsługiwanych aplikacji, a będąc osobą zainteresowaną nie było by mi ciężko poszukać czym jest openSUSE czy KDE. Podobnie symbian w komórkach i wszystkie systemy kontroli trakcji itp. w samochodzie są pewnego rodzaju znormalizowanymi standardami światowymi. Poza tym ciężko jest aby autor artykułu opisywał poszczególne programy i "z czym to się je" z prostej przyczyny: objętości artykułu. Z drugiej strony nie jestem zwolennikiem zaśmiecania sobie umysłu, ale technika idzie do przodu czy tego chcemy czy nie, a w końcu wiedza nie boli. Pozostaje kwestia rozważenia własnych potrzeb.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
Gość





PostWysłany: Pon 18:11, 05 Maj 2008    Temat postu:

I tu powstaje pytanie: komu sluzy owa technika i jej postep? Teoretycznie temu, zeby uzytkownik (czyli ten, ktory za to wszystko ma zaplacic) mial lepiej, szybciej i wygodniej.
A tymczasem funduje mu sie dodatkowy wysilek (nauczenie sie rozmaitych bzdetow).

Wiesz jaki jest idealny system operacyjny? Taki, o ktorym uzytkownk nie wie, ze w ogole istnieje.
To motto ludzie IT powinni codziennie czytac do po przebudzeniu i pozniej co godzine.

Zreszta nie tylko ludzie IT (ale, ze to akurat takie podforum, wiec pierwsi po dupie dostaja), na moim pilocie od DVD sa 43 przyciski! Uzylem dotychczas moze pieciu z nich... Byc moze projektant zbyt dokladnie wsluchiwal sie w glosy redaktorkow z branzowych pisemek, ktorzy testuja sprzet pod katem rozmaitych cudow, ktore normalny uzytkownik ma gleboko w dupie.

Pomijam juz fakt calkowitej nieznajomosci potrzeb uzytkownikow przez owych redaktorkow. Nie tak dawno ze smiechem czytalem jakies wyniki testow, w ktorych to jakis cilolek wychwalal pod niebiosa zalety drukarek kolorowych firmy X, a ktore naleza do segmentu uzywanych przy pracach graficznych, a nie w celach biurowych. I uznal je za swietny zakup, bo tansze i produkuja wydruk o parenascie sekund wczesniej niz podobnej jakosci produkt konkurencji. Tyle, ze nie ma baran pojecia, ze producent owego zachwalanego produktu nie zapewnia 24h serwisu on-site, co jest kluczowe w tej branzy (zazwyczaj jedna taka drukarka, bo po co wiecej). Ergo: belkoczacy zazwyczaj pieja nad cechami, ktore nie maja dla uzytkownuka znaczenia, bo belkot to niestety (tu zaryzykuje teze) oznaka oderwania od rzeczywistosci. Od tego, czemu i komu maja te rozne techniczne wodotryski tak naprawde sluzyc.


Ostatnio zmieniony przez Pasztet dnia Pon 18:12, 05 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Hower
Johnnie Walker


Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 4817
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 437 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaaa???

PostWysłany: Pon 18:58, 05 Maj 2008    Temat postu:

Wolny rynek panie kolego, w końcu żeby sprzedać dany produkt muszą ludziom zamydlić trochę oczy wodotryskami. Niestety jest często tak, że mamy narzucone z góry pewne rozwiązania. Podobno im prostsze tym bardziej niezawodne, ale czy funkcjonalne? Redaktorki coś muszą pisać bo im za to płacą, a ich wiedza w danym temacie to inna sprawa. Dlatego mówię, ze kupując jakiś sprzęt dobrze zastanawiam się nad tym jakie mam oczekiwania od niego, a zdania "ekspertów" służą mi jedynie do wyznaczenia pewnej wypadkowej opini.
Aaa.. i gratuluję wytrwałości w liczeniu przycisków na pilocie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotr
trzypiętrowe liczydło


Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Wto 13:39, 04 Sie 2009    Temat postu:

Niestety artykuł już jest niedostępny ale powiem z doświadczenia, że hermetyczny język fachowców (z Bożej łaski), wskazuje, że autor nie bardzo ma pojęcie o czym pisze. A za falą skrótowców i nowomowy skrywa swój własny brak wiedzy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Mechaniczna Pomarańcza Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin