Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Filozofia czyli naturalne zdziwienie istnieniem

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Pałac Kultury i Nauki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yasha
Gość





PostWysłany: Wto 19:07, 08 Lis 2005    Temat postu: Filozofia czyli naturalne zdziwienie istnieniem

Pierwszymi filozofami nazywano tych, którzy rozprawiają o naturze, w odróżnieniu od tych, którzy rozprawiali o bogach.
Mimo, że to dwie siostry - filozofia i religia w pewnym momencie poczuły, że mają za mało "przestrzeni życiowej" i muszą sie rozstać, może na chwilę, może ne dłuzej...
Filozofia jest jakby reakcją człowieka myślącego na fakt swego dynamicznego istnienia, mimo oczywistego paradoksu kruchości życia i przemijania na tle względnie "wiecznego" i stabilnego universum. Historia filozofii rozpoczyna się w miejscu zderzenia dwóch światopoglądów: lokalnego z obcym, który w inny sposób rozwiązywał kwestie moralno-etyczne, proponując inny styl życia, inne poglądy na istotne sprawy. Zaistniała sprzeczność pozwoliła wyjść z wnioskowaniem poza rozwiązania arbitralne poparte autorytetem i szukać własnych odpowiedzi na nurtujące dysonanse miedzy potrzebami ciała i ducha, sacrum i profanum, gdzie osobisty komentarz rzeczywistości zyskuje rangę równą przekazowi tradycji i nakazowi zwyczaju.

Czy filozofia okazała się dziedziną przydatną w rozwoju myśli ludzkiej? Czy zdołała udzielić odpowiedzi na nurtujące ludzkość metafizyczne problemy?
Powrót do góry
makukek
pełnomocnik fitoplanktonu


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:01, 10 Lis 2005    Temat postu: Re: Filozofia czyli naturalne zdziwienie istnieniem

Yasha napisał:
Pierwszymi filozofami nazywano tych, którzy rozprawiają o naturze, w odróżnieniu od tych, którzy rozprawiali o bogach.
Mimo, że to dwie siostry - filozofia i religia w pewnym momencie poczuły, że mają za mało "przestrzeni życiowej" i muszą sie rozstać, może na chwilę, może ne dłuzej...
Filozofia jest jakby reakcją człowieka myślącego na fakt swego dynamicznego istnienia, mimo oczywistego paradoksu kruchości życia i przemijania na tle względnie "wiecznego" i stabilnego universum. Historia filozofii rozpoczyna się w miejscu zderzenia dwóch światopoglądów: lokalnego z obcym, który w inny sposób rozwiązywał kwestie moralno-etyczne, proponując inny styl życia, inne poglądy na istotne sprawy. Zaistniała sprzeczność pozwoliła wyjść z wnioskowaniem poza rozwiązania arbitralne poparte autorytetem i szukać własnych odpowiedzi na nurtujące dysonanse miedzy potrzebami ciała i ducha, sacrum i profanum, gdzie osobisty komentarz rzeczywistości zyskuje rangę równą przekazowi tradycji i nakazowi zwyczaju.

Czy filozofia okazała się dziedziną przydatną w rozwoju myśli ludzkiej? Czy zdołała udzielić odpowiedzi na nurtujące ludzkość metafizyczne problemy?


hej,
TAK !!!!
po tysiąckroć TAK !!!
makuś


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
latexfist
użytkownik nieaktywny


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 10:42, 14 Lis 2005    Temat postu: Re: Filozofia czyli naturalne zdziwienie istnieniem

Cytat:
Czy filozofia okazała się dziedziną przydatną w rozwoju myśli ludzkiej? Czy zdołała udzielić odpowiedzi na nurtujące ludzkość metafizyczne problemy?

Na pewno okazała się przydatna. Ale czy udzieliła odpowiedzi? Raczej podsunęła pewne tropy. Filozofia obecnie nie powinna przedstawiać gotowych wniosków, a tylko pobudzać do własnych poszukiwań.
Kiedyś filozofia zawierała w sobie całą naukę i wtedy pewnych odpowiedzi udzielała, ale im konkretniejsze owe wnioski były, tym więcej dziedzin się z fliozofii wydzielało.
Obecnie to cokolwiek abstrakcyjny twór dla koneserów, rzec by można.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33795
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1537 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:18, 14 Lis 2005    Temat postu:

O ile oczywiście odpowiedzi istnieją. Może pytania są źle stawiane?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
latexfist
użytkownik nieaktywny


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 12:25, 14 Lis 2005    Temat postu:

No właśnie. Według mnie tym się zajmuje filozofia - próbą odnalezienia odpowiedniego sposobu pytania.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
makukek
pełnomocnik fitoplanktonu


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 17:14, 14 Lis 2005    Temat postu:

latexfist napisał:
No właśnie. Według mnie tym się zajmuje filozofia - próbą odnalezienia odpowiedniego sposobu pytania.


hej,
NIE ... nie odpowiedniego ... !!!!
odpowiednia i poprawna może być wiara ...
ale nie filozofia ... !!!!
filozofia to intymna refleksja nad sobą samym , nad znaczeniami , symbolami ... to pemenentna weryfikacja i kwestionowanie oczywistości ...
makuś


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
latexfist
użytkownik nieaktywny


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 19:06, 16 Lis 2005    Temat postu:

Otóż to.
Ale do tego przydatne są dobre pytania. Nie sądzisz?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marconi1000
antyrankingowiec nr 1


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 368
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 14:51, 17 Lis 2005    Temat postu:

O Boże! Co za pseudointelektualne bzdury! A już się wydawało, że to nie będzie Space o2/bis !

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez marconi1000 dnia Czw 18:23, 17 Lis 2005, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
makukek
pełnomocnik fitoplanktonu


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 15:47, 17 Lis 2005    Temat postu:

latexfist napisał:
Otóż to.
Ale do tego przydatne są dobre pytania. Nie sądzisz?


hej,
nie ...
sądze , że wystarczą pytania ...
makuś


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
makukek
pełnomocnik fitoplanktonu


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 15:51, 17 Lis 2005    Temat postu:

marconi1000 napisał:
O Boże! Co za pseudointelektualne bzdury! A już się wydawało, że to nie będzie Space o2?bis !


hej,
pseudointelektualne ... ???
w dodatku bzdury ... ???
może by pan był łaskaw wyjaśnić (intelektualnie i bez bzdur !!!) co ma pan na myśli ... ???
charakter pańskiej wypowiedzi imputuje ... pewne ....
zresztą , proszę ... !!!
pozdrawiam
makuś


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marconi1000
antyrankingowiec nr 1


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 368
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 16:55, 17 Lis 2005    Temat postu:

Przepraszam, nie wytrzymałem... ale na pewne rzeczy mam alergię...
Proszę nie zwracać na mnie uwagi i bawić się dalej w te klocki... Ja już się wtrącać nie będę...

marc


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
makukek
pełnomocnik fitoplanktonu


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:01, 17 Lis 2005    Temat postu:

marconi1000 napisał:
Przepraszam, nie wytrzymałem... ale na pewne rzeczy mam alergię...
Proszę nie zwracać na mnie uwagi i bawić się dalej w te klocki... Ja już się wtrącać nie będę...

marc


hej,
ależ ... intelektualnie zagrałeś ....
to jest dopiero ... "intelektualna wypowiedź" ...
aż strach się bać ... !!!
pozdrawiam
makuś


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
latexfist
użytkownik nieaktywny


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:36, 17 Lis 2005    Temat postu:

Mam nadzieję, że chociaż poczułeś się lepiej. Bo poziom rzeczywiście o2.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yasha
Gość





PostWysłany: Czw 18:06, 17 Lis 2005    Temat postu:

Co się tutaj odbywa, hmm?
Miałam nadzieję, że macie jakieś refleksje odnośnie historii filozofii. Nikt nie wymaga tutaj poziomu uniwersyteckiego, ale jakieś proste wnioski miło byłoby widzieć...
Powrót do góry
latexfist
użytkownik nieaktywny


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 18:29, 17 Lis 2005    Temat postu: Re: Filozofia czyli naturalne zdziwienie istnieniem

No dobra, jeszcze raz:

Yasha napisał:
Czy filozofia okazała się dziedziną przydatną w rozwoju myśli ludzkiej? Czy zdołała udzielić odpowiedzi na nurtujące ludzkość metafizyczne problemy?

Tak, okazała się przydatna jako coś stymulującego do samodzielnego myślenia.
Nie, raczej nie zdołała udzielić odpowiedzi na nurtujące metafizyczne problemy. Raczej je rozdmuchała.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yasha
Gość





PostWysłany: Czw 22:16, 17 Lis 2005    Temat postu:

Ostatnio czytam sobie Paula Ricoeura, jednego z moich ulubionych myślicieli. Przyczynił się on walnie do postępu nowożytnej filozofii. Uważając, że filozof chcący odpowiedzialnie mysleć powinien wychodzić od tego, co już sobie ludzkość powiedziała w tej dziedzinie, zostawia za sobą dorobek Kanta, i wchodząc w ślady Husserla, Heideggera... tworzy współczesną metodologię hermeneutyki, przydatną a właściwie niezbędną w każdej poważnej debacie dotyczącej ważnych problemów egzystencjalnych naszych czasów: fenomenologii, psychoanalizy, semiologii, lingwistyki, egzegezy biblijnenej, teologii, religioznawstwa.
Gdyby ktoś dawno temu, nie zdziwił się tym faktem, że istnieje, on i świat, gdyby nie starał się dociec zależności między sobą a otaczającą go naturą, nie różnilibysmy się obecnie od boot-a komputerowego, który grzecznie, i w temacie, acz tępo odpowiada na zadane pytania. Gdyby nie cały zastęp greckich filozofów, którzy jako pierwsi odważyli się oddzielić prawdy ustanawiane intuicyjnie przez wiarę od prawd wyznaczanych przez rozum, i rozpoczęli polemikę tych dwóch prawd, nie było by ani filozofów chrześcijańskich, ani ateistów... ani Ricoeura, który wykazuje konieczne istnienie jednych i drugich w historii myśli filozoficznej.

Jak to staraliśmy się wyłuskać z tematu o konflikcie pokoleń - gdyby człowiek nie zadał sobie trudu i nie zdobył się na krytyczny dystans wobec zastanej tradycji, nigdy by sobie nie uprzytomnił ile jej zawdzięcza. Nie nauczyłby się również w świadomy sposób posługiwać narzędziami interpretacyjnymi, nie potrafiłby zrozumieć tego, co do niego mówią jego poprzednicy, wyrażając swoją osobistą refleksję na temat istnienia. Nie skorzystałby z ich doświadczenia i nie zrobił postępu, tkwiąc ciągle w tym samym punkcie startowym. Bowiem nasz postęp zależy od tego, ile przyswoimy sobie z dorobku przeszłych pokoleń, i o ile znajdziemy sposób, aby odbić się od tego poziomu, idąc dalej w swoich rozważaniach o rzeczywistości.
Powrót do góry
beeper
tańczący z ujemnym niedźwiedziem


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 481
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zza torka

PostWysłany: Czw 22:45, 17 Lis 2005    Temat postu:



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez beeper dnia Nie 13:34, 30 Kwi 2006, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yasha
Gość





PostWysłany: Pią 7:14, 18 Lis 2005    Temat postu:

Tu przypomina mi się pomysł Leibniza, z podziałem na filozofię teoretyczną, zajmującą sie rozmyślaniami nad naturą rzeczy, oraz na filozofię praktyczną, która ocenia te rzeczy pod wzdlędem użyteczności dla uzyskania dobra i uniknięcia zła.
Można mu zaufać - jego pomysły na rozwiązanie pewnych problemów matematycznych i fizycznych okazały się bardzo przydatne w praktyce

Jeszcze dodam - kto to jest "zdrowy człowiek" - może taki, który zrobił dobry użytek z lekcji jaką daje tradycja.
Powrót do góry
makukek
pełnomocnik fitoplanktonu


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 11:38, 21 Lis 2005    Temat postu:

Yasha napisał:
Tu przypomina mi się pomysł Leibniza, z podziałem na filozofię teoretyczną, zajmującą sie rozmyślaniami nad naturą rzeczy, oraz na filozofię praktyczną, która ocenia te rzeczy pod wzdlędem użyteczności dla uzyskania dobra i uniknięcia zła.
Można mu zaufać - jego pomysły na rozwiązanie pewnych problemów matematycznych i fizycznych okazały się bardzo przydatne w praktyce

Jeszcze dodam - kto to jest "zdrowy człowiek" - może taki, który zrobił dobry użytek z lekcji jaką daje tradycja.


hej,
filozofia , religia , polityka ... udzielają odpowiedzi ... człowiek wybiera ... !

zdrowy człowiek ... ???
dobry użytek ... to twoja tego użytku interpretacja ... i nic więcej ... !!!
dla mnie zdrowy człowiek to ktoś taki kto nie jest owładnięty żadną obsesją czy to duchową czy też fizyczną ... człowiek zdolny do samokrytyki , do dialogu i kompromisu ...
żądający od silniejszych przestrzegania owych zasad i walczący w imieniu słabszych ...
makuś


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Pałac Kultury i Nauki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin