Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

prośba
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 60, 61, 62  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedrus
...


Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 6266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:14, 05 Paź 2008    Temat postu:

Seeni napisał:
Wyszłabym.

Dlaczego???? Pomimo różnicy wieku, skoro są koleżankami z pracy, to ta której zebrało się na amory powinna grzecznie, bardzo grzecznie poprosić Paj o udostępnienie wieczorem pokoju. Lub też powinien zrobić to ten kolega.
Skoro tego nie zrobili to albo są gówniarzami albo...
(sorry Pajowa), albo naoglądali się Twoich fotek zamieszczonych na forum i liczyli na trójkącik.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Nie 21:15, 05 Paź 2008    Temat postu:

Wyszłabym pierwszej nocy.
Drugiej wyprosiłabym towarzystwo.
Taki brak konsekwencji
Powrót do góry
Paj
Gość





PostWysłany: Nie 21:20, 05 Paź 2008    Temat postu:

animavilis napisał:
Wyszłabym pierwszej nocy.
Drugiej wyprosiłabym towarzystwo.
Taki brak konsekwencji

Wyszłam pierwszej nocy.
Napisałam.'Drugiej nocy tak jaknapisałaś, zabrakło mi odwagi, aby ichh wyrzucić na zbity pysk.
Powrót do góry
Paj
Gość





PostWysłany: Nie 21:26, 05 Paź 2008    Temat postu:

Skoro tego nie zrobili to albo są gówniarzami albo...
(sorry Pajowa), albo naoglądali się Twoich fotek zamieszczonych na forum i liczyli na trójkącik.[/quote] cytat.
Wybacz Fedrus, ale mam gdzieś, na co liczyli.
Na takie coś musi byc zgoda wszystkich, a ja im takiej zgody nie dałam.
A prosiłam tylko o odpowiedź na pytania.
I moje fotki nie mają nic do tego.
Jak ktos tak mysli, to własnie znaczy, że jest głupi.
Powrót do góry
fedrus
...


Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 6266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:40, 05 Paź 2008    Temat postu:

Paj napisał:
Seeni napisał:
Aaaaa... co to znaczy CZYN NIEWŁAŚCIWY DO SIEBIE
???????????????

Że dałam temu człowiekowi realnie!!, że może mnie mieć.
Odpowiem od razu, że tak nigdy się nie stało, ale mój przyjaciel tak twierdzi.
Że zostając dałam znak, że tak może być.


Podobnie jak Seeni poproszę o przekład z polskiego na polski.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anmario
Gość





PostWysłany: Nie 21:44, 05 Paź 2008    Temat postu:

Paj napisał:
Podczas wyjazdu służbowego zostałam zakwaterowana z moją młodszą koleżanką.

Odpowiedzcie prosze poważnie..


Tak to jest z dzieciakami. Co "powinnaś" nie napiszę, bo jednak szczegółów, mimo wszystko, za mało a poza tym każdy może pisać za siebie, a nie to co powinni inni, więc nie mam zielonego pojęcia co "powinnaś".
Można sobie wyobrazić jak to się rozwijało. Był alkohol, w miarę "wolna chata" i tylko jeden problem, Ty. Zapewne para (?), o której piszesz zastosowała tzw. politykę faktów dokonanych. Zresztą przy takiej swobodzie jaką zaprezentowali można domniemywać, że niekoniecznie chcieli być wtedy całkiem sami, być może w duchu oboje liczyli na mocniejsze przeżycia, nie? Mimo to Twój przyjaciel ewidentnie nie ma racji, chociażby z tego prostego powodu, że opowiedziałaś mu wszystko ze szczegółami.
No wiadomo, każdy był kiedyś młody. Mnie jednak za moje nieudane próby pogodzenia kultury osobistej z tym czego chciał mój, hmmm..., fiut, nikt po głowie nie głaskał, wręcz przeciwnie. A zaczynałem jak większość chyba, w domu rodzinnym, i to dość młodo, nawet jak na współczesne standardy. Dość wcześnie dowiedziałem się, że to facet jest odpowiedzialny za wszystko w tej materii i co więcej, zaakceptowałem tą tezę bez większych zastrzeżeń.
I zgadza się, winy Twojej koleżanki za podłą sytuację nie ma w tym wszystkim żadnej chyba. Być może nawet oponowała, ale chyba wiesz jak to jest z kobietą kiedy topnieje, jest w niej zero woli. Facet, który o tym wie, przekona ją bez problemu do każdej, nawet najbardziej poronionej swojej wizji. Tym bardziej, że w niej, tak jak w większości kobiet, tkwi ten stereotyp jego odpowiedzialności za wszystko.
Bywałem w takich sytuacjach wielokrotnie, długo mieszkałem w akademiku. Na ogół, jeżeli wcześniej nie poproszono mnie o ulotnienie się prosiłem w pewnym momencie kolegę na stronę. Miałem sporo satysfakcji wtedy, starałem się wybrać właściwy moment, a wiadomo jak pryska ten szczególny nastrój w jednej chwili. Często taki kolega stawał się od razu byłym kolegą, ale cóż, jakkolwiek cynicznie to zabrzmi, deficytu w tej dziedzinie nie miałem nigdy.
Ale tak jak mówiłem, różnie bywało, w zależności od konkretnej sytuacji. Ciebie pewnie bardziej boli reakcja Twojego przyjaciela, i dobrze to rozumiem. Wnioski wyciągnij sobie sama, tak?
Powrót do góry
Paj
Gość





PostWysłany: Nie 21:53, 05 Paź 2008    Temat postu:

Dobrze.
Wyjasnię więcej.
Prawdopodbnie ten kolega liczył na coś.
Ale zaskoczę Was.
Ona o niczym nie wiedziała.
I dostał ode mnie po nosie.
bardzo jednoznacznie.
Nigdy nie zrobił nic, bo chyba nie ma wątpliwości, że mnie nie interesuje.
Ale..
Dzisiaj rzeczywistość jest prozaiczna.
Mój pracowy kolega....jest ciężko obrażony.
Od kilku miesięcy.
Unika mnie.
Nie odzywa się do mnie prawie wcale.
W sytuacjach zawodowych robi mi koło d............... bezpodstawnie.
A mój przyjaciel twierdzi, że ja zachowałam się niewłasciwie.
Powrót do góry
anmario
Gość





PostWysłany: Nie 21:57, 05 Paź 2008    Temat postu:

Tak właśnie jakoś mi się wydawało, nie zaskoczyło mnie to. Reszta w poprzednim poście, nie mam nic do dodania
Powrót do góry
fedrus
...


Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 6266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:58, 05 Paź 2008    Temat postu:

Twój przyjaciel jest zazdrosny. A co powinnaś zrobić to sama napisałaś w pierwszym poście.

ps
Nie wyglądasz na osobę, której brakuje odwagi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paj
Gość





PostWysłany: Nie 22:06, 05 Paź 2008    Temat postu:

fedrus napisał:
Twój przyjaciel jest zazdrosny. A co powinnaś zrobić to sama napisałaś w pierwszym poście.

ps
Nie wyglądasz na osobę, której brakuje odwagi.

A czy to, że zostałam jest dowodem mojej nielojalności?
A co do odwagi.
To nie ma z tym nic wspólnego, mylisz się Fedrusie.
Łatwo jest oceniac ludzi po pozorach.
Powrót do góry
fedrus
...


Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 6266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:11, 05 Paź 2008    Temat postu:

Na forum ocenia się ludzi głównie po pozorach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anmario
Gość





PostWysłany: Nie 22:13, 05 Paź 2008    Temat postu:

Paj napisał:
fedrus napisał:
Twój przyjaciel jest zazdrosny. A co powinnaś zrobić to sama napisałaś w pierwszym poście.

ps
Nie wyglądasz na osobę, której brakuje odwagi.

A czy to, że zostałam jest dowodem mojej nielojalności?
A co do odwagi.
To nie ma z tym nic wspólnego, mylisz się Fedrusie.
Łatwo jest oceniac ludzi po pozorach.


Kurwa, chyba znowu marnuję czas
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 7:47, 06 Paź 2008    Temat postu:

Ja bym wyszła ponieważ co do zasady nie lubię, kiedy w mojej obecnosci inni uprawiają seks.
Gdyby na zewnatrz było b. zimno a niechęć do pozbawienia się ciepluteńkiej kołderki wieksza niż niechęć do przysłuchiwania się odgłosom, które zwyczajowo towarzyszą uprawianiu miłości - jednym słowem gdybym jednak z jakiś powodów w gniazdku rozpusty pozostała- to konsekwentnie udawałabym głuchą a nie płakała, że ktoś zachował się nieelegancko. Zostając zwyczajnie z takim zachowaniem powinnam się liczyć. Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Pon 9:01, 06 Paź 2008    Temat postu:

Seeni napisał:

Gdyby na zewnatrz było b. zimno a niechęć do pozbawienia się ciepluteńkiej kołderki wieksza niż niechęć do przysłuchiwania się odgłosom, które zwyczajowo towarzyszą uprawianiu miłości - jednym słowem gdybym jednak z jakiś powodów w gniazdku rozpusty pozostała- to konsekwentnie udawałabym głuchą a nie płakała, że ktoś zachował się nieelegancko. Zostając zwyczajnie z takim zachowaniem powinnam się liczyć. Angel

Nie bardzo tylko rozumiem, dlaczego w sytuacji, kiedy wybitnie nie masz ochoty opuszczać ciepłej kołderki, zwłaszcza, jeśli ubiegłej nocy byłaś tak miła i ulotniłaś się z pokoju [jak Paj], jeśli jest to także Twój pokój, a koleżanka z kolegą wykazują elementarny brak poszanowania dla cudzych odczuć, znowu masz godzić się z sytuacją, która jest dla Ciebie niewygodna i krępująca? Ile można? I w imię czego?
Powrót do góry
bea.ta
apiratka


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 219 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 9:15, 06 Paź 2008    Temat postu:

Jest jeszcze kilka rowiązań , prócz dwóch podstawowych.
Można wstac , zapalić światło, wziąć książkę i zacząć ją czytać , rzucając do pary uprawiającej seks :
- Nie przerywajcie sobie, ja chwilę poczytam.

Można w takiej sytuacji puścić głośnego bąką odkrywając kołdrę i wypłoszyć towarzystwo bez zbędnych słów.

Lub wstać spytać tradycyjnie : kawy? herbaty ? czy podać palto bo juz wychodzicie ?

Mam jeszcze troche pomysłów co mogłabym zrobic w takij sytuacji. Dlaczego mi sie podobne nie trafiają Think Blue_Light_Colorz_PDT_02

Paj pytasz czy źle zrobiłas? jak czujesz z tego tytułu dyskomfort i masz dylemat to chyba źle. Inaczej dawno o sprawie byś zapomniała.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33795
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1537 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:15, 06 Paź 2008    Temat postu:

Ja w ogóle nie rozumiem jak można władować się do pokoju, gdzie już ktoś śpi (i ma prawo spać), zajmować się seksem i jeszcze mieć pretensje, że śpiąca osoba sobie nie poszła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Indian Summer
Indiiwidualistka Uśmiechnięta


Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 10515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 754 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Świdnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:17, 06 Paź 2008    Temat postu:

nie bardzo wiem Pajku czy czujesz się źle z powodu sytuacji jaka miała miejsce w pokoju Twoim i koleżanki czy z powodu tego co powiedział Twój przyjaciel? bo chyba jednak bardziej w tym tkwi problem, to Cię dotknęło? że ocenił to,że zostałaś w pokoju, dając przyzwolenie na... no własnie...na co?
ja chyba jednak wstałabym, zapaliła światło i kazała wy...no..znaleźć sobie inne miejsce na amory, i to pierwszego wieczoru...niechby facet, choć przez chwilę, ruszył tą właściwą głową


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Indian Summer dnia Pon 9:20, 06 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 9:28, 06 Paź 2008    Temat postu:

animavilis napisał:

Nie bardzo tylko rozumiem, dlaczego w sytuacji, kiedy wybitnie nie masz ochoty opuszczać ciepłej kołderki, zwłaszcza, jeśli ubiegłej nocy byłaś tak miła i ulotniłaś się z pokoju [jak Paj], jeśli jest to także Twój pokój, a koleżanka z kolegą wykazują elementarny brak poszanowania dla cudzych odczuć, znowu masz godzić się z sytuacją, która jest dla Ciebie niewygodna i krępująca? Ile można? I w imię czego?


Chodzi mi o tę konkretną sytuację. Rozumiesz już jest po ptakach- nie zaprotestowałam. Jak nie zaprotestowałam, nie wyszłam to godzę się na to co się dzieje i na protesty i żale jest za późno.
Albo protestuje od razu- i oczywiście mam do tego prawo, albo wychodzę ( ja wyszłabym z tej prostej przyczyny, że nie potrafiłabym głośno zaprotestować. Chyba?). Albo siedzę i mogę mieć pretensje tylko do siebie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 9:38, 06 Paź 2008    Temat postu:

Męczy mnie to dlaczego nie zaprotestowałabym.
Męczy.
Jak bym była 10 lat młodsza nie miałabym problemu.
Nie z braku odwagi zatem tylko ze starości. Ja wiem-??- nie chciałabym wyjść na starą ciotkę, która nie wie po co ludzie na szkolenia jezdżą. Na pruderyjną babę. Chociaż to kretyństwo jest, bo to nie o ten seks chodzi( nie tylko) ale o zakłócanie spokoju do którego mam prawo, o naruszenie granic prywatności, których powinnam bronić jak lwica.
To zachowawcze jest, że wyszłabym, ale wyszłabym. Nie będę wybielać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 9:39, 06 Paź 2008    Temat postu:

beata napisał:

Można w takiej sytuacji puścić głośnego bąką odkrywając kołdrę i wypłoszyć towarzystwo bez zbędnych słów.

To jest bardzo pociągająca opcja Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 60, 61, 62  Następny
Strona 16 z 62

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin