Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

zmiana klimatu i obawy
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stara_reklama
Gość





PostWysłany: Czw 10:18, 06 Wrz 2007    Temat postu: zmiana klimatu i obawy

...

Ostatnio zmieniony przez stara_reklama dnia Wto 13:07, 01 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33769
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1532 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:23, 06 Wrz 2007    Temat postu:

Takie zmiany to w sumie norma. Klimat jest ogólnie niestabilny i zawsze taki był, choć kiedyś ludzie mniej sobie tym zaprzątali głowę (mniej było klimatologów niż dziś i mniejszy zasięg informacyjny).
Poza tym tak naprawdę to mamy interglacjał, co oznacza raczej powrót lodowców koniec końców niż globalne ocieplenie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
stara_reklama
Gość





PostWysłany: Czw 11:03, 06 Wrz 2007    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez stara_reklama dnia Wto 13:07, 01 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
slepa i brzydka
madonna z wielkim cycem


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 10000
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 964 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Vondervotteimittiss

PostWysłany: Czw 11:08, 06 Wrz 2007    Temat postu:

niebieski napisał:
Te zmiany klimatyczne które teraz obserwujemy to norma? Jakoś nie przypominam sobie śniegu we wrześniu Not talking Co do interglacjału to nie liczyłbym na to, że dożyjemy do zlodowacenia


zeby pamietac, to wg tego, co napisal Apro, musialbys na poczatku sredniowiecza byc jakos tak w okresie dojrzewania... Tongue out (1)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
stara_reklama
Gość





PostWysłany: Czw 11:20, 06 Wrz 2007    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez stara_reklama dnia Wto 13:13, 01 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33769
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1532 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:23, 06 Wrz 2007    Temat postu:

Z klimatologicznego punktu widzenia, takie wahnięcia typu "śnieg we wrześniu" są dość delikatne. Liczą się conajmniej stulecia a trudno na razie mówić o większych zmianach w takiej perspektywie.

No ale pofantazjujmy.
Założenie 1
Topnieją lodowce Arktyki i Antarktyki - podnosi się poziom oceanów, powiedzmy w dramatycznym tempie.
Mieszkam w Szczecinie, co prawda to miasto nie jest położone całkiem w "dołku" lecz na pofałdowanym terenie, ale nie oszukujmy się, przy bardzo wysokim poziomie mórz prawdopodobnie musiałoby się liczyć z potopem. Musiałbym zastanowić się nad przenosinami w góry?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
Gość





PostWysłany: Czw 11:24, 06 Wrz 2007    Temat postu:

Lulka pewnie wie cos wiecej nt. roznych kosmicznych zjawisk, ale gdzies mi sie obilo o uszy, ze wplyw czlowieka na klimat, to ulamek procenta w porownaniu z jakims wybuchem na sloncu, czy innymi witrami kosmicznymi, czy zjawiskami magnetycznymi zachodzacymi we wnetrzu ziemi, o ktorych juz zupelnie nie mamy pojecia.

Bardziej mnie martwia zjawiska, na ktore dzialalnosc czlowieka ma wplyw. Np. to, ze za kilkanascie lat, swieza morska ryba bedzie drogocenna rzadkoscia, co mnie, jako smakosza tychze, martwi niezmiernie.


Ostatnio zmieniony przez Pasztet dnia Czw 11:26, 06 Wrz 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33769
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1532 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:26, 06 Wrz 2007    Temat postu:

To fakt, wzrost aktywności słonecznej (nie mamy na to żadnego wpływu) wystarcza do zupełnej zmiany klimatu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
stara_reklama
Gość





PostWysłany: Czw 11:54, 06 Wrz 2007    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez stara_reklama dnia Wto 13:08, 01 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33769
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1532 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:21, 06 Wrz 2007    Temat postu:

To zbyt skomplikowane, działalność człowieka nie jest aż tak dramatyczna jak się uważa. O ile pamiętam sporą część CO2 z atmosfery absorbuje asfalt czy też beton. Poza tym nie wiadomo co lepsze - jak jest chłodniej czy jak jest cieplej. A idealnej pogody nie ma i tak i nie będzie.
Z drugiej strony w rozwoju Homo sapiens lodowce odegrały istotną rolę. Może warto na nie poczekać.

PS. mówiłem o dramatycznie wysokim skoku wód. Ze 2 metry co najmniej


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
Gość





PostWysłany: Czw 13:04, 06 Wrz 2007    Temat postu:

Kiedyś przeczytałem madre zdanie. Cywilizacja nie robi praktycznie nic poza produkcją ciepła.
Kazde działanie człowieka sprowadza się w efekcie do wytwarzania go w coraz większych ilosciach.. i niestety dopóki nie wymysli się perpetuum mobile kazda praca będzie w to ciepło zamieniana, a zwiększona ilość co2 w atmosferze powoduje spowolnienie jego odprowadzania poza atmosferę.
Stworzylismy gigantyczny grzejnik.. więc obawiam się że ocieplanie klimatu jest niuchronne... .
Powrót do góry
slepa i brzydka
madonna z wielkim cycem


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 10000
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 964 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Vondervotteimittiss

PostWysłany: Czw 13:12, 06 Wrz 2007    Temat postu:

i w zwiazku z tym, co napisal nudziarz, zakaz generowania ciepla parowego... (w parach oops )

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
Gość





PostWysłany: Czw 13:16, 06 Wrz 2007    Temat postu:

perwersik??? Hyhy
trójkacików się zachciewa???? Blue_Light_Colorz_PDT_21
Powrót do góry
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11083
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 1354 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:35, 06 Wrz 2007    Temat postu:

nudziarz napisał:

Stworzylismy gigantyczny grzejnik.. więc obawiam się że ocieplanie klimatu jest niuchronne... .


Do końca wcale tak nie jest co już wcześniej zauważył Apro.
Według najnowszych badań (niestety, nie pamiętam teraz źródła, ale chyba National Geografic) pokładów lodu na Antarktydzie (a dowiercili się juz naprawdę głęboko) wynika, że gdyby nie ocieplenie klimatu to bylibyśmy już w zaawansowanym momencie kolejnej ery lodowcowej.
Robiąc jedno zło bronimy się przed drugim.
Według tych badań era lodowcowa była już na Ziemi niejednokrotnie i występowała do tej pory cyklicznie. Ten cykl został zaburzony co jest nam na rączkę mimo wszystko.
Coraz więcej jest głosów, że zmiana klimatu to też wpływ kosmosu. Słońca oczywiście też. Jeśli o Słońce chodzi to już wiadomo, że promieniowanie w momentach intensywniejszych wybuchów na nim potrafi śmiertelnie napromieniować człowieka na Księżycu.
Są hipotezy, że atmosferę marsjańską wywiał słoneczny wiatr. Właściwie nie wiadomo dlaczego tak się stało, a trwało to zaledwie 70 lat.
Sądzono (niektórzy nadal sądzą), że nastąpiło tam przebiegunowienie, ale już teraz wiadomo, że na Ziemi też już coś takiego było i naszej atmosfery nie wywiało.( i to jest udowodnione, ale nie mam czasu teraz opisywać badań, które to udowodniły) W sumie to nie ma jasnych odpowiedzi.
Powracając do tej atmosfery: na jednym z księżyców Saturna odkryto gęstą atmosferę, a jest tak mały, że teoretycznie ma grawitację bliską zeru i według wszelkich danych na niebie i ziemi nie powinno jej tam wcale być.
Mnóstwo jest jeszcze pytań bez odpowiedzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
Gość





PostWysłany: Czw 14:09, 06 Wrz 2007    Temat postu:

Cytat:
Do końca wcale tak nie jest co już wcześniej zauważył Apro


Lulko... kazde działanie człowieka, praca kazdej maszyny, tarcie, spalanie etc powoduje w końcowym efekcie wytworzenie ciepła.
Nasze lodówki sa niczym innym tak naprawde jak grzejnikami ... pomysl te miliardy ton wydobywanych surowców energetycznych... przecież w efekcie koncowym ( niezaleźnie od ilosci przekształcen energii ) zamieniaja się w ciepło , które albo zostanie odprowadzone poza atmosfere, albo.. poprzez procecy jego przekazywania zacznie ogrzewac powierzchnię ziemi etc.. etc...

Oczywiscie, jestem dyletantem więc nie mogę niczego w jakiś kategoryczny sposób twierdzić... jednak niewatpliwym jest fakt iz ta produkcja ciepła nie jest wywołana przyczynami naturalnymi, moża więc obawiać się iz zakłóci naturalny cykl gospodarki cieplnej ziemi .
Kwesta tylko na ile nasza planeta jest "ludzioodporna"
Powrót do góry
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11083
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 1354 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:13, 06 Wrz 2007    Temat postu:

Pisząc tamto zdanie miałam na myśli, że ten grzejnik obronił nas przed erą lodowcową, a przynajmniej odsunął ją w czasie.
Czyli, że niekoniecznie ten grzejnik ma tylko wady.


Edit: i też jestem niestety dyletantem. Moja wiedza jest chaotyczna. Pewnie dlatego, że to tylko pasja, a nie coś czym zajmuję się na codzień.
Wiem w którym kościele dzwoni, ale nie wiem co grają . Czy jakoś tak Anxious


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
slepa i brzydka
madonna z wielkim cycem


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 10000
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 964 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Vondervotteimittiss

PostWysłany: Czw 14:18, 06 Wrz 2007    Temat postu:

to chyba jakis nowy wymiar dyletanctwa - dyletanctwo wyzszych lotow

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 17877
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 2361 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 17:43, 06 Wrz 2007    Temat postu:

Eeee...
Nie bardzo się boję zmian klimatycznych.
Anomalia pogodowe były zawsze. Pamiętam śnieg w okolicach pochodu pierwszomajowego i kapiel ( tegoż samego roku) w jeziorze po zimnej Zośki. Pamietam jak dziewczęciem będąc w styczniu rwałam baźki. Rzeczywiscie mniej sie o tym wtedy pisało i mówiło.
Bardziej wpływają na moją wyobraźnię zalegające Bałtyk skorodowane bomby z iperytem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
Gość





PostWysłany: Czw 20:36, 06 Wrz 2007    Temat postu:

Powodów do zmartwień mozna znaleźć by znacznie wiecej. Gdześ tam wrzucono odpady radioaktywne, gdzie indziej cholernie trujace odpady chemiczne...
Myślimy w kategoriach czubka wlasnego nosa.. zeby tylko nas cos nie dotnelo.. a dzieci czy wnuki.. niech oni się martwia
Powrót do góry
STALKER
Gość





PostWysłany: Czw 20:41, 06 Wrz 2007    Temat postu:

nudziarz napisał:
Powodów do zmartwień mozna znaleźć by znacznie wiecej. Gdześ tam wrzucono odpady radioaktywne, gdzie indziej cholernie trujace odpady chemiczne...
(


O ptasiej grypie nie wspominając
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin