Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Egzekucja
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pasztet
Gość





PostWysłany: Pon 14:44, 05 Lut 2007    Temat postu:

Uwazam, ze w koncu zadluzone szpitale powinny zostac postawione w stan upadlosci. To powinnoo wymusic wreszcie po pierwsze koncentracje na podstawowej dzialalnosci, czyli na leczeniu pacjentow.

Szukajac ksiegowosci, w ktorej mialem zaplacic za uslugi (nie jestem ubezpieczony w ZUS), przypadkiem trafilem na pokoj z napisem Dzial Rachuby Plac, w ktorym siedzialo 5 osob!!!
Piec osob, czyli lekko i bardzo skromnie liczac 10 tys PLN miesiecznie kosztow samych plac, plus sprzet, oprogramowanie, papiery telekomunikacja i caly ten kram. I to do obslugi 450 osob. Zewnetrzna firma w Polsce poprowadzilaby to, lacznie z zalatwianiem wszelkich kadrowych formalnosci i emisja dokumentow za polowe tej kwoty z pocalowaniem reki.
Pieniadze ida w zlew na kazdym kroku.

PS. W dziale technicznym siedzialo kilku facetow nad szklankami kawy-fusianki, ktorzy zajmoali sie glownie wypelnianiem kuponow lotto. Oni tez koniecznie musza byc na etatach, po to, zeby w razie czego naprawic gniazdko, czy rure w toalecie. Etaty sa swiete jak widac.
PS2. Moim zdaniem problem tkwi w tym, ze nalezaoby restrukturyzowac cala branze, a nie traktowac kazdego szpitalu jako oddzielnego podmiotu. Wracajac do przykladu austriackiego, okazuje sie, ze taniej (w skali regionu) jest miec w malych miescinach oddzialy ratujace zycie, a bardziej skomplikowane przypadki przekazywac helikopterem do wiekszych, specjalistycznych osrodkow, niz tworzyc fikcje, ze wszedzie bedzie wszystko i bedzie to swietnie (i efektywnie finansowo) dzialac.

A mialo byc o stosunku do wierzycieli...
Powrót do góry
nudziarz
Gość





PostWysłany: Pon 15:12, 05 Lut 2007    Temat postu:

Moi mili...
jedna kwestia jest bezprzeczna... długi nalezy oddawać.
Więc problem nie w egzekwowaniu należności.. tylko w dopuszceniu do powstania zadłuzenia.
A cała dalszy szum .. to próby spychania winy to w jedna , to w drugą stronę po to aby ja rozmydlić ... a w konsekwencji - długi pokryje się z budzetu . A że pieniądze nie biorą sie znikąd, to kazdy z nas dodatkowo dopłaci do słuzby zdrowia.
I będzie cisza do nastepnego razu.. bo nikt nawet nie myśli o zmianie rozwiązan systemowych.
Polak dopłaci.. bo musi
Powrót do góry
Pasztet
Gość





PostWysłany: Pon 15:19, 05 Lut 2007    Temat postu:

Na kanwie tego co pisze nudziarz: nie zauwazylem, zeby dziennikarze czy politycy uzywali slowa "podatnik". Religa na konferencji prasowej powiedzial, ze "panstwo" cos tam zaplaci i zaden z dziennikarzy go nie poprawil.
Mogliby sie dziennikarze umowic i poprawiac wszystkich politykow i urzedasow, ze nie mowi sie "panstwo, rzad, budzet zaplaci" - a "podatnicy zaplaca".
Powrót do góry
Kasztanka
Gość





PostWysłany: Pon 15:30, 05 Lut 2007    Temat postu:

Pasztet,
badz tak dobry i zrob dla mnie jedno - wystartuj w jakims konkursie na dyrektora szpitala.
Nie pisz mi, z jakich to powodow tego nie zrobisz.
Po protu zrob to. Tongue out (1)

I jeszcze jedno (jezeli juz mam miec dzien spelnionych marzen ) - badz tak dobry i nie nazywaj (jako humanista raczej) kobiety zginajacej przed Toba swoj kark baba? ok?
Powrót do góry
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33665
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1516 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:54, 05 Lut 2007    Temat postu:

Kasztanka napisał:
No wiec spora czesc szpitali jakis czas temu juz zaczela wynajmowac firmy sprzatajace. Teraz wracaja do wlasnego personelu od powierzchni plaskich. Ciekawe dlaczego?.


Normalną salową można było pogonić do roboty typowo szpitalnej przy "obsłudze" pacjentów, pomocy pielęgniarkom. Firmy zewnętrzne zajmowały się tylko sprzątaniem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
Gość





PostWysłany: Pon 17:14, 05 Lut 2007    Temat postu:

Kasztanka napisał:
Pasztet,
badz tak dobry i zrob dla mnie jedno - wystartuj w jakims konkursie na dyrektora szpitala.
Nie pisz mi, z jakich to powodow tego nie zrobisz.
Po protu zrob to. Tongue out (1)

I jeszcze jedno (jezeli juz mam miec dzien spelnionych marzen ) - badz tak dobry i nie nazywaj (jako humanista raczej) kobiety zginajacej przed Toba swoj kark baba? ok?

Czy wygladam na szalenca? Nie zamierzam pracowac w niczym, co w chocby odrobinie jest wlasnoscia publiczna, panstwowa lub samorzadowa.

Moj humanizm niestety konczy sie kiedy widze tempo pracy a la mucha w smole.
Powrót do góry
melpomena
zła kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 8645
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 422 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 18:40, 05 Lut 2007    Temat postu:

Aproxymat napisał:
Kasztanka napisał:
No wiec spora czesc szpitali jakis czas temu juz zaczela wynajmowac firmy sprzatajace. Teraz wracaja do wlasnego personelu od powierzchni plaskich. Ciekawe dlaczego?.


Normalną salową można było pogonić do roboty typowo szpitalnej przy "obsłudze" pacjentów, pomocy pielęgniarkom. Firmy zewnętrzne zajmowały się tylko sprzątaniem.


Ale dowaliłeś Apro.
Oddział wewnętrzny w mieście gminnym (tak, w moim) 40 łóżek, 20 pielęgniarek, trzy salowe zajmują się sprzątaniem i dodatkowo pracą pielęgniarek czyli - rozwożeniem żywności, doprowadzaniem pacjentów na zabiegi. Wchodzisz to pokoju pielęgniarek i siedzi tam 12-15 na dziennej zmianie, zadowolonych, że rodziny przychodzą i zajmują się pacjentami, ponieważ one nie muszą tego robić. W końcu pacjenci zgłosili do sanepidu, ponieważ nie dziwię się, że nie chcieli żeby żywność podawały im kobiety, które wcześniej myły toalety. Salowe mają co robić i naprawdę nie muszą wyręczać pielęgniarek.
Nie znam tego z opowiadań. Byłam sekretarką medyczną na kilku oddziałach i znam to z autopsji. Student medycyny po studiach i po stażu nie potrafi pacjentowi założyć aparatu do mierzenia ciśnienia. Tego też byłam świadkiem. Jak również "reanimacji" zapaści przy otwarych drzwiach i zdumionych min "lekarzy" po stażu.
Jak również "lekarz" który przychodzi do przychodni zamiast na 8,00 to na 9,30 i o 10,00 idzie do szpitala, ponieważ nie ma pacjentów, nie powiadamiając rejestracji, a ty głupi rejestrujesz ludzi, którzy potem przychodzą i mówią, że nie ma lekarza. A co na to kierownik przychodni? Że to twoj problem i ty masz powiedzieć takiemu zarozumiałemu gówniarzowi po studiach, że tak się nie robi.
W mojej miejscowości szanuję tylko jednego lekarza.

Oj, wiem, że nie na temat, ale furii dostaję, jak słyszę o poszkodowanych lekarzach i pielęgniarkach. Nie mówię, że tak jest wszędzie. Ale u mnie w mieście jest tak w 99%.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
slepa i brzydka
madonna z wielkim cycem


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 9202
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 808 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z dupy konia

PostWysłany: Wto 0:17, 06 Lut 2007    Temat postu:

placze przez lzy, zgrzytam zebami i noz w kieszeni mi sie otwiera.
obiecalam sobie nie rozpisywac sie w tym temacie i nie mowic o pracy na forum.
tutaj odpoczywam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
melpomena
zła kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 8645
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 422 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 0:25, 06 Lut 2007    Temat postu:

Cholera, bo jak schodzi na religię, politykę, służbę zdrowia albo nauczycieli to mi piana z pyska idzie Blue_Light_Colorz_PDT_45 Udaje mi się trzymać z daleka od takich tematów, ale nie zawsze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teraz
maksymalna dawka powietrza


Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 456
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 0:49, 06 Lut 2007    Temat postu:

Pasztet napisał:
TVN24 nadaje w necie dzwiek na zywo i wlasnie uslyszalem, ze dyrektor jakiegos szpitala ma zamiar zlozyc doniesienie do prokuratury na komornika, za narazanie zycia i zdrowia pacjentow.
No kurwa, smiech na sali



Usłyszałam o tym piąte przez dziesiąte i myślałam, że doniesienie jest na dyrektora szpitala, który do tego doprowadził...ja to jednak naiwna jestem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jupiter
Gość





PostWysłany: Wto 2:26, 06 Lut 2007    Temat postu:

Zasadniczo zdrowie jest bezcenne, tzn nie ma takiej kwoty, która wystarczałaby na leczenie jednego pacjenta, a cóż dopiero mówić o 40-tu milionach. Think Wszyscy zainteresowani czyli: pacjenci, lekarze, dyrektorzy szpitali są w tym względzie zgodni. Dlatego szczęśliwie się składa, że opiekę medyczną finansuje państwo, które jak powszechnie wiadomo, takimi pierdułami jak pieniądze się przejmować nie musi i zawsze forsę wyłoży.
Powrót do góry
Tolek_Banan
200 kg odważnik


Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Wto 3:02, 06 Lut 2007    Temat postu: Re: Egzekucja

Pasztet napisał:
Jakos nie pojawia sie w mediach zadna refleksja o tym, ze ktos (szpital) podejmuje zobowiazania finansowe majac swiadomosc tego, ze nie bedzie mial pieniedzy na splate tych zobowiazan.
Czy komus tu poprzestawialy sie klepki w glowie?

Pasztet, probujesz zastosowac uproszczone zasady gospodarki rynkowej do rzeczywistosci, ktora nic z rzeczona gospodarka rynkowa wspolnego nie ma. Nie sadze, zebys byl az taki glupi, wiec traktuje to jako kolejna cienka prowokacje. Cienka, bo temat od dawna jest podgrzany prze Fakt i inne tam Dzienniki Polskie.

Szpital, ktory decyzja skorumpowanych (zwykle) urzednikow dostal srodki mniejsze niz potrzebne do funkcjonaowania na minimalnym przynajmniej poziomie (ktory to poziom swoja droga zblizony jest czesto do poziomu opieki medycznej w krajach trzeciegop swiata, a czasami ten poziom nawet przewyzsza), ma do wyboru nedznie wegetowac, zwykle kosztem pacjentow, albo nie przejmujac sie kosztami utrzymywac zdolnosc operacyjna, liczac na to, ze jakos to bedzie. Wbrew pozorom jest to najbardziej racjonalne zachowanie w takiej sytuacji. W koncu przycisnieci do muru politycy zwykle w tajemniczy sposob znajduja brakujace pieniadze. Oczywiscie jest to wszsytko finansowane z kieszeni podatnika, ale przeciez tutaj akurat nic sie nie zmienilo - opieka medyczna wciaz jest w Polsce finansowana ze srodkow publicznych. Osobiscie traktuje te przepychanki z komornikiem jako pewnego rodzaju presje jaka politycy probuja wywrzec na kierownictwie szpitala, presje majaca na celu ograniczenie kosztow. I trzymam kciuki za dyrektora owego szpitala, zeby nie dal sie zastraszyc komornikiem. W koncu wole zeby dach Swiatyni Opatrznosci byl miedziany, a nie pozlacany, jesli trzeba bedzie stamtad przesunac brakujace fundusze.

Wracajac zas do sprawy dlugow i egzekucji, to oczywiste jest, ze nie kazdy dlug musi byc oddany. Decyzja w tym wypadku nalezy do strony udzielajacej kredytu, czy to bedzie kredyt gotowkowy, czy kredyt zaufania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
Gość





PostWysłany: Wto 7:47, 06 Lut 2007    Temat postu:

Tolek > bardzo sprawnie opisałeś mechanizm powstawania zadłuzenia szpitali... tyle że troche jednostronnie.... świadomie zapomniałeś o wierzycielach którzy wprawdzie kiedys dostaną swoje pieniądze.. pytanie pada tylko KIEDY?. Tak się złozyło ze prowadze działalność gosporarczą i swojego czasu niewiele zabrakło abym stracił płynnośc finansowa własnie za sprawą "budżetowego" klenta.
Oczywiście.. pieniądze w koncu by się znalazły.. tyle tylko że przejałby je syndyk... i wypłacił z nich nalezne odprawy moim byłym i juz bezrobotnym pracownikom.
Nic nie jest takie proste..... ani takie w oczywisty sposób jednostronne
Powrót do góry
Pasztet
Gość





PostWysłany: Wto 8:00, 06 Lut 2007    Temat postu:

Tolek, jesli masz potrzebe komentowania wszystkiego co napisze, to chociaz wybierz taki temat, o ktorym masz jakiekolwiek pojecie. A tak - kazdy akapit moglbym zrownac z ziemia.

Szczerze zyczliwy.
P.
Powrót do góry
Kasztanka
Gość





PostWysłany: Wto 9:49, 06 Lut 2007    Temat postu: Re: Egzekucja

Tolek_Banan napisał:

Szpital, ktory decyzja skorumpowanych (zwykle) urzednikow dostal srodki mniejsze niz potrzebne do funkcjonaowania na minimalnym przynajmniej poziomie


Ja tylko na chwile - to nie do konca tak.
NFZ tez ma swoj budzet, ktory musi spiac.
Jak wszyscy. Tongue out (1)
Powrót do góry
nudziarz
Gość





PostWysłany: Wto 13:13, 06 Lut 2007    Temat postu:

Cytat:
NFZ tez ma swoj budzet, ktory musi spiac

Mam pytanie..
czy ktoś z Was orentuje się może.. jaka częśc budzetu NFZ trafia do szpitali.. a jaka jest pożerana przez sam fundusz??
Czy aby nie zaczyna tu działas jedno z praw Marphy'ego?
Powrót do góry
Pasztet
Gość





PostWysłany: Wto 13:30, 06 Lut 2007    Temat postu:

Tego sie niestety nie dowiesz, taka oto w Polsce jest jakosc informacji publicznej.
Mozna sie jedynie dowiedziec jakie sa wplywy ze skladek, wielkosc zatrudnienia itp. (nawiasem mowiac prawie 4,5 tys ludzi to niezle jaja - urzedasy to se potrafia zorganizowac zycie na koszt podatnikow)
Sprawozdanie fiansowe NFZ jest smieszne dlatego, ze w pozycji "Uslugi obce" widnieje kwota ponad 33mld, ale szczegolowej struktury tej pozycji nie ma.

Przyjrzalem sie troche sposobowi funkcjonowania NFZ i jego metodom finansowania uslug i musze przyznac, ze wymyslil to jakis wariat w pijanym widzie Od razu widac, ze to tak skonstruowane, aby nie tyle pacjent mogl otrzymywac uslugi, a zeby raczej konserwowac strukturalnie chore status quo wykonawcow uslug.
A wystarczylo zrobic COPY-PASTE tego jak finansuja uslugi medyczne duze firmy ubezpieczeniowe, BUPA na ten przyklad. Oni sie lepiej na tym troche znaja niz politycy i lekarze.


Ostatnio zmieniony przez Pasztet dnia Wto 13:38, 06 Lut 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Kasztanka
Gość





PostWysłany: Wto 13:35, 06 Lut 2007    Temat postu:

Pasztet napisał:
Sprawozdanie fiansowe NFZ jessmieszne dlatego, ze w pozycji "Uslugi obce" widnieje kwota ponad 33mld, ale szczegolowej struktury tej pozycji nie ma.


A skad Pasztet wiesz tak dokladnie, gdzie szukac? Tongue out (1)
Powrót do góry
Pasztet
Gość





PostWysłany: Wto 13:39, 06 Lut 2007    Temat postu:

Chodzi o to jak znalezc strone NFZ? napislaem nfz.gov.pl i jakos od razu mi sie udalo
Powrót do góry
Kasztanka
Gość





PostWysłany: Wto 13:41, 06 Lut 2007    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin