Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

O świętości
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ver
maszynista z Melbourne


Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 1999
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 20:52, 25 Maj 2007    Temat postu:

moda na polityczne zagrywki kk- Kewo...
włącznie z żonglowaniem wyższymi społecznymi uczuciami...smutne


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
franek kimono
woźny na kartoflisku


Dołączył: 19 Paź 2006
Posty: 1672
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 178 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:15, 25 Maj 2007    Temat postu:

Jak ktoś zauważył było to racjonalna decyzja - Anna nie zakładała, że umrze a dziecko w jej łonie było już spore - pewnie duża liczba kobiet by tak zadecydowała...
Moje pierwsze skojarzenie jest raczej takie, że kościołowi tak bardzo nie odpowiada emancypacja i indywidualizm kobiet, że tą dość racjonalną decyzję próbują przekształcić w poświęcenie godne pochwały i naśladowania. I tu kolejne kuriozum. Moja wiedza o żywotach świętych jest przeciętna, ale raczej dotąd za świętych nie uważano tych co przedłużają gatunek...
Czyżby kościół uważał, że z tymi wartościami (pro)rodzinnymi jest tak źle, że trzeba nadawać nimb świętości tym, którzy odważnie przedłużają istnienie stada owieczek? Dla mnie to jakiś upadek, pomieszanie porządków i wbrew pozorom ruch upokarzający dla kobiet, bo sprowadzający je znów do roli cierpiącej matki - kontynuatorki życia...Tu by nas chcieli widzieć, co poniektórzy księża.
Poświęcająca życie matka jako wzór dla "zagubionych" - goniących za studiami, karierą i ciekawym zyciem współczesnych kobiet.
A precz! a kysz!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ver
maszynista z Melbourne


Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 1999
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 23:22, 25 Maj 2007    Temat postu:

znalazłam opinię lekarki onkologii >

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tolek_Banan
200 kg odważnik


Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 203
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 0:32, 26 Maj 2007    Temat postu:

teraz napisał:
dlaczego tak ironizujesz los tej dziewczyny?

nie "ironizuje los tej dziewczyny". to los (życie) cynicznie obeszło się z tą dziewczyną.

ps. polecam jakiś podręcznik do gramatyki


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tolek_Banan
200 kg odważnik


Dołączył: 09 Kwi 2006
Posty: 203
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Sob 0:35, 26 Maj 2007    Temat postu:

kewa2 napisał:
Tolek ma dużo racji, ale forma jak zwykle u niego, tfu! ...prostacka

Tak cioteczko, jak zwykle słoma mi wychodzi z butów. Ale za to nie rucham służących Tongue out (1)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ver
maszynista z Melbourne


Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 1999
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 13:38, 26 Maj 2007    Temat postu:

...może to wykształcone Ukrainki z doktoratami i dlatego..?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szb
maszynista z Melbourne


Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 4493
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1206 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:45, 26 Maj 2007    Temat postu:

Aproxymat napisał:
Nie znam się na kanonizacyjnych zawiłościach, czy jednak nie potrzeba jakiegoś "cudu", żeby zostać świętym? Czy wystarcza samo poświęcenie własnego życia dla innej osoby?


Jasminum - JJ Kolskiego ,
Tam Ci brat zdrówko niechcąc świętym został
Bardzo lekki głębszy film


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
Gość





PostWysłany: Sob 14:21, 26 Maj 2007    Temat postu:

Aproxymat napisał:
Nie znam się na kanonizacyjnych zawiłościach, czy jednak nie potrzeba jakiegoś "cudu", żeby zostać świętym? Czy wystarcza samo poświęcenie własnego życia dla innej osoby?


Widzisz.. my ludzie jestesmy slabi i omylni. Nie mozemy mieć więc pewnosci iz ktos uznany przez nas na swietego rzeczywiscie nim jest. Cud wyproszony u Boga za posrednictwem świętego jest wiec dla kosciola jakims dowodem na jego współobcowanie z Najwyzszym...swoistym znakiem w rodzaju "tak.. zbawilem go".

A czy rzeczywiscie to posrednictwo jest niezbedne.. i czy tylko swieci mogą wypraszac u Wszechmocnego cokolwiek........ tego nie wiem
Powrót do góry
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24881
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 1857 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Sob 15:38, 26 Maj 2007    Temat postu:

szamil buckstar napisał:

Jasminum - JJ Kolskiego ,
Tam Ci brat zdrówko niechcąc świętym został
Bardzo lekki głębszy film

A jakoś mi umknęło. Naprawdę Zdrówko został świętym? Oglądałam chyba niezbyt uważnie

Pozwoliłam sobie zacytować za Ver:
Właśnie dlatego rozumiem wybór Anny Radosz i uważam, że każda kobieta ma pełne prawo do takiego wyboru. Przestrzegam jednak przed tworzeniem jednej normy na podstawie tego konkretnego przypadku. Nie wolno z osobistego wyboru tej konkretnej kobiety uczynić obowiązującej zasady.

Ale szanowałabym także decyzję kobiety, która usunęłaby ciążę, zwłaszcza gdyby miała jeszcze inne dzieci i uważała za swój najważniejszy obowiązek opiekowanie się nimi. Takie wybory są zawsze bardzo trudne.

Tolek_Banan napisał:
Ale za to nie rucham służących

Serio? Ulżyło mi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szb
maszynista z Melbourne


Dołączył: 05 Lip 2006
Posty: 4493
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1206 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:30, 26 Maj 2007    Temat postu:

kewa :

To że objawił mu się św. Roch to pamiętasz , prawda ?

A na końcu filmu braciszek się budzi w nocy i na dłoniach ma krew (stygmaty).
Najlepsza jest kwestia Zdrówko kiedy je ujrzał, coś w stylu:
"o cholera , tylko nie ja"




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24881
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 1857 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Sob 16:47, 26 Maj 2007    Temat postu:

szamil buckstar napisał:
kewa :

To że objawił mu się św. Roch to pamiętasz , prawda ?

A na końcu filmu braciszek się budzi w nocy i na dłoniach ma krew (stygmaty).
Najlepsza jest kwestia Zdrówko kiedy je ujrzał, coś w stylu:
"o cholera , tylko nie ja"



No faktycznie, pamiętam, dzięki za przypomnienie, obejrzę jeszcze raz uważniej


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ver
maszynista z Melbourne


Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 1999
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 19:17, 26 Maj 2007    Temat postu:

pozwolę sobie zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt:

decyzja urodzić-nie urodzić jest jedną z pierwszych bardzo trudnych decyzji w takich wypadkach (pomijam wczesniejsze decyzje, o niebo łatwiejsze )-
a co z decyzjami, które podejmuje kobieta, rodząca dziecko chore, niepełnosprawne, kalekie, skazane kilkadziesiąt lat na niesamodzielność?
umieć kochać takie dziecko, oddać mu bez reszty całe swoje przyszłe życie- to jest dopiero świętość, za każdym razem.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24881
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 1857 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Wto 11:53, 19 Cze 2007    Temat postu:

I jeszcze w temacie:
[link widoczny dla zalogowanych]
Mnie uderzyło, że już są pytania co z tą zebraną forsą? Może by tak zostawić część dziecku, które wszak bez mamy...?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33769
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1532 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:50, 19 Cze 2007    Temat postu:

Pamiętam, chyba w zeszłym roku, czytałem artykuł, w którym była opisana sytuacja, jak jakaś lokalna społecznośc uzbierała pieniądze dla ciężko chorej osoby (chyba był to jakiś zasłużony miejscowy poeta, czy ktoś taki), ale osoba ta zmarła. Nie miała nawet rodziny, której można byłoby te pieniądze przekazać. I zaczęły się żenujące targi i licytacje różnych instytucji, które uznały się za władne po tę kwotę sięgnąć...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24881
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 1857 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Wto 14:20, 19 Cze 2007    Temat postu:

To jest właśnie ta obrzydliwa strona człowieka - małość!
Przywódcy owych ruchów deklarują nawet szczytne cele, ale cel nie może przysłaniać drogi, fuj!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
Gość





PostWysłany: Wto 14:35, 19 Cze 2007    Temat postu:

ver napisał:
a co z decyzjami, które podejmuje kobieta, rodząca dziecko chore, niepełnosprawne, kalekie, skazane kilkadziesiąt lat na niesamodzielność?
umieć kochać takie dziecko, oddać mu bez reszty całe swoje przyszłe życie- to jest dopiero świętość, za każdym razem.

A jesli nie zdecyduje sie urodzic to co? Gorszy gatunek?

Sorry, ale dziwia mnie te definicje swietosci, wg ktorych trzeba miec poteznie przesrane w zyciu, zeby osiagnac to szczytne miano.
Powrót do góry
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24881
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 1857 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Wto 14:40, 19 Cze 2007    Temat postu:

Pasztet napisał:


Sorry, ale dziwia mnie te definicje swietosci, wg ktorych trzeba miec poteznie przesrane w zyciu, zeby osiagnac to szczytne miano.

Jakoś tak chyba z definicji świętości wynika, że trzeba mieć, jak się wyraziłeś, przesrane. Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aproxymat
Para X to my


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 33769
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1532 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:43, 19 Cze 2007    Temat postu:

I dlatego z pewnym niepokojem czytam teraz o tej historii.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
Gość





PostWysłany: Wto 14:47, 19 Cze 2007    Temat postu:

Innymi slowy modl sie czlowieku o wszelkie nieszczescia, niechaj hurtowa spadaja na glowe, zebys mogl sie uginac pod ich ciezarem zgnojony i doswiadczony przez codzienny znoj. Bo jesli, nie daj Bog, wszelka pomyslnosc przychodzi ci latwo, prace masz jaka lubisz i ktora zapewnia ci dostatek, sam zdrowys jak ryba, zona piekna, a dzieci zdolne i zdrowe, to zebys sie nawet zesral w swojej dobroci i prawosci, to zawsze bedziesz w raju siedzial osiem pieter nizej od "swietych", ktorzy dostapili laski licznych nieszczesc i niepowodzen
Powrót do góry
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24881
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 1857 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Wto 14:51, 19 Cze 2007    Temat postu:

Słowem - przesrane!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin