Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Seks w pracy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Te Sprawy...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18336
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 2373 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 22:48, 19 Kwi 2012    Temat postu:

No to mam przegwizdane... ślubowałam obowiązki wypełniać sumiennie itd.
Znaczy się jak ktoś nie ślubował, tylko zawarł umowę o pracę to spokojnie może ten seks w pracy w ramach obowiązków służbowych z mężem uprawiać. ?
To jest dozwolone, poprawne, pożyteczne i nienaganne moralnie.?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 22:52, 19 Kwi 2012    Temat postu:

Seeni napisał:

To jest dozwolone, poprawne, pożyteczne i nienaganne moralnie.?

Tak sobie myślę ( choć oczywiście mogę się mylić ) , ze jeśli z męzem, to jest w rownym stopniu naganne, niepożyteczne, niepoprawne i niedozwolone jak korzystanie w pracy z forum.
Tak naprawde to chyba chodzi o czas tracony na rzezy poboczne wobec pracy Think

choć... w sumie... wyjście z netu nie wymaga tych całych korowodów z ubieraniem majtek....


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18336
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 2373 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 23:02, 19 Kwi 2012    Temat postu:

No i net można mieć w pasku, zajrzeć w ramach przerwy, potem pracować, potem zarzeć.
A z seksem to się tak nie da Think
Mnie chodzi zasadniczo o odpowiedż na jakże proste pytanie : czy seks z mężem w godzinach pracy kolorystycznie mieści się w kategorii białe czy w kategorii czarne????????????


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
illunga
Procyon Lotor


Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 8282
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 473 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Ankh-Morpork
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:31, 20 Kwi 2012    Temat postu:

Białe, jeśli uskutecznia sie w ramach przerwy relaksacyjnej. Może być np. w składziku na szczotki Blue_Light_Colorz_PDT_02 (czy ktoś ogląda "Kości"? Blue_Light_Colorz_PDT_02 )
Chiiiiiba, że mąż = szef. Albo wręcz przeciwnie = podwładny. To wtedy może być w ramach "dyskusji nad projektem" "Pani Marto, przez jakiś czas nie ma mnie dla nikogo" Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
janek
lewa ręka ciemności


Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:51, 20 Kwi 2012    Temat postu:

a jeśli sex w pracy jest przedmiotem pracy, to co? Mam na myśli te świece.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Społecznik
księżniczka perska


Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:07, 20 Kwi 2012    Temat postu:

Wtedy można połączyć przyjemne z pożytecznym i nie ma żadnych uchybień wobec pracy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
l
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Paź 2011
Posty: 6165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 96 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:35, 20 Kwi 2012    Temat postu:

seks w pracy powinien byc dozwolony jedynie w parzyste dni

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lena
maszynista z Melbourne


Dołączył: 05 Cze 2009
Posty: 3846
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 834 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:15, 20 Kwi 2012    Temat postu:

myślicie że w każdej pracy można się seksować ?? Think

znam przypadek komisji dyscyplinarnej za seks - i to nawet nie był seks w pracy a seks z ojcem ucznia Anxious


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 19:45, 20 Kwi 2012    Temat postu:

lena napisał:
(...)
znam przypadek komisji dyscyplinarnej za seks - i to nawet nie był seks w pracy a seks z ojcem ucznia Anxious


nie bez powodu mówi się, że Edukacja leży i kwiczy..
Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 20:13, 20 Kwi 2012    Temat postu:

lena napisał:

znam przypadek komisji dyscyplinarnej za seks - i to nawet nie był seks w pracy a seks z ojcem ucznia Anxious

No to nauczyciele, uczacy wlasne dzieci mają przesrane d'oh!
050


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tina
maszynista z Melbourne


Dołączył: 07 Paź 2010
Posty: 2990
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 327 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: rzut kamieniem od granicy miasta
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:47, 21 Kwi 2012    Temat postu:

jesli chodzi o sex w pracy, to opowiem jak jest we Frankurcie nad Menem.
czerwona dzielnica jest w odleglosci 5 minut od dzielicy drapaczy, w ktorych mieszcza sie banki, koncerny internacjolnych przedsiebiorstw itp.
a moze nawet i te 5 min. nie, bo wystarcy tylko przejsc przez ulice i tam zaczyna sie juz nowa "dzielnica".

najwiekszy ruch w interesie jest u tych pan - uwaga nie w nocy! - a W PRZERWIE OBIADOWEJ!
a klientami sa szacowni "bankierzy" majacy kochajaca rodzine w domu.
chm...
przychoda sie odprezyc na kilkanascie minut wlasnie w godzinach pracy - co jest absolutnie legalne, bo to jego przerwa - po czym z nowa werwa i ochota wracaja do pracy.

tja...

Think


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tina dnia Sob 11:49, 21 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24976
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1879 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Sob 14:50, 21 Kwi 2012    Temat postu:

To może dość obrzydliwe i bardzo fizjologiczne, ale skoro jest popyt, to znaczy - działa!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Szymon Krusz
maszynista z Melbourne


Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 22256
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 388 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z nizin....społecznych
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:35, 01 Maj 2012    Temat postu:

Dla mnie seks w pracy to jednak seks na biurkach czy faksie albo w składziku na sprzęt biurowy ewentualnie na materiały biurowe.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
janek
lewa ręka ciemności


Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:19, 03 Maj 2012    Temat postu:

fajny tekst o seksie z sekretarką.

"Ja też zwolniłem sekretarkę, ale z innego powodu. Uważam, że praca sekretarki jest bardzo ważna i nie może być nią przypadkowa osoba. Pomimo, że młoda, ładna i najlepiej niezamężna, powinna być odporna psychicznie i mieć podzielność uwagi. I taki test jej przeprowadziłem, który wypadł z wynikiem negatywnym.
Test byl niezwykle osobliwy, ale oddajacy istotę rzeczy. Polegał na tym, że ja jej mówiłem pewne słowa, a na miała je pisać na klawiaturze. To nie było takie zwykłe pisanie, lecz pod natchnieniem. To znaczy ja jej mówiłem pod natchnieniem, a ona to pisała.
Obok mojego biurka jest duża wygodna kanapa. Posadziłem więc na nią sekretarkę i kazałem pisać. Musiała się dość mocno wygiąć, aby z niskiej kanapy sięgnąć do klawiatury na biurku, ale było to możliwe. To nie koniec testu, bo kazałem jej się rozebrać do naga i w takim skrępowaniu pisać. Chodziło przecież o sprawdzenie jej odporności psychicznej.
Zeby sprawę utrudnić, sam się też rozebrałem do naga, aby dodać więcej emocji i stressu.
A więc mieliśmy emocje i stress, ale test obejmować miał również podzielność uwagi i pisanie pod natchnieniem. Sposób był wyrafinowany, a mianowicie położyłem się plecami na kanapie z naprężonym masztem, a sekretarka na mnie usiadła tak, że nadziała się na ów maszt.
Pisanie od samego początku jej nie szło i zaledwie parę nieskładnych słów napisała. Kiedy kazałem jej napisać orgazm, ona zapisała cały monitor jakimiś niezrozumiałymi bazgrołami. Nawet klawiaturę mi uszkodziła.
Niestety musiałem ją zwolnić i stwierdziłem, że nadaje się tylko na zonę. Tak więc została moją żoną, a sam pracuję bez sekretarki. Niestety żona nie pozwala mi żadnej zatrudnić."

"Zanim zwolniona sekretarka została żoną, przeprowadzaliśmy szereg testów pod tym samym kątem, lecz w sposób bardziej urozmaicony. Myślałem, że z niej coś będzie, ale to były płonne nadzieje. Ta sama sytuacja, jak poprzednio, ale test miał obejmować jej zręczność. Chodziło o pisanie jedną ręką, a drugą rękę miała mieć zajętą czymś innym. usiadła więc na moim brzuchu tak, żeby mój maszt wystawał obok jej bioderka, miała go masować i równocześnie drugą ręką pisać. Masować miała z wiadomym skutkiem i tak się stało, ale niestety znów nabazgrała na monitorze i to był następny powód do zwolnienia. Bidula nadawała się tylko na żonę."

"Trzeci test był bardziej wyrafinowany i polegał na przeszkadzaniu sekretarce w pisaniu na klawiaturze.
Znów jesteśmy nadzy, lecz już nie na kanapie a w bardziej niewygodnej pozycji. Sekretarka położyła się na biurku brzuchem z wypiętymi pośladkami, nogi postawiła na dywanie, a powyżej głowy miała klawiaturę. Na niej miała pisać już nie moje polecenia, a swobodnie, co jej na myśl przyjdzie. To była dla niej pozycja niewygodna, bo musiała zadzierać głowę, żeby widzieć klawiaturę i jeszcze pisać. Ja w tym czasie jej przeszkadzałem ile mogłem i zająłem się jej tyłem.
Moim masztem drażniłem jej wargi sromowe, wchodziłem coraz głębiej, to wysuwałem mój maszt, to znów wchodziłem nim coraz głębiej. Aby przeszkadzać jaj maksymalnie, skupiłem się na jej punkcie\"G\" i szyjce macicy oraz zakończeniu pochwy. Trwało to parę długich chwil i znów bidulka nie przeszła testu i znów nadawała się tylko na zonę.
A wiesz, co napisała? Napisała kochaj mnie jeszcze bardziej. I o dziwo, napisane było bezbłędnie. Kobiety to są wyrafinowane.
Zastanawiam się czy to był test sekretarki, czy ona na mnie przeprowadzała test?"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kasia_imig
maszynista z Melbourne


Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 2481
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 292 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:26, 06 Maj 2012    Temat postu:

Autor! Autor!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
janek
lewa ręka ciemności


Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:48, 11 Maj 2012    Temat postu:

Autora niema Dancing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez janek dnia Sob 16:53, 19 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wiolinowa
maszynista z Melbourne


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1808
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z innej bajki
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:46, 13 Maj 2012    Temat postu:

Seeni napisał:

Znaczy się jak ktoś nie ślubował, tylko zawarł umowę o pracę to spokojnie może ten seks w pracy w ramach obowiązków służbowych z mężem uprawiać. ?
To jest dozwolone, poprawne, pożyteczne i nienaganne moralnie.?

W godzinach pracy - naganne, w przerwie - dozwolone. Oczywiście - moim zdaniem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wiolinowa
maszynista z Melbourne


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1808
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z innej bajki
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:51, 13 Maj 2012    Temat postu:

nudziarz napisał:
Seeni napisał:

To jest dozwolone, poprawne, pożyteczne i nienaganne moralnie.?

Tak sobie myślę ( choć oczywiście mogę się mylić ) , ze jeśli z męzem, to jest w rownym stopniu naganne, niepożyteczne, niepoprawne i niedozwolone jak korzystanie w pracy z forum.
Tak naprawde to chyba chodzi o czas tracony na rzezy poboczne wobec pracy Think

Dokładnie o to mi chodziło. Inny przykład: wychodzenie w godzinach pracy na zakupy, albo do fryzjera. Nie zdrada, ale zachowanie niepoprawne, właściwie niedozwolone.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
janek
lewa ręka ciemności


Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zewsząd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:56, 19 Maj 2012    Temat postu:

Patrzeliśmy na siebie, miałem zagadać i cykałem się. Czaicie to? Brick wall
Ona jest fajna. oops


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez janek dnia Sob 16:57, 19 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 18:52, 19 Maj 2012    Temat postu:

Ty to masz szczęście !
Pomyśl.. zagadałbyś.. ona by odpowiedziała.. potem randka.. druga...

Chłopie... połowę meczów na Euro musiałbyś odpuścić !!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nudziarz dnia Sob 18:53, 19 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Te Sprawy... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 6 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin