Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Życie z niepełnosprawnością...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Uskok Tektoniczny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Juli*
sobą być i więcej nic


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 7997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:34, 27 Sty 2017    Temat postu: Życie z niepełnosprawnością...

"Mam poczucie, że jestem dla lekarza problemem, bo "przyszła kulawa i oczekuje badania"
Pielęgniarze trzymali Beatę za nogi. Jeden chwycił lewą, drugi prawą, a w tym czasie badał ją ginekolog. - Przeżyłam wielkie upokorzenie – opowiada kobieta, która porusza się na wózku inwalidzkim."


Czytamy w jednym z artykułów:

[link widoczny dla zalogowanych]

21 wiek i ciągle takie schody...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli*
sobą być i więcej nic


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 7997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:58, 28 Sty 2017    Temat postu:

Może wczoraj ktoś z Was obejrzał reportaż w programie "Uwaga!". Jeżeli nie, to tutaj możliwość wglądu:

[link widoczny dla zalogowanych]

"- Jestem z osobą niepełnosprawną na wózku elektrycznym na placu Bohaterów Getta. Nie mamy jak się wydostać z peronu przystankowego. Tam gdzie, powinien być ktoś z obsługi, jest zaciągnięta roleta i nikogo nie ma - tak Daniel Król interweniował w krakowskim ZIMiT. W odpowiedzi usłyszał: - Dzisiaj mamy święto. Nie wiem jak wygląda obsługa tam, w jakich godzinach. Proszę czekać, będę dzwonił."


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Juli* dnia Sob 13:59, 28 Sty 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dostojny
farsz poziomkowy


Dołączył: 08 Lis 2006
Posty: 515
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:06, 15 Mar 2017    Temat postu:

Mam przyjaciela na wózku. Stracił umiejętność chodzenia i to nie w wypadku, tylko na skutek choroby.
Przykro słuchać jak czasami opowiada o bieżących i długotrwałych problemach spowodowanych po prostu działaniem LUDZI. ech ....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli*
sobą być i więcej nic


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 7997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:41, 15 Mar 2017    Temat postu:

Jak to mówią najedzony głodnego nie zrozumie. Tylko czy musi dojść do tragedii, by pewne rzeczy dostrzec? A wystarczy być człowiekiem. Tylko lub aż...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 17:56, 15 Mar 2017    Temat postu:

Pewnych rzeczy zwyczajnie nie sposób dostrzec. Możesz sobie być miły/miła dla osoby poruszającej się na wózku ale swoim zdrowym ciałem nie ogarniasz wszystkich barier. Tu nie chodzi o dobre lub złe traktowanie niepełnosprawnych, bo nie sądzę, żeby owa niepełnosprawność rzeczywiście miała wpływ na sposób traktowania. Ergo: jak ktoś jest burakiem traktuje źle wszystkich. Chodzi o to, że będąc pełnosprawnymi nie myślimy jak niepełnosprawni. Nie widzimy braku podjazdu, półtora centymetrowej listwy przy balkonie, która jest przeszkodą nie do pokonania. Zaczynamy to widzieć dopiero wtedy, kiedy sami stajemy się niesprawni. Nie musi dojść do super tragedii. Wystarczy banalny zabieg, który unieruchomi nas na kilka tygodni i już nigdy nie zaparkujemy na miejscu dla inwalidy a kupując nowe mieszkanie( nomen omen i na wszelki wypadek) wybierzemy te na osiedlu przyjaznym dla niepełnosprawnych.

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2172 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:42, 15 Mar 2017    Temat postu:

Córka była na turnusie rehabilitacyjnym w Jastrzębiu Zdroju, miasto położone na górkach, poprzecinane wąwozami a tam masa bloków. Pojechałam w odwiedziny z jej koleżanką. Wracałyśmy ze spaceru koło bloku do którego wejścia prowadziły ze stromego zbocza. Dziewczynki od razu oburzyły się że do tych mieszkań nie dostanie się osoba niepełnosprawna. Nawet sprawdziły czy nie ma dojścia z drugiej strony.

To nie jest kwestia wrażliwości czy empatii, to pokolenie które wychowało się w świecie gdzie pokonuje się już bariery i dla niech jest to oczywiste.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli*
sobą być i więcej nic


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 7997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:04, 18 Mar 2017    Temat postu:

Nie dla wszystkich.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 8190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:01, 19 Mar 2017    Temat postu:

a czego oczekujesz?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli*
sobą być i więcej nic


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 7997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:51, 20 Mar 2017    Temat postu:

Po dzisiejszym reportażu dotyczącym podjazdu dla młodej kobiety chorującej na stwardnienie rozsiane, któremu to sprzeciwia się jeden, czy drugi sąsiad tylko tyle i aż tyle.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 8190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:21, 22 Mar 2017    Temat postu:

Juli* napisał:
Po dzisiejszym reportażu dotyczącym podjazdu dla młodej kobiety chorującej na stwardnienie rozsiane, któremu to sprzeciwia się jeden, czy drugi sąsiad tylko tyle i aż tyle.


czytalem wlasnie ksiazke kaminskiego wyprawa

i tam jest to dosyc dobrze rozkminkowane

bo sie wybral na biegun z : kolesiem bez reki i nogi ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli*
sobą być i więcej nic


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 7997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:53, 22 Mar 2017    Temat postu:

Jaki z tego wniosek?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 8190
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:37, 26 Mar 2017    Temat postu:

ze trzeba chciec cos zmieniac na lepsze

jak w kaizen


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2172 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 7:42, 28 Mar 2017    Temat postu:

Mentalność pewnych ludzi trudno zmienić. Tym którym przeszkadzają podjazdy przeszkadzają też inne rzeczy, sprawy. To nie kwestia wrogości do niepełnosprawności tylko do całego świata.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli*
sobą być i więcej nic


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 7997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:05, 28 Mar 2017    Temat postu:

Albo nie zrozumienie problemu i brak umiejętności wyobrażenia sobie siebie na miejscu innych. To takie dalekie, kiedy nas nie dotyczy. A życie potrafi zaskoczyć w każdą ze stron.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 14:56, 29 Mar 2017    Temat postu:

W sumie to normalne, że dalekie, skoro nas nie dotyczy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli*
sobą być i więcej nic


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 7997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:07, 29 Mar 2017    Temat postu:

Wiele rzeczy jest dalekich, a jednak myślimy do przodu, planujemy, asekurujemy się. To jest dla mnie normalne. Natomiast nie widzę normalności w utrudnianiu życia niepełnosprawnym, bądź udawaniu, że problemu nie ma tylko dlatego, że on mnie nie dotyczy.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Juli* dnia Śro 19:07, 29 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Uskok Tektoniczny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin