Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wojna na Ukrainie...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Falowanie i spadanie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 4:10, 27 Mar 2022    Temat postu:

E tam. A jak wyjaśniłaby propaganda Putina "sloneczko" na Kremlu? Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 4:17, 27 Mar 2022    Temat postu:

Kreml to pikuś ale wyparowanie GUM, a to o rzut beretem, mogłoby przeciętnego Rosjanina zbulwersować.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 4:19, 27 Mar 2022    Temat postu:

O Arbacie nie wspomnę. d'oh!
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 9:38, 27 Mar 2022    Temat postu:

swoją drogą to niesamowite, jakie koło zatacza historia na naszych oczach:

"Papież umyślnie unika nazwania agresorem prezydenta Rosji Władimira W. Putina, a nawet samej Rosji. (...) niektórzy z jego własnych biskupów i innych zwolenników w Kościele rzymskokatolickim chcą, aby jasno nazwał agresora, a historycy twierdzą, że papież ryzykuje ześlizgnięcie się ze swojej wysokiej moralności w mroczną przestrzeń zajmowaną w widocznym miejscu przez papieża Piusa XII, papieża z czasów wojny, który unikał bezpośredniej krytyki Hitlera i państw Osi, gdy Niemcy najechały na Polskę i ostatecznie dokonały Holokaustu."
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 19:48, 27 Mar 2022    Temat postu:

A ty toczysz wojnę Kościołem. Shame on you Potężny agresor się znalazł. Prawie Putin. Teoretycznie Papież jest nieomylny w kwestiach wiary. W kwestiach politycznych musi kalkulować jak każdy inny polityk. Jednoznaczne potępienie Rosji praktycznie przekreśłiłoby jeden z kluczowych celów Watykanu - pojednanie katolicyzmu z prawosławiem. Po drugie w zasięgu broni morderców Putina znajduje sporo kościołów, katolickich duchownych i świeckich katolików, a o ich bezpieczeństwo Papież też powinien dbać. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 20:17, 27 Mar 2022    Temat postu:

Anonymous napisał:
Teoretycznie Papież jest nieomylny w kwestiach wiary. W kwestiach politycznych musi kalkulować jak każdy inny polityk.
doskonała definicja "ojca dyrektora", tylko po co wmawiać ludziom bajki o "ojcu świętym"?
mam jednak nadzieję, że jest to fałszywy obraz katolicyzmu i papież się w końcu ogarnie
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 2:21, 28 Mar 2022    Temat postu:

Czy ty nie jesteś przypadkiem dziewczynką??? Dlaczego Papież miałby spełniać twoje zachcianki? BO TAK ? Brick wall
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 23:00, 28 Mar 2022    Temat postu:

dziewczynką? bo dziewczynki są głupsze, dziadku?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 14:17, 07 Cze 2022    Temat postu:

Wojna na Ukrainie może się skończyć, jeśli USA tego zechcą

Autor: Ross Barkan

Istnieją dwa rodzaje Realpolitik, jeśli chodzi o rosyjską inwazję na Ukrainę , która boleśnie przeciągnęła się poza granicę trzech miesięcy. Istnieje przekonanie, które podziela wielu amerykańskich ekspertów i większość establishmentu zajmującego się polityką zagraniczną, że Ukraina musi być wspierana za wszelką cenę i może bardzo dobrze wygrać wojnę z przerażającą agresją Rosji . Powinien otrzymać wszystko, czego zapragnie ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski , poza strefą zakazu lotów — choć w bardziej jastrzębich kręgach jest też agitacja na ten temat. Ameryka, ich zdaniem, powinna nadal agresywnie uzbrajać Ukrainę kwotą 40 miliardów dolarów postrzegane jako zaliczka, a nie ostatnia transza finansowania.

Druga Realpolitik to rodzaj praktykowany przez architekta tego terminu, Henry'ego Kissingera. Teraz 99, głęboko spolaryzowany były sekretarz stanu nadal jest prominentnym głosem w sprawach zagranicznych, łącząc się z publicznym intelektualistą, z którym często ścierał się w przeszłości, 93-letnim Noamem Chomskim, proponując alternatywne spojrzenie na wojnę w Ukrainie. „Negocjacje muszą rozpocząć się w ciągu najbliższych dwóch miesięcy, zanim wywołają wstrząsy i napięcia, których nie będzie łatwo przezwyciężyć. Idealnie linia podziału powinna być powrotem do status quo ante” – powiedział Kissinger na niedawnym spotkaniu w Davos. „Prowadzenie wojny poza tym punktem nie dotyczyłoby wolności Ukrainy, ale nowej wojny przeciwko samej Rosji”.

W kwietniu Chomsky przedstawił podobną ocenę, rozwścieczając wielu komentatorów z całego spektrum politycznego. „Są zasadniczo dwie opcje. Jedną z opcji jest prowadzenie polityki, którą teraz prowadzimy… walka z Rosją do ostatniego Ukraińca. I tak, możemy prowadzić tę politykę z możliwością wojny nuklearnej” – powiedział Chomsky w „ Current Affairs ” . „Albo możemy zmierzyć się z rzeczywistością, że jedyną alternatywą jest ugoda dyplomatyczna, która będzie brzydka — da Putinowi i jego wąskiemu kręgowi właz ratunkowy. Powie: „Oto jak możesz się wydostać bez niszczenia Ukrainy i niszczenia świata”.

Chomsky wywołał większe oburzenie, ponieważ jest w dużym stopniu tytanem antyimperialistycznej lewicy. Stwierdzając, że Ukraina powinna zaoferować agresorowi jakieś ustępstwo, został potępiony jako hipokryta, a nawet apologeta Władimira Putina . Ale Kissinger też bardzo irytował, zwłaszcza internacjonalistów w Ameryce, którzy postrzegają heroiczny opór Ukrainy jako większą walkę o demokrację przeciwko totalitarnej Rosji. Jak śmie ktoś sugerować Ukrainie negocjowanie pokoju nie na jej warunkach, skoro tak dzielnie walczyła przez tak długi czas?

Choć twierdzenia Chomsky'ego i Kissingera są niepopularne, ostatecznie są one najbardziej zakotwiczone w rzeczywistości. Tak, Rosja wywołała tę wojnę i powinna zebrać za nią karę. Putin to morderczy dyktator. Amerykańska pomoc wojskowa bez wątpienia pozwoliła Ukrainie, niegdyś przewyższającej konkurencję, walczyć tak ostro, jak dotychczas. Zalanie kraju wcześniej znanego z korupcji politycznej miliardami dolarów w stosunkowo nierozliczonym uzbrojeniu może mieć bardzo dobre konsekwencje , ale jest to cena, jaką Pentagon i jego zwolennicy w mediach i establishmentu polityki zagranicznej są gotowi zapłacić.

Jednak odrodzenie NATO, poruszająca solidarność Zachodu i wzrost proukraińskiego zapału w liberalnych amerykańskich enklawach nie mogą maskować przygnębiającej prawdy o wojnie, która trwa jak impas, z którego Rosja nie jest gotowa wycofać się. Rosyjskie wojsko jest zbyt chaotyczne, by maszerować na Europę w echu imperializmu Hitlera, przed czym niektórzy z bardziej rozgorączkowanych komentatorów ostrzegali zimą – zdobycie Mariupola było wystarczająco trudne – ale wojsko nie wycofuje się łatwo. Rosja robi stały postęp na wschodzie Ukrainy kontroluje teraz prawie cały obwód ługański i grozi okrążeniem tysięcy najbardziej doświadczonych żołnierzy ukraińskich. Rosja najwyraźniej porzuciła swoje najbardziej niebezpiecznie ambitne plany wobec kraju – przejęcie Kijowa, po którym nastąpiła szybka zmiana reżimu – i wydaje się, że poprzestaje na kontroli nad Donbasem. Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii, ubolewał nad „powolnymi”, ale „namacalnymi” postępami wojsk rosyjskich i wezwał do dalszego wsparcia militarnego dla Ukrainy, w tym systemów rakietowych dalekiego zasięgu wielokrotnego startu (MLRS), które są zdolne do odpalania pocisków które mogłyby dotrzeć do Rosji. (Joe Biden wykazał pewną powściągliwość w odrzuceniu ukraińskich próśb o te pociski, choć wydaje się, że USA nadal planują dostarczać im MLRS z rakietami krótkiego zasięgu.)

Kłopot z pozornie bezdennymi prośbami o więcej zbrojeń dla Ukrainy polega na tym, że wraz z nimi realny koniec wojny jest coraz bardziej poza zasięgiem. Chociaż wielu amerykańskich analityków i ekspertów zajmujących się polityką zagraniczną uważa, że jedynym akceptowalnym rezultatem wojny jest pełna wolność Ukrainy i całkowite odparcie sił rosyjskich, pozostaje to wysoce nieprawdopodobne i może narazić świat na dalsze niebezpieczeństwo. To jest twierdzenie Kissingera i należy go wziąć pod uwagę. Jeśli wspierane przez Amerykę militarne zdobycze Ukrainy są ulotne i jedynie zwiększają prawdopodobieństwo bardziej rujnującej kolizji między NATO a Rosją, czy Ukraina powinna nadal otrzymywać amerykańskie rakiety? To jest dylemat, przed którym stają zarówno Kissinger, jak i Chomsky. Wojennych wstrząsów gospodarczych nie można już lekceważyć. Rosnące w zawrotnym tempie ceny energii na całym świecie destabilizują zarówno kraje zamożne, jak i niestabilne. Nadchodzi masowy głód — Rosja zablokowała 20 milionów ton zboża na Ukrainie, która jest jednym z największych spichlerzy na świecie. Zwykle na Rosję i Ukrainę przypada jedna czwarta zboża w handlu międzynarodowym. Jeszcze przed wojną, pandemie i trwające susze w Ameryce Północnej i Rogu Afryki, wykazywały napięcia w globalnym zaopatrzeniu w żywność. Ceny pszenicy teraz rosną.

I istnieje nikła możliwość, którą zawsze należy traktować poważnie, konfliktu nuklearnego. Kissinger jest jednym z zanikającej liczby ludzi, którzy pracowali w amerykańskim rządzie, gdy wojna nuklearna była szeroko dyskutowanym egzystencjalnym zagrożeniem, którego należy unikać za wszelką cenę. Rosja jest ogromnym krajem, który będzie odgrywał rolę w sprawach globalnych do końca tego stulecia, podobnie jak miało to miejsce w minionym. Ten fakt nie może być odrzucony, podobnie jak fakt, że Rosja zgromadziła więcej broni jądrowej niż jakikolwiek inny naród na świecie. Rosja Putina jest bardziej niepokojąca niż Związek Radziecki, ponieważ jest znacznie słabsza i zdominowana przez mniej ludzi; po prostu ma mniej do stracenia. Podobnie jak w pokonanych Niemczech po I wojnie światowej, kultura pretensji może zapanować, tym razem w kraju z wystarczającą liczbą głowic nuklearnych skierowanych na zewnątrz, aby unicestwić każde duże miasto na Ziemi. Rosyjska doktryna wojskowa przewiduje defensywne użycie taktycznej broni jądrowej, aby odwrócić losy przegranej wojny. Całkowite zniszczenie Rosji, którego pragnie Ukraina, może przywrócić USA i resztę Zachodu najczarniejsze godziny kubańskiego kryzysu rakietowego 60 lat temu.

Krytycy Chomsky'ego i Kissingera, którzy sugerują, że proszenie Amerykanów o zawieszenie broni, które nie spełnia wszystkich żądań Ukrainy, jest błędne, a nawet niemoralne, są coraz bardziej oderwani od płonącego przed nimi świata. Dziesiątki miliardów w amerykańskiej broni oznacza, że Amerykanie powinni i będą mieli coś do powiedzenia w sprawie przyszłości Ukrainy, wraz z Europą. Lloyd Austin, sekretarz obrony Bidena i początkujący realista przychylił się do opinii, że postrzega wojnę na Ukrainie jako wojnę zastępczą przeciwko Rosji , a jeśli rzeczywiście chce, aby to trwało, powinien być przygotowany na znacznie większe ofiary w ludziach.

Nie ma moralnego ani wyjątkowo satysfakcjonującego podejścia do zakończenia inwazji Rosji na Ukrainę. Surowe sankcje gospodarcze nałożone przez Zachód na Rosję nie zmieniły jeszcze zachowania Putina i wydają się zachęcać do jego zwrotu w stronę Chin. Załamująca się rosyjska gospodarka nie oznacza pokoju dla reszty świata. Na razie doprowadziło to do dalszej niestabilności z mroczną obietnicą czegoś gorszego.

Jak przekonywał dziennikarz Anatol Lieven , nadszedł czas, aby Ameryka i Europa świętowały opór Ukrainy i wynegocjowały porozumienie pokojowe, które zarówno ogranicza ambicje Rosji, jak i, co najważniejsze, pozwala Putinowi zachować twarz. Niewielu zachodnich ekspertów, przynajmniej na razie, może przyznać, że konieczne jest pozwolenie Rosji na osiągnięcie jakiegokolwiek stopnia zwycięstwa w obliczu okrucieństwa Putina. Ale polityka zagraniczna prowadzona wśród mocarstw jądrowych nie może być manichejska. Oddanie Donbasu Rosji jest w rzeczywistości niewielkim ustępstwem na rzecz Putina — jest on już częściowo kontrolowany przez Rosję — które również potencjalnie pozwoliłoby mu na wyjście z wojny, ponieważ wszyscy autorytarni władcy są głęboko wyczuleni na przekonanie, że ich wojskowe podboje są nieudane. Ukraina, o czym była mowa wcześniej, może zobowiązać się, że nigdy nie przystąpi do NATO. Z kolei Ukraina zachowa suwerenność, może przestać poświęcać swoich żołnierzy i cywilów, a także będzie mogła dalej integrować się kulturowo i gospodarczo z Europą. Hawks błędnie interpretuje to jako uległość i niestrudzenie będzie odwoływać się do Neville'a Chamberlaina, jakby cała współczesna polityka zagraniczna była dokładnym powtórzeniem wojny stoczonej 80 lat temu. Nazistowskie Niemcy podbiły Francję w ciągu kilku tygodni; Rosja Putina nie może nawet zbliżyć się do Odessy.

Amerykańskie jastrzębie, jeśli zechcą, mogą ogłosić częściowe zwycięstwo. Za powód, dla którego taki pokój został zapewniony, mogą uznać swoje poparcie dla ukraińskiej armii, nawet jeśli porozumienie można było osiągnąć wcześniej bez tak wielkiego rozlewu krwi. Koniec wojny musi być wynegocjowaną ugodą i tak, to Stany Zjednoczone będą ją pośredniczyć. Im szybciej administracja Bidena i jej europejscy sojusznicy zaczną agresywnie sprowadzać do stołu Moskwę i Kijów, pomimo takich jak Johnson, którzy woleliby zerwać z takimi rozmowami, tym szybciej rzeź może się skończyć. Dyplomacja nie jest ustępstwem. To jedyne wyjście.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Komentarze:
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dużym problemem z tymi „realistycznymi” analizami jest to, że realpolitik wymaga dwóch racjonalnych graczy. Putin pokazał, że niestarannie równoważy koszty i korzyści, równoważąc zyski z kosztami ludzkimi i ekonomicznymi. To chory staruszek, który działa w oparciu o żale, które pielęgnował przez dziesięciolecia. Widzi swój koniec i jest gotów zabrać ze sobą do grobu Rosję, Ukrainę i Europę. To nie jest z zimną krwią Kissingerowski dyplomata, który zasiądzie przy stole negocjacyjnym i będzie rysował linie na mapie jak Sykes i Picot. Zełenski może zaoferować mu część Donbasu, ale Putin będzie chciał tego wszystkiego i jeszcze więcej. Jakie realistyczne negocjacje mogą być z tym Götterdämmerungnihilistą? I dlaczego autor uważa, że USA dysponują realnymi środkami, by zmusić Putina do negocjacji w dobrej wierze? Macron i Scholz próbowali i ponieśli porażkę, dlaczego sądzisz, że Biden odniesie większy sukces?

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak zacząć polemikę z opinią, która jest zgodna z faktami, zawiera *wiele* błędnych poglądów i demonstruje rozumienie Rosji i geopolityki przez dyletanta?

Nie mam czasu, aby dokładnie to sprawdzić, ale zauważ, że:
- Ten artykuł jest niezwykle protekcjonalny wobec Ukraińców. Nie przyznaje im żadnej podmiotowości i traktuje ich jak zwykłe pionki, które mają być przetasowywane na geopolitycznej planszy przez USA i Rosję. W rzeczywistości mają coś do powiedzenia, kiedy ta wojna się skończy.
- Biorąc pod uwagę udokumentowane zbrodnie wojenne, które Rosja popełniła w każdym zabranym przez nią mieście ukraińskim, w tym gwałty, tortury i masowe zabójstwa, dlaczego u licha jakikolwiek Ukrainiec miałby dobrowolnie poddać się rosyjskiej okupacji? Niezwykle oczywista odpowiedź – którą wielokrotnie dali – jest taka, że nie. Kiedykolwiek.
- Żadna umowa z Władimirem Putinem nie jest warta papieru, na którym jest napisana, w tym 1994 Budapeszteńskie memorandum w sprawie gwarancji bezpieczeństwa, które zapewniało Ukrainę, że Rosja nigdy jej nie najedzie.
- Konsekwencją powyższego punktu jest to, że Putin użyje jedynie porozumienia o zawieszeniu broni, aby przegrupować swoje siły do ponownego ataku, jak to wielokrotnie robił w przypadku poprzednich „zawieszeń broni” na Ukrainie, Syrii, Gruzji i Czeczenii.
- Putin nie musi „ratować twarzy”. Kontroluje media w Rosji, które, co zaskakujące, przedstawiają rosyjską wojnę jako płynną i wielkim sukcesem. Jego twarz jest już dobrze zachowana.
- Biorąc pod uwagę powtarzające się militarne przygody Putina w służbie odtworzenia większego sowieckiego imperium rosyjskiego w Czeczenii, Abchazji i Osetii Południowej w Gruzji, Syrii, a teraz na Ukrainie, całkowicie absurdalne jest myślenie, że ustąpienie Zachodu teraz w jakiś sposób skłoni go do zrzeczenia się swojej plany dalszego podboju. Wręcz przeciwnie, jasne jest, że ma plany dla Naddniestrza i Mołdawii - co najmniej.
- Putin może i jest socjopatą, ale bardzo wyraźnie dba o własne bezpieczeństwo. Używając broni jądrowej na Ukrainie, nie ma absolutnie nic do zyskania, czego nie może osiągnąć za pomocą broni konwencjonalnej – poza wybiciem ukraińskiej ludności cywilnej. Stwarzałoby to oczywiście niezwykle wysokie ryzyko miażdżącej reakcji NATO, co nie byłoby korzystne dla zdrowia Putina.
- Wreszcie, jak można wynegocjować porozumienie pokojowe między dwiema stronami, kiedy żadna ze stron tak naprawdę tego nie chce? Heh!

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Nie zgadzam się z artykułem. Ukraina powinna odzyskać Donbas i Krym, a Rosję rzucić na kolana, a Putina powiesić. Kropka. Jeśli nas wysadzą, też zostaną zniszczeni. Ich atomówki są tak źle zarządzane, jak reszta ich wojska, będzie 50% współczynnika niepowodzenia. Czas wymazać Rosję jako zagrożenie. Od stulecia są rakiem na planecie. Czas to posprzątać.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 17:08, 07 Cze 2022    Temat postu:

Łał. Jakiś proputinowski pierd niby poważny, bo opiniami stetryczałych Amerykanów poparty i nazwany "real politic" (czy jakoś tak). Trudno polemiować ze wsystkim. To może o wojnie nuklearnej. Trzy głowne strony obecnego konfliktu: Rosja, USA, Chiny to atomowe supermocarstwa, z tym że wszystkie mają bardzo słabe punkty, które powodują, że nie muszą obrzucać się wszystkimi posiadanymi głowicami. To superwulkan Yellowstone, Zapora Trzech Przełomów i tylko dwa supermiasta będące centrami wszystkiego: Moskwa i Petersburg. W sumie wystarczą 4 głowice megatonowe i już. Wszyscy o tym wiedzą. Reasumując - strachy na lachy. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 18:28, 07 Cze 2022    Temat postu:

Łał, dziadzia, naprawdę doceniamy wysiłek jaki włożyłeś w próbę przeczytania powyższego, no i szkoda, że omdlałeś po pierwszym akapicie, no ale przecież nie jest to harlekin, więc chyba jesteś usprawiedliwiony

Artykuł ukazał się parę dni temu w NYT i w miarę jasno wykłada jakie dwie frakcje ścierają się teraz w Stanach. Można się zgadzać z jego tezami albo i nie zgadzać (większość komentarzy się nie zgadza, wkleiłem kilka przykładowych), ale faktem jest, że od tego która frakcja w końcu uzyska przewagę zależą losy Ukrainy i pewnie także Europy. Taka sytuacja.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 0:59, 08 Cze 2022    Temat postu:

Jakie frakcje? Amerykańska Gazeta Wyborcza publikuje poglądy dwóch żydowskich "myślicieli". I to jest ta frakcja? Jest tylko jedna frakcja - antyrosyjska. Demokraci i Republikanie zgodnie zatwierdzają 40 mld $ pomocy dla Ukrainy. To sporo kasy nawet dla Amerykanów. Podejrzewam, że Amerykanie na tyle chcą osłabić Rosję, by Chiny wkroczyły na Syberię, bo pokusa może być nie do odparcia. Chiny wkraczają w ostry kryzys demograficzny. Eksperci szacują, że do 2100 roku populacja Chin skurczy się o polowę. Owszem i tak będzie ich dużo ale stosunek ludności czynnej zawodowo do emerytów coraz szybciej będzie się zmienial na gorsze. Wymarzony przez USA scenaariusz, gdy Chiny i Rosja skoczą sobie do gardeł staje się coraz bardziej realny. Think A potem Amerykanie posprzątają.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 8:01, 08 Cze 2022    Temat postu:

no cóż, spór jest jak najbardziej realny, w odróżnieniu od schizofrenicznych fantazji które tu prezentujesz

no i oczywiście tak jak przewiduje Kissinger zostanie on w ciągu kilku następnych miesięcy zamknięty - znaczy na jesieni znajdziemy się w stanie 3-ciej wojny światowej przeciwko Rosji albo zostanie zawarty "krzywy" pokój, gdzie zostaniemy ze zdemolowaną Ukrainą i Rosją mającą kilka lat na odetchnięcie, odbudowanie armii i przygotowanie się do następnego ataku

osobiście wydaje mi się, że skończy się według tej drugiej opcji, zwłaszcza że będzie także silna presja ze strony ludu obserwującego ze zgrozą jak za benzynę trzeba płacić 8-9 a na jesieni już pewnie 15-20 pln za litr
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 10:33, 08 Cze 2022    Temat postu:

Schizofrenia paranoidalna polega chyba na fałszywym przeświadczeniu o życiu wewnątrz koszmaru i szybko zbliżającej się ostatecznej katastrofie. Znaczy się coś podobnego do dwóch scenariuszy, które za 99-letnim żydowskim "myślicielem" prezentujesz. Tymczasem kwota 40 miliardów dolarów jest z całą pewnością realna, a nie paranoiczna. To co przedstawiasz jako "spór dwoch frakkcji" prowadzący do tragicznej alternatywy to po prostu kolejny element kampani zastraszania będącej jedyną obecnie skuteczną bronią dostępną Rosji. W reczywistości codziennie widzimy kompromitujący upadek imperium zła, które próbuje groźnie szczerzyć połamane zęby. A mimo to jej agenci lub pożyteczni idioci straszą nieistniejącą już potęgą Rosji i namawiają do absurdalnych ustępstw. Teraz nie wiemy z całą pewnością, czy Putin jeszcze żyje, a kretyni martwią się jak on zareaguje na to lub tamto. Podobnie kretyni prognozują takie lub inne zwycięstwo Rosji za kilka miesięcy mimo, że najprawdopodobniej w perspektywie kilku miesięcy Rosja będzie istnieć już tylko formalnie. Think
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 23:17, 11 Cze 2022    Temat postu:

stan na 10.06.2022:

youtu.
be/NfigYmkyL4A?t=3357
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 16:15, 12 Cze 2022    Temat postu:

Putin nie musi „ratować twarzy”.
Nie musi, bo jej nie ma. Ma w tym miejscu dupę wystawioną światu.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 21:16, 13 Cze 2022    Temat postu:

Rosyjska inwazja na Ukrainę nie zostanie zatrzymana bez interwencji NATO - ocenił w poniedziałek były dowódca sił NATO w Europie generał Wesley Clark. Jak dodał, zachodni przywódcy powinni przypomnieć sobie konflikt w Bośni, gdzie interwencja Sojuszu powstrzymała wojnę.

Clark wezwał do interwencji NATO podczas dyskusji online zorganizowanej przez think tank Atlantic Council na temat sytuacji na Ukrainie. Stwierdził, że Rosja ma zbyt dużą przewagę w sile ognia, a broń na Ukrainę dociera zbyt wolno i jest jej zbyt mało, by powstrzymać Rosję.

- Skoro nie możemy jej dostarczyć i nie możemy tolerować pokonania Ukrainy przez Rosję, patrząc na bilans sił i ponoszone straty (...) oraz na fakt, że nie dostarczymy samolotów i nie dostarczymy obrony powietrznej (...) to o czym my tak naprawdę mówimy? - zapytał Clark. Porównał przy tym sytuację do tej podczas wojny w dawnej Jugosławii i interwencji NATO, która skłoniła Serbów do wynegocjowania pokoju. Clark był jednym z negocjatorów ostatecznego porozumienia w sprawie Bośni z Dayton w 1995 roku.

- Dopiero kiedy serbski prezydent Slobodan Miloszević zdał sobie sprawę, że dotarł do końca tego, co mógł zrobić militarnie, zaczął chcieć zagwarantować sobie to, co miał za pomocą dyplomatycznej ugody. Wydaje mi się, że musimy pomyśleć o tym, co jest nie do pomyślenia. Czas by wrócić do wniosków, które wyciągnęliśmy. Dokonajmy interwencji NATO. Ogłośmy ją, wejdźmy tam i powiedzmy Rosji, by wstrzymała ogień i zatrzymajmy to. Tego nie da się zatrzymać bez interwencji NATO - powiedział emerytowany amerykański wojskowy.

Jak myślicie, NATO się zdecyduje na taki krok?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:00, 13 Cze 2022    Temat postu:

Anonymous napisał:
NATO się zdecyduje na taki krok?
nigdy w życiu

po pierwsze primo, jak mówimy "NATO" to mówimy o USA. bez Ameryki NATO nie istnieje

po drugie secundo ta gra obejmuje trochę więcej niż nasze najbliższe podwórko. i z tego powodu amerykanie woleli by ten ruski kartofel wyciągać z ogniska ukraińskimi rękoma. wydawałoby się, że czas gra na korzyść Ukrainy, jak na razie ruscy się wykrwawiają, mimo pozornych sukcesów w Donbasie - ale do tego dołoży się zaraz kryzys paliwowy i żywnościowy i zachodnie gospodarki znajdą się pod dużą presją, więc kissingerowy realizm może zwyciężyć
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:23, 15 Cze 2022    Temat postu:

To jak mają sami się obronić? Wojna będzie się ciągnąć i ciągnąć.
2 lata wirus, a teraz to.
Że też Kraj Krasnodarski i obwód rostowski nie wpadły na pomysł by stać się separatystycznymi republikami i nie ogłosiły niepodległości. (Tak, wiem, chwyćmy się za ręce).
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 23:25, 15 Cze 2022    Temat postu:

Bartosiak promował do tej pory opcję - dojedźmy ruskich, póki jest na to szansa, zachód (NATO, Ameryka etc) powinna rzucić na Ukrainę wszystkie swoje zabawki, żeby Ukraińcy mogli odzyskać zajętą część Donbasu i odbić Krym. i w ogóle wybić Rosji zęby, żeby zapomniała o swoich imperialnych zakusach.

no i pojechał na rozmowy do Izraela, głównie żeby obczaić jak izraelska armia potrafiła się zreformować. ale i przy okazji pogadać z mądrymi ludźmi, którzy mają kontakty po tej i po tamtej stronie Atlantyku. i między innymi pogadał z dr. Dmitry Adamsky, który doradza zarówno rządowi izraelskiemu jak i amerykańskiemu, no i skończyło się na "ice bucket challenge" - znaczy zaliczył kubeł zimnej wody. ryzyko, że ruskie jednak podczas takiego dojeżdżania odpalą jakąś atomówkę jest zbyt duże.

rysuje się bardziej realistyczna opcja - tak, zachód daje broń i ukraińcy robią co mogą, ale raczej już nie odbiją tego co ruskim udało się zdobyć. dzięki dostawom broni nie pozwolą ruskim wyjść poza to, co udało im się do tej pory zdobyć. zostanie zawarty rozejm, ruscy utrzymają korytarz lądowy do Krymu i ogłoszą to jako swoje zwycięstwo. walki ustaną, ale zacznie się druga era reganowska, zachód powinien konsekwentnie przyduszać ruskich gospodarczo doprowadzając do uwiędnięcia ich gospodarki. takie podduszanie ma być bezpeczniejsze dla świata i w efekcie ma doprowadzić do podobnego upadku jaki spotkał ZSRR.

wszystko fajnie, ale sytuacja może nabrać innych kolorów, kiedy Chiny zaatakują Tajwan. a właśnie zaczynają gniewnie powarkiwać.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Falowanie i spadanie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 4 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin