Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Tabu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Pałac Kultury i Nauki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7768
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 515 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:35, 09 Sie 2011    Temat postu:

kasia_imig napisał:
Ktoś kiedyś gdzieś napisał (nie wiem, czy przypadkiem nie tutaj), że jest przeciwny jakiejkolwiek pomocy humanitarnej dla Afryki. To mi bardzo dało do myślenia.


To wcale nie jest pozbawione sensu i wbrew pierwszej reakcji, nie jest to stwierdzenie pozbawione sensu. Nie wiem, czy przypadkiem to nie był mój wpis. Czytałem bowiem opracowanie wykonane na zlecenie WHO - niezbyt rozpowszechniane (drastyczne, więc "tabu"), z którego wynikało jednoznacznie, że w rejonach Afryki, w które pompowana jest największa pomoc humanitarna, spada całkowicie aktywność zawodowa ludności, a rośnie gwałtownie przyrost naturalny, który nie ma żadnej, typowej dla Afryki przeciwwagi w "ubytku naturalnym" ze względu na pomoc medyczną. Ostatecznie więc, pomoc humanitarna - żywnościowa i medyczna, w postępie logarytmicznym zwiększa problemy ludności i drastycznie wzrasta poziom zapotrzebowania na pomoc humanitarną, która zaczyna szybko podlegać korupcji i tworzy szybko ośrodki zorganizowanej przestępczości. Czy to nieludzki lub cyniczny opis rzeczywistości? Nie - to obraz bezradności prostego myślenia: nakarmimy Afrykę, to wykonamy piękny, humanitarny gest. Mamy zresztą odpowiednik "pod nosem": myślenie pt ."damy jakies drobne menelowi pod marketem, to pomożemy, bo pójdzie się najeść i wykąpać"...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 22:42, 09 Sie 2011    Temat postu:

Formalny napisał:
(...)to obraz bezradności prostego myślenia: nakarmimy Afrykę, to wykonamy piękny, humanitarny gest. Mamy zresztą odpowiednik "pod nosem": myślenie pt ."damy jakies drobne menelowi pod marketem, to pomożemy, bo pójdzie się najeść i wykąpać"...


Prostego czy dobrze wykalkulowanej manipulacji umysłami takimi jak nasze?
Doprowadzenie do sytuacji w której jeden człowiek mówi drugiemu 'nie' w przedmiotowej sytuacji to przykład na..... uzupełnij wykropkowane; mnie to za dużo emocji i nerwów kosztuje..
cieszmy się naszymi tabu..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 7768
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 515 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:55, 09 Sie 2011    Temat postu:

Mati napisał:
Formalny napisał:
(...)to obraz bezradności prostego myślenia: nakarmimy Afrykę, to wykonamy piękny, humanitarny gest. Mamy zresztą odpowiednik "pod nosem": myślenie pt ."damy jakies drobne menelowi pod marketem, to pomożemy, bo pójdzie się najeść i wykąpać"...


Prostego czy dobrze wykalkulowanej manipulacji umysłami takimi jak nasze?
Doprowadzenie do sytuacji w której jeden człowiek mówi drugiemu 'nie' w przedmiotowej sytuacji to przykład na..... uzupełnij wykropkowane; mnie to za dużo emocji i nerwów kosztuje..
cieszmy się naszymi tabu..


Prawdziwe życie wymaga właściwej proporcji pomiędzy sercem a kalkulacją. W tym nieszczęście, że zazwyczaj górą są przedstawiciele jednej albo drugiej opcji, którzy z rozmysłem manipulują umysłami, grając na uczuciach szerokiej "publiczności".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 23:04, 09 Sie 2011    Temat postu:

Formalny napisał:
(...)
Prawdziwe życie wymaga właściwej proporcji pomiędzy sercem a kalkulacją. W tym nieszczęście, że zazwyczaj górą są przedstawiciele jednej albo drugiej opcji, którzy z rozmysłem manipulują umysłami, grając na uczuciach szerokiej "publiczności".


a/i my walczymy z naszymi tabu

lokalnie to jest super, takie rozwojowe przecież
ale globalnie...
żałosne i w sumie nic nie warte...
bo podczas kiedy nasze plastikowe szabelki walczą, tam gdzieś na drugim końcu naszej Ziemi inni umierają.. przez naszą ignorancję i wygodną bezsilność..

ale to się nam jeszcze czkawka odbije, a jeśli nie nam to naszym dzieciom.
Na szczęście mam tylko jedno.

Powinnam już pójść, bo odkryłam kolejne tabu i to mi wystarczy.

niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu... proszę..


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mati. dnia Wto 23:24, 09 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juli*
sobą być i więcej nic


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 7963
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 7:57, 10 Sie 2011    Temat postu: Re: Tabu

pogłoska napisał:
To w takim razie jak wyjaśnisz tę polską niechęć do oszczędzania?
Pamiętaj, że to temat o cechach narodowych, więc z góry zakładający uogólnienie.


I to uogólnienie to bujda na resorach. No chyba, że trzymając się stereotypów, czego nie trawię, przyjmiemy za pewnik, iż te cechy charakteryzują głównie część centralną i wschodnią Polski.
W końcu nie od dziś mamy wiele kawałów nt. Wielkopolski ze Szkotem w tle, papierem toaletowym czy monetami. Dlatego to uogólnienie całkowicie nie jest trafione.


Co do tabu - niestety też zależy od regionu i sposobu wychowania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 8:27, 10 Sie 2011    Temat postu:

kasia_imig napisał:
Aproxymat napisał:
No ale czy pomoc humanitarna jest zależna od papieża?

Misje są ostatnim ogniwem w łańcuchu dystrybucji pomocy humanitarnej dla Afryki Think

Tego nie wiem, sądziłam że organizacje humanitarne działają równolegle z misjami katolickimi, ale - z linku, który sama wkleiłaś - jasno wynika, że teoria teorią, a praktyka praktyką:

Do wyrafinowanych roztrząsań o kondomie od dawna nie mają głowy ludzie Kościoła w wielu krajach Afryki, gdzie AIDS jest śmiertelnym zagrożeniem dla całych narodów. Prezerwatywy od dawna rozdają Afrykanom m.in. jezuici w Kongu, zakon "białych braci" w Tanzanii oraz księża diecezjalni w Czadzie. Episkopat Kamerunu uczestniczy w rządowych programach walki z epidemią, które obejmują dystrybucję kondomów. Dotychczas były to jednak "działania podziemne" - po fali krytyki ze strony watykańskich oficjeli w latach 90. afrykańskie episkopaty nie pytały już bowiem Rzymu o zdanie, a ten zwłaszcza ostatni słabo wtrącał się w te sprawy.

Wpływ papieża na to, co faktycznie dzieje się w Afryce, chyba jest przeceniany.

pogłoska napisał:

Uczę tego nieszczęsnego przedmiotu w średniej szkole od paru lat.
Nie mam oporów przed rozmową na żaden temat.

To ciekawe. Mogłabyś napisać o tym parę słów? Tzn. jak wygląda takie nauczanie, czy jest jakiś oficjalny, ujednolicony program, czy też nauczyciel sam przygotowuje zagadnienia? Czy prowadzisz te zajęcia w charakterze wykładu, czy raczej na zasadzie dyskusji z uczniami lub też połączenia jednego z drugim? Czy zdarzyło Ci się, aby uczniowie wprawili Cię w zakłopotanie?
Powrót do góry
kasia_imig
maszynista z Melbourne


Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 2476
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 292 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:50, 10 Sie 2011    Temat postu:

pogłoska napisał:
Czy wiecie na czym polega "suchy seks"?
"(...)Znoszą straszliwy ból, byle tylko dowieść swojej cnoty."

Nie wiem czy rozdawanie prezerwatyw pomoże.

Ja rozumiem, nie wiem, czy słusznie, że one dowodzą swojej cnoty w małżeństwie Think . Chyba nie dowodzą jej kierowcy, któremu oddają się za jedzenie? Ale niestety faktycznie - stosowanie prezerwatyw jest "niemile widziane", tradycyjnie. I trudno uświadamiać w tym względzie Afrykańczyków, bo oni są bardzo dumni i nie lubią być pouczani, zwłaszcza przez białego człowieka. Mają powody...
Chociaż z ostatniego raportu UNAIDS wynika, że to tabu (prezerwatywy) zostaje powoli przełamywane:
[link widoczny dla zalogowanych]
Mati napisał:
lokalnie to jest super, takie rozwojowe przecież
ale globalnie...
żałosne i w sumie nic nie warte...
bo podczas kiedy nasze plastikowe szabelki walczą, tam gdzieś na drugim końcu naszej Ziemi inni umierają.. przez naszą ignorancję i wygodną bezsilność..

ale to się nam jeszcze czkawka odbije, a jeśli nie nam to naszym dzieciom.
Na szczęście mam tylko jedno.

Powinnam już pójść, bo odkryłam kolejne tabu i to mi wystarczy.

niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu... proszę..

Niestety liczby mówią same za siebie. Ciekawe jest, że właściwie jest bardzo mało informacji w tym względzie, jakby chciało się to zamieść pod dywan.
[link widoczny dla zalogowanych]
I pełen raport:
[link widoczny dla zalogowanych]
Tam jest jeszcze głód, ubóstwo, analfabetyzm, brak służby zdrowia, inne choroby (malaria), mnóstwo sierot, fatalny stan transportu, słaby dostęp chociażby do telefonów. Rodziny są wielodzietne, bo dzieci to jedyny skarb. Masz jakieś pomysły? A my (Polska)? Tak to wygląda:
[link widoczny dla zalogowanych]
W dyskusji międzynarodowej pojawiają się argumenty, że pomoc szkodzi Afrykańczykom, bo ich demoralizuje (vide: post Formalnego). I argumenty ekonomiczne o wolnym rynku, że nie tędy droga. Sprawiedliwość społeczna...
animavilis napisał:
Wpływ papieża na to, co faktycznie dzieje się w Afryce, chyba jest przeceniany.

Przeceniany, czy nie - był to wpływ negatywny. W każdym razie działania JPII w tym względzie nie można nazwać mądrymi. I jestem naprawdę delikatna... Co jest ważniejsze: tabu JPII czy te biedne, chore, głodne dzieci?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kasia_imig dnia Śro 12:54, 10 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 12:54, 10 Sie 2011    Temat postu:

Kasiu, czy Ty jakoś pomagasz tym biednym, chorym, głodnym dzieciom w Afryce?
[zaraz mnie cholera weźmie ]
Powrót do góry
kasia_imig
maszynista z Melbourne


Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 2476
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 292 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:57, 10 Sie 2011    Temat postu:

Nie, nie pomagam . Znam się trochę na tym, bo jakiś czas temu musiałam to opracować. To mi odbiera prawo krytyki JPII?

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 12:59, 10 Sie 2011    Temat postu:

Ależ skąd, osłabia tylko Twoją wiarygodność w kwestii troski o los afrykańskich dzieci.
Powrót do góry
kasia_imig
maszynista z Melbourne


Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 2476
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 292 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:00, 10 Sie 2011    Temat postu:

animavilis napisał:
[zaraz mnie cholera weźmie ]

Dobra, przestaję się mądrzyć .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
maszynista z Melbourne


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 4868
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 520 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:01, 10 Sie 2011    Temat postu:

Niby dlaczego odbiera wiarygodność? Możesz to jakoś uzasadnić?

Czy trzeba czynnie wspomagać białoruską opozycję, żeby być wiarygodnym w krytyce Łukaszenki?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 13:05, 10 Sie 2011    Temat postu:

Bo to pustosłowie. Jeśli rzeczywiście komuś na czymś zależy, czyjś los leży komuś na sercu, to stara się realnie pomóc i podejmować realne działania. Przynajmniej próbuje. Mnie też jest szkoda dzieci w Afryce, ale nie na tyle, bym kiedykolwiek kiwnęła palcem w tym kierunku. Zatem jak głęboki jest ten żal?
Powrót do góry
Pasztet
maszynista z Melbourne


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 4868
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 520 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:07, 10 Sie 2011    Temat postu:

animavilis napisał:
Bo to pustosłowie. Jeśli rzeczywiście komuś na czymś zależy, czyjś los leży komuś na sercu, to stara się realnie pomóc i podejmować realne działania.

Przypomnę ten tekst, jeśli wykażesz jakąkolwiek troskę o cokolwiek.
Obawiam się, że to uniemożliwi Ci wypowiadanie się na większość tematów


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 13:10, 10 Sie 2011    Temat postu:

animavilis napisał:
Kasiu, czy Ty jakoś pomagasz tym biednym, chorym, głodnym dzieciom w Afryce?
[zaraz mnie cholera weźmie ]


gdyby kogoś przez przypadek ruszyło sumienie polecam
mam nadzieję, że każda złotówka mimo wszystko się liczy.
Można sobie założyć stałe zlecenie, tak żeby nie zapominać.

[link widoczny dla zalogowanych]
i w nieco innym temacie
[link widoczny dla zalogowanych]
a jeśli ktoś chciałby lokalnie to może pomagać np. tym ludziom
[link widoczny dla zalogowanych]

domyślam się, że ludzie podchodzą sceptycznie do takich atrakcji,
ale jeśli nie tu to gdzie? jeśli nie tak, to jak?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 13:13, 10 Sie 2011    Temat postu:

Animal napisał:

Przypomnę ten tekst, jeśli wykażesz jakąkolwiek troskę o cokolwiek.
Obawiam się, że to uniemożliwi Ci wypowiadanie się na większość tematów

To się raczej nie doczekasz.
Nie ronię krokodylich łez

Mati napisał:

gdyby kogoś przez przypadek ruszyło sumienie polecam

dziękuję, nie skorzystam
nie chcę pomagać dzieciom w Afryce
wolę pomagać psom i koniom w Polsce (co też robię)
Powrót do góry
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 13:17, 10 Sie 2011    Temat postu:

animavilis napisał:

wolę pomagać psom i koniom w Polsce (co też robię)


a to przepraszam, żartowałam
w każdym razie gratuluję i chylę czoła
każdy pomaga tam, gdzie jest jego serca najwięcej..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
maszynista z Melbourne


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 4868
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 520 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:17, 10 Sie 2011    Temat postu:

animavilis napisał:

Nie ronię krokodylich łez

Ale czytać się nauczysz?
Bo zupełnie nie o ronieniu łez cały ten zgiełk..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogłoska
maszynista z Melbourne


Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 4664
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 335 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z o2
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:19, 10 Sie 2011    Temat postu: Re: Tabu

Juli* napisał:

Co do tabu - niestety też zależy od regionu i sposobu wychowania.


A jednak redaktorzy Wprost nie dopisywali wszędzie, że dane nie dotyczą Wielkopolski. Blue_Light_Colorz_PDT_02
Być może jest tak, że poznaniacy na oszczędnych wyglądają tylko na tle innych Polaków.
Zresztą i tak stanowią tylko niewielką część społeczeństwa.

animavilis napisał:

To ciekawe. Mogłabyś napisać o tym parę słów? Tzn. jak wygląda takie nauczanie, czy jest jakiś oficjalny, ujednolicony program, czy też nauczyciel sam przygotowuje zagadnienia? Czy prowadzisz te zajęcia w charakterze wykładu, czy raczej na zasadzie dyskusji z uczniami lub też połączenia jednego z drugim? Czy zdarzyło Ci się, aby uczniowie wprawili Cię w zakłopotanie?


Krótko.
Jest podstawa programowa czyli bardzo ogólne założenia celów, treści i zadań przedmiotu. Do tego powstają programy dopuszczone do użytku. Tych jest kilka do wyboru. Każdy nauczyciel może napisać program autorski.
Zatem pewna swoboda jest.
Wybór metody prowadzenia zajęć zależy od tematu. Najbardziej lubię zabawy w kręgu chociaż kosztują mnie najwięcej wysiłku.

W zakłopotanie wprawia mnie niekiedy zbytnia szczerość uczniów. Bywa, że tak się otwierają, ze martwię się o ich późniejsze bezpieczeństwo w grupie.
Oczywiście początkowo bardzo starają się mnie "zgorszyć". )))
Pytając na przykład czy umiem założyć prezerwatywę ustami.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 13:20, 10 Sie 2011    Temat postu:

Mati napisał:

każdy pomaga tam, gdzie jest jego serca najwięcej..

... widzi efekty, wierzy w realny wymiar tej pomocy.
Żeby coś robić, trzeba w to wierzyć (jednak).
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Pałac Kultury i Nauki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następny
Strona 9 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin