Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

dlaczego wciąż kocham żonatego mężczyznę
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rosegreta
Gość





PostWysłany: Pon 20:03, 24 Sie 2009    Temat postu:

nikita303 napisał:
Rose - to znaczy, że jesteś pewna swoich uczuć co do męża a to jest jedyna szczepionka przeciw np. zauroczeniowa tak myślę Anxious


No fakt jadam dużo czosku i noszę czerwone majtki -odstrasza uroki.
Żart. Czasem mam głupie żarty.

Nie wiem czy uczuć, pewnie tak, ale jest coś jeszcze w moim charakterze, ale to może kiedyś indziej, bo to zakrawa o prywatność Tongue out (1)
A poza tym niech się mój mąż ze mną męczy, a co mógł nie prosić o rękę. Jakąś karę ponieść musi.
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 20:09, 24 Sie 2009    Temat postu:

rose napisał:
A ja od czasu do czasu wychodzę z obcymi mężczyznami na imprezy (mój mąż o tym wie, ale nie pytam go o zgodę) tzn. że co ............

Nic.
Idziesz z założeniem, że być moze do imprezy doliczysz seks?
Sobie z nimi cytat " w mysli grzeszysz",? czy po prostu idziesz się dobrze bawić a owi mężczyźni są dodatkiem.?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
Gość





PostWysłany: Pon 20:12, 24 Sie 2009    Temat postu:

Seeni napisał:

Idziesz z założeniem, że być moze do imprezy doliczysz seks?
Sobie z nimi cytat " w mysli grzeszysz",? czy po prostu idziesz się dobrze bawić a owi mężczyźni są dodatkiem.?


To źle, że mężczyzn traktuje jak dodatek? Anxious

edycja bo o znaku - pytajniku zapomniałam

Jeszcze raz edytuję jakby czytał to ktoś znajomy :
Bardzo Was wszystkich lubię i dziękuję, że mi towarzyszycie, jest mi niezmiernie miło.


Ostatnio zmieniony przez rosegreta dnia Pon 20:18, 24 Sie 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 20:23, 24 Sie 2009    Temat postu:

Ani źle ani dobrze. Jeźeli jesteś mężatką to zasadniczo normalne, że innych mężczyzn traktujesz jak dodatek. Możesz sobie z nimi gadać do woli, flirtować do woli, kokietować do woli. To nieistotne - właśnie dlatego, że są dodatkiem.
Bawisz się z nimi, rozmawiasz i nie ma w tym nic złego. Tzn ja nie widzę w tym nic złego.
Moment, w którym któryś z owych obcych mężczyzn przestaje być dodatkiem; chwila, w której pragniesz jego dotyku, kiedy zaczynasz się zastanawiać czy nie jest ważniejszy od męża , to w mojej ocenie- zwyczajnie zdrada.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
Gość





PostWysłany: Pon 20:27, 24 Sie 2009    Temat postu:

Nie oceniem. Myslę, że nasze sumienie nas ocenia. My najlepiej wiem z czym się juz źle czujemy, a co jeszcze ujdzie nam na sucho
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 20:34, 24 Sie 2009    Temat postu:

Zabrzmiało jak ocena? Nie miało placz

Ja się staram postawić w sytuacji tego faceta. Pojechał zasadniczo na rodzinę zarabiać, a żona mu się zwyczajnie w kimś zakochała.
Jego prawo( chyba) czuć się urażonym.

Wiem, że serce nie sługa,krew nie woda itd Że Nikita ani chciała ani planowała, że coś takiego się stanie.
No ale stało się.
Osobiście zrobiłabym dokładnie tak jak ona- porozmawiałabym z mężem. Tylko co On ma zrobić na odległośc?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1364 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:37, 24 Sie 2009    Temat postu:

Fajna i odważna z Ciebie babka Nikito. Tak trzymaj !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
Gość





PostWysłany: Pon 20:39, 24 Sie 2009    Temat postu:

Ona pisała, o ile zrozumiałam, że mąż wraca. I będą już razem naprawiać. Może im się uda odbudować więzi. Życze im tego, szczerze. A rozmowa uważam, że jest wazna, taka szczera, bez ukrywania i niedomówień. Myślę, że warto, nawet jak czasem to nic nie da.
Powrót do góry
Nuta30
Gość





PostWysłany: Pon 20:41, 24 Sie 2009    Temat postu:

Seeni uważasz również myśli za zdradę? Chyba tak zrozumiałam Twój ostatni wpis.
Ja muszę przyznać, że nie wyobrażałam sobie "bliskości" z tym mężczyzną.
Wystraszyłam się w pewnym momencie tylko tego, że spędzam z nim więcej czasu niż z mężem, że rozmawia mi się z nim lepiej niż z mężem, że widać, że zaczęło mu na mnie bardziej zależeć (jakiekolwiek, by nie miał zamiary).. i ja coraz bardziej zaczynałam go lubić - wrrr to było straszne.
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 20:47, 24 Sie 2009    Temat postu:

Myśli o bliskości z innym facetem- chyba tak.
Ale czasami z takiego myślenia wynika coś dobrego- po pierwsze dochodzi do nas, że coś tam w tym naszym zwiazku jest nie tak i jest szansa na naprawę tego o ile będziemy szczere i ową platoniczna zdradę będziemy w stanie współmałżonkowi wyznać.
Ale nie dziw się, że jest wściekły.

No i do końca nie rozumiem- zauroczył Cię ten drugi czy nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nuta30
Gość





PostWysłany: Pon 21:03, 24 Sie 2009    Temat postu:

Nie mam odwagi i nie umiem napisać co ja czuję.
Póki co męczę się, coś mi cholernie leży na sercu, też to, że tęsknię za mężem.
Jak się jest w związku małżeńskim na innych facetów (tak myślę) nie patrzy się tak samo jakby się było przed ślubem - bo nie wypada, bo to grzech, bo to nielojalność albo nie ma takiej potrzeby w końcu jest mąż itd.
Ja zaczynając znajomość też tak nie patrzyłam a teraz mi już ciężko coraz bardziej - jeśli chodzi o niego. Coś mi "odbiło normalnie"
Do tego jak go poznałam zaczęłam na nowo palić a nie paliłam już z kilka lat - to pewnie skutek wyrzutów sumienia.
Powrót do góry
rosegreta
Gość





PostWysłany: Pon 21:11, 24 Sie 2009    Temat postu:

Myslę, że niecałkiem wyrzutów sumienia. Myslę, że sama wiesz co robić, choć w tej chwili wydaje Ci się, że nie wiesz. Cokolwiek zrobisz to będzie twój wybór. A patrzenie na innych mężczyzn to nie grzech. Naprawdę.

Ostatnio zmieniony przez rosegreta dnia Pon 21:12, 24 Sie 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
rosegreta
Gość





PostWysłany: Pon 21:50, 24 Sie 2009    Temat postu:

Naszła mnie taka refleksja.
Często mam problem z podjęciem decyzji. Dlatego stosuje najprostszą metodę w świecie. Biorę kartkę i ołówek. Kartkę dzielę na pół. Wypisuję po jednej stronie co mogę stracić podejmując taką a nie inną decyzję, a po drugiej co zyskam. Odkładam kartkę i wracam do niej po chwili. Czytam, liczę i wiem (przeważnie wiem).
Taka samo czasem stosuję do osób : co cenię w danej osobie, jej zalety, a co mnie w niej denerwuje, wady. Można spróbować, polecam.
Nieraz warto poszukać w sobie. Może w nas tkwi jakiś problem. Pytać się siebie samego. Czego oczekuję, czego tak naprawdę chcę i czy warto to mieć. Czasem po osiągnięciu czegoś okazuje się, że tak naprawdę to nam szczęścia nie dało.
Nigdy nie znamy tej właściwej drogi. Może czasem, gdy człowiek się zagubi, dobrze jest wrócić do rozdroży, gdzie drogę zgubiliśmy i pójść tą właściwą. Ale która to właściwa?
Mogę tak całą noc. Lepiej jak zabiorę moje przemyślenia do łóżka, łącznie ze swoim ciałem. 


Ostatnio zmieniony przez rosegreta dnia Pon 21:53, 24 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Nie
jarzębina


Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 11:41, 25 Sie 2009    Temat postu:

Seeni napisał:
No i do końca nie rozumiem- zauroczył Cię ten drugi czy nie?

nikita303 napisał:
Nie mam odwagi i nie umiem napisać co ja czuję.
Póki co męczę się, coś mi cholernie leży na sercu


Wersja pesymistyczna: Ten drugi Cię zauroczył, niewiele też zostało z uczucia jakim darzyłaś męża. W październiku mąż wróci na stałe do domu. Powoli, stopniowo lecz nieuniknienie coraz więcej będzie Cię w nim irytować a w końcu wręcz wkurwiać, na koniec nawet takie pierdoły jak rzucone na podłogę skarpetki, okruszki pozostawione na blacie, czy stole kuchennym, o chrapaniu nie wspominając. Ponieważ coś się wypaliło, coraz ciężej będzie Ci wykrzesać z siebie entuzjazm, a codzienność przyniesie z sobą drobne spięcia i kłótnie. Mąż mając Cię wreszcie na co dzień, dostrzeże w końcu, jak bardzo się od siebie oddaliliście, wiedząc o tym drugim, będzie to spisywał na karb tamtej znajomości, jego nieufność będzie paradoksalnie coraz bardziej rosła zamiast maleć, zacznie Cię obwiniać za tę postępującą degradację, jeśli rezygnacja z delegacji wiąże się z pogorszeniem w sferze finansowej, dołączy do tego frustracja z tym związana...
Sporo pracy przed Wami...

Wersja optymistyczna: będzie lekko, łatwo i przyjemnie. Tak jak kiedyś...
I tego Ci życzę

Wg mnie też- nie powinnaś była mężowi mówić 'aż tak' otwarcie o tym drugim, wyobrażasz sobie, co on tam teraz w tej delegacji może przeżywać?


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Wto 11:50, 25 Sie 2009    Temat postu:

To jakiś horoskop? Blue_Light_Colorz_PDT_02

Nie napisał:

Wg mnie też- nie powinnaś była mężowi mówić 'aż tak' otwarcie o tym drugim, wyobrażasz sobie, co on tam teraz w tej delegacji może przeżywać?

Wie, że nadużywa i nadużywa Not talking
Powrót do góry
Nie
jarzębina


Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 11:54, 25 Sie 2009    Temat postu:

animavilis napisał:
To jakiś horoskop? Blue_Light_Colorz_PDT_02

Nie napisał:

Wg mnie też- nie powinnaś była mężowi mówić 'aż tak' otwarcie o tym drugim, wyobrażasz sobie, co on tam teraz w tej delegacji może przeżywać?

Wie, że nadużywa i nadużywa Not talking


Wredny Szerlok Hak


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nie dnia Wto 11:55, 25 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 11:57, 25 Sie 2009    Temat postu:

i pomyśleć, że mam koleżankę, której mąż nie ma nic przeciwko jej romansom z innymi..
fakt, że jeszcze z tego 'przyzwolenia' nie skorzystała, ale to się rzadko spotyka
Ciekawe skąd on ma takie lekkie podejście do tematu?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Wto 12:00, 25 Sie 2009    Temat postu:

Nie napisał:

Wredny Szerlok Hak

Wszystko, co napiszesz na forum, możne być kiedyś użyte przeciwko Tobie

Mati napisał:

Ciekawe skąd on ma takie lekkie podejście do tematu?

Nie kocha swojej żony, ma zamiar robić to samo, albo jest delikatnym zboczkiem i kręci go myśl o żonie w objęciach innego mężczyzny Anxious


Ostatnio zmieniony przez animavilis dnia Wto 12:01, 25 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Nie
jarzębina


Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 12:03, 25 Sie 2009    Temat postu:

animavilis napisał:

Wszystko, co napiszesz na forum, możne być kiedyś użyte przeciwko Tobie


Chyba raczej powinno być 'na pewno będzie użyte przeciwko tobie' Tongue out (1)

Jeśli to powyżej nazywasz drobnym zboczeniem, to co będzie sporym?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bea.ta
apiratka


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 219 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 12:05, 25 Sie 2009    Temat postu:

animavilis napisał:

Nie kocha swojej żony, ma zamiar robić to samo, albo jest delikatnym zboczkiem i kręci go myśl o żonie w objęciach innego mężczyzny Anxious


A może jest po prostu gejem Anxious


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następny
Strona 12 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin