Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jestem notorycznie szpiegowana
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Neonek
gryzący opar przedwieczorny


Dołączył: 01 Lis 2013
Posty: 1423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:17, 01 Wrz 2014    Temat postu:

...i znowu idiotyzmy.

Bandyta nie wchodzi nie uzbrojony do domu w którym potencjalnie są ludzie.

Wchodzi z bronią i z pełną świadomością że z premedytacją zabije.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Neonek dnia Pon 9:17, 01 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19234
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 9:17, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Poldek napisał:

Nie wiem, czy flykiller jest głupsza od Niemki czy Czeszki. Za to Ty - na pewno Blue_Light_Colorz_PDT_02

Jeśli będziesz miał prawo mieć broń, to pierwsza rzeczą jaką założy bandzior będzie to, że ją masz. I zamiast wziąć łom czy bejsbol, weźmie ze sobą spluwę. Tylko że on będzie przygotowany na jej użycie od pierwszego kontaktu.


Twój głos się nie liczy, sam jesteś jak bandzior. Jeszcze niedawno nawoływałeś do sanitarnego "ostrzelanie" pisowców. I nie ma znaczenia że to żart typowy dla faceta od kopania rowów zwanych fundamentami, idzie o sposób myślenia. Przez takich jak ty, były milicjant (ciewastką jest że oni zachowują pozwolenie na broń, pomimo przejścia na emeryturę/rentę) zastrzelił przypadkową osobę.
Jak to wytłumaczysz że BYŁY, nawet i 80 letni wojskowy, policjant/milicjant, sokista, pracownik specsłużb może mieć broń, ty już nie (no chyba że masz znajomości i komendant pozytywnie cie zaopiniuje).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kilo OK dnia Pon 9:17, 01 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Poldek
googletyczny autopostowicz


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 15624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1119 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 9:33, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Kilo OK napisał:
Poldek napisał:

Nie wiem, czy flykiller jest głupsza od Niemki czy Czeszki. Za to Ty - na pewno Blue_Light_Colorz_PDT_02

Jeśli będziesz miał prawo mieć broń, to pierwsza rzeczą jaką założy bandzior będzie to, że ją masz. I zamiast wziąć łom czy bejsbol, weźmie ze sobą spluwę. Tylko że on będzie przygotowany na jej użycie od pierwszego kontaktu.


Twój głos się nie liczy, sam jesteś jak bandzior. Jeszcze niedawno nawoływałeś do sanitarnego "ostrzelanie" pisowców. I nie ma znaczenia że to żart typowy dla faceta od kopania rowów zwanych fundamentami, idzie o sposób myślenia. Przez takich jak ty, były milicjant (ciewastką jest że oni zachowują pozwolenie na broń, pomimo przejścia na emeryturę/rentę) zastrzelił przypadkową osobę.
Jak to wytłumaczysz że BYŁY, nawet i 80 letni wojskowy, policjant/milicjant, sokista, pracownik specsłużb może mieć broń, ty już nie (no chyba że masz znajomości i komendant pozytywnie cie zaopiniuje).


Ja z tego odstrzału sanitarnego pisowców wcale się nie wycofuję Shame on you

Powiem więcej, nie widze żądnego związku pomiędzy zgodą na posiadanie broni przez byłego policjanta, wojskowego, sokistę, czy nawet ubeka a normalnym człowiekiem - normalny człowiek nie miał przez całe życie do czynienia z bronią, procedurami ich użycia i przechowywania.

Właściwie to może Ci zdziwić ale osobiście uważam że dostęp do broni powinien być łatwy. Tylko że kompletnie nie jest to związane z większym bezpieczeństwem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19234
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 9:47, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Policjant potrafi obchodzić się z bronią.... przypadki z ostatnich miesięcy.... szczęście że widzą którą stroną trzymać i jak odbezpieczyć.

Obrona przed napadem powinna być wszelkimi dostępnymi środkami, a prokuratura powinna ciągać napastników o ile przeżyli, sądy natomiast ich skazywać za naruszenie miru domowego, wtargnięcie na cudzy teren.
Broń to tylko jedno z narzędzi do obrony siebie, bliskich i swej własności, narzędzie dedykowane do tego celu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pochodzenie O-Ren Ishii
maszynista z Melbourne


Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 5578
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 363 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: centrum PL
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:56, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Neonek napisał:


To nie broń popełnia przestęstwa. A jej posiadacze.
W 99,9 % bandyci którzy nie posiadają pozwoleń.


Broń nie popełnie przestępstw ale bardzo je ułatwia i, paradoksalnie być może, nie ułatwia obrony. Wniosek jest prosty - powszechny dostęp do broni znacznie zwiększy potencjał przestępstw przy jej użyciu nie dając w zamian takiego samego wzrostu w dziedzinie obrony. Nie opłaca się.

policja.pl -> statystyki 2012

Przestępstwa ogółem: 1,1 mln
Przestępstwa z użyciem broni palnej: 490 (=0,04 %)

Przestępstwa z użyciem broni ogółem: 4070
Przestępstwa z użyciem broni palnej: 490 (=12 %)

Wierzysz że te statystyki zostaną utrzymane (lub obniżone) po tym jak każdy będzie mógł posiadać broń ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Neonek
gryzący opar przedwieczorny


Dołączył: 01 Lis 2013
Posty: 1423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:32, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Pochodzenie O-Ren Ishii napisał:
Neonek napisał:


To nie broń popełnia przestęstwa. A jej posiadacze.
W 99,9 % bandyci którzy nie posiadają pozwoleń.


Broń nie popełnie przestępstw ale bardzo je ułatwia i, paradoksalnie być może, nie ułatwia obrony. Wniosek jest prosty - powszechny dostęp do broni znacznie zwiększy potencjał przestępstw przy jej użyciu nie dając w zamian takiego samego wzrostu w dziedzinie obrony. Nie opłaca się.

policja.pl -> statystyki 2012

Przestępstwa ogółem: 1,1 mln
Przestępstwa z użyciem broni palnej: 490 (=0,04 %)

Przestępstwa z użyciem broni ogółem: 4070
Przestępstwa z użyciem broni palnej: 490 (=12 %)

Wierzysz że te statystyki zostaną utrzymane (lub obniżone) po tym jak każdy będzie mógł posiadać broń ?


Człowieku, legalnej broni bandyci nie posiadają. Więc o czym Ty piszesz?

Broń właściwie przeszkolonemu posiadaczowi ułatwi obronę w 100%.
Nie ma absolutnie lepszej i skuteczniejszej alternatywy.

Wychodzę z założenie że posiadanie broni przez ogół społeczeństwa które wyraża taką wolę, ma ku temu właściwe predyspozycje ora prawną możliwość (niekaralność itp), w znaczący sposób zmniejszyłoby przestępczość.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Neonek dnia Pon 12:35, 01 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:04, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Neonek napisał:

Broń właściwie przeszkolonemu posiadaczowi ułatwi obronę w 100%.
Nie ma absolutnie lepszej i skuteczniejszej alternatywy.


Czemu własne przemyslenia , czy opinie podajesz w formie prawd objawionych ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flykiller
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 7264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 852 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:27, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Poldek napisał:

Kilo chciał zabłysnąć i posłużyć się przykłądem Szwajcarii, gdzie faktycznie niemal każdy broń posiada w ramach obowiązku wojskowego.
Jest tylko jedno małe ale. Broń mają - tyle że bez amunicji.

Tak mi się też wydawało, tylko to niedopowiedzenie o obowiązku wojskowym jakby zmienia postać rzeczy.

Kilo OK napisał:
Mucha
Ale dokładnie to wynika z tego co piszesz.
Więc wyjaśnij, dlaczego Niemka czy Czeszka, jest na tyle rozsądna by mieć dostęp do broni, natomiast Ty, Seeni czy Lulka juz nie.

Kilo, ale to są pytania do Ciebie i już o tym wspominałam. Dlaczego Czeszka jest rozsądniejsza i może korzystać z marihuany, a Polka nie może? Dlaczego w Niemczech popalanie jest traktowane jako lajtowe wykroczenie, a w Polsce jako przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności? Dlaczego uważasz, że jako społeczeństwo dorośliśmy do powszechnego posiadania broni, a nie dorośliśmy do dostępu do używek? Polska dojrzałość jest selektywna?

Neonek napisał:
...i znowu idiotyzmy.

Bandyta nie wchodzi nie uzbrojony do domu w którym potencjalnie są ludzie.

Wchodzi z bronią i z pełną świadomością że z premedytacją zabije.

Nasz Ty psychologu kryminalny...

Bandyci są różni. Cechuje ich różny poziom intelektualny i emocjonalny, różne motywacje, różna metodyka działania i różny stopień świadomości. Nie ma jednego profilu sprawcy, ani jednego profilu ofiary, a zdarzenia dynamiczne mają to do siebie, że ich przebieg jest często nieprzewidywalny.
I w tej nieprzewidywalności ludzkiego czynnika tkwi potencjalne niebezpieczeństwo powszechnego uzbrajania społeczeństwa.


Neonek napisał:

Wychodzę z założenie że posiadanie broni przez ogół społeczeństwa które wyraża taką wolę, ma ku temu właściwe predyspozycje ora prawną możliwość (niekaralność itp), w znaczący sposób zmniejszyłoby przestępczość.

Na podstawie czego wnioskujesz, że ogół wyraża wolę posiadania broni? I jakie predyspozycje posiada nasze społeczeństwo do jej posiadania?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19234
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 20:40, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Czylie wraz z legalizacją THC można znieść pozwolenia na broń?

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kilo OK dnia Pon 20:41, 01 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flykiller
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 7264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 852 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 20:50, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Kilo OK napisał:
Czylie wraz z legalizacją THC można znieść pozwolenia na broń?

Jak szaleć, to szaleć Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19234
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Pon 21:06, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Czyli akceptujesz to.
Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flykiller
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 7264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 852 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 21:15, 01 Wrz 2014    Temat postu:

A Ty? Angel

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Neonek
gryzący opar przedwieczorny


Dołączył: 01 Lis 2013
Posty: 1423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 6:08, 02 Wrz 2014    Temat postu:

flykiller napisał:
A Ty? Angel


Z forum Narodowiec.


Broń palna dla obywateli - zagrożenie czy szansa na zwiększenie bezpieczeństwa?

Na przestrzeni dziejów broń była jedną z podstawowych rzeczy, jaką posiadał w domu bądź przy sobie każdy mężczyzna. Na początku były to proste narzędzia typu pałki, kije itp., jednak z czasem, gdy zdolność bojowa środków przemocy się powiększała, posiadano coraz to lepsze uzbrojenie, począwszy od mieczów, szabel aż po broń palną, jednak aż do połowy XIX wieku prymitywną jak na nasze czasy, gdyż zdolną do oddawania strzału co kilka minut.

Koncentrując się na polskiej militaryzacji można powiedzieć, że praktycznie każdy człowiek w Polsce posiadał broń, niezależnie od klasy społecznej. Szlachta lubowała się w nowinkach wojennych jak szablach, rapierach, różnych rodzajach sprzętu strzeleckiego czarno prochowego. Chłopi i mieszczanie, choć z ograniczonymi prawami, również byli powszechnie uzbrojeni, przy czym do broni tych pierwszych zaliczano przede wszystkim kosy, a na Zaporożu prymitywne samopały. Bądź co bądź, była to jednak broń, która w odpowiednich rękach zapewniała bezpieczeństwo od bandytów.

Restrykcje na broń zostały nałożone wraz z upadkiem Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Zaborcom zależało na tym, by Polacy, Litwini, Rusini i chłopi nie posiadali narzędzi przemocy, gdyż zagrażały one okupacji mocarstw poprzez możliwe wybuchy buntów i powstań. Ważne jest to do zapamiętania, gdyż obecnie też w większości państw dostęp do broni palnej jest bardzo ograniczony, stwarzając monopol władzy na jej posiadanie, tym samym zabezpieczając jej interesy przed prawami obywateli pod hasłami bezpieczeństwa i ochrony ich przed nimi samymi.

Obecna sytuacja prawna w Polsce zezwala na posiadanie broni palnej osobom, które przeszły pozytywnie badania psychofizyczne i posiadają pozwolenia Komendanta Wojewódzkiego Policji. Jak się można domyślić, jest ich bardzo niewiele, gdyż aparat ucisku zawsze wie lepiej co dla obywatela jest dobre. Wedle danych policyjnych, w Polsce tylko 150 tys. obywateli posiada takową : łowiecką, sportową, kolekcjonerską i pneumatyczną. Tym samym Polacy są na szarym końcu wśród statystyki obrazującej stan posiadania broni w Europie - na tysiąc obywateli przypada 3,5 sztuki broni. W sąsiednich Niemczech liczba ta wynosi 18, a w Czechach 30. Ku zdziwieniu przeciwników wolności obywatelskich, wskaźnik przestępczości, przede wszystkim zabójstw, jest znacznie wyższy w Polsce niż w obu tych krajach. Wszelkie statystyki doskonale pokazują, że tam, gdzie broń palna jest łatwo dostępna, ilość przestępstw maleje. Świetnymi przykładami na potwierdzenie tej tezy są dwa amerykańskie stany - Arizona i Teksas. W pierwszej na każdego obywatela przypadają 2,5 sztuki broni, w drugim zaś jest przymus posiadania broni w domu (z punktu widzenia liberalnego - zły). W obu stanach przestępczość jest znikoma, gdyż bandyci obawiają się o swoje życie wiedząc, że włamując się do czyjegoś domu lub napadając ludzi mogą przypłacić to życiem od zdolnej do obrony ofiary.

Przeciwnicy wolności obywatelskich często protestują przeciwko liberalizacji prawa do obrony osobistej próbując argumentować, iż zwiększy to ilość rozbojów, śmiertelnych ofiar przemocy domowej, strzelanin w szkołach etc. Są to oczywiste nieprawdy z kilku podstawowych przyczyn. Przestępca praktycznie nigdy nie napada z bronią posiadaną legalnie, gdyż czyni to z niego osobę łatwą do złapania z powodu rejestracji pistoletów, strzelb w urzędach. Zdecydowanie łatwiej dokonać tego nielegalną bronią kupioną na czarnym rynku. Jeśli bandyta bardzo chce zdobyć broń to uczyni to bez najmniejszego problemu, a kara za jej nielegalne posiadanie może zwiększyć jego ewentualny wyrok co najwyżej o rok, seryjny morderca za to dodatkową karą się nie przejmie. Z kolei przemoc domowa nie może wzrosnąć z tego powodu, że jest wiele innych środków do zabicia małżonka, między innymi narzędzia ostre, trutka na szczury bądź siła w przypadku mężczyzny. Można w pewnym sensie stwierdzić, że legalna broń palna to doskonały środek obronny kobiety, która w przypadku bezpośredniego starcia nie ma szansy z patologicznym mężem, może się bronić tylko w ten sposób. Z kolei w szkołach na Zachodzie bywają przypadki rzezi, nawet z legalną bronią palną w ręku mordercy-szaleńca, który po całym zajściu najczęściej popełnia samobójstwo. Wynikają one jednak nie z możliwości posiadania broni, ale właśnie jej zakazu na uczelniach. Z tego powodu nikt w placówce nie może bronić się przed strzelającym. W normalnych warunkach z pewnością co najmniej jedna na dziesięć osób posiadających broń, skutecznie zakończyłaby masakrę, ograniczając ją do liczby co najwyżej kilku ofiar, a być może nawet żadnej. Co więcej, pistolet na ulicy wyrównuje szanse kata i ofiary. Obecnie człowiek słabszy jest niezdolny do obrony przed muskularnym bandytą. W przypadku posiadania broni każda z tych osób ma podobne zdolności bojowe. Nawet jeżeli ofiara nie jest uzbrojona, bandyta nie może czuć się bezpiecznie, gdyż każdy z uzbrojonych przechodniów, obecnie nie reagujących na pobicia itp. ze strachu o własne zdrowie, mógłby zakończyć żywot przestępcy.

Istnieje wiele zalet z posiadania broni palnej. Pomijając wcześniej wymienione, takie jak bezpieczeństwo obywateli, jedną z najważniejszych jest poczucie państwa, iż musi respektować prawa ludzi, którzy są zdolni do wywołania buntu i odsunięcia niesprawiedliwej władzy od rządzenia. Nie do przecenienia jest również fakt, iż państwo uzbrojonych obywateli to kraj bezpieczny od interwencji zbrojnych sąsiadów. Niemożliwym jest pokonanie państwa, którego mieszkańcy są zdolni do utworzenia milicji narodowej bądź wielkiej partyzantki. Żeby zobrazować doskonale zaletę tego starczy napisać, że gdyby w II wojnie światowej co drugi polski Żyd posiadał broń to z pewnością uniknęlibyśmy tragedii holocaustu.

Czy legalizacja broni palnej spowodowałaby w Polsce jakikolwiek wzrost przestępstw z jej użyciem? Można bez cienia wątpliwości stwierdzić, że nie. Jak pisałem wyżej, broń palną posiada obecnie ok. 150 tys. obywateli, przy czym od 2004 roku Polacy mogą nabywać i używać broń czarno prochową - repliki sprzed 1850 r., czyli takie, jakimi walczyli powstańcy styczniowi, a więc zdolne do zabicia bez jakiegokolwiek problemu. Szacuje się, że w posiadaniu takiej broni jest przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy obywateli. Jednak nigdzie nie słyszymy o morderstwach dokonywanych tą bronią, nawet nie obrazują ich statystyki policyjne z powodu znikomej ilości.

Kończąc tę pracę chciałbym jeszcze wspomnieć o osobach najbardziej zaangażowanych w zwalczanie swobód obywatelskich. Na pierwszym miejscu są to politycy uważający ludzi za osoby niezrównoważone umysłowo, zdolne do mordowania od razu, gdy tylko otrzymają broń do ręki. Co ciekawe, sami politycy pistolety posiadają, co doskonale obrazuje ich poziom solidarności z rozbrojonymi obywatelami, sami z siebie czyniąc nadludzi, dla których broń została stworzona. Drugą grupą zwalczającą wolność jest policja, która nie tylko chce posiadać monopol na broń, ale i czerpać ewentualne korzyści z łapówek za wydanie zezwolenia. Ostatnią, ale nie najmniej wpływową są sami bandyci, którzy wolą napadać i zabijać ludzi bezbronnych, bez strachu o własne życie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Neonek dnia Wto 6:09, 02 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19234
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Wto 7:44, 02 Wrz 2014    Temat postu:

flykiller napisał:
A Ty? Angel


Jak nie widzisz to

http://www.trzydziestki.fora.pl/w-przerwie-na-kawe,12/bleblarnia-topik-jak-mniemam-kultowy,1057.html


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14825
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 2170 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:03, 02 Wrz 2014    Temat postu:

Znaczy na bleblarni piszą najarani z bronia w ręku i to całkiem legalnie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kilo OK
maszynista z Melbourne


Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 19234
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 494 razy
Ostrzeżeń: 1/3

PostWysłany: Wto 9:12, 02 Wrz 2014    Temat postu:

Nudzisz się.
To na bleblarnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14825
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 2170 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:29, 02 Wrz 2014    Temat postu:

Dziękuję, nie palę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pochodzenie O-Ren Ishii
maszynista z Melbourne


Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 5578
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 363 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: centrum PL
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:53, 02 Wrz 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

liczba przestępstw stwierdzonych z bronią palną:

rok 2002: 1170
(...)
rok 2008: 525
(...)
rok 2012: 490

I po co się powoływać na Teksas czy Honduras ? U nas, w naszym społeczeństwie, w naszych warunkach gospodarczo-politycznych i socjalnych - ilość przestępstw z bronią palną spada przy takim a nie innym podejściu do broni. Nie wiem skąd założenie że lepiej się sprawdzą dane z Teksasu....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Formalny
maszynista z Melbourne


Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 8223
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 534 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 3 planeta od Słońca
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:38, 02 Wrz 2014    Temat postu:

Czytając te wszystkie wypowiedzi, łatwo dojść do smutnego wniosku. Najbardziej chętnymi do posiadania broni są faceci - jeden z mentalnym ADHD i brakiem umiejętności kulturalnej komunikacji z otoczeniem oraz drugi - z ograniczeniami w komunikacji i rozumowaniu (nazywając to delikatnie). Bez trudu można sobie wyobrazić konsekwencje posiadania broni przez takich "obywateli". Strach się bać!

Poza tym można obserwować dość zabawny rodzaj "konwersacji" jaka znajduje się na sześciu już stronach tego tematu. W zasadzie wszystko zostało już powiedziane na dwóch pierwszych, polaryzacja stanowisk jest jasna, a aktualnie odbywa się turniej w dyscyplinie pod tytułem: jak używając innych słów, napisać wielokrotnie to samo. Najbardziej widoczni są dwaj zawodnicy, którzy zgodnie ze swoim zwyczajem, obrażając innych plotą dyrdymały pod tytułem "co chodzi po głowie małemu Jasiowi po dużym piwie". Druga grupa zawodników, usiłuje wytłumaczyć tym pierwszym oczywistości. Używa do tego argumentów i cytuje dane statystyczne z równym powodzeniem, z jakim można tłumaczyć desce klozetowej problematykę ochrony środowiska.

Temat powstał z traumy Lulki wywołanej wydarzeniami, które jej dotyczą. Odczuła potrzebę "wyrzucenia z siebie" swojego przerażenia i poczucia zagrożenia, które odczuwała w tym momencie. Powstał w rezultacie temat zupełnie o czym innym - dokładnie tak samo jak wszystkie inne na tym forum... Myślę, że gdyby ktoś zaproponował nowy temat - na przykład pod tytułem: czy lubimy papużki, od drugiej strony pojawiłyby się bluzgi, "lemingi", "komuchy","bandyci" i inne wytwory "elokwentnych inaczej" forumowych intelektualistów...

Mnie nurtuje niezmiennie pytanie: LUDZIE! Skąd wy bierzecie tyle wolnego czasu na tego typu "dyskusje", gdy świat jest tak ciekawy i dostarcza tyle możliwości zajmowania się interesującymi sprawami?!?!?!
Poza tym, można jeszcze po prostu... ROZMAWIAĆ*...

---------------------------------------------------------------
* dla nie znających tego określenia:
1. [link widoczny dla zalogowanych]
2. [link widoczny dla zalogowanych]
3. [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paj
maszynista z Melbourne


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 3593
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1171 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:38, 02 Wrz 2014    Temat postu: Re: Jestem notorycznie szpiegowana

lulka napisał:
Nawet nie wiem co do tego dodać i co napisać.
Nie mam kamerki przed domem.
Bo sobie nie życzyłam.
Napadli na mój dom, pobili Syna . Mnie nie było, a Oni ukradli syfiasty aparat fotograficzny.
Nic więcej.
Policja po kilku miesiącach zwróciła mi aparat (złodzieja złapali, ale sprawę umorzono) .
Policjant prowadzący sprawę powiedział, że sprzedam dom jeśli spuszczę z ceny.
Brat mi dzisiaj powiedział, że ktoś do niego zadzwonił i straszył mafią.
Mamy z bratem maleńką firmę, a w internecie zaczęłam się ogłaszać ze sprzedażą domu.
Z tej prostej przyczyny, że chcę wyjechać.
Po prostu.
Ja wiem, że to brzmi dziwnie.
Zostawiam ten post. I tylko tyle.

Czytajac to czuje przede wszystkim dola, niemoc i zal.
Calkowicie rozumiem Lulke i nie dziwie sie, ze tym bardziej ma ochote stamtad uciec.
Nie doszukiwalabym sie dwuznacznosci w tekscie policjanta. On doskonale wie, jak ludzie napadnieci czuja sie po.
Mysle, ze mowiac o obnizeniu ceny chcial tylko zasugerowac, ze to moze przyspieszyc sprzedaz. Niczego wiecej bym sie nie doszukiwala.
I ja zapewne bym cene obnizyla, aby byc jak najdalej od tego miejsca.
Dyskusja o posiadaniu broni, o tym, co bym zrobil jakby mnie napadli...jest bez sensu, bo juz nic nie wniesie.
Dzisiaj tu i teraz nalezy chronic siebie, syna, ich emocje.
A doszukiwanie sie sprawiedliwosci?
Ladnie brzmi, ale malo sie udaje.
Po kilku latach takich poszukiwan wiem, ze trzeba bronic przede wszystkim wlasna d.... , bez gornolotnych ideii.
Sprzedac czym predzej, zostawic za soba zle wspomnienia i zyc nowym.
Tego zycze Lulce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 6 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin