Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Z Piekła do Teksasu"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 7219
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:22, 05 Lis 2018    Temat postu:

Baron von DupenDrapen napisał:
...pewnym momencie zrobiłem krok i zamiast stanąć na belce stanąłem między belkami i … prawie przeleciałem przez sufit :D ...

:cwaniak:


moze zapomiales rzucic zaklecia ochronnego .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Baron von DupenDrapen
maszynista z Melbourne


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 1788
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 218 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 23:13, 30 Lis 2018    Temat postu:

Ale numer!
Nagle zakwitły mi w ogródku cytryny (wielkości pomarańczy)

[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

i mini pomarańcze:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

Moj grecki kolega uświadomił mi, że cytryny i pomarańcze to są owoce zimowe tj. dojrzewaja w zimie (choć trudno to nazwać zimą bo dzisiaj było ponad +22C). Założę się, że nie "wiedzieliśta".
(Mnie się zawsze wydawało że jak za komuny rzucali pomarańcze w zimie to dlatego, że przywozili je z półkuli południowej gdzie było lato.)


Cwaniak


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sir Francis Drake
maszynista z Melbourne


Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 7219
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:30, 30 Lis 2018    Temat postu:

zima dopiero od 21 grudnia

wiec Ci cos wczesnie zakwitly

zrob z tego material i zamiesc na jutubie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Baron von DupenDrapen
maszynista z Melbourne


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 1788
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 218 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 0:20, 01 Gru 2018    Temat postu:

Niektóre są jeszcze nieco zielonkawe.

Ale jak zima jest za miesiąć to może mi pomarańcze podrosną??
Chyba zrobię dżem pomarańczowy tylko jak to się robi (?)

PS
Chyba mam za mało matariału na youtube


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Leon
maszynista z Melbourne


Dołączył: 30 Sty 2015
Posty: 6407
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:49, 01 Gru 2018    Temat postu:

Baron von DupenDrapen napisał:

(Mnie się zawsze wydawało że jak za komuny rzucali pomarańcze w zimie to dlatego, że przywozili je z półkuli południowej gdzie było lato.)


Cwaniak

A konkretnie to z Kuby.
poczytaj sobie jakie były smaczne placz
[link widoczny dla zalogowanych]
Ale i tak nikt nie wybrzydzał , po prostu stało się w kolejce po ten świąteczny rarytas.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Baron von DupenDrapen
maszynista z Melbourne


Dołączył: 13 Gru 2005
Posty: 1788
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 218 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 18:55, 01 Gru 2018    Temat postu:

Bo może to były pomarańcze do robienia soku (tzw., juice oranges) No Ale Kuba jest na półkuli Północnej wiec się zgadza że pomarańcze zakwitały zimą.
A propos tamtych lat. Gość, od którego kupiłem chatkę okazał się Anglikiem, który pracuje „przy okrętach”, i mówił, że w latach 70 pracował na Bałtyku przy przeładunku szynki ze statków z Chin, która potem była przewożona do Gdańska. Chodziło o to żeby obejść embargo na chińskie towary.
Czyli komuna spokojnie robiła interesy jak wszyscy na „zachodzie” tylko nie dzieliła się z niewtajemniczonymi . Podobnie robią w Chile przy łowieniu ryb. Przyjeżdża wielki okręt połowowy (czy jak to się tam nazywa) staje na brzegu wód terytorialnych a do niego podpływają rybacy i przeładowują ryby i sprzedają je lokalnie, jako własny połów. Bo podobno jest zakaz czy duże opłaty na połów przy pomocy „wielkich” statków czy też przez zagraniczne jednostki.

Cwaniak


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin