Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Komu potrzebne są nasze słowa?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Uskok Tektoniczny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MONA
Gość





PostWysłany: Śro 22:46, 14 Sty 2009    Temat postu:

Jednak słowa, za którymi nic nie stoi niewiele są warte... Nie każdy jest też podatny na przekaz słowny....Osobiście uważam, że właśnie słowem wiele można zdziałać.
Powrót do góry
Wiolinowa
maszynista z Melbourne


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1809
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z innej bajki
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:56, 14 Sty 2009    Temat postu:

MONA napisał:

Intencje autora, który komunikuje się poprzez słowo pisane mogą być czasem żle odebrane, czy zrozumiane. Często ma to miejsce właśnie w kontaktach internetowych ( szczególnie wtedy jeśli nie znamy sposobu bycia naszego rozmówcy z życia realnego).

O tak! Wiem z doświadczenia. Te same słowa mogą być inaczej odebrane, gdy są wypowiedziane innym tonem. To tylko jeden z przykładów. Ważna jest też mimika, spojrzenie (sposób patrzenia), gestykulacja (lub jej brak), a nawet postawa. Wszystko to i jeszcze coś więcej, wpływa na to, jak odbieramy kierowane do nas słowa.
Dlatego chyba tak ważna jest w kontaktach netowych precyzja w wyrażaniu swoich myśli i uczuć oraz uważne czytanie bez zabawiania się w psychoanalityka i bez snucia na forum rozmaitych domysłów na temat czy to osobistej sytuacji innego forowicza, czy co gorsza na temat jego charakteru i usposobienia (ku uciesze gawiedzi).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Pią 18:13, 16 Sty 2009    Temat postu:

MONA napisał:
Intencje autora, który komunikuje się poprzez słowo pisane mogą być czasem żle odebrane, czy zrozumiane. Często ma to miejsce właśnie w kontaktach internetowych ( szczególnie wtedy jeśli nie znamy sposobu bycia naszego rozmówcy z życia realnego).

Przyszło mi jeszcze do głowy, że nie musimy czuć się odpowiedzialni za sposób, w jaki odbieramy innych ludzi w internecie. Jeśli ktoś, na podstawie wypowiadanych tutaj słów jawi się nam jako, np. osoba złośliwa i małostkowa, to oczywiście nie oznacza, że taki sposób bycia jest jej właściwy w realu. Być może w "realu" jest człowiekiem o gołębim sercu albo niemotą, która nie potrafi trzech zdań z sensem sklecić.
Słowo jak koń - jakie jest, każdy widzi. I nie ma się co zasłaniać brakiem środków niewerbalnych czy niewłaściwie użytą emotą. Człowiek, który liczy się z odbiorcą, z dużym prawdopodobieństwem może przewidzieć, jak jego słowa zostaną zrozumiane i odebrane. Jeśli jest nagminnie rozumiany niewłaściwie i niezgodnie z intencjami, to albo ma odbiorcę w nosie albo wyjątkowo słabą "precyzję" wysławiania i zdolność prowadzenia rozmowy.
Powrót do góry
MONA
Gość





PostWysłany: Pią 18:21, 16 Sty 2009    Temat postu:

Dokładnie...... Angel Zresztą, czy można oceniać człowieka poprzez internet i jego wypowiedzi na forum ? Na pewno nie należy oceniać człowieka poprzez taką formę komunikacji....jeśli już to jego wypowiedzi i poglądy w nich zawarte ( z którymi możemy się zgadzać albo nie). Dlatego nie należy odbierać jakichkolwiek wypowiedzi w internecie jako przejaw złośliwości, ignorancji, braku szacunku....Krytyka może ewentualnie dotyczyć określonej wypowiedzi, ale nie człowieka. To jest zdecydowana różnica. Zresztą jak już napisałam....intencje mogą być często żle odebrane i zinterpretowane.
Powrót do góry
animavilis
Gość





PostWysłany: Pią 18:35, 16 Sty 2009    Temat postu:

Ale, MONA, właściwie dlaczego? Wielokrotnie spotkałam się z opinią, że nie wolno oceniać człowieka, ale jego słowa, zwłaszcza tutaj. Nie rozumiem tej zachowawczej poprawności. Jeśli ktoś pisze jak idiota, dlaczego nie mam prawa podejrzewać/uważać, że jest idiotą? [w moim mniemaniu, oczywiście]. Dlaczego to ja mam odpowiadać za sposób, w jaki ktoś pisze? Dlaczego tylko ja mam starać się zrozumieć, wyczuć, wsłuchać... niech on też się bardziej postara.
Powrót do góry
MONA
Gość





PostWysłany: Pią 18:43, 16 Sty 2009    Temat postu:

Animavilis.....kiedyś, kilka lat temu uważałam dokładnie jak TY. W końcu sposób wyrażania się, wypowiadania się, poglądy wyrażone na piśmie dużo o człowieku mówią....Sposób rozumowania, wnioskowania także można poznać...i wiele innych rzeczy. Jednak także zwrócono mi wielokrotnie uwagę ( szczególnie na jednym z forów), że w takim kontakcie internetowym oceniamy słowa i wypowiedzi, a nie konkretnego człowieka. Być może jest to taka forumowa zasada. Za każdym słowem jednak stoi człowiek,prawda ?
Jednak na dzień dzisiejszy przyjęłam takie stanowisko, że oceniam słowa, poglądy i do nich się ustosunkowuję.
Powrót do góry
animavilis
Gość





PostWysłany: Pią 19:18, 16 Sty 2009    Temat postu:

MONA napisał:
Za każdym słowem jednak stoi człowiek,prawda ?
Jednak na dzień dzisiejszy przyjęłam takie stanowisko, że oceniam słowa, poglądy i do nich się ustosunkowuję.

Tak. Właśnie dlatego nie rozumiem "rozpatrywania" człowieka całkowicie w oderwaniu od słów, które po sobie zostawia. Trzeba mieć swoich słów świadomość i brać za nie odpowiedzialność, a nie płaczliwie skamlać później, jak to się często niektórym na forach zdarza, że się jest notorycznie opacznie rozumianym.
Ja wiem, że nie sposób napisać tak, aby wszyscy zrozumieli zgodnie z intencjami. Po prostu się nie da. Ale można trochę zadbać o to, aby nie generować spięć i nieporozumień.
No i wreszcie, żeby mieć się do czego ustosunkować, to te "poglądy" rzeczywiście muszą być poglądami, a nie frazesami czy wklejkami z gazet i tych poglądów trzeba umieć bronić, rozwijając swoje zdanie, a nie np. zamykając każdą dyskusję stekiem drobiazgowych i zajadłych pytań.
Powrót do góry
nudziarz
Gość





PostWysłany: Pią 19:53, 16 Sty 2009    Temat postu:

Mona napisał:
Jednak na dzień dzisiejszy przyjęłam takie stanowisko, że oceniam słowa, poglądy i do nich się ustosunkowuję.


Mogę sie Mono przyczepić odrobinke ? .

Wyobraźmy sobie hipotetyczna sytuację, ze dwóch rozmowców, których wiek jest Ci znany ( powiedzmy 17 i 47 lat ) wyglasza identyczny pogląd.. chocby w kwestii malzeństwa.

Czy na pewno identycznie ocenisz prezetowane przez nich teksty.. czy też jednak weźmiesz pod uwagę wiek, doswiadczenie, stan cywilny etc rozmówców.. i zdarzyc się moze, iż jednego skwitujesz półusmiechem, wobec drugiego wykazujac zrozumienie, jesli nie wspołczucie nawet


Ostatnio zmieniony przez nudziarz dnia Pią 19:53, 16 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
MONA
Gość





PostWysłany: Pią 20:13, 16 Sty 2009    Temat postu:

Możesz się przyczepić Nudziarzu.. Angel Oczywiście, że jednakowo nie odbieram poglądów wypowiadanych przez 47 - latka i przez 17 - latka.....Chociaż wiek tak do końca też o niczym nie świadczy. Są bardzo młode osoby, które mają bardzo dojrzałe poglądy i dojrzali ludzie, którzy wykazują infantylizm.
Jest jeszcze jedna sprawa.... Nie mam 100% pewności, że osoba po drugiej stronie monitora ma rzeczywiście 17 lat, czy 47 lat itd.....Muszę ufać jej słowom, muszę wierzyć w jej prawdomówność albo nie...


Ostatnio zmieniony przez MONA dnia Pią 20:15, 16 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pią 22:08, 16 Sty 2009    Temat postu:

MONA napisał:

.... Nie mam 100% pewności, że osoba po drugiej stronie monitora ma rzeczywiście 17 lat, czy 47 lat itd.....Muszę ufać jej słowom, muszę wierzyć w jej prawdomówność albo nie...

A co Ty za szafę nie wchodzisz??? Tam czarno na białym widac czy ktos ma 17 czy 47


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jupiter
Gość





PostWysłany: Sob 1:30, 17 Sty 2009    Temat postu:

Seeni napisał:

A co Ty za szafę nie wchodzisz??? Tam czarno na białym widac czy ktos ma 17 czy 47


Znaczy się ja mogę mieć 17 lat? oops
Powrót do góry
nudziarz
Gość





PostWysłany: Pon 18:24, 19 Sty 2009    Temat postu:

MONA napisał:
Możesz się przyczepić Nudziarzu.. Angel Oczywiście, że jednakowo nie odbieram poglądów wypowiadanych przez 47 - latka i przez 17 - latka.....Chociaż wiek tak do końca też o niczym nie świadczy. Są bardzo młode osoby, które mają bardzo dojrzałe poglądy i dojrzali ludzie, którzy wykazują infantylizm.
Jest jeszcze jedna sprawa.... Nie mam 100% pewności, że osoba po drugiej stronie monitora ma rzeczywiście 17 lat, czy 47 lat itd.....Muszę ufać jej słowom, muszę wierzyć w jej prawdomówność albo nie...


Szanowna Mono. Wydaje mi sie ze ludzie dojrzali chyba nie mogą być infantylni Think tak z definicji slowa "dojrzalość "
Angel
Pewnie chciałas napisać " ludzie w starszym wieku

A co do wiary... nad monitorem mam powieszona karteczke "Pamietaj NIGDY.. PRZENIGDY nie wiesz do konca kto siedzi po drugiej stronie monitora"

To pisalam ja Krysia lat 16

Blue_Light_Colorz_PDT_02
Powrót do góry
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 18:36, 19 Sty 2009    Temat postu:

Och Krysiu i Ty 17- letni Jupiterze......
Tylekroć już tutaj podkreślaliście swój hmm zaawansowany wiek, że nikt, NIKT, doprawdy nie może mieć wątpliwości.
[-X
Lektura Waszych postów, z których- chcecie czy nie- przedziera punkt widzenia mężczyzny nadszarpniętego nieco czasem również nie pozostawia złudzeń.
My starcy jesteśmy niestety dosyć charakterystyczni w wymowie.
Ha,ha,ha.
Ania lat 9.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
Gość





PostWysłany: Pon 19:37, 19 Sty 2009    Temat postu:

Starcze Seeni.
łap za laske i biegaj mi tu kurcgalopem po piwo Tongue out (1)
Powrót do góry
STALKER
drzewo morelowe


Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 4098
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 346 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:03, 19 Sty 2009    Temat postu:

Kiedyś autentycznie widziałem na czacie w Onecie coś takiego

Magda22 : Hej
Jarek 24 : Siema

Dalej młodzieżowa luzacka rozmowa , lekki flirt ...
I najfajniejsze

Jarek 24: A jaką muzykę lubisz
Magda 22: ABBA .... a ty ?
Jarek 24 : BoneyM


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 22:25, 19 Sty 2009    Temat postu:

nudziarz napisał:
Starcze Seeni.
łap za laske i biegaj mi tu kurcgalopem po piwo Tongue out (1)

Ale nieprawda? Jakbys nie wiedział jak wyglĄdam a li i jedynie mnie czytał, to dałbys mi siedemnascie lat????


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Pon 22:30, 19 Sty 2009    Temat postu:

Seeni napisał:
nudziarz napisał:
Starcze Seeni.
łap za laske i biegaj mi tu kurcgalopem po piwo Tongue out (1)

Ale nieprawda? Jakbys nie wiedział jak wyglĄdam a li i jedynie mnie czytał, to dałbys mi siedemnascie lat????

A gdybyś jeszcze nie posiadała sprecyzowanych płciowo końcówek, zapewne doszłabym do wniosku, że jesteś twardo stąpającym po ziemi osobnikiem płci męskiej Anxious
Powrót do góry
Mii
Lilla My


Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 10858
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1025 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: sama nie wiem skad

PostWysłany: Pon 22:31, 19 Sty 2009    Temat postu:

Niekoniecznie Seeni... kiedy osoby z którymi pisałam na privie dowiadywały się ile sobie liczę lat były zaskoczone...chyba, że były taktowne i z grzeczności ujawniały zdziwienie Anxious

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fedrus
...


Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 6266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:33, 19 Sty 2009    Temat postu:

Mii napisał:
Niekoniecznie Seeni... kiedy osoby z którymi pisałam na privie dowiadywały się ile sobie liczę lat były zaskoczone...chyba, że były taktowne i z grzeczności ujawniały zdziwienie Anxious

Gdybyś nie wspominała o wnukach itp rocznicach ślub też bym Cię w innym przedziale wiekowym ulokował.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mii
Lilla My


Dołączył: 03 Paź 2006
Posty: 10858
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1025 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: sama nie wiem skad

PostWysłany: Pon 22:36, 19 Sty 2009    Temat postu:

Niejednokrotnie dźwigałam łatkę infantylnej Anxious

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Uskok Tektoniczny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 4 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin