Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ewolucja czy rewolucja ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Wysypisko
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ron
Łotoszacz rozwielitek


Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 5485
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 284 razy
Ostrzeżeń: 3/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:55, 26 Lut 2010    Temat postu:

Bardzo cenna uwaga. Think Niestety oznacza ona, że bez kreacjonizmu ewolucja nie może istnieć, natomiast kreacjonizm może istnieć z lub bez ewolucji. Znaczy się bez Dobrego Boga ani rusz. Spontaniczna ewolucja jest NIEMOŻLIWA. Podkreślam to, bo zrozumienie tego jest dla większości ludzi trudne. Większość mówi, że zasadniczo niemożliwa z naukowego punktu widzenia ALE cośtam. Znaczy się cud? Więc jeśli podstawowe prawo mówi, że samorzutnie zachodzą procesy destrukcji, a nie budowania to zasadniczo tak jest, a nie tylko mówi. Owszem załóżmy, że różne atomy poruszają się ruchami Browna, zderzają się i powstają proste substancje chemiczne. To owszem. Przypomnę, że chemia organiczna zawdzięcza swą nazwę przekonaniu dawnych naukowców chemików, że pewnych substancji człowiek nie jest w stanie zsyntezować i mogą być produkowane tylko przez organizmy żywe. To oczywiście okazało się nieprawdą naukową, co udowodnił Wöhler. Chodzi o to, że synteza tych związków jest trudna nawet, gdy się bardzo tego chce. Zachodzi to w ściśle określonych warunkach według często skomplikowanych procedur. Np. taka aspiryna jest dużo prostsza do otrzymania niż np. aminokwas, a nie występują naturalne pokłady aspiryny. Szczerze wątpię, żeby w jakiejkolwiek prazupie istniały warunki do powstania aminokwasów, tym bardziej peptydów, tym bardziej białek, a już zupełnie niemożliwe jest, żeby wszystkie naturalne białka polaryzowały światło w jedną konkretną stronę, mimo, że izomery optyczne z punktu widzenia innych własności fizykochemicznych niczym się nie różnią. A tak jest niestety i nie ma na to wyjaśnienia z naukowego punktu widzenia. NIE MA i trudno sobie jakiekolwiek wyobrazić poza kreacjonizmem. Jeszcze bardziej nieprawdopodobne jest spontanicznie chemiczne powstanie kodu DNA. Jeszcze bardziej nieprawdopodobne jest połączenie ich w proces transkrypcji i syntezy białek itd, itd.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ron
Łotoszacz rozwielitek


Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 5485
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 284 razy
Ostrzeżeń: 3/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:57, 26 Lut 2010    Temat postu:

Znaczy się tą cenną uwagę to Ono napisało.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 15:07, 26 Lut 2010    Temat postu:

lulka napisał:
Mati napisał:
Opowiadał o gorących źródłach i czerwonej glinie, przy której zatrzymał się na dłużej. Wyglądała jak bagienko, niemal borowina, Gęsta, czerwono-brunatna, bulgocząca. Wyglądała jak oddychająca ropucha....

począwszy od głębokiej starożytnej mądrości i Prometeusza do ówczesnego Boga dochodząc, obaj ulepili człowieka z czerwonej gliny. To zostało zapisane wieki temu. Zważywszy na fakt iż te wierzenia były na długo zanim pojawiła się nauka...


Jesteś Mati bardzo podatna na wszelkie sugestie.
Księga Rodzaju przekazuje dwa opisy stworzenia człowieka. Drugi, młodszy ukazuje stworzenie Adama z czerwonej gliny faktycznie.
Ale starszy przekaz wyraźnie opisuje, że Adam został stworzony z prochu, a o jego barwie nie ma w ogóle mowy.
Skoro chcesz się trzymać tego co pradawne i najstarsze to jednak proch byłby bardziej adekwatny w tym co chcesz przekazać.
Nie jest moją intencją nakłanianie kogokolwiek by zmieniał swoje poglądy pod wpływem moich (bo i ja mam wiele wątpliwości), ale tego typu nieścisości robią za przeproszeniem sieczkę z mózgu.



to bez znaczenia, bo ja nigdzie nie napisałam, że w to wierzę
chodziło mi raczej o to, że jedna kwestia ma wiele odniesień, interpretacji i pomysłów na odpowiedź na to jedno pytanie: o początek
tyleż też jest pomysłów na to kim i jakim jest Bóg..
Moja podatność wiąże się raczej z przyswajaniem sobie wielu różnych wersji dla jednej sprawy.. dzięki temu mogę swobodnie gdybać

Myślę również, że jesteśmy jakąś mieszanką tego, co można zbadać i wymiernie ocenić i tego, czego za diabły pojąć jednoznacznie nie potrafimy. Ta wieloznaczność jest tym, co nas różni i niejednokrotnie prowadzi do sporów, co nie znaczy, że każdy nie ma racji. Tyle, że ta racja nie dla wszystkich jest zrozumiała. W pewnym sensie pochodzimy z kosmosu i wiele z nim nas łączy tylko, że jednakowoż mamy ograniczone pole widzenia i nasze możliwości analityczne równie ograniczone są. Dlatego tak trudno pojąć to, co nie mieści się ramach tego, co sami sobie zaindukowaliśmy. Zbudowaliśmy sobie akwarium, ponazywaliśmy rzeczy, ustawiliśmy jakieś wzory i w oparciu o to analizujemy kolejne znaleziska. Ale zawsze pozostaniemy ograniczeni samymi sobą.
Dlatego pytanie o Boga jest takie trudne, bo On jest 'zrobiony' z tego o czym prawdopodobnie nie mamy pojęcia, że istnieje. Tak jak z kosmosem. Wiemy? podejrzewamy, wierzymy że coś tam jest, ale co? jak wygląda? z czego jest zrobione? może z materiału, którego skład nie mieści się nam w głowach? Jesteśmy tu i teraz z tym co mamy. Może uda się dowiedzieć kolejnych rzeczy i kolejnych, ale to i tak zawsze będą to ułamki jakiejś przewielkiej całości. Nauka nie ma końca, tak samo jak wszechświat. Cieszmy się zatem naszą fantastyczną umiejętnością dedukcji, która odnosi się tylko do naszego wymiaru, bo dzięki niej zbudowaliśmy sobie jakiś w miarę bezpieczny? matrix.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mati. dnia Pią 15:25, 26 Lut 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ron
Łotoszacz rozwielitek


Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 5485
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 284 razy
Ostrzeżeń: 3/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:26, 26 Lut 2010    Temat postu:

Mati napisał:


to bez znaczenia, bo ja nigdzie nie napisałam, że w to wierzę
chodziło mi raczej o to, że jedna kwestia ma wiele odniesień, interpretacji i pomysłów na odpowiedź na to jedno pytanie: o początek
tyleż też jest pomysłów na to kim i jakim jest Bóg..
Moja podatność wiąże się raczej z przyswajaniem sobie wielu różnych wersji dla jednej sprawy.. dzięki temu mogę swobodnie gdybać


E tam Zosiu. Zasadniczo ważne, czy jest. Jak jest to z całą pewnością jest to Bardzo, Bardzo Dobry Bóg. Ja zasadniczo to nawet Czcigodnej Małżonce boję się powiedzieć, że jest niedobra. A jest. A co dopiero wkurzyć Dobrego Boga?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 15:40, 26 Lut 2010    Temat postu:

Ron napisał:


E tam Zosiu. Zasadniczo ważne, czy jest. Jak jest to z całą pewnością jest to Bardzo, Bardzo Dobry Bóg. Ja zasadniczo to nawet Czcigodnej Małżonce boję się powiedzieć, że jest niedobra. A jest. A co dopiero wkurzyć Dobrego Boga?


Ronie, musi być Dobry.
Darwin też wierzył w Boga, co nie przeszkodziło mu stworzyć teorii ewolucji. Jego Bóg był nie tyle Stwórcą człowieka co prawodawcą moralności i tego wszystkiego dzięki czemu odróżniamy Dobro od Zła. Z pewnością zatem jest Stwórcą duszy, skoro czyniąc zło mamy świadomość swoich uczynków i wyrzuty sumienia.

W mojej wierze 'Bóg' był najpierwszy przed wszystkim i to Jego Wola widoczna jest dzisiaj tu w około. Dlatego nie jestem pewna czy sens ma próba udowadniania czy On faktycznie jest czy nie (to się bierze na wiarę), a jeśli jest to od którego momentu działa.. albo jeszcze lepsze: czemu się przysłużył, a co jest od Niego niezależne.. No, ale tak widocznie mamy, że próbujemy łyżką morze do szklanki zagarnąć..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11210
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1361 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:36, 26 Lut 2010    Temat postu:

Mati napisał:

Darwin też wierzył w Boga, co nie przeszkodziło mu stworzyć teorii ewolucji.


Zgadza się.
Wielu jest wierzacych wśród naukowców.
Jednak ich wiara nie ma nic wspólniego z religią czy legendą zawartą w biblii.
Gdyby tak było tkwilibyśmy nadal w czadorach (tak, tak w biblii przedstawiane są kobiety) i mielibyśmy tylko jedną religię.

Nie ma konsensusu i nigdy nie będzie między religią, a nauką.

Dobro i zło - już mi się nie chce powtarzać, ale przed przykazaniami były kodeksy stworzone przez ludzi i chwała im za to.
Etyka - przecież nie tylko przykazania są wyznacznikiem tego jak żyjemy.
Indianie mieli zapewne inne i gdyby ich blade twarze ze swoimi przykazaniami nie wytłukli to pewnie do dziś mieliby się nieźle.

I to tyle w temacie bo nam się topik naukowy w pitolenie religijne zamienił.

Aaaaamen!

Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ron
Łotoszacz rozwielitek


Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 5485
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 284 razy
Ostrzeżeń: 3/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:57, 26 Lut 2010    Temat postu:

A Kopernik była kobietą. Blue_Light_Colorz_PDT_21

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 23:46, 26 Lut 2010    Temat postu:

Ron napisał:
A Kopernik była kobietą. Blue_Light_Colorz_PDT_21


przy odrobinie wyobraźni..
Blue_Light_Colorz_PDT_02



tyle, że brzydką
i....
z wąsem, co się zdarza


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mati. dnia Pią 23:47, 26 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11210
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1361 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:48, 27 Lut 2010    Temat postu:

A to jest Wasze zdanie czy Waszych jak to zgrabnie ujął Niebieski dziwnych znajomych?

:hamster_evil:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 0:57, 27 Lut 2010    Temat postu:

Lulka.. ja tam nawet w Koperniku kobietę zobaczę, przy sprzyjających wiatrach
zwłaszcza odkąd golę swój mały wąsik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11210
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1361 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:58, 27 Lut 2010    Temat postu:

Mati napisał:

zwłaszcza odkąd golę swój mały wąsik


No cóż.
Kreacjonizm okrutny bywa.

Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 0:59, 27 Lut 2010    Temat postu:

nie
to tylko mocne zioło


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11210
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1361 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 1:02, 27 Lut 2010    Temat postu:

Ja palę tylko e-fajkę.

Więc widzę tylko moje małe niebo i moje małe piekło.
Tu, na Ziemi.
Ale wciąż mnie te jądra dręczą.
Ziemskie.

Bobranoc Mati


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 1:09, 27 Lut 2010    Temat postu:

jądrami się nie przejmuj
w końcu złapiesz je w dłoń

Dobranoc Lulu


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
STALKER
drzewo morelowe


Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 4098
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 346 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:02, 27 Lut 2010    Temat postu:

lulka napisał:

Trzeba szukać w Science, nie podali w którym i czy w polskim wydaniu, albo ruskiej Klaudii.
[link widoczny dla zalogowanych]
To ostatnie wiadomości, ale jak wpiszesz NIF to znajdziesz pewnie i wcześniejsze. Ale we wszystkich tylko tak bardzo ogólnie, żadnych szczegółów.


Hmmm przeczytałem o NIF co nie co , bardzo bardzo interesujący projekt .
Jak chcesz to napiszę trochę o szczegółach w wolnej chwili .
Ale nie ma on nic wspólnego z badaniem jądra Ziemi , tylko to próba stworzenia syntezy termojądrowej na Ziemi z nadzieję na wykorzystanie w energetyce.
W istocie projekt jest unikalny i nie ma analogów w historii .

O tym jądrze podwójnym nie ma żadnych infotmacjii , bo dotarłem nawet do corocznej konferencji naukowej na temat jądra Ziemi .
Nic a nic .
Ale poszukam jeszcze .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
STALKER
drzewo morelowe


Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 4098
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 346 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:06, 27 Lut 2010    Temat postu:

ono napisał:

Mogą się nie wykluczać, jeśli przyjmiemy, że ewolucja jest częścią kreacji - taki np. de Chardin.., są również zwolennicy teleologii naturalnej, którzy podkreślają znaczenie zasady antropicznej oraz niewyjaśnionych właściwości wody, która kurczy się i rozszerza w innej temperaturze niż pozostałe ciecze, co umożliwia życie w wodach ( niektórzy naukowcy twierdzą nawet, że ta właściwość wody, pozwala na przenoszenie przez komety organizmów żywych ) - podkreślają również to, że życie w ogóle by nie powstało, gdyby nie stosunek masy protonu do elektronu - te proporcje są wartością krytyczną, przy której mozliwe jest tworzenie się długich cząstek, do których możemy zaliczyć np. DNA



No i tu jest odwieczne pytanie zwolenników silnej i słabej wersji antropicznej .
Czy Wszechświat jest taki a nie inny bo został dostrojony do naszego istnienia . ( silna wersja )
Czy istniejemy dla tego że Wszechświat ma takie właściwości które pozwalają na nasze istnienie .

Myślę że to bardzo ciekawy temat konkretnej rozmowy zasługujący na oddzielny topik .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11210
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1361 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:49, 27 Lut 2010    Temat postu:

O tym, że to ma być badanie jądra Ziemi przeczytałam tutaj.

[link widoczny dla zalogowanych]

I w zasadzie tylko tyle o tym projekcie.

Ale chętnie poczytam więcej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lulka
Ewa chce spać


Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 11210
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1361 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:03, 27 Lut 2010    Temat postu:

O! wpadłam na trop tych jąder.

Idę poszukać tego numeru Wiedzy i Życia.
Choc może nie dzisiaj bo mnie głowa boli.

Kryształowy rdzeń
Nowe badania wykonane metodami, które dopracowano dopiero w dwóch ostatnich dziesięcioleciach, przynoszą zaskakujące odkrycia. Wiosną tego roku grupa badaczy poinformowała, że ziemski glob może mieć nie dwa, lecz aż trzy jądra. Naukowcy opowiedzieli się w ten sposób za kontrowersyjną koncepcją przedstawioną w roku 2002 przez prof. Adama Dziewońskiego, polskiego sejsmologa pracującego na Harvardzie i zaliczanego do najwybitniejszych obecnie znawców ziemskiego jądra. To on w 1971 roku wspólnie z Freemanem Gilbertem dostarczył pierwszych przekonujących dowodów na to, że wewnętrzne jądro planety, wydzielone już w 1936 roku na podstawie głównie teoretycznych rozważań, jest rzeczywiście sztywne.

Sześć lat temu Dziewoński i jego doktorantka Miaki Ishii opublikowali w "Proceedings of the National Academy of Sciences" analizę obejmującą około 300 tys. pomiarów fal sejsmicznych, które przeszły przez jądro wewnętrzne planety. Tylko 3 tys. spośród nich dotarło w pobliże środka Ziemi. Ich wędrówka przebiegała inaczej, niż się spodziewano, co skłoniło oboje badaczy do postawienia tezy, że w centrum Ziemi znajduje się jeszcze jedno jądro. Pomiary sugerowały, że ma ono promień około 300 km i stanowi jedną dziesięciotysięczną objętości planety. Od pozostałych różni się innym uporządkowaniem cząsteczek żelaza. Niby drobiazg, ale niezwykle istotny. "To może być pozostałość z najwcześniejszego etapu formowania się Ziemi. Taka pestka, wokół której potem urosła planeta" - komentował Dziewoński w uczelnianej gazecie "Harvard Gazette", zastrzegając, że rzecz wymaga potwierdzenia.

Więcej w miesięczniku "Wiedza i Życie" nr 6/2008.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
Gość





PostWysłany: Nie 13:43, 28 Lut 2010    Temat postu:

Anxious

Ostatnio zmieniony przez rosegreta dnia Nie 22:11, 28 Lut 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
STALKER
drzewo morelowe


Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 4098
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 346 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:39, 28 Lut 2010    Temat postu:

lulka napisał:
O tym, że to ma być badanie jądra Ziemi przeczytałam tutaj.

[link widoczny dla zalogowanych]
.


Nie chcę wymądrzać się ale autor tego artykułu ma albo problemy z astrofizyką , albo z ...angielskim .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Wysypisko Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 9 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin