Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Palenie albo zdrowie. Wybór należy do ciebie?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 12, 13, 14  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Uskok Tektoniczny / Bez Bleblania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bea.ta
apiratka


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 219 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 15:06, 25 Sty 2010    Temat postu:

slepa i brzydka napisał:
beata, ale sie ubawilam

to mnie ma ktos prosic, zebym zgasila papierosa, skorom imbecyl i pisma obrazkowego nie rozpoznaje, jak fajke w przekreslonym kolku widze? z tego co piszesz, to palacze faktycznie sa podlymi fujarami - wiedza, ze zle postepuja, ale zerujac na ludzkich ulomnosciach i braku asertywnosci, wiedza rowniez, ze moga miec innych w dupie - pogratulowac!

ps. a wyrywac muszkom skrzydelka mozna, dopoki ktos nie zwroci na to uwagi?


to świetnie ślepa
można prosić, zwracać uwagę, o swoje dobro przecież jest walka , co nie ? jak imbecyl nie widzi znaczka to trzeba mu słownie go przetłumaczyć, ludzie są tacy zaganiani , że czasami po prostu nie zauważają co przed oczyma mają
skoro jak sama napisalaś palacz imbecyl nie widzi fajki w przekreślonym kółku, to ten imbecyl nie wie też , że żeruje na ludzkich ułomnościac , nie wie , że źle postępuje bo się przyjęło, że zakazy są, ale można je łamać, co to taki znaczek ma znaczyć? nie podskoczy mu, nie zagrozi, wisi sobie bezkarnie , jak ozdoba uliczna, co innego żywy człowiek , zwracający się doń..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
slepa i brzydka
madonna z wielkim cycem


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 10000
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 964 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Vondervotteimittiss

PostWysłany: Pon 15:08, 25 Sty 2010    Temat postu:

ja sie chetnie jeszcze chwile poprzypatruje, jak beata wrabia Kewe w poczucie winy, bo skoro Kewa nie reaguje, to przeciez sama jest sobie winna. ba! moze nawet jeszcze wspoluczestniczy w wystepku!...


odnosnie odpowiedzi na mojego posta, to juz lepiej beato nie moglas namieszac. powiedz mi, do jakiej jeszcze manipulacji sie posuniesz, aby udowodnic, swoje racje?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez slepa i brzydka dnia Pon 15:10, 25 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bea.ta
apiratka


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 219 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 15:08, 25 Sty 2010    Temat postu:

Kewa napisał:
Może zwyczajnie jestem nieśmiała? Angel
Nie wychowam wszystkich ludzi wokół, ani mnie to nie kręci, ani się nie poczuwam.


hmmm ciekawe , bo przedstawiając swoj punkt widzenie wobec palaczy, popierasz wychowywanie społeczeństwa poprzez zakazy

tymczasem opuszczam stanowisko pracy
miłego


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bea.ta
apiratka


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 219 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 15:11, 25 Sty 2010    Temat postu:

slepa i brzydka napisał:
ja sie chetnie jeszcze chwile poprzypatruje, jak beata wrabia Kewe w poczucie winy, bo skoro Kewa nie reaguje, to przeciez sama jest sobie winna. ba! moze nawet jeszcze wspoluczestniczy w wystepku!...


To jest manipulacja ślepa, nikogo nie wrabiam w poczucie winy , więc proszę Ty również mnie nie wrabiaj w jakieś gierki , w których nie mam ochoty uczestniczyć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
slepa i brzydka
madonna z wielkim cycem


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 10000
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 964 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Vondervotteimittiss

PostWysłany: Pon 15:12, 25 Sty 2010    Temat postu:

beata napisał:
Kewa napisał:
Może zwyczajnie jestem nieśmiała? Angel
Nie wychowam wszystkich ludzi wokół, ani mnie to nie kręci, ani się nie poczuwam.


hmmm ciekawe , bo przedstawiając swoj punkt widzenie wobec palaczy, popierasz wychowywanie społeczeństwa poprzez zakazy


a nie mowilam? Kewa - jestes wspolwinna degeneracji spoleczenstwa swoja slaba postawa spoleczna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
slepa i brzydka
madonna z wielkim cycem


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 10000
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 964 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Vondervotteimittiss

PostWysłany: Pon 15:16, 25 Sty 2010    Temat postu:

beato, pozwol, ze przedstawie Ci pewna prosta idee "dobrego wychowania", ktorej byc moze nie dostrzegasz - otoz, dobrym wychowaniem jest niekoniecznie zwracanie czlowiekowi uwagi, aby nie robil pewnych rzeczy, ale takie postepowanie, aby nie dzialac na szkode innym. swoja ocene niepalacych - ciapki - opierasz najwidoczniej na jawnym braku zrozumienia zasad wspolzycia spolecznego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24976
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1879 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Pon 15:16, 25 Sty 2010    Temat postu:

slepa i brzydka napisał:


a nie mowilam? Kewa - jestes wspolwinna degeneracji spoleczenstwa swoja slaba postawa spoleczna.


Bo chodzi o to, że ja nigdy nie byłam za bardzo prospołeczna oops
No i niestety, tu się odzywa wpojona mi życiowa mądrość mojej mamy (z której szydzą teraz moje dzieci Not talking ), że mądry zawsze głupiemu ustąpi. Głupcy obok mnie mogą się plenić rześko i radośnie odymiać mnie papierosami Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Pon 15:19, 25 Sty 2010    Temat postu:

Beata ma dużo racji. Wspominałam wcześniej o tym w poście do qRety, więc zapytam raz jeszcze - jak sobie wyobrażacie przestrzeganie tych wszystkich zakazów w praktyce? Czy na każdym przystanku autobusowym, na każdym peronie, w każdej zakładowej ubikacji powinien się czaić strażnik miejski lub policjant i chwytać palacza na gorącym uczynku?
Jeżeli coś nam przeszkadza, szkodzi i, na dodatek, mamy umocowanie prawne dla swoich roszczeń - jesteśmy też w prawie zwracać uwagę i żądać. Ale mało kto z tego korzysta i ja to, poniekąd, rozumiem.
Powrót do góry
animavilis
Gość





PostWysłany: Pon 15:21, 25 Sty 2010    Temat postu:

slepa i brzydka napisał:
beato, pozwol, ze przedstawie Ci pewna prosta idee "dobrego wychowania", ktorej byc moze nie dostrzegasz - otoz, dobrym wychowaniem jest niekoniecznie zwracanie czlowiekowi uwagi, aby nie robil pewnych rzeczy, ale takie postepowanie, aby nie dzialac na szkode innym. swoja ocene niepalacych - ciapki - opierasz najwidoczniej na jawnym braku zrozumienia zasad wspolzycia spolecznego.

No dobrze, ale jak ktoś nie rozumiem zasad współżycia społecznego, to co z nim robić? Zacisnąć zęby i cierpieć, bo ktoś tego nie rozumie?
Powrót do góry
Kewa
optymistyczna realistka


Dołączył: 05 Lis 2005
Posty: 24976
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1879 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: prawie Wrocław

PostWysłany: Pon 15:22, 25 Sty 2010    Temat postu:

beata napisał:
Kewa napisał:
Może zwyczajnie jestem nieśmiała? Angel
Nie wychowam wszystkich ludzi wokół, ani mnie to nie kręci, ani się nie poczuwam.


hmmm ciekawe , bo przedstawiając swoj punkt widzenie wobec palaczy, popierasz wychowywanie społeczeństwa poprzez zakazy


Przecież napisałam, że nie popieram bezwzględnych zakazów, a proponuję właśnie jakieś metody wychowawcze, wybacz jednak nie ja się ich podejmę, nie mam ani wykształcenia w tym kierunku, ani predyspozycji Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ron
Łotoszacz rozwielitek


Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 5485
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 284 razy
Ostrzeżeń: 3/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:30, 25 Sty 2010    Temat postu:

No zasadniczo chamstwo niepalących miernot, które wyżej srają niż dupę mają jest trudne do zniesienia. A chamstwu należy przeciwstawiać się siłą i godnością osobistą. Think Więc uczciwie napiszę - mam w dupie Wasze dylematy. Paliłem, palę i będę palił.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
slepa i brzydka
madonna z wielkim cycem


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 10000
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 964 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Vondervotteimittiss

PostWysłany: Pon 15:31, 25 Sty 2010    Temat postu:

animavilis napisał:
Beata ma dużo racji. Wspominałam wcześniej o tym w poście do qRety, więc zapytam raz jeszcze - jak sobie wyobrażacie przestrzeganie tych wszystkich zakazów w praktyce? Czy na każdym przystanku autobusowym, na każdym peronie, w każdej zakładowej ubikacji powinien się czaić strażnik miejski lub policjant i chwytać palacza na gorącym uczynku?
Jeżeli coś nam przeszkadza, szkodzi i, na dodatek, mamy umocowanie prawne dla swoich roszczeń - jesteśmy też w prawie zwracać uwagę i żądać. Ale mało kto z tego korzysta i ja to, poniekąd, rozumiem.


zeby bylo jasne i klarowne dla wszystkich uprzejmie mnie czytajacych. ja sobie swietnie zdaje sprawe z tego, ze sytuacja jest patowa - palacze maja w nosie, niepalacy czesto sie boja/odpuszczaja.

irytuje mnie jedynie (i doprawdza do reakcji w postaci postu) tupet zawarty w poscie beaty. tak, prosze panstwa - tupet... zero jakiejkolwiek refleksji np: "o kurde, byc moze komus to faktycznie przeszkadza. byc moze nalezy sie na chwile opanowac, a nie folgowac wlasnemu egoizmowi? byc moze sa miejsca, w ktorych lepiej nie zapalac?".
nie, refleksji brak - jest natomiast jawny manifest "niepalacy proszeni sa o calowanie palaczy w dupe, (jesli w usta ich odrzuca)" i to doprowadza mnie do szalu, zawsze doprowadzalo i doprowadzac bedzie. bo to jest dokladnie taka sama sytuacja jak z puszczaniem publicznie bakow i wyrywaniem muchom skrzydelek - nie potrafisz zareagowac na problem, to problem nie zaistnial. Blue_Light_Colorz_PDT_02


edit: odnosnie "niepalacych miernot" ktore maja czelnosc wypowiedziec sie nt. palenia, to tak mi skojarzylo - niedawno uslyszalam historie o panu, ktorego wywalili z pracy, bo smierdzal. no, nie myl sie po prostu i dostal wypowiedzenie.
edit2: w sumie, zamiast suszyc zeby w tym temacie, poszlabym sobie zapalic - jednak postanowilam wytrwac w postanowieniu. moze uktsztaltuje to we mnie lepszego czlowieka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez slepa i brzydka dnia Pon 15:37, 25 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18306
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 2371 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 15:35, 25 Sty 2010    Temat postu:

Kilo OK napisał:

Do pracy idziesz pracować czy umilać sobie życie?

A pogodzić się nie da???
Nie można jednocześnie pracować i umilać sobie życia??
Dosyć dawno zauważyłam, że nie do końca istotne jest co się robi- dużo ważniejsze z kim i w jakim otoczeniu. Umilam sobie zatem miejsce pracy jak mogę: hoduję kwiatki w znacznych ilościach, pijam ulubioną kawę w ulubionym kubeczku, słucham muzyki, która mi odpowiada, nucę pod tę muzykę, chodzę do WC kiedy mam ochotę i wypalam w swoim pokoju dwa, trzy papierosy pod ową wyżej wspomnianą kawę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14823
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 2170 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:39, 25 Sty 2010    Temat postu:

Przecież wszystko zależy od człowieka, palacza i czy nie palącego.

Wiele osób nawet nie wie że ja palę bo nigdy nie robię tego w towarzystwie osób nie palących ale mam palącą koleżankę w pracy która z uporem maniaka pali w toalecie pomimo wydzielonego dla palaczy pomieszczenia i szczerze powiedziawszy opierdzielam ją regularnie bo sama nie lubię smrodu fajek w ciasnej ubikacji, nic to nie pomaga.

Sama też bym na pewno zareagowała gdyby ktoś w miejscu publicznym dmuchał dymem na moje dziecko. Ale daleka jestem od rzucania kąśliwych uwag, wystarczy komuś grzecznie zwrócić uwagę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez letnisztorm dnia Pon 15:42, 25 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mati.
criatura na końcu czasu


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 8185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1207 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 15:57, 25 Sty 2010    Temat postu:



To Ci mówię!!!

http://www.youtube.com/watch?v=uPGSyOyPFNo


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14823
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 2170 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:09, 25 Sty 2010    Temat postu:

No jeżeli inaczej się nie da, można zagdakać

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez letnisztorm dnia Pon 16:09, 25 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
stara_reklama
Gość





PostWysłany: Pon 16:19, 25 Sty 2010    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez stara_reklama dnia Wto 10:29, 16 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 16:22, 25 Sty 2010    Temat postu:

animavilis napisał:
Beata ma dużo racji. Wspominałam wcześniej o tym w poście do qRety, więc zapytam raz jeszcze - jak sobie wyobrażacie przestrzeganie tych wszystkich zakazów w praktyce? Czy na każdym przystanku autobusowym, na każdym peronie, w każdej zakładowej ubikacji powinien się czaić strażnik miejski lub policjant i chwytać palacza na gorącym uczynku?
Jeżeli coś nam przeszkadza, szkodzi i, na dodatek, mamy umocowanie prawne dla swoich roszczeń - jesteśmy też w prawie zwracać uwagę i żądać. Ale mało kto z tego korzysta i ja to, poniekąd, rozumiem.


Masz całkowitą rację.
Jedna tylko uwaga... w którym miejscu kończy się obszar przystanku ?.
Jako palacz mam pełne prawo zapalić poza jego obszarem, bez narażania się na ( w tym wpadku niesprawiedliwe ) uwag ze stroy niepalących.
Nie zapłace także jakiegokolwiek mandatu, dopóki straznik czy policjant nie udowodni mi, iż znajduję się na terenie przystanku... a bez oznakowania granic jego obszaru jest to fizycznie niemozliwe.
Więc jak na razie ten zakaz możemy włożyć na stertę innych.. równie martwych


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14823
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 2170 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:24, 25 Sty 2010    Temat postu:

Łapiesz za słówka dla zabawy czy trzeba Ci wytłumaczyć subtelną różnice między " opierdzielaniem " koleżanki a zwracaniem uwagi nieznajomemu .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Pon 16:29, 25 Sty 2010    Temat postu:

nudziarz napisał:

Jedna tylko uwaga... w którym miejscu kończy się obszar przystanku ?.

Też się nad tym zastanawiałam. Domniemywam, że jeśli przystanek jest zadaszony, to oczywistym wydaje się zakaz palenia wewnątrz tej wiaty, ale co z resztą?
Tylko czy nie jest przypadkiem tak, że zakaz palenia obowiązujący w miejscach publicznych zakłada, że chodnik, ulica są miejscem publicznym i że nie wolno palić również idąc chodnikiem? Jeśli tak, dywagacje, czy miejsca za, przed lub z boku przystanku jeszcze do przystanku należą, wydają się zbyteczne...
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Uskok Tektoniczny / Bez Bleblania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 12, 13, 14  Następny
Strona 8 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin