Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

tacy jak ja
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zadziora
Gość





PostWysłany: Śro 13:44, 11 Mar 2009    Temat postu:

no właśnie, zbanować Animę za zakładanie prowokatorskich topików!
Powrót do góry
rosegreta
Gość





PostWysłany: Śro 13:52, 11 Mar 2009    Temat postu:

No dobra tera Ja

Konkluzja :
Kto chce niech ma dzieci, kto nie chciał a je ma też dobrze i się cieszę, a kto nie chce niech nie ma i już.
Mądrość ludowa :
Kiedyś przekonywałam męża do kota. O, ile sie nasłuchałam. A teraz to jego kot. A jakbyście usłyszeli jak innych namawia do posiadania kota. Może to nieodpowiednie porównanie. Ludzie zawsze sie boją czegoś nowego, nieznanego ale jakby nie ryzykowali to by sie nie rozwijali.
Kto nie spróbuje ten się nie dowie, jakie to uczucie byc matką, ojcem. Ale nic na siłę. A jeśli piszecie o dzieciach porzuconych - to zazwyczaj dzieci ludzi niemyślących i nieświadomych. Uwierzcie mi oni się nie zastanawiają nad tym czy chcą, czy nie chcą mieć dzieci.


Ostatnio zmieniony przez rosegreta dnia Śro 13:52, 11 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2172 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:58, 11 Mar 2009    Temat postu:

może ktos powiedzieć że gdybym nie miała dzieci to miałabym więcej pieniędzy , może znalazłabym lepszą pracę bo dojazdy nie byłyby problemem, o kurcze nawet hipotetyczni zmiana męża była by łatwiejsza , a po południu magłabym skoczyć bez problemu do kawiarni albo na imprezę , ale tak naprawdę nie mam czasu się nad tym zastanawiać i analizować , życie pędzi a ja razem z nim , a wieczorem przytulam dzieci i jestem szczęśliwa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 14:13, 11 Mar 2009    Temat postu:

Sabina napisał:
Seeni napisał:


Ja tam myślę, że na instynkt trzeba się zdać zasadniczo.
Edit : do Animy to było


Zasadniczo na instynkt to ja się mogę zdać przy podejmowaniu planów urlopowych. Z dziećmi to troszkę insza inszość. Mam nadzieję, że nikogo nie obrażę, ale u dzieciatych najczęściej wkurza mnie to, że jak zdarzyła się już wpadka to potrafią nonszalancko stwierdzić, że jakoś to będzie, jest rodzina, są dziadkowie, zawsze można liczyć na pomoc. Dla mnie to nic innego jak przejaw skrajnego egoizmu, bo w końcu nie każda babcia i dziadek chcą znowu grzebać się w pieluchach.


Ale co ma piernik do wiatraka. ? Wpadka, zdanie się na żywioł ( czy instynkt) niekoniecznie musi oznaczać żądania w kierunku bliższej i dalszej rodziny coby obsrańcem się zajmowała.
Rozmnażać się zaczęłam beztrosko w wieku lat 23, jeszcze studiowałam i nigdy do głowy by mi nie przyszło, żeby dziecko podrzucać babciom. Z dzieckiem na kolanach pisałam pracę magisterska a na imprezy zabierałam je ze sobą. Babcie czasami w akcie łaski pobierały małoletnie na jakis weekend ale zawsze na własne życzenie. Od kiedy zaczełam pracować dzieci pozostawały w rękach nianiek. Ten układ najbardziej odpowiadał mi, bo nikogo oprócz siebie w sprawach zwiazanych z dziećmi słuchać się nie musiałam.
Córki mają juz zapowiedziane, że wnuków na stałe niańczyć nie będę natomiast chętnie od czasu do czasu z możliwością totalnego ich rozpuszczania. Już się zresztą tych wnuków doczekać nie mogę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sabina
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Wrz 2005
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 14:19, 11 Mar 2009    Temat postu:

Seeni napisał:


Wpadka, zdanie się na żywioł ( czy instynkt) niekoniecznie musi oznaczać żądania w kierunku bliższej i dalszej rodziny coby obsrańcem się zajmowała.


Wiem Seeni, wiem
Przecież nie twierdzę, że tak jest w 100% przypadków. Pisałam o tych nieroztropnych, którzy idąc na żywioł koniec końców muszą liczyć na pomoc rodziny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 14:24, 11 Mar 2009    Temat postu:

king napisał:
(...)a szanownym paniom A i S proponuję rozejrzeć się czy nie ma na rynku samotnych panów z dzieckiem. Jest ich co prawda sporo mniej niż samotnych pań z przychówkiem, ale próbować warto, bo odpadają kupy, nocne wrzaski i inne niedogodności.

No i czego znowu nie zrozumiał? Tongue out (1)
Kupy i wrzaski były "między innymi".
Nie interesują mnie żadne dzieci, ani "młode" ani "stare".

saper napisał:
każdy ma prawo wyboru i nikomu nic do tego, ale dla mnie pisanie takich artykułów czy powoływanie się na nie, czy wręcz podpisywanie się pod to próba dorobienia zbędnej ideologii i usprawiedliwiania się przed samym sobą.
dzieciaci nie zakładają topiców jak to pięknie mieć dzieci i jak to ładnie pachną kupy....

No nie, bo dzieciatym z reguły nikt nie ciosa kołków na głowie, czy mają dzieci, dlaczego je mają i innych, głodnych kawałków w stylu powyższego.
Nie bardzo Cię rozumiem saper - z czego, według Ciebie, mają się usprawiedliwiać ludzie bezdzietni? Z tego że nie płodzą dla "dobra ludzkości"? Usprawiedliwianie zakłada chyba jakąś krzywdę, zły uczynek, prawda? Komu, w tym przypadku, dzieje się krzywda, co złego się stało, skoro nie stało się nic?

zadziora napisał:
no właśnie, zbanować Animę za zakładanie prowokatorskich topików!


Zastanawiałam się, czy zakładać ten topik. W końcu jest niebezpiecznie osobisty, ale drążyła mnie ciekawość, jak wielu ludzi nie zrozumie słowa z tego artykułu i w zaślepieniu będzie lansować te do bólu znane każdej bezdzietnej osobie, naciągane teorie. I tego się spodziewając, muszę przyznać, że - z małymi wyjątkami - srodze się na Was [dzietnych] zawiodłam Blue_Light_Colorz_PDT_02
Powrót do góry
saper
mściwy półgłówek


Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 507 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skontenera
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:33, 11 Mar 2009    Temat postu:

Anima- faktycznie nie zrozumiałaś. ja po prostu odbieram takie manifesty jako próbę usprawiedliwienia się, może nawet podświadomą.

ja nie widzę takiej potrzeby. Ty widocznie taką widzisz zakładając ten topic.

każdy obiera taką drogę życiową jak chcę i nie musi do tego przkonywać siebie, ani otoczenia.

rozumiesz o co mi chodzi?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 15:05, 11 Mar 2009    Temat postu:

saper napisał:
Anima- faktycznie nie zrozumiałaś. ja po prostu odbieram takie manifesty jako próbę usprawiedliwienia się, może nawet podświadomą.
ja nie widzę takiej potrzeby. Ty widocznie taką widzisz zakładając ten topic.
każdy obiera taką drogę życiową jak chcę i nie musi do tego przkonywać siebie, ani otoczenia.
rozumiesz o co mi chodzi?

Tak sądzę, ale skoro piszesz w ten sposób, to może oznaczać tylko jedno - że nie bardzo rozumiesz, o co mnie, z kolei, chodzi.
To jest manifest? Dlaczego? Bo prezentuje nieco mniej powszechny punkt widzenia?
Pisałam to raz, mogę napisać drugi. Nie szukam zrozumienia, akceptacji ani też nie przekonuję nikogo do niczego, bowiem nie mam poczucia, że jest coś nagannego w sposobie życia, jaki wybieram. Przeciwnie, uważam, że to najlepszy sposób dla mnie, a skoro tak - nie ma się z czego ani przed kim, usprawiedliwiać.
Usiłowałam podrążyć ten temat, bo intryguje mnie kwestia usprawiedliwiania - z czego? przed kim? nie odpowiedziałeś. Przypuszczam, że nie potrafisz odpowiedzieć, bo nieuchronnie zmierzałoby to w stronę zapętlenia się w absurdach, takich jak posiadanie dzieci w jakichś szczytnych celach [np. dla przedłużenia gatunku albo satysfakcji babci].
Wyjaśniłam motyw założenia topiku - chciałabym, aby ludzie prezentujący podobne do Twoich poglądy, zrozumieli, że nie powinni bezdzietnym prezentować i, zwłaszcza, narzucać swoich rojeń na ich temat.
Powrót do góry
saper
mściwy półgłówek


Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 507 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skontenera
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:10, 11 Mar 2009    Temat postu:

nie dogadamy się.
ja absolutnie nikomu nie mam zamiaru niczego narzucać. jestem od tego daleki, więc z łaski Twojej nie wkładaj mi do ust słów których nie wypowiedziałem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 15:20, 11 Mar 2009    Temat postu:

Ale te powiedziałeś:

saper napisał:
jak dla mnie to próba dorobienia ideologii do "nieudanego, niepoukładanego" życia.
takie usprawiedliwianie się na siłe.


saper napisał:
gwarantuje, że własne nie będzie.
mi też cudze działają na nerwy


Jeśli to nie są rojenia [bo przecież nie - potwierdzona wiedza], to co?
Absolutnie nie zmuszam Cię do rozmowy, bo taka rozmowa nie ma żadnej wartości, chociaż zastanawia mnie, że zapytany o to samo dwukrotnie, nie znajdujesz odpowiedzi. Szafujesz jakąś tezą, a przyciśnięty do muru zmykasz. To mówi samo za siebie. Na razie.


Ostatnio zmieniony przez animavilis dnia Śro 15:21, 11 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
saper
mściwy półgłówek


Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 507 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skontenera
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:27, 11 Mar 2009    Temat postu:

nie zmykam, po postu stwierdzam, że się nie dogadamy.

"nieudane, niepoukładane" specjalnie znajdowały się w nawiasie. patrzysz na pary w parku i zastanawiasz się czy aby Twoje życie jest udane i poukładane. dochodzisz do wniosku, że jednak tak i chcesz pzekonać do tego forowiczy zakładając taki oto topic - manifest.
nie widzę absolutnie powodu do takiego zachowania, bo to Twoje życie i nie muszisz nikogo przekonywać do swoich racji.
jeżeli Cię źle oderałem to przepraszam, ale w pierwszym poscie napisałem "jak dla mnie" zaznaczając, że to moje subiektywne odczucie. i takie nadal pozostanie.
pozdr.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
yapp
Łosiu


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 1693
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 66 razy
Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/

PostWysłany: Śro 15:28, 11 Mar 2009    Temat postu:

animavilis napisał:
Wyjaśniłam motyw założenia topiku - chciałabym, aby ludzie ... zrozumieli, że nie powinni bezdzietnym prezentować i, zwłaszcza, narzucać swoich rojeń na ich temat.
opowiedziałabys, Anima, coś o tych rojeniach, zamiast sie gazetą zasłaniać Tongue out (1)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
saper
mściwy półgłówek


Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 507 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skontenera
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:31, 11 Mar 2009    Temat postu:

[quote="animavilis"]Ale te powiedziałeś:



saper napisał:
gwarantuje, że własne nie będzie.
mi też cudze działają na nerwy


nie miałaś się już czego doczepić?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez saper dnia Śro 15:31, 11 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 15:33, 11 Mar 2009    Temat postu:

Ja nie odebrałam tego jako manifest, ale był w tym jakiś znak zapytania, jak dla mnie. Takie- czasami przychodzi mi do głowy, że tak jest fajnie.
Osobiscie to te dzieci wtykałabym wszystkim, bo skoro co do zasady u mnie się sprawdziły to jakoś tak wydaje mi się, że inni powinni tez spróbować. Ale po pierwsze wiem, że to temat drazliwy( chyba z uwagi na naszą obyczajowość) a po drugie tak jakoś wiem, że u niektórych te dzieci nie sprawdzają się.
Aaaa i czasami też mam takie momenty ( np płacac za niezliczone liczby t-shirtów w Cropie), że się zastanawiam czy aby napewno z małoletnimi jest mi lepiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
saper
mściwy półgłówek


Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 3801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 507 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: skontenera
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:39, 11 Mar 2009    Temat postu:

sam tytuł topicu "tacy jak ja" mówi za siebie..
tacy to znaczy jacy? inni? bzdura.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sabina
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Wrz 2005
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 15:40, 11 Mar 2009    Temat postu:

Seeni napisał:


Osobiscie to te dzieci wtykałabym wszystkim


Ja Ci wetknę!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sabina
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Wrz 2005
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 15:41, 11 Mar 2009    Temat postu:

saper napisał:
sam tytuł topicu "tacy jak ja" mówi za siebie..
tacy to znaczy jacy? inni? bzdura.


Ojezu, Saper
Tacy jak ja, czyli ludzie, którzy nie chcą mieć dzieci.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
yapp
Łosiu


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 1693
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 66 razy
Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/

PostWysłany: Śro 15:46, 11 Mar 2009    Temat postu:

Sabina napisał:
Ja Ci wetknę!!
może być więcej chętnych

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 16:15, 11 Mar 2009    Temat postu:

A wiecie co - jakbym musiała jakoś tak wtykać, to Animie nawet bym nie próbowała. Nie dlatego, że jakieś tam mam wątpliwości co do tego, że potrafiłaby być mamą. ( Bo nie mam) Tylko dlatego, ze chyba rzeczywiście lepiej jej jest bez tych potencjalnych dzieci.
Sabinie wtykałabym natychmiast, - z tym jej nieszczelnym umysłem wpasowałaby się w te dziecki natychmiast, nieodwołalnie, ludycznie, nie na poważnie, wpadłaby w ich równie nieszczelne umysły jak śliwka w kompot. Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
Gość





PostWysłany: Śro 16:38, 11 Mar 2009    Temat postu:

A możę teraz nowy temat : kto chciałby być znów dzieckiem i dlaczego ?
Żart.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 6 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin