Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

tacy jak ja
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 17:06, 11 Mar 2009    Temat postu:

Proszę mnie zbanować.
Proszę mnie zbanować natychmiast, jeśli administracja ma jeszcze choć trochę litości dla mojej biednej steranej [nie - styranej Blue_Light_Colorz_PDT_21 ] osoby. Naprawdę, już siwieję.

Po pierwsze, nie rozumiem, jak można w rozmowie szafować jakąś tezą, której nie umie się udowodnić i nie ma na jej poparcie żadnych argumentów. Duszę i cisnę sapera, przed kim i z czego ci bezdzietni mają się usprawiedliwiać, a ten się zaparł i nic! Ja wiem, że jestem upierdliwa, ale to mnie autentycznie inbteresuje. Poza tym, gdyby nie wykładanie swoich racji, rozmowy na forum powinny wyglądać w ten sposób:

- ja uważam tak.
- dlaczego?
- bo tak.
- a ja uważam inaczej.
- dlaczego?
- bo tak!
- to cześć.
- cześć.


Po drugie, jestem osłabiona powtarzaniem po dziesięć razy tego samego. Piszę "nie chcę nikogo do niczego przekonać" [przecież, litości!, nawet nie mogę! mam "dzieciatych" przekonywać jak fajnie jest nie mieć dzieci?!], nie, saper lepiej zna moją motywację.

Po trzecie - rojenia. Chcesz rojeń, yapp?
Voila:
saper napisał:
patrzysz na pary w parku i zastanawiasz się czy aby Twoje życie jest udane i poukładane. dochodzisz do wniosku, że jednak tak i chcesz pzekonać do tego forowiczy zakładając taki oto topic - manifest
.
No żesz k...! Moje życie jest wybitnie, wybitnie niepoukładne! I pomijając wszystko to, co napisano w artykule, jakże bym mogła, w ten cały chaos i wewnętrzny zgiełk wprowadzać jeszcze dziecko... uważam, że moja postawa jest skrajnie odpowiedzialna - ze mną to by było baaardzo nieszczęśliwe dziecko.
Ale dziękuję, Ci, saper, za poukładaną, baśniową wręcz wizję mojego życia. Ma się tę wyobraźnię, co?

Po czwarte stwierdzam, że utraciłam zdolność rozmowy. Jestem za konkretna, a większość moich rozmówców zbyt abstrakcyjna. Ja bym chciała uszczegóławiać, a oni - rozmydlać. Prawie wszyscy mnie wpieniają, a dziś szczególnie złośliwa zadziora, która zaczepia wężem, ja zaś nie mogę odpowiedzieć, bo nie rozmawiam publicznie o moim życiu intymnym Brick wall

Dziękuję, Sabino, że wyjaśniłaś saperowi tytuł topiku, bo już prawie płakałam.


A propos topiku, bo chyba trochę odpłynęłam - mam czasem takie wrażenie, może niesłuszne, że ludzie, którzy posiadają dzieci, niekiedy bardzo personalnie odbierają bardzo ogólne uwagi. Na przykład, stwierdzenie "nie lubię dzieci", odbierane jest jako "on/a nie lubi mojego dziecka! mojego dziecka też nie lubi! mojego słodkiego Kubaska!". Niby jest w tym trochę racji, bo Kubasek niewątpliwie mieści się w zbiorze elementów pt. "dzieci" [a poza tym rzeczywiście może być wyjątkowo paskudnym Kubaskiem], z reguły jednak mówiący nie ma przecież złych intencji, a samo zdanie jest pewnym skrótem myślowym ["nie lubię większości dzieci, ale - niektóre dzieci są fajne, albo ale - tak naprawdę to znam mało dzieci"].

Kończąc, chcę jeszcze raz zaznaczyć [bo pisałam to na innym topiku], że szalenie podziwiam ludzi [a szczególnie kobiety], które umiejętnie łączą swoje życie rodzinne z zawodowym i własnymi potrzebami. Dla mnie, po prostu, wrócić po pracy do domu, ugotować obiad, upiec ciasto, obejrzeć z dziećmi bajkę, pomóc odrobić lekcje, pomalować paznokcie i wreszcie... zająć się mężem/partnerem to, po prostu, kosmos! Chapeau bas! Serio
Powrót do góry
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2172 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:34, 11 Mar 2009    Temat postu:

animavilis napisał:
Proszę mnie zbanować.
Proszę mnie zbanować natychmiast, jeśli administracja ma jeszcze choć trochę litości dla mojej biednej steranej

Kończąc, chcę jeszcze raz zaznaczyć [bo pisałam to na innym topiku], że szalenie podziwiam ludzi [a szczególnie kobiety], które umiejętnie łączą swoje życie rodzinne z zawodowym i własnymi potrzebami. Dla mnie, po prostu, wrócić po pracy do domu, ugotować obiad, upiec ciasto, obejrzeć z dziećmi bajkę, pomóc odrobić lekcje, pomalować paznokcie i wreszcie... zająć się mężem/partnerem to, po prostu, kosmos! Chapeau bas! Serio



Nie banuj się dziewczyno tak łatwo bo nie warto.

A tak na marginesie na paznokcie mi już nie starcza czasu i muszę malować pokryjomu w pracy. Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pochodzenie O-Ren Ishii
maszynista z Melbourne


Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 5578
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 363 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: centrum PL
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:41, 11 Mar 2009    Temat postu:

ja nie widzę żadnego manifestu nigdzie, topik do dyskusji i tyle - prowokacyjny jak każdy który przedstawia opinię mniejszości... ja bezdzietnych z wyboru rozumiem - sam jestem pozbawiony jakichkolwiek instynktów ojcowskich, nie trafiają do mnie argumenty "za" a te co są "przeciw" powodują u mnie gęsią skórkę i nie są to te z cyklu "kupa, siusiu i rzyg" tylko np. dziecko rodzi się kalekie, co dalej ?
nie czuję się lepszy ani gorszy od szczęśliwych tatusiów i... fakt, generalnie oni (choć raczej ich małżonki) absolutnie nie ogarniają zaistniałego stanu rzeczy i zapewne pokątnie wysnuwają jakieś wydumane teorie które i na tym topiku padały...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sabina
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Wrz 2005
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 17:43, 11 Mar 2009    Temat postu:

Seeni napisał:


Sabinie wtykałabym natychmiast, - z tym jej nieszczelnym umysłem


Wiedziałam, że trzeba było prosić admina o zmianę rangi!

W mur


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 17:46, 11 Mar 2009    Temat postu:

A co się tak denerwujesz?
Nie umiem cytować wielokrotnie więc tak :

"przed kim i z czego ci bezdzietni mają się usprawiedliwiać"
zasadniczo to może przed ludzkością - rozumiesz w sensie zamierania gatunku Think Jakby tak nikt nie chciał prokreować to byłoby nas ohydnie mało. Albo np przed Zusem- bo nie produkujesz nowych składkodawców. No wiecej narazie nie potrafię wymyśleć
"Piszę "nie chcę nikogo do niczego przekonać" [przecież, litości!, nawet nie mogę! mam "dzieciatych" przekonywać jak fajnie jest nie mieć dzieci?!]"
Nie..... no właśnie dzieciatych to chyba najłatwiej przekonać jak fajnie jest bez dzieci. Ci dzieciaci czasami podrzucają dzieci rodzinie albo wysyłają je na kolonie czy inne obozy integracyjne, wtedy są chwilowo bez dzieci i z reguły bardzo szczęśliwi. Oni tylko tych dzieci już cofnąć nie mogą.

Bezdzietni budzą wątpliwość- w szczególności bezdzietne kobiety.
W większości polskich umysłów zakodowany jest standarcik- kobieta powinna wyjść za mąż i rodzić dzieci. To jest jeszcze pryszcz. Gorszy jest drugi standarcik, konsekwentnie z owego pierwszego wypływający - jak któraś tego męża nie chce i tych dzieci- pewnie normalna nie jest. Ewentualnie z jakimś defektem. No i potem koknkluzja, bo kobiet które zwyczajnie nie chcą jest coraz wiecej- one chcą, chcą tylko jeszcze o tym nie wiedzą.
Może też owo przekonywanie, poddawanie w wątpliwość słów osób deklarujących niechęć do posiadania dzieci bierze się także z silnego przekonania dzieciatych, że te dzieci to coś najlepszego co im się trafiło i że pewnie jest to również najlepsze dla niedotkniętej dziećmi reszty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 17:53, 11 Mar 2009    Temat postu:

Aaa czuje się przy tym strasznie, bo być może moja radość z posiadania potomstwa odbierana jest jedynie jako atak na bezdzietnych albo ciasnotę standarcików:
Not talking


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sabina
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Wrz 2005
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 102 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 17:58, 11 Mar 2009    Temat postu:

Seeni napisał:
Aaa czuje się przy tym strasznie, bo być może moja radość z posiadania potomstwa odbierana jest jedynie jako atak na bezdzietnych albo ciasnotę standarcików:
Not talking


Eeee tam, ściemniasz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 18:01, 11 Mar 2009    Temat postu:

No trochę Angel ale jak się rozpisywałam to się podkręciłam.
Dzień taki chyba niżowy, bo się podkrecam i ohydnie zła jestem bez powodu zasadniczo. Blue_Light_Colorz_PDT_02


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
letnisztorm
Tunrida Storm


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 14847
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2172 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:05, 11 Mar 2009    Temat postu:

Seeni napisał:
No trochę Angel ale jak się rozpisywałam to się podkręciłam.
Dzień taki chyba niżowy, bo się podkrecam i ohydnie zła jestem bez powodu zasadniczo. Blue_Light_Colorz_PDT_02



Seeni a co twoje dzieci na twoją zieloność ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2377 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 18:18, 11 Mar 2009    Temat postu:

Małe jest na angielskim a stare pisze te swoje liryczne wiersze o miłości.Toteż zieloności nie zauważyły Silenced

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ws
maszynista z Melbourne


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 2151
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:04, 11 Mar 2009    Temat postu:

animavilis napisał:
Poza tym, gdyby nie wykładanie swoich racji, rozmowy na forum powinny wyglądać w ten sposób:

- ja uważam tak.
- dlaczego?
- bo tak.
- a ja uważam inaczej.
- dlaczego?
- bo tak!
- to cześć.
- cześć.




amen

animavilis napisał:
szalenie podziwiam ludzi [a szczególnie kobiety], które umiejętnie łączą swoje życie rodzinne z zawodowym i własnymi potrzebami. Dla mnie, po prostu, wrócić po pracy do domu, ugotować obiad, upiec ciasto, obejrzeć z dziećmi bajkę, pomóc odrobić lekcje, pomalować paznokcie i wreszcie... zająć się mężem/partnerem to, po prostu, kosmos! Chapeau bas! Serio


ja też podziwiam, a Ty się nie denerwuj tak


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
yapp
Łosiu


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 1693
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 66 razy
Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/

PostWysłany: Śro 22:07, 11 Mar 2009    Temat postu:

animavilis napisał:
Po trzecie - rojenia. Chcesz rojeń, yapp?
Voila:
saper napisał:
patrzysz na pary w parku i zastanawiasz się czy aby Twoje życie jest udane i poukładane. dochodzisz do wniosku, że jednak tak i chcesz pzekonać do tego forowiczy zakładając taki oto topic - manifest
dziwisz się, ze ludzie ulegają stereotypom? to takie ludzkie, ulegać stereotypom - nieuleganie stereotypom powoduje wzrost aktywnosci mózgu, wiecej energii się zuzywa, co jest meczące i w perspektywie wymusza częstsze polowania dlatego w drodze ewolucji wykształcilismy w sobie zdolność do ulegania stereotypom, co w zasadzie pochwalam, bo po pierwsze, jestem leniwy i stereotyp pomaga mi w tym lenistwie się pławić, a po drugie, jak już mi się znudzi to mogę zachować się niestereotypowo, przez co wywołuję chaos i wzburzenie, ale jednocześnie osiągam zamierzony cel
wracając do rojeń - przecież to oczywiste, ze kobieta bezdzietna, to albo lesbijka albo wariatka, przy czym, jeśli wariatka, to pół biedy, bo mozna ją bezkarnie bzyknąć i jeśli zajdzie w ciążę, to ma 50% szans na zdrowe dziecko. Z lesbijkami jest gorzej, bo nie chcą się bzykać - ale wiele z nich decyduje się na użycie anonimowego dawcy - co prawda wygląda to trochę jak hodowanie gesich wątróbek, ale zawsze.
czy więc ktoś z silnym instynktem rozrodczym może zrozumieć kogoś (a już zwłaszcza kobietę) pozbawionego takiego instynktu, albo ówże instynkt mającego w zaniku? nie z bardzo - to jakby pytać, czy trzeźwy zrozumie pijanego. ale może choćby mógłby nie dziwic się ostentacyjnie, nie dawać dobrych rad, nie dopytywać i nie nakłaniać żartobliwie (albo z ambony - mniej żartobliwie). no mógłby, jakby za młodu został nauczony, że wpierdalanie sie z butami w cudze życie i wybory jest niegrzeczne i nieeleganckie. ale poneważ nie został nauczony, a co gorsza, czasami moze nieść swym życiem zbawczy przykład, albo miec inną misję - to zwykle nie ma skrupułów i czuje się w obowiązku.
i kogo to obchodzi, drogi czytelniku?? uleganie ocenie innych najgorszą formą zniewolenia jednostki!


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anmario
Gość





PostWysłany: Śro 22:12, 11 Mar 2009    Temat postu:

Ciekawe kim Ty jesteś. Masz dobrze poukładane w głowie. Do całokształtu przydałaby się wiara, ale ta pewnie zniszczy ten porządek, nie?
Powrót do góry
ws
maszynista z Melbourne


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 2151
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:13, 11 Mar 2009    Temat postu:

Seeni napisał:
Może też owo przekonywanie, poddawanie w wątpliwość słów osób deklarujących niechęć do posiadania dzieci bierze się także z silnego przekonania dzieciatych, że te dzieci to coś najlepszego co im się trafiło i że pewnie jest to również najlepsze dla niedotkniętej dziećmi reszty.


hmmm, to jest wartość bez konkurencji, to raz

ale też zawsze jakoś mi się zapala lampka ostrzegawcza, kiedy słyszę taki tekst, jakoś zawsze wtedy się wiercę, bo słyszę wtedy niemy przekaz - gdyby nie dzieci, moje życie nie byłoby nic warte, ja bym nie miał/a racji bytu, to tak jak gdyby kogoś nie było, a jest tylko by spełnić obowiązek, jego/jej wartość nie istnieje poza dziećmi, przygnębiające


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ws
maszynista z Melbourne


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 2151
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:18, 11 Mar 2009    Temat postu:

myślę, że ramy stereotypów, dają też ludziom poczucie bezpieczeństwa, że należą do wszyscy i zawsze

a poza tym, faktycznie myślenie samodzielne jest niebezpieczne, bo zobowiązuje do odpowiedzialności za siebie, bo każe nam widzieć czego widzieć nie chcemy, czyni nas osamotnionymi, a my chcemy stada, nie chcemy patrzeć na siebie, chcemy patrzeć na innych


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ws dnia Śro 22:36, 11 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
yapp
Łosiu


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 1693
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 66 razy
Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/

PostWysłany: Śro 22:22, 11 Mar 2009    Temat postu:

anmario napisał:
Ciekawe kim Ty jesteś
słyszałeś co spotkało kota, który był ciekawy? Tongue out (1) http://www.youtube.com/watch?v=fwZE41mS_jQ

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rosegreta
Gość





PostWysłany: Śro 22:26, 11 Mar 2009    Temat postu:

ws napisał:
myślę, że ramy stereotypów, dają też ludziom poczucie bezpieczeństwa, że należą do wszyscy i zawsze

a poza tym, faktycznie myślenie samodzielne jest niebezpiczne, bo zobowiazuje do odpowiedzialności za siebie, bo każe nam widzieć czego widzieć nie chcemy, czyni nas osamotnionymi, a my chcemy stada, nie chcemy patrzeć na siebie, chcemy patrzeć na innych


Tej wypowiedzi nie rozumiem. Może jestem zbyt głupia. Think
Powrót do góry
yapp
Łosiu


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 1693
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 66 razy
Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: http://www.trzydziestolatki.fora.pl/

PostWysłany: Śro 22:31, 11 Mar 2009    Temat postu:

rose napisał:
Tej wypowiedzi nie rozumiem. Może jestem zbyt głupia. Think
nie kokietuj, tylko napisz, czego nie rozumiesz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ws
maszynista z Melbourne


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 2151
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 127 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:37, 11 Mar 2009    Temat postu:

to przez te literówki

syczą mi szare, ektramalne zmęczenie

dobranoc wszystkim


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
animavilis
Gość





PostWysłany: Śro 22:37, 11 Mar 2009    Temat postu:

Ja nie rozumiem, jak można chcieć patrzeć na innych.

Uwielbiam przyglądać się sobie i nad sobą pochylać :hamster_beautiful: Tongue out (1)
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 7 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin