Forum po 30-tce Strona Główna po 30-tce
niezwykła strona niezwykłych użytkowników
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

smutne reflekcje o polskiej praworządności
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 23:10, 16 Gru 2014    Temat postu: smutne reflekcje o polskiej praworządności

Jak pisałem na forum , trzeciego listopada wezwany zostałem przed oblicze Wysokiego Sadu w charakterze świadka. Pojechałem, swoje powiedziałem.. ale jako że nalezy mi się zwrot kosztów podróży ( w tym przypadku niemaly ), w tym samym dniu wystapiłem na stosownym druku o jego zwrot.
Minał miesiąc .. a pieniedzy na koncie ani słychu. Zadzwoniłem więc do sekretariatu wydziału, grzecznie bardzo pytając, co cz moimi pieniędzmi się dzieje, uzyskując równie grzeczną odpowiedź, ze wysoki sąd nie wydał jeszce decyzji, że owa Pani przypomni.. etc.. etc...
O sprawie szcerze mówiąc zapomiałem, az dziś przychodzi pismo sadowe zawierające odpis decyzji o przyznaniu rzeczonego zwrotu.
Odpis decyzji datowanej na czwartego listtopada

Więc grzecznie pytam, czy wysoki sąd stojąc na straży prawa i surowo karzący każdego kto poświadczy nieprawdę, sam, dla chronienia własnej dupy ma moralne prawo antydatować wydawane przez siebie postanowienia.
Czy stanie na straży prawa upoważnia do tego prawa łamania ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasztet
maszynista z Melbourne


Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 4878
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 524 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:06, 17 Gru 2014    Temat postu:

Nie narzekaj. Zawsze można wylądować w jeszcze większej dupie.
[link widoczny dla zalogowanych]

PS. A swoją drogą gdyby bohater reportażu po kolei poderżnął gardła wszystkim mendom, które zmarnowały mu życie (czyli sędziom i prokuratorom), to czy byłby to akt sprawiedliwości?
Zwłaszcza wobec faktu, że te kanalie zapewne żyją sobie szczęśliwie ciesząc się swoimi emeryturkami uprzywilejowanymi..


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pasztet dnia Śro 1:12, 17 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18396
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2376 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 23:37, 17 Gru 2014    Temat postu:

A skąd Ci przyszło do głowy Nudziarzu, że antydatowane... Bo Pani w sekretariacie, jak dzwoniłeś powiedziała, że nie ma jeszcze decyzji? Pani udzielała odpowiedzi nie zaglądając do akt, na podstawie wpisów w systemie Kurenda. Wystarczy, że pracownik Sekretariatu ( lub orzekający)nie poczynił stosownego wpisu
Obecnie, zasadniczo nie bardzo istnieje możliwość antydatowania postanowień i zarządzeń. Po pierwsze strony namiętnie korzystają z czytelni akt i widzą naocznie czy coś w nich jest czy nie. Po drugie nawet jeżeli treść postanowienia nie została odnotowana w Kurendzie, to odnotowano fakt, jak długo akta były na referacie, kiedy zostały zwrócone do sekretariatu, kiedy odłożone zostały na kalendarz, kiedy wpłynęły zpo od postanowienia i kiedy ponownie przedłożono akta do uprawomocnienia. Po trzecie wreszcie, nie obraź się, to jest tak mało istotne dla sprawy rozstrzygnięcie, że nikomu nie przyszłoby do głowy, żeby je antydatować Angel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 23:43, 17 Gru 2014    Temat postu:

Seeni napisał:
to jest tak mało istotne dla sprawy rozstrzygnięcie, że nikomu nie przyszłoby do głowy, żeby je antydatować Angel

Chyba , ze nudziarz byłby upierdliwy ( a jest niestety) i zapytałby prezesa sadu ( w skardze na wysoki sąd ) czy ponad miesieczna opieszałośc w wypłacie zwrotu kosztów podróży nie kłóci się z przepisem nakazującym wysokiemu sądowi niezwłoczne wypłacenie owej kwoty .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18396
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2376 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 0:02, 18 Gru 2014    Temat postu:

Zasadniczo nie znam takiego przepisu. Postanowienie musi się uprawomocnić, bo służy na nie zażalenie- zarówno świadkowi, jak i stronom procesu. Nasza księgowość dokonuje wypłat jedynie na podstawie prawomocnych postanowień.
U nas takie postanowienia wydają referendarze, średnio spraw o zwrot kosztów podróży mają miesięcznie coś około 30 ( na głowę), do tego około 200-300 nakazów zapłaty tyle samo klauzul( które powinny być nadane w terminie 3 dni), około 30 wynagrodzeń dla biegłych i tłumaczy, około 800-1000 zarządzeń i 40- godzinny tydzień pracy. Świadek czeka na przyznanie wynagrodzenia od tygodnia do kilku tygodni. Następnie ktoś to postanowienie musi wysłać ( od 2 do 6 tygodni) Potem doręcza impost ( i znowu kolejne 2-4 tygodnie oczekiwania na zwrotkę) Potem sekretarz musi to przedłożyć do uprawomocnienia( i to znowu może potrwać) Potem dopiero jest wydawane zarządzenie o dokonaniu wypłaty na podstawie prawomocnego postanowienia, które sekretariat musi przekazać do księgowości. Ta ma wypłat około 1000 dziennie. Zasadniczo półroczny okres oczekiwania na rzeczywisty zwrot kosztów podróży jest normą, która ulega przedłużeniu, jeżeli dodatkowo np. trzeba reklamować przesyłkę w Impoście, albo wtedy kiedy referendarz nie ma nikogo do obsługi referatu( słynne i niezmienne braki kadrowe). Orzekający jest małym trybikiem w ciągu ludzi dobrej woli, od których zależy kiedy otrzymasz kasę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18396
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2376 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 0:04, 18 Gru 2014    Temat postu:

Ale oczywiście pisz do Prezesa. I on Ci nawet odpisze Angel

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 0:10, 18 Gru 2014    Temat postu:

Seeni... ależ ja to rozumiem.. i byłem niesłychanie grzeczny, dzwoniac do sekretariatu. Jak zreszta i pani mój tel. odbierająca.
Wk* mnie tylko mydlenie oczu i postanowienie wydane w dniu 4.11.2014 przez panią SSR xxx ( przelew zrealizowany w dniu 13.12.2014, a odpis wydany bez daty ).
Prawo ma byc wspólne dla wszystkich. Kropka.
Inaczej -
sa równi i równiejsci


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flykiller
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 7264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 852 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 0:22, 18 Gru 2014    Temat postu:

Z dużym zdziwieniem czytam to, co piszecie.
Nie życzę Ci, Nudziarzu, występowania w przyszłości w charakterze świadka, bo to wątpliwa frajda, ale jeśli już - to przed sądem II instancji. Koszty zwracane są, najczęściej, "od ręki."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18396
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2376 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 0:25, 18 Gru 2014    Temat postu:

No to absolutnie nie było antydatowane. Jeżeli przelew był 13 grudnia to biorąc pod uwagę czas niezbędny na wysyłkę i uprawomocnienie, wszystko zostało wykonane w najkrótszym z możliwych czasie.
Nie rozumiem wobec tego, co Cię irytuje. Tego nie dało się zrobić wcześniej Think To jest wręcz akademicki przypadek szybkiego załatwienia sprawy. Wszystkie czynności były podejmowane niezwłocznie, tak szybko jak to możliwe.....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 19:54, 18 Gru 2014    Temat postu:

Kochana Seeni.. uprawomocnienie się czego ?
Postanowienia o zwrocie kosztów podrózy ?
O ile wiem na takie postanowienie nie przysługuje odwołanie, Sąd przyznaje zwrot ( przejazd samochodem prywatnym ) w kwocie wnioskowanej przez świadka z ograniczeniem do stawek za kilometr ustalonych w Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 19.12.2002 w sprawie wysokosci oraz warunków ustalania naleznosci przysługujących pracownikowi zatudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budzetowej.. etc...
I tyle.


Przypominam także, ze Pani w sekretariacie w dniu bodajże 5 grudnia wyraźnie powiedziała mi, że nie zostało wydane postanowienie w mojej sprawie i to jest przyczyną opóźnienia przelewu. Skoro ów przelew dostałem w tydzień po mojej _ bardzo uprzejmej - interwencji, to rzeczywisty czas wyniósł 7 dni.
I jestem głeboko przekonany, że w ciągu własnie tych siedmiu dni wydano postanowienie , wysłano mi jego odpis, oraz przelano pieniądze.

P.S. Naprawde nie chodzi mi o to , ze na 600 zł czekałem półtora miesiąca, stać mnie na takie oczekiwanie.
Głeboko zniesmaczyła mnie data postanowienia.
Kropka

BTW Odpis postanowienia przyszedł dwa dni po przelewie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nudziarz dnia Czw 19:59, 18 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 20:08, 18 Gru 2014    Temat postu:

flykiller napisał:
Z dużym zdziwieniem czytam to, co piszecie.
Nie życzę Ci, Nudziarzu, występowania w przyszłości w charakterze świadka, bo to wątpliwa frajda,"


Nie było źle
Sąd był sympatycznie uśmiechnięty, prokurator wyraźnie znudzony, zaś obronca miał niesamowite nogi i całkiem duzy dekolt. ( i chyba niewielkie doświadczenie, bo wyraźnie bardziej stressowal się niż ja )
W sumie ( nie wliczając 11 godzin za kółkiem ) całkiem sympatyczne doświadczenie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
karpieniec złocisty
światłość bijąca zza zakrętu


Dołączył: 05 Lip 2012
Posty: 908
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 74 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:19, 18 Gru 2014    Temat postu:

Seeni, ależ Ty mnie teraz zaimponowałaś Angel

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18396
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2376 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 22:10, 18 Gru 2014    Temat postu:

nudziarz napisał:
Kochana Seeni.. uprawomocnienie się czego ?
Postanowienia o zwrocie kosztów podrózy ?
O ile wiem na takie postanowienie nie przysługuje odwołanie

Nie wiem jak jest w karnym, być może obowiązują inne zasady. W każdym innym postepowaniu jest :
Art. 394. § 1.kpc Zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje na postanowienia sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie, a ponadto na postanowienia sądu pierwszej instancji i zarządzenia przewodniczącego, których przedmiotem jest:
(....)
9) zwrot kosztów (...)
§ 2. Termin do wniesienia zażalenia jest tygodniowy i liczy się od doręczenia postanowienia, a gdy strona nie zażądała w terminie przepisanym doręczenia postanowienia zapadłego na rozprawie - od ogłoszenia postanowienia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Seeni dnia Czw 22:12, 18 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18396
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2376 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 22:15, 18 Gru 2014    Temat postu:

Poza tym cywiliści nie ciągają świadków przez pół Polski. Świadek może złożyć wniosek o przesłuchanie go w miejscu zamieszkania w ramach pomocy prawnej i takie wnioski są uwzględniane.

Zażalenie na koszty musi być, bo zwrot kosztów podróży tylko tymczasowo pokrywa Skarb Państwa. W orzeczeniu kończącym Sąd obciąża tymi kosztami stronę przegrywającą spór. Toteż zażalenie na wysokość tych kosztów przysługuje także stronom procesu.
Co do karnego postepowania to przed chwila sobie sprawdziłam i skoro z treści z treści art. 616 § 1 pkt 7 k.p.k. w zw. z art. 616 § 2 k.p.k. wynika, że należności świadków stanowią wydatki Skarbu Państwa wchodzące w skład kosztów sądowych, a zgodnie z art. 626 § 3 zd. 1 k.p.k. na orzeczenie w przedmiocie kosztów służy zażalenie, to takie zażalenie przysługuje także na zwrot kosztów podróży świadka.(????)
Ale oczywiście tego nie jestem pewna, bo to nie moje przepisy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Seeni dnia Czw 22:34, 18 Gru 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flykiller
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 7264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 852 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 22:44, 18 Gru 2014    Temat postu:

Nic nie słyszałam o tym, aby w postępowaniu karnym stronom przysługiwało zażalenie na zarządzenie o zwrocie kosztów dojazdu świadkowi bądź na postanowienie o odmowie przyznania tego zwrotu, natomiast sam świadek postanowienie może skarżyć. Z tym że termin to mu chyba biegnie od daty doręczenia postanowienia, bo skąd ten świadek miałby wiedzieć, kiedy zapadnie orzeczenie, jeśli np. nie złożył wniosku o zwrot na samej rozprawie, a nie musiał (bo ma na to 3 dni), więc sąd mógł wydać postanowienie znacznie później (a przecież nikt nie zawiadamiałby świadka o posiedzeniu w sprawie przyznania koszów, żeby mógł złożyć wniosek o doręczenie odpisu postanowienia).
I w ogóle, generalnie, jeśli chodzi o sam zwrot kosztów (bez utraconego zarobku), to - przynajmniej w procedurze karnej, chociaż to chyba bez większego znaczenia - załatwia się to zarządzeniem, co zdecydowanie upraszcza i przyspiesza sprawę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez flykiller dnia Czw 22:45, 18 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18396
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2376 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 22:57, 18 Gru 2014    Temat postu:

Czekałam na ten post.... Angel
To ja wobec tego bardzo przepraszam Nudziarza, bo jak tam wypłata jest od razu to powinna być od razu. U nas od razu nie jest. Jak się zażalą to może być i po roku
Z tym, że nadal nie wiem po cholerę antydatować takie postanowienie????
I co się Muszko działo w tej sprawie miedzy 4 listopada a 13 grudnia?
Znaczy uważasz, ze postanowienie było antydatowane.???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flykiller
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 7264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 852 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 23:17, 18 Gru 2014    Temat postu:

Nie mam pojęcia, nie będę zgadywać.
Wydaje mi się, że nieracjonalnym byłoby podejmowanie ryzyka antydatowania orzeczenia (i to jeszcze orzeczenia takiego typu), bo przecież strony mogą zapoznawać się z aktami, wykonywać fotokopie i zauważyć coś, czego wcześniej tam nie było, a dodatkowo, równie karkołomne byłoby to z uwagi na wirtualną możliwość dostępu obrońców do danych sprawy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nudziarz
męska zołza


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 14579
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1176 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 23:24, 18 Gru 2014    Temat postu:

pytaie na boku...
Czy sąd może w postanowieniu pominąć poinformowanie zainteresowanego o możliwości złożenia odwołania, jeśli owo postanowienie jest zgodne z jego wnioskiem ? ( i od razu wykonać owo postanowienie przelewając wnioskowaną kwotę ) ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nudziarz dnia Czw 23:26, 18 Gru 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flykiller
maszynista z Melbourne


Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 7264
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 852 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 0:02, 19 Gru 2014    Temat postu:

Nudziarzu, nie mam takiej wiedzy, aby występować w roli eksperta, a poza tym, nadal nie do końca jest dla mnie jasne, jaki rodzaj orzeczenia otrzymałeś i w jakim konkretnie przedmiocie. Dlatego, abstrahując od powyższego wątku, czysto teoretycznie:
- tak, orzeczenie może być wykonalne z dniem wydania, choć jest jeszcze nieprawomocne;
- jeśli środek odwoławczy przysługuje, to strona powinna zostać o tym pouczona - przy czym brak takiego pouczenia nie może skutkować niekorzystnymi konsekwencjami dla strony, tzw. niezłożenie przez stronę środka odwoławczego w zawitym (nieprzekraczalnym) terminie, z powodu braku stosownego pouczenia, nie może skutkować odmową przywrócenia tego terminu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Seeni
Królewna Glątwa


Dołączył: 16 Wrz 2005
Posty: 18396
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2376 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pią 11:13, 19 Gru 2014    Temat postu:

Sekretariat może pominąć dołączenie pouczenia przez przeoczenie, ale generalna zasada jest taka, że jak nie ma pouczenia to nie ma zażalenia. I nie ma uzasadnienia postanowienia tylko goła sentencja. W sprawach cywilnych, tak jak pisałam, postanowienie jest zaskarżalne a wypłata następuje dopiero po wydaniu zarządzenia o prawomocności i skierowaniu do wypłaty.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum po 30-tce Strona Główna -> Po 30-tce Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin